Jump to content

umbra_arboris

Players
  • Content Сount

    1,504
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    14217
  • Clan

    [B-EYE]

1 Follower

About umbra_arboris

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    W_zasiedmiogórogrodzie
  • Interests
    foto, futbol, internet

Recent Profile Visitors

1,390 profile views
  1. umbra_arboris

    Scharnhorst (Tier: VII) Premium

    Teoretycznie w grze okręty mają lepszą celność niż w realiach historycznych. Jednak Szarego to raczej nie dotyczy. W sumie szkoda, że tak po głowie i po d* dostał ten niemiecki ubercruiser. Kiedyś bardzo chciałem go nabyć, wypatrywałem nawet jakiejś zniżki. Obecnie? Zastanawiam się, jaka jest celność (porównywalnie) dział Szarego i Grafa Spee? W końcu Niemcy dostały "buffa" :-) Jak to w praniu wygląda, czy nadal rozrzuca (tak na dystansie 11-13+ km), że aż nerwy grają? Czy coś się poprawiło po tym "buffie"?
  2. umbra_arboris

    Dyrektywy świąteczne - opinie...

    Wiesz, ja jestem chłopak ze wsi i myślę prostymi kategoriami. Czy nie opłacałoby się WG "przytrzymać" niejako graczy przez pewien czas, oferując w zamian jakieś cyfrowe dobro po długotrwałym, ale czasowo nieokreślonym grindzie? Z własnego doświadczenia: elitarnego dowódcę Halseya (który domyślnie trafił na Salema) robiłem chyba z rok (prawie). Nie śpieszyło mi się, ale lubiłem zagrać raz i drugi, i trzeci - miałem do czego wracać. W końcu go zdobyłem. Gdyby grind Porto very Rico był rozłożony na rok, to możliwe że niecierpliwi kupiliby od razu, zaś amatorzy powolnego grindu mieliby zajęcie na kolejne miesiące. Skoro jednak Wargaming zdecydował się na zaoferowanie arcy chorego grindu graczom - proszę bardzo, niech KTÓRYKOLWIEK z devsów spróbuje to zrobić sam, bez dopalaczy w postaci dublonów. Mnie zadowoliłoby kilka prostych "prezentów" jak permacamo na T6 - T8. Wydać równowartość prawie 300 CAD? Oszaleli.
  3. Tego to nawet najstarsi górale nie pamiętają / nie wiedzą :-) Temat o problemach z portem / wejściem do gry, rozdział TX1000 można uznać za ponownie otwarty :-) Być może w ramach rekompensaty dostaniemy po kilka szmatek na taranowanie / krótsze zalania :-)))
  4. umbra_arboris

    Dyrektywy świąteczne - opinie...

    Z ekonomicznego punktu widzenia zupełnie nie rozumiem, jak może im się to opłacać? Zgoda, znajdzie się parę "wełnistych istot" które zakupią ten okręt za ciężkie pieniądze. Wielu natomiast, w tym piszący te słowa, da sobie spokój. Ważniejsze są święta spędzone z rodziną od jakichś paru pikseli. Zresztą, zbierając powolutku węgiel można się dorobić wielu innych okrętów, niekoniecznie gorszych. Oczywiście każdy ma wybór - jego pieniądze i jego radość/ kłopot. W budowę tego portu na pewno WG zaangażowało sporo czasu i środków. Robić coś dla jednego procenta graczy?? Gdzie sens, gdzie logika?? A podobno takie gry są dla "massively multiplayer online". Jaaaasne... Niewarta skórka wyprawki :-) Prawie 300 CAD za te kilka pikseli? Ktoś chyba nieźle przyrżnął łbem w budynek dworca Minsk Passażyrskij, śpiesząc się na pociąg :-) Za tyle kasy to można kupić prezenty pod choinkę całej rodzinie, wybrać się do ciotki / szwagra / kogokolwiek - i to nie z pustymi rękami :-) Co innego chomikować sobie powolutku - co wpadnie to moje - a czym innym byłby taki chory grind. Do tej pory myślałem, że firmom zależy na tym, by sprzedać swój produkt jak NAJWIĘKSZEJ grupie docelowej klientów, a tu widzimy, że Wargaming odkrył koło na nowo i chce sprzedać swój produkt 1 % grających. MISZCZOWIE po prostu :-)) Zresztą, na ang. forum już nawołują żeby nie kupować: * Please don't buy the Puerto Rico
  5. umbra_arboris

    Dyrektywy świąteczne - opinie...

    Parę pytań pomocniczych: - czy wszystkie (albo lwia większość) zadań będzie do zrobienia wyłącznie w trybie randon/ ranked T5+ ? Czy może scenariusze, klanówki, zwykłe co-opy, Arms race czy inne dziwności, jednym słowem wszelakie tryby będą do tych zadań dopuszczone? - czy tak reklamowana Gorizia jest po ukończeniu 3. rundy, czy też czwartej? - jak komuś uda się przejść 1. rundę i odpali pierwsze wzmocnienia, to budowa w porcie "ruszy". Ciekawe, ile rund bez dodatkowych wspomagaczy (zwłaszcza 24 tys. dubli) będzie w stanie "zrobić" port (pytanie pod kątem, ile nagród uda się zyskać "w tle" - niech sobie w porcie praca wre, a ja święta spędzę z rodziną)? - czy jest jakieś ograniczenie pod względem nacji / rodzajów okrętów (na niektórych screenach widziałem: USA, Japan - dużo jest takich?) - 150 cytadeli na 2. poziomie czy 4500 trafień z secondary na poziomie 3. - rozumiem, że grind jest robiony z myślą: u nas święta dopiero 6/7 stycznia, zdążą się chłopaki wyrobić?? Za wszelkie wyjaśnienia wielkie DZIĘKI. Howgh!
  6. umbra_arboris

    Problemy z działaniem PORTU - ankieta

    Pytanie zwykłego usera: czy ja dobrze rozkminiam? Wydajność gry może być lepsza na zewnętrznym dysku, niż na HDD wewnętrznym? Przy czym u mnie dysk twardy z notebooka pochodzi z 2012 r. (parametry podawałem wcześniej), natomiast dysk zewnętrzny jest z 2018 r. Jego parametry to: * Maxtor HX-M101TCB, Capacity 1000 GB, SuperSpeed USB 3.0 (Max): 5.0Gb/s. Jeśli tak, to pora na jeszcze jeden test. Oprócz wowsa trzymam ponadto na tym dysku kilka setek własnych zdjęć z Nikona Coolpixa, i jeszcze nie mogę go zapełnić :-)
  7. umbra_arboris

    Krążowniki warte uwagi

    Mieć użyteczny krążownik czy pancernik, to raz (cenne porady powyżej), a 10-pkt kapitana do niego - to kolejna sprawa. Nie bez powodu padła tu nazwa Dallasa Pensacoli czy Aoby. Tak się składa, że na operacjach- scenariuszach (którymi gra się na okrętach 6 poziomu, jak wspomniane przed chwilą krążki) jedną z nagród (za 4 z 5 gwiazdek) jest 10-pkt kapitan. I tak: za ratowanie Raptora można dostać 10 pkt. kapitana USA - przyda się na Pensacolę (obrót wież, camo). Za obronę portu Newport - można dostać japońskiego kapitana, też z 10 pkt. umiejętności - do zaokrętowania na Furu czy Aobie. Atak na wrogi port - Killer Whale - da nam kapitana niemieckiego (może być na twego Koniga). W ten sposób możesz wykorzystać Pensacolę czy co tam masz i w kilka tygodni znacząco wzmocnić twoją kadrę dowódców. Powodzenia.
  8. umbra_arboris

    Problemy z działaniem PORTU - ankieta

    Ponieważ od pewnego czasu mam grę na dysku zewnętrznym (Maxtor), postanowiłem podłączyć go pod mocniejszy sprzęt i sprawdzić, czy to wina mojego starzejącego się laptopa, czy też sprawa niedoróbek w samym portowym WoWsie. Podłączyłem więc dysk z grą pod mocniejsza maszynę (desktop, 8 GM RAM, Intel i7 3.60 GHz, rozdzielczość ekranu 1920x1080, Win 8.1 - spełniał wszystkie rekomendowane wymagania), uruchomiłem i zaktualizowałem co było potrzeba. I teraz: - port działa (hip hip hurra!!). Niestety pozostaje "drobiazg" pt. gra nadal więcej żre zasobów, kiedy gracz przebywa w porcie niż w bitwie; - okienko z czatem - kiepsko - otwiera się, ale z opóźnieniami, raz nawet myślałem, że znowu toto się zawiesiło; - zmiana kamuflażu (przynajmniej tych mi nie brak) - chyba port sięga do najgłębszych czeluści WoWsa, szybkością zmiany nie zaimponuje nawet w wyścigu ślimaków; - podsumowanie bitwy to kolejny przykład na www (czytaj Wielkie Wszechświatowe Wyczekiwanie :-)) - czekasz człowieku i nie jesteś pewien, czy gra się zawiesiła, czy też może chomiki wowsa nie nakarmione :-(( - wejście do zbrojowni troooochę czasu trwa. Szybciej niż na laptopie, ale mimo wszystko - mogło być lepiej; - przy przewijaniu listy okrętów zdarzały się kilkusekundowe freezy - port chwilę jakby się zastanawiał, zanim leniwie ruszał dalej :-(( Podsumowując: niestety, nie każdy jest tak dobry w te klocki jak @Odo_Toothless - potrafi nie tylko wywalić niepotrzebne elementy Windows, ale jeszcze załatać po swojemu "firmowe" błędy, popełnione przez devsów WoWsa. Może w nowym patchu gra będzie chodziła lepiej - zobaczymy. Osobiście bardziej jednak będę liczył na kreatywność Aslaina i Odo niż na mniejszą ilość błędów w portowym interfejsie. Pożywiom, uwidim - jak to załoga Wargamingu odpowiedziałaby na pytanie, czy najbliższy patch będzie dobrze działał :-))
  9. Dla mnie najbrzydszym kamuflażem jest halloweenowa "ozdoba" na Mogami, jakie mi wpadło podczas zeszłorocznych łowów na potwory. Na szczęście nie muszę go używać :-)) Z nowo planowych zaś okrętów - Siliwangi z tą swoją azjatycką chatką zamiast nadbudówek śródokręcia wygląda, jakby zapraszał do odwiedzin muzeum :-)) Natomiast azjatycki klon francuskiego Martela jest co najmniej, hmm.. "zjawiskowo-dziwny". Mamy oto kolejny krążownik bez sonaru (po drzewkowych italiańcach), za to z samolotem zwiadowczym na oddzielnym slocie (sonar byłby znacznie bardziej przydatny :-(( Nie ma ani dopałki do prędkości, ani szybszego reloadu dział (choć ten akurat - salwa co 10,5 sek jest spoko). Reklamowany booster do przeładowania torped u Wukonga w moim odczuciu jest sztuką dla sztuki. O ile równotierowy Irian z 5-rurowymi wyrzutniami i 13,5 km zasięgu torped może być zagrożeniem nawet dla tłuściutkiego pancernika (zwłaszcza atak zza wyspy), to Wukong z krótszym zasięgiem (12 km) i tylko 3 torpedami na burtę nie będzie aż tak groźny. Możliwe, że w Europie nie okaże się zbytnio popularny (skoro jest Francuz), ale w Azji prawdopodobnie się sprzeda.
  10. W sierpniu 1944 r. radzieccy towarzysze byli gotowi zastrzelić mego dziadka, gdyż nie chciał oddać całej żywności i ostatniego konia (rodzinę i zapasy ukrył w lesie). Paradoks: Niemiec-okupant (regularna armia, na szczęście nie SS) jakoś oszczędził ludzi i wioskę. Potrzebowali transportu, ziemniaków czy mleka, ale nie widzieli sensu w zabijaniu wszystkiego co się rusza (może synowie bauerów?). Potem przyszła czerwona zaraza, "oswobodziła" nas od zabudowań strzelając z moździerzy, zrabowali wszystko co do lasu nie uciekło, i jeszcze ludziom grozili. Tak wyglądało "wyzwolenie" we wschodniej części dzisiejszej Polski. Co więc dziwnego, że w wierszu o Powst. Warsz. mamy takie słowa: "Czekamy ciebie, czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci, byś nam Kraj przedtem rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem witanym z odrazą". Niby za co mamy im dziękować, może za 50 lat gratisowego pobytu? Linia szwedzkich dedeków też niekoniecznie Ruskich zainteresuje. Ponieważ w realu ich flota (w porównaniu do innych dużych flot) była i jest kiepska (np. jedynego lotniskowca - Kuzniecow - nie mają gdzie i jak naprawić), odbijają to sobie w World of Warships. Jak się w psychologii nazywa takie zachowanie? Naszego Gryfa okroili z dział i wrzucili na T1. Kpina. Wolą masowo produkować swoje paper battleshipy. A propos paper shipów. Na forum dws znalazłem krótką dyskusję na temat wyimaginowanego polskiego krążownika, a właściwie "krzyżowca" jak go nazwano. Jak pisał jeden z forumowiczów: " Okręt miał mieć wyporność 6000 ton, uzbrojenie 8 armat 152 mm, 8 dział 102 mm p-lot, 12 wodnosamolotów myśliwsko-bombowych, prędkość 35 węzłów, katapulty rozmieszczone na rufie i śródokręciu. Tak krążownik ten sobie wyobrażał Ginsbert". Wypornością i uzbrojeniem okręt przypominałby Leandera na T6, tylko czy realizacja takiego planu przeszłaby przez gardło devsów ze wschodu?
  11. umbra_arboris

    Dev Blog 5.12.2019 ST: Europejskie niszczyciele

    2/3 Gryfa na T1, o matko... Lepiej by wsadzili na T1 te wszystkie ruskie non-existent ships, ale nie, trzeba dokopać Polakom :-( A ja myślałem, że tylko kura kończy liczenie (ziaren) na 3 czy 4. Szkoda, bo jakoś 6-działowy Black Swan zmieścił się na T1. Wystarczyło Gryfowi wydłużyć nieco przeładowanie. Niestety kacapy wiedzą lepiej :-( Ze Szwedami też polecieli. Naprawdę nie można było dać im CAŁEJ nitki, trzeba aż tak ćwiartować, jak pijany Wania zdychającą świnię??
  12. One question about Mogami and IFHE changes. Is she a light cruiser with 155 mm guns or heavy cruiser with 203 mm? What about the armour then? Will it be changed together with the guns or what? It's far easier task to simply add 2 mm of armour for Ch. Martel, then to balance hybrid-guns Mogami :-) Speaking of T8 CL. Now we have Mainz with /4 caliber, Bayard with /5 caliber and Chapayev with /6 caliber - 3 cruisers with different burn probability. Where is the balance? How will it look like after the changes - /5 caliber for everyone, every CL T8??
  13. Daleko nie trzeba szukać. Grałeś T7 Arbuzem? "Niby" jest uniwersalny, sonar, naprawka, DFAA, szybkość 35 w. Do polowania na deski bez problemu się nada. A co z cięższymi okrętami, których WG produkuje kolejne "zastępy"? Jeśli włoski krążek będzie chciał "ugryźć" jakiegoś bebeczka - IFHE będzie niezbędne, tyle że wówczas możliwość podpalenia spada do 4 (tak, czterech) procent. W druga stronę - maksymalnie można "podciągnąć" możliwość podpalania (DE + flagi) do 10 procent. Mało. Tym bardziej, jeśli ostrzelany bebeczek odpowie salwą z AP i wbije parę cytadel, lub brytyjskimi HE - pożary, uszkodzenie modułów, cytadele też - pełen zestaw do wyboru. I weź tu efektywnie walcz - czy Arbuzem, czy Aostą. Takich kwiatków może być więcej. Co z D. Dońskim na T9? Bez IFHE (przebijalność 29 mm) będzie bezradny wobec high tierowych BB i CA. Jak weźmie IFHE, zdolność do podpalania spadnie mu do 10 % (obecnie), ewentualnie do 6,5 % (po zmianach). Śmieszne - wtedy niejeden dedek będzie miał bazowo wyższy współczynnik pożarowy, tyle że DD mają jeszcze w zanadrzu torpedy. Przebijalność 29 mm z HE-ków ma też obecnie T8 Bayard. Zobaczymy jak jego zbalansują. Jeśli po ewentualnych zmianach gracz wziąłby IFHE na tym francuskim CL, miałby współczynnik pożarowy na poziomie 6 %. Fantastycznie. Chyba perk Fire Prevention przestanie być must-have na pancernikach :-)
  14. Zobaczymy, co zrobią z taką konfiguracją (odnośnie przebijalności z HE-ków): Mainz - czyli kaliber/4 Bayard - kaliber/5 Czapajew - kaliber/6 Jak to wszystko poukładać, żeby było dobrze? I jeden z najnowszych kwiatków (też do HE): Niemieckie krążki mają kaliber/ 4 Teraz ciężkie Brytrole też mają dostać kaliber /4 (tak jest w przedostatnim devs blogu). Nie kumam jednak za bardzo, czy chodzi tylko o najwyższe tiery z kalibrem 234 mm, czy też o wszystkie krążki ośmiocalowe. Tak czy inaczej, Brytole z podpalaniem jak u Japończyków, z HE-przebijalnością jak u Niemców, w dodatku z naprawką będą naprawdę ostrymi zawodnikami. Co wobec nich może powiedzieć ruski krążek z kiepską zwrotnością, włoski drzewkowiec w ogóle bez HE-ków i z nędznym camo czy Francuz ze słabą pelotką? Ciekawe, jaki oni zamierzają to zbalansować? Wiesz, taki Cleve czy inny Des zaparkuje sobie w cieniu wyspy i... Pojawi się dedek, dostanie radarem po oczach, a kilka celnych salw dokończy zabawę. Bebeczki nie będą chciały iść naprzód, bo tam przecież "palom i gwałcom". IFHE+DE wprawdzie dużo kosztuje, ale dużo też daje w zamian. Jeśli dojdzie to proponowanych zmian, szybkostrzelni spamerzy staną przed dylematem - albo podpalać, albo robić damacz z alfy. Tylko Des z bratem będą się śmiać - im IFHE nie potrzebne, do okrętów burtą będą pruć z heavy AP, a gdy ktoś stanie dziobem, to w ten właśnie dziób dostanie ośmiocalowymi HE-kami. Zagadką pozostanie tylko Mogami, co z nim zrobią - bo przecież trudno "żonglować" grubością kadłuba w zależności od kalibru dział? A może zostanie tylko 155, podczas gdy 203 otrzyma na wyłączność Ibuki? Dziwne to i niełatwe w balansie.
  15. umbra_arboris

    Problemy z działaniem PORTU - ankieta

    Dorzucę i ja swoje dwa grosze. W moim przypadku cezurą - a właściwie żelbetową ścianą - okazało się wejście aktualnego patcha 0 8 10. Jeszcze do 0 8 8 wszystko chodziło w miarę OK - nie za szybko, na średnio niskich ustawieniach, ale DZIAŁAŁO. W patchu 0 8 9 pojawiła się pierwsza seria uciążliwych crashów w porcie. Jakiś tydzień potem WG wydało łatę - i sprawa znowu działała - aż to patcha 0 8 10. Obecnie crashami (znowu - w porcie) sypie jak Wania z kałasznikowa. Nawet obejrzeć sytuacji ogólnej się nie da. Kilka sekund po wejściu do portu natychmiast wszystko się wywala. Raz byłem szybszy, odpaliłem grę z okrętem wybranym na chybił trafił. Zagrałem, ale po powrocie do portu wiatrak zawył przeraźliwie, po czym nastąpiło to co zawsze - kolejny crash. Rozumiem że mam słaby sprzęt (7 letni Asus, Win 8.1, 8 GB RAM, Intel Core i7, NVidia), więc oszczędne parametry, powolność czy tekstury z niskimi parametrami - to dla mnie codzienność (sam tak zdecydowałem). Nie potrafię jednak zrozumieć, co takiego się stało w najnowszej wersji, co takiego super-hiper WG zamontowało, że nagle sprzęt się dławi aż tak bardzo. Halloweeny? Były i w zeszłym roku, a jakoś grać się dało. Tła lepszej jakości, HDR - zgoda, ale przecież można regulować jakość tła czy oświetlenia i cieni. Jeden z tutejszych forumowiczów zasugerował mi, że może to być związane z tzw. "shaderami". Stąd mam pytanie do @WG_Lumberjacka - możesz mi powiedzieć (o ile to nie super-tajemnica wywiadu Wschód :-) co takiego zmieniono / wprowadzono, że nagle sprzęt dusi się w kilka sekund? Jeszcze miesiąc temu działało. Nie każdy komputer będzie dobrze działał POMIMO sporej ilości zauważonych błędów. Hmm :-( PS. Plik WG czek z parametrami wysłałem do ciebie @WG_Lumberjack na discorda może tydzień temu, i pewnie tam czeka...
×