Jump to content

umbra_arboris

Players
  • Content Сount

    1,614
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    16208
  • Clan

    [B-EYE]

1 Follower

About umbra_arboris

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    W_zasiedmiogórogrodzie
  • Interests
    foto, futbol, internet

Recent Profile Visitors

1,536 profile views
  1. umbra_arboris

    Mainz, VIII Tier Premium

    Recenzja od MageTa już była, to teraz zapodam gameplay - Mainz na kanale u niemieckiego jutubera Panzernacker. Pływał, strzelał, zatopił 4 łajby i wbił 15 pożarów. Taki "drobiazg" że okręt nie potrzebuje IFHE daje mu sporą przewagę. Na blisko - 12 szybkostrzelnych dział plus mocny, niemiecki sonar - oznacza solidne lanie dla nieuważnego DD, który by się zapuścił w pobliże tego okrętu. Na daleko - spamer, nie pierwszy zresztą na tym tierze (Montpelier, Bayard i spółka :-))) Przy okazji - warto rzucić okiem na bardzo wnikliwą analizę porównawczą niemieckiego Mainz z innymi krążownikami T8. Analiza, przygotowana przez LWM, znajduje się pod tym linkiem. A tutaj fragment z wprowadzenia:
  2. Skoro ma być w grze niemiecka linia lotniskowców (gdzie i kiedy pływały?? :-))) to czemu nie szwajcarska? Oto i ona - ze zdjęciami od tieru IV aż do X. W końcu trochę jezior ci Szwajcarzy mają... * Pan European Aircraft Carriers ( Swiss ) Miłego oglądania :-)
  3. umbra_arboris

    SZYBKIE PYTANIA I ODPOWIEDZI - prowadzone przez graczy

    Dark, taka kwestia odnośnie botów, Ai oraz scenariuszy. Zatem: Kiedy wprowadzono scenariusze T7 i T8 liczyłem, że boty będą "mądrzejsze", natomiast będą "grać" zgodnie z mechaniką. Ku mojemu rozczarowaniu, stało się akurat odwrotnie (lenistwo devsów? nie mam pojęcia). Wpadanie na wyspę głównego okrętu, sterowanego przez AI bota - i w efekcie porażka misji (pozdrowienia dla Raptora) - to jedna historia. Druga - konkretnie na Final Frontier - boty grające WBREW mechanice jak nigdzie indziej (OK, nie fruwały). Stoję na Fiji przy wyspie w dymie, z drugiej strony pojawia się bot Missouri, natychmiast ładuje, natychmiast celuje i strzela PRZEZ wyspę. Po kilku takich "kwiatkach" napisałem feedback do Lumberjacka (protestów musiało być więcej, bo w końcu tego bota przeniesiono). Płynę Heleną, jestem ostrzeliwany do momentu, aż camo wzrosło do ponad 1 km powyżej spota. Znowu - raz, drugi, trzeci (i żaden dedek mnie nie spotował). Kolejne cudo - to ponad-boskie widzenie torped przez boty na całej planszy, ale o tym napisano już wiele. Scenariusze trafiły w końcu "do naprawy", tylko jak czytam (na ang. f. - TUTAJ) główną "naprawą" ma być znerfienie zarobków. Obawiam się, że po Narai kolejne scenariusze, które dawały ludziom tyle frajdy, trafią pod nóż. Mniejsze zarobki - no trudno. Moje pytanie @Dark_Havoc brzmi - czy według posiadanej przez ciebie "wiedzy tajemnej" :-) jest szansa że oprócz znerfienia zarobków, devsi poprawią najbardziej jaskrawe błędy w scenariuszach? Niech przynajmniej sojusznicze boty nie grzęzną na mieliźnie, a te przeciwne - niech nie strzelają PRZEZ wyspy. Tylko tyle i aż tyle. Bo przykro potem czytać kłamliwe teksty w internecie, że "gracze są mało zainteresowani scenariuszami..." Skoro większość scenariuszy została zabrana, to jak mamy grać?
  4. umbra_arboris

    COOP GAMES

    Exactly. There are many different directives... suitables to fullfill, playing with different ships. In my case: - secondary missions - Bismarck / Jean Bart - torpedo missions - Lightning / Akatsuki - primary guns mission - Mogami / Smolensk / Cossack. And so on...
  5. umbra_arboris

    Aktualizacja 0.9.2.1 Prima Aprilis

    I tu jest cały problem. Dawno, dawno temu, bo w poprzednim wieku, leciał sobie taki film o Tolku Bananie (1973). Jeden z bohaterów (Filipek) handlował m.in. syryjskimi chomikami. Niestety, aktor odtwarzający tę postać zmarł kilka lat temu :-( Teraz, parafrazując pewnego polityka, trzeba by powiedzieć: dobrych syryjskich chomików dla Wargamingu po prostu NI MA, nawet w Bydgoszczu :-)) No chyba że @Dark_Havoc zachował kilka na czarną godzinę... No a te europejskie chyba się koronawirusem zaraziły, chorują dokładnie w momencie wprowadzania każdego Ptaha czy łatki. W Syrii demolka, to i o dobre chomiki ciężko ;-( Może w Szwecji hodują, trzeba by na Zerra Chanel zapytać :-) Albo Flamu, czy coś ma w Finlandii.
  6. umbra_arboris

    Smolunio

    Wiesz, ja akurat lubię grać krążownikami (rankedy, scenariusze, Arms Race) i powiedziałbym, że krążki sobie poradzą, nawet w sytuacji całkowitego wywalenia tej funkcji (global spot). Część krążków ma radar (9, 10, czy 12 km), inne samoloty do spotowania, no i jeszcze sonar - są zatem gotowe do walki z innymi DD czy CA. Global spot jest tu funkcją co najmniej nieuczciwą - jedni walczą i ponoszą straty, a taki Smolunio pyka sobie z dymku i "pali pancerniczki" :-) Chyba nie bez powodu jest tak nielubiany przez kierowców ciężkich okrętów. Zresztą, nie bez winy jest tu polityka samego WG - najpierw wycofują Belfasta i Kutuzowa, zaś X miesięcy później wprowadzają do gry jeszcze większego cancera. Właściwie wyrzutni rakiet Iskander mu tylko brak :-( Gdzie w tym wszystkim jest balans (czy choćby jego resztki)? Global spot jest obecnie zachętą do śmierdzącej kampy "na drugim końcu galaktyki" (bez względu na klasę: "snajpiące" BB, dedeki walące 20-km torpedy w plecy sojusznikom, krążki za którąś z dalszych wysp). Jasne, zbiór przypadkowych graczy na randomach to zupełnie inna para kaloszy niż zgrana ekipa na klanówkach czy choćby scenariuszach. Brak globalnego spota dla leniwych graczy byłby katastrofą (nie mam do kogo szczelać z dymku z mojego Smolenia!!!), natomiast zorganizowana ekipa sobie poradzi (umiejętne wykorzystanie radarów, informacje przez czat czy Team Speak). Sam jestem ciekaw, czy kiedyś WG zmieni działanie tego g. spota :-) Do tego trzeba dodać te nowe, turbo-szybkie szwedzkie torpedy. Jeśli taki T8 Oland dysponuje 12-km torpedami, które (z modułem Torpedo Modification 1) prują 80 węzłów, zaś T9 Ostergotland (też z modułem) - 90 węzłów, to wspomniane "ryby" stanowią śmiertelne zagrożenie zwłaszcza dla tych okrętów, które mało co się ruszają w czasie bitwy. Wtedy wzmocnienie sonaru perkiem / modułem (na okrętach które go posiadają) - jest bardzo przydatne, dla własnego bezpieczeństwa i przeżycia. Płynąc krążkiem, na rankedach czy klanówkach nieraz spotowałem torpedy dla sojuszników. Wcale nie uważałem, że robię komuś łaskę - po prostu tego wymagał teamwork, aby wygrać bitwę.
  7. umbra_arboris

    HMS King George V - Tier VII... zasadniczo.

    Prawdopodobnie poszedłem trochę "po najmniejszej linii oporu" gdyż zainstalowałem na KGV jako kapitana J. Dunkirka z "dopalonymi" perkami. Obrót wież - Dunkirk przyspiesza o cały stopień, z 45 do 36 sekund (to sporo, a komfort gry znacznie się poprawia, gdy trzeba przeciwnika "złapać" szybko na celownik). Podobnie rzecz ma się z JoT - 10 % tankowanie pozwala na znacznie szybszą naprawkę tudzież R-kę. Jako pancernik KGV jest "miękkim" okrętem, stąd inwestowanie zarówno w "dopalonego" JoT, Fire Prevention czy camo wydaje się bardzo korzystnym rozwiązaniem. Na trzecim slocie właściwie nie ma teraz wyboru. AA-priority sector to obecnie śmiech-zabawka, próbowałem i zrezygnowałem. Moduł na obrót wież - no niby można, ale celność jest najważniejsza, zwłaszcza wobec sigmy "tylko" 1,8. Żeby trafić na dystansie kilkunastu kilometrów w cokolwiek mniejszego od pancernika - każde 10 metrów zmniejszenia rozrzutu będzie ważne. Przekonałem się o tym chociażby kiedyś na rankedach T7 - każda celna salwa była istotna. Secondarki zaś, mimo że w znacznej ilości - w sumie 16 dział 133 mm - są kompletnie bezużyteczne. Na równotierowym Gneisenau działa 128 mm przebijają teraz 32 mm, strzelając co 4 sek., czyli robią mamałygę z nieostrożnych rywali, jeśli podejdą zbyt blisko. U KGV działa 133 mm strzelają co 6,67 sek i przebijają zaledwie 22 mm, co oznacza, że nawet grubszy, torpedowy krążek może zaatakować "z przyłożenia" bez obawy, że secondarki go poharatają. KGV walczy główną artylerią - i to w nią trzeba inwestować perki i moduły.
  8. umbra_arboris

    Test Publiczny - Aktualizacja 0.9.3

    Taka prośba. Czy ktoś z forumowiczów, robiący test aktualizacji 0 9 3, mógłby zapodać kilka screenów związanych z tą nową (6-miesięczną) kampanią "Żelazna Wola"? Chodzi mi zwłaszcza o takie kwestie, jak: - tryb, w jakim będzie można robić poszczególnej zadania (czy wyłącznie wysokopoziomowe bitwy losowe - patrz Honorable Service - czy cała gama: rankedy, scenariusze, klanówki, Arms Race... itd); - jakie są planowane nagrody za poszczególne etapy (wiem, że ta końcowa - PL elite kapitan - na teście publicznym jest zamieniona na inną nagrodę. Ale co z etapowymi nagrodami? Czy wpadnie jakiś konkretny bonus, czy tylko parę szmatek?) - ile jest planowanych zadań na poszczególnych etapach? Z góry wielkie dzięki za każdy zamieszczony screen.
  9. umbra_arboris

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Parę moich spostrzeżeń (i jedno duże zdziwko) odnośnie starć (równotierowych) na linii przewoźnik - "surface ships" w bitwach rankedowych na przestrzeni ostatnich miesięcy: - rankedy T8, płynę sobie Bismarckiem. Wrogi przewoźnik - Lexington - przyczepił się do mnie i był na tyle uciążliwy, że popłynąłem do niego z wizytą :-) Jasne, oberwałem, ale w końcu go zatopiłem, przy okazji robiąc odznaczenie AA Defence Expert (spadło 36 much). Cóż, AFT oraz założona flaga okazały się bardzo pożyteczne :-) - pod koniec innej bitwy (płynąłem Martelem zrobionym "pod sonar" do spotowania torped), gdy już przeciwnicy stracili ostatni pancernik i został im tylko Hipper + CV, postanowiłem zrobić rajd na wrogi lotniskowiec. Tamten atakował mnie kilkakrotnie, odpowiadałem manewrami, uruchamianiem obrony strefowej + wypuszczaniem myśliwców katapultowanych. Oberwałem parę razy bombą, przeciwnik stracił 19 latadeł i był już "na ogryzku" (bo sojusznicy też do niego strzelali, i to obficie). Jeszcze minuta, i pewnie bym go zatopił, ale... skończył się czas, wygraliśmy na punkty. - kiedy były starcia 1 vs 1, do jednej z bitew wziąłem brytyjską deskę... i trafiłem bardzo kiepsko, bo przeciw Implacable. Próbowałem skrycie dotrzeć do centralnej bazy, kluczyłem stawiałem dym... daremnie. Nawet nie musiał się zbytnio wysilać, załatwił mnie rakietami, atakując raz za razem. C'est la vie, czasem idzie się na dno :-( - i teraz bitwa z ostatnich rankedów T10. Płynę Salemem, w cieniu przyjaznej wyspy wspomagam polowanie na wrogą Shimę, DD tonie ale ja obrywam z AP od któregoś z pancerników. Potem przylatuje parę razy Kukuryku. Pomimo włączonego DFAA, flagi, ustawionej obrony strefowej i utrudniania życia wrogiemu CV jak tylko potrafiłem - poszedłem na dno. Zestrzeliłem mu 21 samolotów, ale niewiele mi to pomogło :-( I tak się zastanawiam - czy DFAA to teraz dekoracja czy co? Wyspa dawała ochronę przed torpedami, ale bomby (4 sztuki za 32 k) plus jeszcze rakiety - i przeciwlotniczy okręt przywitał się z dnem :-( Mój błąd, czy już nic innego nie dało się tam zrobić??
  10. umbra_arboris

    Kupowanie Premek-Terapia Uzależniowa zbiorcza ;-)

    No cóż, w piramidzie potrzeb każdy z nas ma swoje priorytety. Ja np. na ostatnie święta Bożego Narodzenia nie wydałem ani grosza na premkę czy świąteczne kontenery; uznałem natomiast za przydatne, by rodzince kupić konkretne prezenty - potrzebne i więcej warte niż kilka pikselowych stateczków, w tym b. drogi Puerto Rico. Nikomu jednak do kieszeni nie będę zaglądał, ani dyskutował o wydatkach w takiej czy innej rodzinie. Wolnoć Tomku... i tak dalej. Co się zaś tych okrętów premium - biorąc pod uwagę, że w danym momencie może nastąpić globalna zmiana i szereg okrętów straci na wartości - bezpieczniej jest nieraz pozostać przy okrętach drzewkowych. Przynajmniej wiadomo, na co się gracz pisze, grindując daną linię. W razie czego - zawsze można bez żalu sprzedać "niepasujący" okręt i powędrować tier wyżej. Dodatkowo w zbrojowni jest/było wiele ciekawych okrętów za węgiel (tak nabyłem Salema czy J Barta) więc... po co przepłacać?
  11. umbra_arboris

    Obrażenia z dział - MECHANIKA

    Odświeżę nieco temat. Wczoraj dokończyłem serię dyrektyw z pierwszego tygodnia. Przy okazji tej strzelanki mam dwa pytania. @Dark_Havoc czy zechciałbyś rozjaśnić trochę poniższe sytuacje? 1. Bitwa na Helenie, w mojej drużynie są jeszcze inne krążki z samolotami - Dallas, Nurnberg, N Orleans. W trakcie strzelania nie zwróciłem na to uwagi, dopiero w podsumowaniu zobaczyłem, że mój krążownik zaczął zestrzeliwać sojusznicze samoloty katapultowane [shock]. Podobno wedle mechaniki nie ma takiej możliwości, tymczasem screen pokazuje coś innego... Jak to się mogło stać, czy pelotka mojej Heleny strzelając do obcych samolotów zestrzeliła też swoje? A może myśliwce katapultowane wytłukły się nawzajem? Czyżby "rework" lotniczy poszedł aż tak daleko? Nic nie rozumiem... 2. Kiedy zakupiłem Albemarle, postanowiłem wypróbować go raz i drugi na co opach. Udało mi się zatopić niemieckiego niszczyciela T10, tylko... jak to rozumieć? Dostał salwę za 8 105, z czego trafienie zabrało mu 0. Więcej, salwa nie poszła "w moduły" bo takowych nie uszkodziłem. Pożary też za parę groszy. Gdzie zatem "poszły" te uszkodzenia, skoro nie w kadłub, nie w moduły, nie w... cokolwiek? Jak więc zatonął ten niszczyciel i gdzie otrzymał uszkodzenia? thx
  12. umbra_arboris

    Karma system +/-

    Potwierdzam, na RU serwerze, gdzie też mam konto i czasami grywam (nie tylko Grafem Spee czy Haguro), od czasu do czasu, za plusy do karmy dostawałem niewielkie nagrody. Były to np. paczuszki (10 sztuk) flag sygnałowych na prędkość. Mała rzecz, a cieszy :-) Szkoda że czegoś takiego nie wprowadzono u nas na EU. Ale widocznie EU jest zbyt "bogatym" serwerem by dobrą grę doceniać niewielkimi bonusami. Szkoda :-(
  13. Nie wiem jednak, czy będzie się to opłacało z prostego powodu: zabraknie punktów. U Niemców IFHE raczej na niewiele się przyda, zresztą chcąc walczyć na close-combat takim Bismarckiem z AFT, modułem i ręczną, warto poświęcić kilka punktów na przeżywalność, żeby pierwsza bitwa na blisko nie była ta ostatnią. U mnie Bismarck (z elite kapitanem Jutlandem) dostał jeszcze BoS, adrenalinę i ulepszone, 10 -% tankowanie. Takie ustawienie wielokrotnie sprawdziło się na rankedach, i nie planuję go zmieniać. No chyba że punktów byłoby 30, a nie 19 :-)) A Francuzi? U Francuzów większość dużych secondarek 6-calowych (Rysiek, J. Bart) albo dział 130 mm (Dunkierka wraz z nieobecnym w grze braciszkiem) była zgrupowana na rufie (100-mm zaś to głównie działa przeciwlotnicze). Podczas 2WŚ secondarki były dobre do opędzania się przed nieprzyjacielską drobnicą, jednak nie w WoWsie, gdzie gra się wbrew taktyce, stosowanej przez dowódców historycznych. W dodatku francuskie łajby bardzo łatwo się palą (przekonałem się o tym nieraz) stąd większość punktów idzie w przeżywalność (FP, BoS, JT). Nawet na okrętach zorientowanych pod secondary na IFHE zabraknie miejsca. Widziałem kiedyś filmik (na kanale u szparagusa) jak pewien gościu grał Alzacją. Miał okręt pod secondary (AFT z modułem i ręczną), jednak bez IFHE. Wpadały pożary, ponadto secondarki coś tam dobiły. Najwięcej dmg zrobiły jednak działa główne. Po tamtej bitwie odniosłem wrażenie, że wbijanie na siłę IFHE u francuskich okrętów odbyłoby się zbyt wielkim kosztem - pogarszając ogólną przeżywalność okrętu. Nic więc dziwnego, że LWM napisała: nie warto.
  14. Hehe, to już widzę, jak bardzo "uradowani" będą właściciele premek T6 - T7. Abruzzi - ani to podpali, ani przebije; Boise - ze swoim krótkim zasięgiem będzie rozśmieszał bebeczki T8; de Grasse - chyba postawi na walenie po nadbudówkach i torpedowanie zza wyspy; Lazo - może powkurzać ludzi z daleka, ale realnych uszkodzeń zbyt wiele nie zada; Huang ze swoim "zasięgiem" i kiepskim HP - zestrzeli parę samolotów i zginie, gdy ktoś poważniejszy weźmie go na cel. Jeden patch, i nagle cała kupa premek traci na wartości bojowej, ech... Zostaje jeszcze Atlanta ze swoim bratem Flintem - tu dopiero będzie cudowania, że hoho. Tylko ile da się wycisnąć z okrętu bez dymu, z 5 % bazową podpałką i 4 km torpedami? Jeśli ktoś nie jest świetnym graczem, połamie sobie zęby
  15. Chyba najprościej będzie wyglądało życie 8-calowych krążowników. 32 mm przebiją, IFHE nie specjalnie im potrzebne, po nadbudówkach pancerników mogą strzelać czy to z HE, czy z AP - jak się bebeczek boczkiem wystawi. Baltik - z nadzorcą i modułem przedłużającym radar, Martel - SI dla więcej konsumabli i ViG wydłużający sonar, Myoko - z jeszcze mocniejszą podpałką, Algerie, Hipper - typowe heavy cruisery. Dalej zaczynają się schody. Jak zrobić Mogami - IFHE czy radiolokacja? Czy T6-T7 lighty jak Helena będą robiły za zapalniczki i dekorację? :-) Co z deskami - 120 mm u Brytoli, 127 mm u Japońców, 139 mm francuskie. Czy wszystkim im przyda się IFHE, czy lepiej sobie odpuścić, pójść w podpałkę / szybkostrzelność / szybsze torpedy? Niemieckie BB jak Bismarck będą miały jeszcze groźniejszą pomocniczą, a co z Amerykańcami (Georgia, Massa)? Dużo wątpliwości, a czasu na testy baaardzo mało raczyli dać :-( Oj, przydałby się znowu jakiś poradnik a' la smok 44. Ewentualnie może MageT jakiś filmik z krążkowymi sugestiami zdąży nagrać.
×