Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

umbra_arboris

Players
  • Content Сount

    2,011
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

  • Clan

    [BASIC]

Everything posted by umbra_arboris

  1. Skoro to jest off-top, to ja w temacie euforii :-((( Na pewnej stronie www, nie po polsku, znalazłem opis Yahagi z dokładniejszymi plusami i minusami. O torpedach napisano szczerze: 2x parszywy. Parszywie długi reload, plus wyjątkowo beznadziejny kąt strzału, ani do przodu, ani do tyłu, tylko bardzo wąski pasek strzału na bok. Do tego jeszcze słabe działa z b. długim reloadem. Autor recenzji porównał Yahagi do Furutaki, która to jest lepsza niemal pod każdym względem, w dodatku jest za darmo. Screenów ani linku nie zamieszczam, bo piszę z komórki, która nie jest tak wygodna w manewrowaniu tekstem jak PC. W każdym razie na pewno po okręt z takimi 'parametrami' ustawi się długa kolejka kupujących :-)) Euforia sięgnie sufitu :-)) Dobra, wystarczy tego, spokojnych i rodzinnych świąt wszystkim forumowiczom życzę! /|*\
  2. Na wigilię potrzebny jest barszcz czy ryba, zaś fora związane z piłką czy wowsem do tego, by wymieniać opinie. Czasem zdarza się złość i seria przekleństw - po przegranym meczu tudzież 'wykrzaczonej' grze. Tak miałem na sprint rankedzie: wywaliło mnie z gry, bo serwer obciążony, ale pomimo tego gra się zaczęła, mój okręt zatopiono# a ja dostałem ostrzeżenie za pasywność w grze. Generalnie jeśli coś krytykuję, to staram się coś zaproponować w zamian. Nienawidzę MM+2 gdyż uważam ten system za psychopatyczny. Ile razy ludzie się żalili, że w grze mają 1-2 ósemki i całe stado dziesiątek. Gdyby tak drużyna Barcelony stwierdziła, że fajnie byłoby co tydzień masakrować drużynę przedszkolaków, zostaliby wygwizdani przez własnych fanów. Ale w wowsie ściana dziesiątek znęca się nad nielicznymi ósemkami, bo to straszny fun dokopać słabszemu :-( Proponowałem by w konfiguracji wprowadzić przełącznik: kto uwielbia być masakrowany, proszę bardzo, zaś kto wolałby bardziej wyrównaną grę przy mniejszych zarobkach, dlaczego miałby być tego pozbawiony. Podobnie wspólny spot: zachęca do wyjątkowego lenistwa. Niech deska płynie naprzód i niech mi spotuje, ja mam zaaasięg, 20, 25 czy nawet więcej km i jeszcze samolocik. Przepłynę w trakcie bitwy od jednej do drugiej wyspy, a te głupie krążki i deski niech się tłuką :-(( Zdaję sobie sprawę że inni gracze mogą mieć przeciwne zdanie od tego które tu przedstawiłem w formie z przekąsem :-) Chciałem jednakże tylko zasugerować, aby gracze mieli większe pole manewru. A co WG zrobi z naszymi opiniami? Mam nadzieję, że najbliższe patche uchylą choć trochę rąbka tajemnicy.
  3. Dorzucę swoje trzy grosze. Wiesz @Dark_Havoc zasięgałem nieraz twojej opinii, i tak samo ze swej strony dzieliłem się przemyśleniami na temat reworku cv. W skrócie: jestem bardzo zaniepokojony tym, co ma nadejść. Z jednej strony bardzo mocny nerf perków i modułów AA, zwłaszcza ręcznej pelotki. W moim odczuciu 'po nowemu' nie będzie to warte 1 pkt, co dopiero 4. Na temat przekładania AA z burty na burtę już się wypowiedziałem w tym temacie. Poroniony pomysł to najłagodniejsze określenie. A jeśli chodzi o same lotniska: owszem, CC testerzy pokazywali, że fajnie się lata, atakuje, etc. Tylko... dlaczego gracze, przynajmniej do ostatnich zmian, nie mieli możliwości ręcznego sterowania cv? A co w przypadku cofania, gdy lotnisko zaryło w wyspę? Chyba dopiero najnowsze poprawki polepszą manewrowanie cv, bo samo zaznaczanie kilku punktów, dokąd płynąć, to zdecydowanie za mało. Możliwe że po wprowadzeniu 'nowych' lotnisk w styczniu będzie łatwiej latać, ale jak się bronić? Nie każdy okręt jest AA fortecą, stąd w pierwszych miesiącach obawiam się po prostu rzezi wielu okrętów ze słabą AA. Ok, napisałem kilka feedbacków oraz opinii na forum, nie łudzę się jednak, że to coś da. Raz, drugi czy trzeci coś zaproponowałem, ale już się zniechęciłem. Może dopiero gdy Helmuciki co płaczą i płacą - zaczną protestować gdy ich śliczne okręty będą dewastowane przez dywanowe naloty :-) może dopiero wtedy sytuacja trochę się unormuje. Przed styczniowym patchem nie postawiłbym złotówki, że pójdzie to wszystko w dobrym kierunku. Takie to obawy gracza- przeciętniaka :-)
  4. umbra_arboris

    ZGŁASZANIE BŁĘDÓW

    Sorry że post pod postem, ale tym razem nie mam innego wyjścia. Gdy wchodziłem do gry rankedowej, wywaliło mnie do portu z komunikatem - tym powyżej. Wrócić do gry mogłem właśnie w momencie, gdy zatopił mnie wrogi Fuso. Tym samym straciłem camo z dodatkowymi XP, straciłem szansę na zwycięstwo, jeszcze dostałem upomnienie za bierność w grze. @WG_Lumberjack przecież to jest chamstwo - wywala mnie do portu (bo serwer obciążony, a tymczasem bitwa odbywa się jakby nigdy nic. Oczywiście na żadną rekompensatę nie mogę liczyć, bo to moja wina, że przeciążony serwer wywalił mnie z bitwy. Nie dziw się @WG_Lumberjack że ludzie potem mają pretensje, ale co zrobić w takiej sytuacji? Wywaliło mnie dwa razy w ciągu godziny... A potem - upomnienia za bierność w grze. Oto najświeższe:
  5. umbra_arboris

    ZGŁASZANIE BŁĘDÓW

    Czy dzisiaj w wowsa grają setki tysięcy ludzi, czy po prostu sprzęt nie wyrabia? Chcę zagrać rankeda - jeden screen, potem chcę zagrać głupiego kopka - kolejny ekran. Aż tak jest źle? Chomiki (te od napędu) zostały zjedzone jeszcze przed świętami bo aż taki głód? A od nas z Polski nie bardzo chcą kupować żywność :-))
  6. Spotkałem się jeszcze z terminem "броненосец" - chociaż do końca nie jestem pewien, czy chodzi tu o dawny pancernik - drednot konkretnie, czy też wspomniany termin można odnieść do krążownika liniowego. Ufam, że forumowi fachowcy będą wiedzieć więcej :-) Odnośnie kurtów torpedowych i okrętów podwodnych - panowie, nawet nie straszcie. WG ma ogromne problemy, aby zbalansować 4 rodzaje okrętów, a co byłoby z sześcioma? Kto miałby bomby głębinowe? Tylko niszczyciele, czy lekkie krążowniki też? Czy liczba bomb byłaby ograniczona (konsumable "na kilka razy" jak sonar czy DFAA), czy też nielimitowana jak pociski arty głównej? Czy okręty podwodne mogłyby zajmować bazy dopiero po wynurzeniu, czy na głębokości peryskopowej też? Polowanie na kutry torpedowe to byłaby kolejna dłuuuga historia. Pancerniki prujące do kurtów z manual secondary? :-) Spam HE z mniejszych okrętów? Fantazja WG może nie mieć granic. Osobiście powstrzymałbym się z takimi marzeniami. Wystarczy wspomnieć, ile miesięcy zajęło WG poprawienie mechaniki AP z pancernika w niszczyciele. A "rework" lotniskowców to... Obym nie okazał się złym prorokiem, ale jestem pewien obaw, że po ptahu 0.8 gra może na pewien czas wywrócić się do góry nogami. Przy CZTERECH rodzajach okrętów. Co więc z sześcioma ?
  7. Tak sobie rozkminiam powyższą wiadomość: * AV to oczywiście awianoścy :-) czyli lotniska. Natomiast zwrot " новые кб" wygląda mi na nowyje korablia, czyli nowe okręty. Byłoby miło :-) * "релиз советских ЛК " 15.05 - pancerniki rosyjskie dopiero w maju, hmm... * jeśli chodzi o " 07.08– новые игровые механики " podejrzewam trochę, że może tu chodzić m.in. o zmianę IFHE, inną mechanikę uszkodzeń dla ciężkich krążowników, etc. Ale oczywiście to tylko moje gdybanie na temat czegoś, co zapowiadano X tygodni temu. * "0.8.9 – 25.09 – релиз итальянских КР" - wskazywałoby, że wejście do gry włoskich krążowników byłoby dopiero pod koniec września. Spooro czasu. * a o lotniskowcach jest tylko zdawkowe "0.8.0 – 23.01 – новые ав" - czyli po 23 stycznia. Jakoś skromnie na temat wydarzenia, które wzbudza tyle emocji i dyskusji. Cóż, pożywiom, uwidzim :-))
  8. Fresh (almost, 19 XII 2018 :-)) ship review of PE Friedrich. Is Mackensen-class battlecruiser so good or not? Speed. Armour. Power - review by WhiteMouse. Interesting :-)
  9. @up chyba chodziło o to, że ruscy mają dwóch Znamienskich - Wiktor i Wasilij, natomiast u amerykańców mamy dwóch "Doe" - John i George. Na wiki wows w części rus jest to dokładnie rozpisane: Unikalni kapitanowie
  10. Waszmość wiesz zapewne, że był taki okręt (francuski zresztą) który o mało co nie stał się polskim pancernikiem? Tylko ludzi do załogi zabrakło... * Dla lektury: http://www.smartage.pl/paris-prawie-polski-pancernik/ Przy okazji - mam pytanie do szanownego @WG_Lumberjacka. Żadna tam kpina czy cuś, po prostu chciałbym wiedzieć pewną rzecz odnośnie CV reworku. Obejrzałem sobie kilka filmików z tym związanych, m.in. Beta Public jutubera StuntMana9630. Pytanie brzmi: * czy po tym cały reworku okręty nie będące lotniskowcami będą miały jakąkolwiek szansę na obronę przeciwlotniczą? Bo - zbierając do kupy wszystkie screeny i informacje ogólne wychodzi mi, że przed nami jeden z najbrutalniejszych nerfów jeśli chodzi o pelotkę. Czym innym jest znerfić AA o kilkanaście procent, a czym innym wykastrować do poziomu poniżej zera. Niestety. Jak to wygląda: - BFT - podbijała AA o 20 % - po nowemu będzie tylko wzmacniała krótką AA. I to za 3 pkt?? - manual AA - zwiększała moc dużych dział o 100 %. PO nowemu będzie szybciej przekładała działa z jednej burty na drugą. Równie dobrze można przyspieszyć drapanie się po klejnotach całej załogi przeciwlotniczej :-) skutek będzie podobny. OLBRZYMI nerf. Za 4 pkt?????? - DFAA - nie będzie już rozpraszała ataku, czyli trudniej będzie okrętom nie dać się trafić. Nerf. - AFT - nie będzie już wydłużała o 20 % zasięgu, tylko będzie dodawała 15 % do mocy dział AA. Hmm, lekki nerf. - Bonus do zaznaczania 30 % - skasowany. Przekładanie na burtę które ma go zastąpić jest całkowicie bezużyteczne np. w przypadku ataku dive-bomberów od dziobu. Kolejny nerf. - flaga AA November Echo - w starej wersji dawała 10 %, po nowemu będzie tylko 5 %. Nawet fladze nie odpuściliście?? - AA Guns modification (na 3. slocie) - wcześniej wydłużenie AA o 20 %, teraz (w zamian) podbicie krótkiej pelotki, plus o 10 % pozostałych. - AA Guns modification 3 (na 6 slocie) - zamiast 25 % więcej mocy dla wszystkich dział (dotychczas) będzie parę wybuchów (dwa) wyłącznie dla pelotki dalekiej. Matkoooo!! Żeby nie było, że tylko ja narzekam. Poczytałem sobie komentarze w wersji angielskiej. Śmieciowe, beznadziejne, etc - takie znalazłem opinie. Czy tak ma wyglądać ten słynny "rework" o którym mówi się od miesięcy, a który de facto może zniechęcić wielu graczy do WoWsa? @WG_Lumberjack czy zechciałbyś odpowiedzieć, w jakim kierunku to ma podążać? Skoro wprowadzenie tego "czegoś" jest coraz bliżej, warto przynajmniej wiedzieć, z której strony nadciąga niebezpieczeństwo, żeby się odpowiednio przygotować Inna rzecz, ciekaw jestem jak wielki będzie płacz Helmucików w ich śliczniutkich Tirpitzach, Scharnhorstach, etc. gdy ich premium okręty kupione za realne pieniądze będą masakrowane przez lotniskowce, posiadające nielimitowaną ilość samolotów do ataku. Może dopiero ich lament (czytaj: wstrzymanie dopływu nowej gotówki) zachęci devsów, by pomyśleli nieco bardziej odnośnie obrony przeciwlotniczej okrętów nie będących lotniskowcami? Z góry thx za rozwianie moich obaw.
  11. umbra_arboris

    Nasze osiągnięcia

    Pisałem już kiedyś, że nienawidzę wipe-outów, preferując bardziej wyrównaną grę. No to dostałem wyrównany poziom na jednej z bitew klanowych - wręcz aż za bardzo. Udało się odnieść zwycięstwo różnicą 3 pkt albo 1 sekundy... I drugi "kwiatek" - płynąc Algerią wytropiłem parę samolotów patrolowych (co to za maszyny, tak w ogóle?). Co w tym dziwnego? - ano taki drobiazg, że w grze nie było żadnego lotniskowca! Może WG testuje samoloty startujące z lądu? Sam już nie wiem, co o tym sądzić...
  12. Według nie potwierdzonych źródeł pancernik Missouri dostał właśnie buffa w postaci zamontowania wyrzutni torpedowych :-o Mój krążownik odczuł to na własnej skórze, pardon, burcie :-( Screen na dowód :-)
  13. @44smoku, parę kwestii odnośnie proponowanych przez ciebie bolidów. - francuskie CA/CL (Martel, alt, Louis, Galissonniere) - podane przez ciebie perki są bardzo przydatne, zdziwiło mnie jednak, że nawet w wersji "alt" nie wspominasz o Last Stand. Zgoda, to nie są niszczyciele, ale np. pływając Martelem na rankedach traciłem nieraz ster od byle pierdnięcia któregokolwiek bebeczka (albo innego CA). Bez LS mój okręt nie uciekłby spod ostrzału Gaskonii, Tirpitza czy jakiegoś CA-HE spamera. Rozumiem casus Henryka, ale Martel bez LS, a nawet bez PM (jedna z wersji) to dla takiego gracza jak ja - wersja trochę ryzykowna... Poradzą sobie bez tego perka?? - brytyjskie bebeczki. Podałeś dwie konfiguracje - jedną do Monarcha i drugą do Konkerora. Mam w porcie tylko KGV i od niedawna Monarcha (ale to jeszcze wersja mooocno stockowa). Pytanie: czy wspomniane konfiguracje "pasują" zarówno pod zwykłego kapitana, jak też pod elite - czy lepiej tylko pod tego drugiego? Ja póki co mam na KGV kapitana J. Dunkirka, szkielet "survivalowy" (PM - JoT - BoS - FP), dalej idą EM, AR, no i zbieram kolejne punkty. Waham się natomiast pomiędzy przydatnością CE (skoro na być nerf z 14 % dla bebeczka na 10 %) a AFT (zobaczymy, co oni jeszcze wymyślą z tym reworkiem CV). Jeśli lotniska będą mieć nielimitowaną ilość samolotów, to ruch w powietrzu będzie znaczny, i na ile może przydać się wtedy camo, w dodatku znerfione o 4 % ??
  14. umbra_arboris

    [VI] West Virginia 1941

    Wszystko prawda, pytanie - jak długo jeszcze? Sam powyżej napisałeś: Na wspomniany rework patrzę pod kątem AA i zastanawiam się, w którym kierunku to (ostatecznie) pójdzie. Jeśli rzeczywiście AFT nie będzie miało "wydłużenia" o 20 % tylko wzmocnienie aur o 15 % wówczas dla okrętów z "krótką" pelotką będzie to stanowiło poważny problem. "Krótka" pelotka na 2 km zasięgu może przetrzepać skórę nurkowcom, ale nic nie zrobi wobec ataku bombowców torpedowych. Cała nadzieja w aurze średniej (tej z 3,5 km - najczęściej). Wspomniany przez ciebie Texas na bardzo mocną pelotkę, silniejszą niż Virginia '41 z tieru wyżej (co oznacza że ta ostatnia będzie mogła trafić na lotniska T8, podczas gdy Texas - nie), silniejszą również niż przeciwlotnicza dekoracja dla Ashitaki. Wyeliminowanie "wydłużenia" peloty może sprawić, że wiele okrętów posiadających max bazowy zasięg AA na poziomie 4 lub 4,2 km nie bardzo będzie się mogło obronić przed atakiem torpedowym. I chodzi tu nie tylko o pancerniki jak Normandia (4 km bazowego AA), Roma ( 4km max AA na T8 to bardzo skromny wynik) czy wspomniana nieco wcześniej West Virginia (4,2 km). Problem dotyczy również krążków: Abruzzi (4 km bazowego AA plus b. słabe wszystkie aury), Boise (mocna, ale krótsza od Heleny pelota - tylko 4,2 km max - obroni się przed nurkowcami, ale czy przepędzi torpedowce? hmm), Orleans - tak jak Boise. Rozwiązanie? Oczywiście WG może pomanewrować "miękkimi parametrami" i np. dać Włochom, West Virginii czy jeszcze komuś max zasięg AA na 5 km - jednocześnie zmieniając maksymalny dps. Zobaczymy. Oby tylko WG po tych wszystkich zmianach nie wyhodowało sobie potworów na najwyższych tierach - jakichś Łusterów 2.0 i im podobnych, a z drugiej strony - okręty słabe lub bezradne przeciwlotniczo wobec kilku ataków grup lotniczych na niższych tierach. I wtedy takiej Virginii nawet dobry promień skrętu może nie wystarczyć :-(
  15. umbra_arboris

    [VI] West Virginia 1941

    Z całym szacunkiem, ale Julek Cezar trochę by się tutaj obraził :-) Zobaczmy: * Pelotka u Włocha to: 26 + 69 (najmocniejsza aura średnia na 3,5 km) + 27 = 122 dps. * Normandia: 22 + 13 + 14 = 49 dps. OK, tu jest bardzo nędznie. * West Virginia 41: 58 + 11 + 30 = 99 dps. Amerykaniec, a tylko tyle?? * i jeszcze Ashitaka: 10 + 54 + 20 = 85 dps. Jak na "siódemkę" to... łudubu!! OK, to tylko cztery okręty z sąsiadujących tierów. Cezar najniżej, ale przy swoim dps-ie raczej obroni się przed lotniami z T6 czy T4 :-)) Virginia prawdopodobnie coś tam strąci (oczywiście wiele zależy, co jeszcze zmienią/ wprowadzą przy okazji reworku). Przeciwlotniczo najgorzej ma Ashitaka, gdyż większość jej b. słabej pelotki to zasięg krótki. Nie ma też żadnego samolotu, co dodatkowo zadziała na jej niekorzyść podczas "wizyty" np. Saipana czy Zeppelina. Jasne, znowu trzeba dodać warunek: ZOBACZYMY jakie będą zmiany po reworku. Nie wiem, czy WV41 i Ashitaka są obecnie słabe - dla mnie osobiście są mało interesujące. Kwestia gustu - tak samo jak "drobiazg", że podoba mi się włoski T5 bebeczek :-)
  16. Okręt dnia na rykoszecie - i bardzo niska ocena dla WV41 - Zachodniej Wirginii http://rykoszet.info/2018/12/04/okret-dnia-w-virginia-1941/ Chociaż z drugiej strony... jeśli ktoś potrzebuje dobrze uzbrojonego pancernika, to na T6 ma "darmówkę" N Mexico - mniejszy kaliber, za to 12 dział głównych i taka sama prędkość. Na T7 przychodzi kolejny darmowy bebeczek - Colorado. Prędkość i kaliber dział taka jak u WV41. Kupować gdy są darmowe ekwiwalenty? Wolna wola, mocium panie... Osobiście nie sądzę, żeby wielu się na niego skusiło. Tym bardziej, że do niedawna była możliwość pozyskania (bez płacenia żywą gotówką) - innego BB T6 - Warspite'a. Przed nami jeszcze kolejna misja na P Eitela, też z poziomu szóstego. Oba wspomniane bebeczki charakteryzują się nie tylko większą prędkością, ale też lepszą celnością (sprawdzałem tutaj). To tak gwoli porównania...
  17. umbra_arboris

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Czy ktoś przeprowadzających testy mógłby mi wyjaśnić taki "zonk"? Oglądam filmik jednego z zagranicznych jutuberów. Kiedy szykował do bitwy "przeciwlotniczej" pancernik (Montanę), mignęły przez chwilę zakładki z nowymi parametrami dla samolotów. Bardzo się zdziwiłem, co zobaczyłem przy okazji myśliwców katapultowanych. Czy ja dobrze widzę? Myśliwiec ma fruwać wkoło okrętu tylko przez 30 sekund, za to - ma ich być sześć?? I nie jest to ilość ładunków, gdyż nieco niżej stoi jak byk: number of consumables: 2 (w wersji premium 3). To z pancernikiem, a co w przypadku krążownika? Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie :-)) mógłby się podzielić tą wiedzą tajemną? Bo z tego co ja widzę na razie, to z jednej strony pelotka na okręcie ma być bardzo mocno znerfiona (żegnaj manual AA i bonusie do zaznaczania :-(( a z drugiej - czy będziemy mieć w grze pancerniko-lotniskowiec?? Ktoś zatęsknił za japońskim Ise? Aha, czyli krążowniko-lotniskowce też będą? W takim razie wezmę perk na zdwojenie, będę miał 12 sztuk. Niestraszne będą Shokaku i Zeppeliny Ale żarty na bok, niby jak ma wyglądać ta grupa wsparcia lotniczego??
  18. umbra_arboris

    PROMOCJE, OBNIŻKI, OFERTY

    Niestety, nawet na co-opie niekoniecznie się wygrywa. Czasem pojawiają się tacy gracze, którzy za wszelką cenę będą starali się przegrać. Strzelanie "z nudów" do sojuszniczych okrętów, torpedowanie wysp z najbliższego dystansu, wbijanie się w drugi okręt w sytuacji, gdy nie ma on jak skręcić (bo wyspa w pobliżu)... Wiele jest zachowań graczy w WoWsie "o których się fizjologom nie śniło" jak by to powiedział Ferdek Kiepski. Przykład? Ależ proszę. Pojawił się kod bonusowy CITADELSLAM (za 5 cytadel dostajesz paczkę sygnałów). Co to oznacza? Ni mniej ni więcej - twój okręt może również dostać cytadelę od "sojusznika" jeśli się znajdzie w niewłaściwym czasie i w niewłaściwym miejscu (za blisko rywala). Zdobycie fraga / cytadeli to dla "łowców" zadanie ważniejsze od zwycięstwa czy uważanie, by nie walnąć sojusznika. Sam jestem kiepski gracz, więc nieraz trudno mi przyjąć do wiadomości, że ktoś gra jeszcze gorzej :-( Niejeden słabszy gracz (niekoniecznie helmucik) idzie ostro w górę, przeskakując kilka tierów i kupując od razu Tirpa czy Agato. Tylko tak jak w pewnym opowiadaniu: nie wystarczą okulary, aby być mądry i nauczać innych, nie wystarczy zakup drogiej premki, by nazajutrz świetnie grać. Denerwowałem się nieraz, że część graczy nie umie liczyć nawet do 6 (zasięg torped). Wczoraj dostałem nauczkę, że nawet liczenie do 4 to ogromna sztuka. Stoję Fijim w dymie, obok wyspa, ostrzeliwuję wrogi BB (jakieś 7 km dalej). Nagle pik pik i dostaję w plecy torpy od "sojusznika" który chyba chciał w ten sposób zatopić wspomniany pancernik. Nieważne, że zasięg jego torped był za krótki, najważniejsze to kogoś zatopić. A że trafiło na sojusznika? Who cares?? Ubaw miałem, gdy na początku jednej z bitew bot-Agato jedną salwą torped posłał na dno świeżo pozyskane, czarne Atago B prowadzone przez gracza. Cóż, widocznie taka jest cena gry free to play. Nie musimy nic kupować, chyba że chcemy. Jeśli pojawi się jakaś nowa misja, np. traf torpedą 20x okręt przeciwnika, można być pewnym dywanów torped zza pleców sojuszniczych okrętów. Takie to życie w WoWs. Do bardziej poważnych gier służą klanówki, ewentualnie można zebrać ekipę chętnych i przepłynąć scenariusze. Dużo cierpliwości wszystkim grającym życzę :-)
  19. umbra_arboris

    [VII] King George V

    KGV kupiłem już dosyć dawno temu i polubiłem ten pancernik. Ostatnio zawitał w moim porcie jego następca - Monarch - więc próbuję trochę porównać te dwa okręty. Jasne, zaledwie 2-3 bitwy na co-opach stockowym okrętem (Monarchem) z 3 pkt. kapitanem to praktycznie nic. Zdziwiło mnie natomiast co innego: spotkałem się z komentarzami, że Monarch jest bardziej niecelny od KGV. Prawda li-to? Czy też cała "zabawa" od perków i modułów zależy (wartości bazowe są podobne)? Bo lepsze podpalanie to widać w parametrach (41 % KGV vs. 35 % u Monarcha). Na KGV intensywnie szkolę kapitana. Były scenariusze FF - pływałem sporo, strzelałem do desek wprawiając się w celowaniu. Jeśli będą rankedy na T7, też chętnie nim popływam. Wziąłem dla Jurka moduł na poprawę celności ( -7 % do rozrzutu) i nie żałuję ani trochę tej decyzji. Co do perków zaś - niektórzy forumowicze radzą, by brać CE na tym pancerniku. Ja póki co postawiłem najpierw na full przetrwanie: FP, BoS, JoT (10 % z elite Jacka Dunkirka), PM. Wrzuciłem też szybszy obrót wież, gdyż bazowo jest bardzo powolny, a Dunkirk przyspiesza go o 9 sekund - to sporo. Dylemat przy drugiej "czwórce" mam taki, że z jednej strony kusi CE (tyle, że nerf camo z 14 na 10 % będzie odczuwalny), a z drugiej nie wiadomo, jak finalnie będzie wyglądał rework lotnisk (ergo: czy będzie się opłacało wziąć AFT, czy też go znerfią). Fajnie byłoby też wziąć AR i SI, tylko że punktów zacznie wtedy brakować... ale to dopiero melodia przyszłości. Na razie zbieram powoli i czekam na rozwój sytuacji. Jak dojadę do 17 pkt., będę kombinował, co dalej. @Odo_Toothless zaproponował, jak wspierać deski i działać pod capem - trzeba to przetrenować. CE póki co nie mam, ale z FP przy ostrej wymianie "argumentów" z HE-ków przeciwnika bym nie zrezygnował :-)
  20. umbra_arboris

    Na straconej pozycji: Polska - wątek na forum

    Gdzieś czytałem, że informację od brytyjskiej admiralicji, że wreszcie Anglicy wypożyczą nam krążownik, nasi morscy oficjele przyjęli z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony cieszyli się, że w końcu będziemy mieli coś większego - a z drugiej martwili, że w przypadku ciężkiego krążownika na bank zabrakłoby im ludzi. Owszem, było "dużo doświadczonego personelu" - tylko w wielu wypadkach w niewoli u wschodniego "sojusznika". Ilu z nich nie zdążyło "załapać się" do Andersa? Owszem, Stalin potrzebował konwojów ze sprzętem wojskowym, ale iść na rękę Polakom? Nie żartujcie, towarzysze, kto będzie pracował przy wyrębie lasu na Syberii...? :-( Słownik PWN podaje, że pisze się: na uchodźstwie [przykład]. Polska mowa - trudna język, jak mawiał Zulu Gula :-))
  21. Ciekawi mnie, jak oni finalnie rozwiążą sprawę pelotki. Może błędnie to rozumiem, ale z tabelek (jak ta poniżej) wynikałoby, że zamiast wydłużenia AA będziemy mieli wzmocnienie sektora priorytetowego i szybsze "przekładanie" (Manual Fire Control for AA Armament - Increases the efficiency of your priority AA sector and reduces the switching time between the AA sectors). "Fantastyczny" pomysł, rozumiem że w przypadku ataku dive-bomberów od dziobu będę mógł wybrać, czy obsługa lewego działka będzie strzelać a prawa pójdzie na piwo, czy też odwrotnie. Po prostu mistrzostwo świata :-(( Stary dobry bonus, o wiele bardzie naturalny (30 % do wzmocnienia ognia przeciwlotniczego) odejdzie precz, za to będziemy mieli bardziej niż zbędne "przekładanie" - komu to i po co?? BFT wzmocni close-range AA guns, a co z dalekimi? Ukłony w stronę CV: * Radio Location - Now works on CV planes; * India Delta. Increases the number of HP points recovered with Repair Party consumable - Now works on planes when Repair Party consumable is activated * Concealment Expert - Now works on CV planes. Zamieszanie z modułami: Unique upgrades - Work on them is in progress. Moduł na dłużej działającą pelotkę można zamontować od tieru 8 (przynajmniej teraz). A co z okrętami tierów 7 i 6, jak się mają bronić przez kilkoma atakami po kolei? Coraz trudniej jest mi ogarnąć, w jakim kierunku zmierza ten cały "CV-rework"... :-((( AA Guns Modification 2 (formerly names AA Guns Modification 3) Pre-Rework Increases average AA damage Post-Rework Increases number of AA explosions at long and medium ranges
  22. umbra_arboris

    [VII] Duca degli Abruzzi

    Gorzkie i prawdziwe słowa spostrzeżenia. Przekonałem się o tym chociażby podczas ostatnich i przedostatnich rankedów, gdy rozgrywane były bitwy na T8. Kiedy mój krążownik znalazł się pod ostrzałem, nie pomagały żadne manewry i chowanie się np. za sojuszniczy bebeczek. Dopóki w drużynie po drugiej stronie był choć jeden żywy CA / CL, przeciwnicy woleli zostawić w spokoju BB, prując do łatwiejszego celu (sytuacja niejednokrotnie - i boleśnie - potwierdzona). Deszcz AP-eków na 16-17 km, żeby koniecznie "ubić krążka", cytadele przez pokład... W realiach 2WŚ pancerników było znacznie mniej, krążków znacznie więcej, no i częściej walczyły pomiędzy sobą - ergo były bardzo przydatne. W WoWs 5BB - to w sam raz, 4DD - to dużo, niedobitki krążków - to fajne śniadanie. Przykre, jak bardzo do góry nogami można wywrócić przydatność w walce CA / CL. Wracając do tematu. Ty pływasz Abruzzim, ja zakupiłem Helenkę. Jeśli chodzi o Włocha, po prostu żałuję, że nie jest trochę mocniejszym okrętem. Skoro inne łajby, w tym premki, dostają buffa, to dlaczego nie może dostać go Abruzzi? U Ashitaki zmieniono pociski arty głównej, wiele pancerników dostało zmianę AP na HE w secondarkach. Czy zatem Abruzzi nie mógłby dostać mocniejszych pocisków? Na przedstawionym już screenie widać, że pociski Włocha są słabsze zarówno od brytyjskich, jak też rosyjskiego Szczorsa (ciężkich krążowników nie biorę pod uwagę). Czy naprawdę nie można choćby odrobinę poprawić jego artylerii? PS. Trochę nadziei daje poniższa informacja z "Future Plans for WoWs". Mam nadzieję, że "załapie się" tu zarówno Abruzzi, jak i inne krążki, narażone na zbyt szybkie zniszczenie np. z powodu zbyt mocno wystającej cytadeli. Chi vivra' - vedra' czyli pożyjemy, zobaczymy.
  23. umbra_arboris

    [VII] Duca degli Abruzzi

    Czy jest uniwersalny? Polemizowałbym, gdyż nie potrafię dostrzeć tej "uniwersalności" u Włocha. Nie postrzelasz z dymku jak na Fiji, Belfaście czy Flincie. Nie rzucisz wrogiemu pancernikowi dywaniku z torpedami, jak to może zrobić Myoko, albo Yorck na bliskim dystansie. Podpalanie - bieda, tylko 7 % bez porównania do Japońców czy choćby Francuzów. Nie postrzelasz z daleka, jak Szczorsem czy Algerią. Dużo dział? Wiele krążowników ma 12, Helena i jej klony - nawet 15. Niektóre "siódemki", jak Indianapolis czy wspomniany Belfast mają radar, Arbuz go nie posiada. Naprawka - fajna rzecz, Fiji też ją ma. No i pelotka - bardzo krótka bazowo, chyba najgorsza ze wszystkich krązowników na T7 - koło Atlanty to Arbuz nawet nie parkował :-(( Nie chcę dobijać zwolenników włoskiego krążka T7, ale ku memu zdziwieniu odkryłem, że pociski PP na Abruzzi są jeszcze gorsze (niższa przebijalność) niż u rodaka na T6 - Duca d'Aosta. Porównanie przebijalności na proships ru : screen "Penetration Capacity". Przykładowo, na 10 km Abruzzi przebija max 127 mm pancerza, zaś Aosta (bedąc tier niżej!) - 146 mm. Smutne. Liczyłem na fajny, ciekawy okręt. Tymczasem jest po prostu słaby, o czym pisała już w swojej recenzji LittleWhiteMouse.
  24. umbra_arboris

    Na randomach nie da się grać....

    źródło: aktualizacja 0.7.11 Wygląda na to, że WG wysłuchało próśb i narzekań tych graczy, którzy byli niezadowoleni ze zbyt częstych starć na randomach T8 kontra T10. Inna sprawa, "dziesiątki" mają jeden slot więcej, możliwość "legendarnego" ulepszenia, naprawkę dla wszystkich (albo prawie wszystkich - nie jestem pewien w odniesieniu do DD) okrętów, więcej HP, zatem... Zobaczymy, o ile zmieni się życie "ósemek" po wprowadzeniu tychże zmian.
  25. Tak się składa, że też należę do pokolenia, które (jeszcze) miało w szkole język wielkiego brata ze wschodu. Czy zaszkodziło to mnie i wielu innym? Nie sadzę. Ci, którzy mieszkają blisko granicy zachodniej, mają większy kontakt z językiem germańskim, a ci na wschodzie - z rosyjskim. W moim województwie, z racji położenia, rosyjski czy białoruski jest przydatny - nie tylko na bazarze :-)) Podobnie może być w WoWs, jeśli chodzi wyławianie newsów. A google translator jeszcze nikogo nie pogryzł, o ile mi wiadomo. Przy okazji, parę uwag odnośnie włoskiego DD T6 Leone. Nie wiem jednak, czy nie dostanę po głowie za prezentowanie tu innego języka niż nasz. W skrócie: gracze z kraju makaronu nie są zbyt zachwyceni tym okrętem. Gorzkie komentarze z okienka: - można strzelić jedna czy dwie salwy, a potem się schować, - może wydać silny głos JESTEM LWEM (leone to lew), by potem uciekać jak królik, lol; - kto to widział te torpedy o prędkości 51 węzłów, uniknie ich nawet Langley płynący na wstecznym :-))))) - pierwszą sprawą, która rzuca się w oczy, jest jego (okrętu) niechwalebny koniec: porzucony i samozatopiony (cała trójka - Leone, Tigre i Pantera zginęły w ten sposób w kwietniu 1941). Powodów do dumy BRAK. Ale tier 6 JEST.
×