Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

Odo_Toothless

Players
  • Content Сount

    5,402
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    24784
  • Clan

    [BUSHI]

Everything posted by Odo_Toothless

  1. Z penetracją pomocniczej mniej niż 21 mm i 5% szansa do podpałki, to faktycznie będzie monstrum brawlingu. W nagrodę za dziesiątki trafień za 0, przeciwnik walnie w wystająca cytadelę i napisze gg. Poroniony pomysł na premkę. No chyba, że przesuną te niecelne cudo na tier VII.
  2. Jeżeli udaje się nam uniknąć cytadel, to dzięki naprawce możemy pozwolić sobie momentami na dużo ostrzejszą grę. Część krążków ma torpedy i idąc na zwarcie możemy szybko wbić duże obrażenia. Naprawka też daje nam dużo większe szanse dotrwania do końca bitwy. Nie straszne są nam też tak zalania i pożary. Np. główną siłą takiego Atago jest właśnie dużą przeżywalność i uniwersalność. Nawet na oparach HP możemy dalej puszczać torpedy i co najważniejsze robić za spottera dla innych. Myoko ma większy ROF, ale bez naprawki gra się nim jednak trudniej. Co prawda są okręty, które zbierają tak łatwo cytadele, że ilość naprawek jakie posiadają, nie wydaje się taka istotna -> Des. W tym okręcie często jest tak, że mamy naprawki, a nie ma już czego naprawiać. Często jest też tak, że dla własnego bezpieczeństw oddajemy parę salw i chowamy się w niewidziałkę, aby przeżyć. DPM to nie wszystko. Samo to, że nasz okręt przeżywa jednak bitwę, daje większe szanse na zwycięstwo na punkty.
  3. Odo_Toothless

    [VII] Gneisenau

    Powiem ci tak. Ja na prawie każdym okręcie biorę vigilance. Czy bliżej pływasz przeciwnika, tym bardziej jest on niezbędny. To inwestycja w żywotność, bo tych obrażeń nie naprawimy mając nawet 5 naprawek. (nie mówię o zalaniach) Nadzorca na BB wydaje się zawsze dobrym wyborem, ale zauważyłem, że szczególnie na niskich tierach, często nie ma czasu wykorzystać ich wszystkich. Buduj jak uważasz, tylko nie oczekuj cudów, ze mając np. Fire Prevention będziesz nietykalny dla ognia. Wystarczy 2 krążki polewające Ciebie HE i tak, czy siak spłoniesz. FP zabiera jedną strefę dla ognia i daje odporność na ogień prawie o tier wyższego okrętu. Ja Gienka/Szarego/Tirpa zrobiłem pod pomocniczą i AA. Czy to najlepszy build, nie wiem, ale na pewno te okręty nie nadają się za bardzo na plumkanie z daleka i grając z czymś takim mam satysfakcję z gry nimi. Generalnie bez ręcznej pomocniczej, czy ręcznej AA, te uzbrojenie robi niewiele. Nawet mój Tirp, który uważany jest za słaby okręt AA i jest chętnie atakowany przez CV-ki, ładnie koszę dzięki temu samoloty paczkami.
  4. Odo_Toothless

    [VII] Gneisenau

    Celność, a zadawane obrażenia to dwie różne rzeczy. Z moich obserwacji wynika w porównaniu z innymi pancernikami, że jedyny problem jaki ma, to brakuje mu DPM-u, a torpedy jest trudno wykorzystać. Lepiej już mieć 4 baterie bez torped. Jako, że mało strzelam po pancerzach, to skruszeń nie widzę, a dingi to rzadkość. Tak w ogóle to Gneis używa tych samych pocisków co Bismarck i wygląda na to, że mają też identyczne wieże. Ilość nad penetracji wynika z płaskiej trajektorii lotu, To cena za krótkie czasy lotów pocisków. Patrz -> płacz o Romie. Nie przeczę, że Gneis ogólnie jest rozczarowujacym pancernikiem, na którym momentami ma się poczucie bezsilności.
  5. Odo_Toothless

    [VII] Gneisenau

    Wrażenie niecelności jest trochę mylne, bo strzelamy na raz małą ilością pocisków. Liczy się to co znajdujemy w statystykach. U mnie on niczym nie odstaje od innych pancerzy pod tym względem - 28%. Rozegrałem tez testowo aktualna operację, raz Gneisem - raz Szarym. Płynąc dokładnie tą samą trasą - Gneis miał 31,5%, Szary - 33%. Różnica jest pomijalna - inne celowanie, RNG. Równie dobrze mogło być odwrotnie. Pomocnicza będzie działała, pod warunkiem posiadania ręcznej. Mało zdaje obrażeń? Po pierwsze niemieckie 128 mm penetrują mniej niż 32 mm. Zadają obrażenia 500 przy normalnej penetracji, ale musimy pamiętać o mechaniźmie damage saturation i trafianiu modułów za 0. Żeby sama zdjęła niszczyciel np. IV Clemson, potrzeba około 30 trafień. Japończykami gramy inaczej - na średnio, dalekim dystansie. Tam są celniejsi niż inni, a ich cytadele trzeba chronić skątowaniem. Na bliskie starcia z innymi pancernikami średnio się nadają. ps. skończ z tym graniem tylko z botami i zacznij grać z ludźmi. Z botami będziesz utrwalał tylko złe nawyki, bo one są przewidywalne, a ludzie - nie.
  6. Odo_Toothless

    [VIII] Prinz Eugen

    Te podane czasy w tym wykresie dzielimy na 2.6, żeby otrzymać czas loty pocisków w grze. Po kliknięciu na info w tym wykresie pojawia się taka informacja.
  7. Odo_Toothless

    [VIII] Atago

    Myślę, że bez problemu by buffnęli, ale ... w zamian zabrali naprawkę, która pozwala żyć dłużej i w tym czasie nabijać dymydż.
  8. Super wiadomość. Nie mam żadnego wolnego miejsca w procie, a wpadnie ich całe 10.
  9. Odo_Toothless

    [VIII] Amagi

    No niby tak, ale z moich doświadczeń wynika, że w takich grach ciężko zrobić więcej niż 90-100K - odpowiednik niecałego pancernika z naprawkami. Czy to na Nagato, czy to np. Musashi. Tak ma się grać ? To dobry wynik, czy taki sobie ? Średnia trafień spada mi wtedy tak do 23%. O takich rzeczach jak cytadele, to można wtedy zapomnieć. Czym wyższy tier, tym bardziej człowiek obawia się podchodzić bliżej przez spora część gry, bo widzi jak szybko pękają fokusowane pancerze. W zasadzie jeden głupi Des za górką, jak dorwie ciebie na otwartej przestrzeni to masz już często przerąbane, jeżeli masz perma spota.
  10. I think the best option is to limit radar ships per side to ex. 2-3 in MM. 4 is already an overkill. In such games capping is almost impossible and DD can't do nothing until number of radar ships is reduced.
  11. Odo_Toothless

    [VIII] Amagi

    Czyli ustawiamy się na odejście od przeciwnika i trolujemy WASD, a jak widzimy, że trochę za bardzo oddaliliśmy się od nascyh celów to wrzucamy wsteczny, zaś w momencie, jak przeciwnik zaczyna odchodzić to nawracamy i napieramy ? Ewentualnie jak flanka się jednak załamała, to przechodzimy w tryb ucieczki, zarzucając boczkami. A Flamu się naśmiewał, że niektórzy napierają wstecz :-P. To ja tak gram jakoś odruchowo Nagato, NC - często i Atago jak nie mam fokusa z wrzuconym 1/4 naprzód na odejściu. Nagato wytrzymuje w ten sposób całą grą, a stojąc skątowani prawie w miejscu i bujajac się w przód, tył i na boki, jesteśmy tak niewdzięcznym celem dla przeciwnika, że pomimo, że nawala do nas od początku do końca z AP, to żyjemy, żyjemy i nie możemy się skończyć :-P W zasadzie idiotycznie prosta gra i jeśli wróg się w nią wciągnie, to wpada w pułapkę bezużytyczności. Na takie manewry pomógł by jakiś dobry spamer HE, lub całkowite zignorowanie nas i wybranie lepszych celi.
  12. Odo_Toothless

    [X] Grozovoi

    Być może zmiana mechanizmu penetracji AP sprawi, że ludzie zaczną nim śmielej grać. Nie wiem, nie mam, ale ostatnio siedząc za kierownicą amerykańców nie raz widziałem wyspotowane deski >8 km i nawet nie próbowałem do nich strzelać mając taką balistykę. Więcej bym oberwał, niż sam bym trafił. Grozem był nawalał jak dziki :-P Czy sadzicie, że Groza nadaje się na rankedy ?
  13. Odo_Toothless

    [VIII] Prinz Eugen

    Nie wiem co masz do NC.Moim zdaniem najlepsza VIII, którą bez problemu walczę i z X. Np. Flamu ma bardzo podobne zdanie. Amagi nie mam, ale pewnie tez jest dobre. Ja co jej nie wezmę (lub siostry jej siostry Bamy) do wywożę stabilnie z gry około 70-120K. Trochę wolniej lecą jej pociski, ale przez to jakie dobre mają skupienie pionowe. Czym bym nie grał, to zawsze wybieram cele, które raczej nie manewrują na dużych odległościach, bo bez sensu marnować salwy. Wtedy czasy lotu nie są takie istotne. Generalnie staramy się skrócić dystans do np. 14 km - od tego mamy super kamo. Wtedy jest to bez znaczenia. edit. To jest temat o Prinz Eugenie, więc nie ma sensu tutaj o tym pisać.
  14. Odo_Toothless

    [VII] Colorado

    Rozumiem. Myślałem, że twierdzisz, że ma słabe AA. Z tego co ja grałem na Colo, to ze względu na swoją prędkość to byłem raczej na 2 - średnio zasięgowej linii i z niej wykańczałem tych co używali HE. Zazwyczaj na 15-16 km padali od cytek, bo na tych tierach wielu jeszcze średnio gra. Mój ulubiony cel to zawsze DD, więc WR jest raczej wysoki. Czyli można powiedzieć, że idę centralnie do przodu, ale bardziej na początku snajpię z bezpiecznego miejsca. Mapa znaczona jest dewastacjami (co ja poradzę, że goście pływają jak po sznurku, albo sobie staną w miejscu i stoją, nawet ze spotem na karku), więc nie widzę potrzeby pchania się na siłę do przodu. Najczęściej dożywam tez końca gry i siłą rzeczy, staję się celem dla CV. Nie mam nic pod kamo i survival, a w randomie wygląda to oki - jest celny i zadaje kolosalne obrażenia. Pchanie się na jakieś <14 km takim zółwiem, to dopiero jak wszystkie "Belfasty" są już martwe. Nie przeczę, że na rozgrywkach z wysokim poziomem graczy było by tak samo. To inna bajka.
  15. Odo_Toothless

    [VII] Gadjah Mada

    Sorki, ale walcząc z dd-ekiem, który nie ma torped podchodzisz na rzut beretem - na samo przyłożenie i nie ominiesz wtedy żadnych torped. Tak jak pisałem, jesli Gadja zechce uciekać, to będzie mogła użyć tylko jednego tylnego działa i będzie bez szans. Tak czy siak, nawet przy założeniu że staniemy sobie w miejscu i będziemy do siebie walić na 5 km to mając 10% więcej DPM Gadja, a Błyska 8% więcej HP, nie upoważnia do stwierdzenia, że Gadja rozgromi Błyskę. To stwierdzenie nie jest niczym podparte. W realności Gadja będzie starała się walczyć z zaskoczenia i na raty, bo w otwartej walce bez przerwy, przegrałaby by z kretesem identycznie jak np. mający nawet większy DPM Mahan A/B, ze względu na gorszego od Błyski spota. Dopiero VIII tier - Benek z 5 działami z 3.3 sekundy przeładowania, mający spota 5.8 km jest już zabójczy dla Błyskawicy. Jedyna na niego wtedy rada, grając Błyskawicą, to branie nogi za pas, jak tylko zostaniemy przez coś wyspotowani.
  16. Odo_Toothless

    [VII] Colorado

    Mówimy o Colo, bo to jest temat o nim. Mam wkleić wykresy pokazujące siłę Colo zrobionego pod AA (moduł, AFT, ręczne AA) vs Gneis zrobionego pod pomocniczą + częściowo pod AA (AFT, ręczne AA) i zbijającego i tak samoloty paczkami ? Colo będzie miał tylko 15% słabsze AA w takim wypadku.
  17. Odo_Toothless

    [VII] Colorado

    Nie mogę się zgodzić, że zrobione pod AA NC ma ją taką słabą. Gneis z samym AFT i reczną potrafi wręcz kosić samoloty. NC z modułem, AFT i ręczną (ewentualnie BTF - tochę gorzej) ma praktycznie takie samo natężenie AA jak Gneis. (suma aur x ich zasięgi). Ja generalnie robię wszystkie pancerze do VIII tiery pod AA, bo jest sporo lotnisk i jestem prawie nie do ruszenia nawet na głupim Kongo. Z drugiej strony Colo ma wszędzie 32 mm i tak obrywa, od HEm że pożary to dla nas najmniejsze zmartwienie. Colo ma dobrą naprawkę, która pozwala więcej odzyskać niż inne pancerze i na pewno warto brać nadzorcę. Robienie pod pomocniczą mija się z celem, bo jest ona krótka, nie ma niemieckiej pentracji /4 i z tego jak robiłem testy jest strasznie niecelna.
  18. Odo_Toothless

    [VII] Gadjah Mada

    Zrobiłem Błyską jedynkę więc zdaję sobie sprawę do czego zdolny jest ten okręt. Wyobraźmy sobie jak przebiegałoby starcie Gadja z Błyską. Pierwszą salwę oddała by Gadja, Błyska by oddała i teraz mamy dwie możliwości, albo Błyska idzie na Gadję, albo odwraca się i ucieka. W pierwszej Gadja musiałby zawracać, bo dostałaby torpami i to nie strzelanymi gdzieś tam z 5 km, tylko z przyłożenia. Uciekając Gadja miała by do dyspozycji tylko jedno tylne działo i przegrałaby z kretesem. W drugim przypadku, bo np. za Gadją byliby jej koledzy i nie mogłaby na nią iść, Błyska wrzuciłaby speed boost do 42 węzłów i momentalnie by oderwała by się na więcej niż 7 km. Za tą granica wolne trafienie wolnymi pociskami o trajektorii US zaczyna być problematyczne i na 8 km, Gadja przestała by trafiać dokładnie i musiałby przestać strzelać, a Błyska przez następne 20 s. mogła by ją okładać do woli. Oczywiście obie strony mogą się dymić. Tylko, że Błyska może iść śmiało w dym Gadji, bo ona nie ma torped .... Grając Gadją nie zdecydowałbym się na otwarta walkę z Błyskawiacą, czy Leninem mając większy DPM o tylko 10% i mniej HP. A sam możesz sprawdzić, że niszczycielami gram dobrze i wiem co mówię. Twierdzenie, że Gadja na pewno wygra z Błyskawica mając identycznie skillowych graczy na pokładzie jest mrzonką. Poczytaj sobie wcześniejsze posty naprawdę super graczy na DD-kach w tym temacie. W otwartej walce bez dymienia sie, nie ma szans. To nie jest amerykanin z b. szybko kręcącymi się działami i jeszcze większym DPM. Nawet on powyżej >7-8 km są tylko karmą dla innych desek i muszą przestać strzelać, bo zostaną rozniesione na strzępy nawet przez japończyków.
  19. Odo_Toothless

    Leaked "AP Fix"

    As it is now - 3 BB shells often do =>10K damage to even slightly angled DD.
  20. Last time, a few days ago, a problem was with German internet hub, so many people was kicked out of a game in all the Europe. Such things when WG servers (or something elese, which often is not a local problem) are kicking out players tend to happen from time to time. This new system system would be an idiocy (connection lost/WG server overload/power cut off/etc), when having 10K games I was AFK mayby in a few of them, and i know the people which was AFK in mayby hundreads of them. Stats with close to 0 DMG in many ships. So after such day of "problems" players would be an orange en masse. Banned perhaps ?? Then WG will say, thay it was internal server problem and what next ?
  21. Odo_Toothless

    [VII] Gadjah Mada

    Jak gorzej, jak lepiej :-P. Gadja ma gorszą balistykę niż US 127 mm. Podane czasy lotu dzielimy przez 2.6.
  22. Odo_Toothless

    [VII] Gadjah Mada

    zdublowany post
  23. Odo_Toothless

    [VII] Gadjah Mada

    Niestety Twoje opinie najczęściej są mocno przesadzone i nie poparte realiami. Po pierwsze przeładowanie na Gadji jest 5 sekundowe, po drugie przewaga DPM teoretyczna wynosi: 122k/110k - czyli około 11%, który jest niwelowany większą ilością HP Błyskawicy i to tylko przy rozważaniu starcia na 5-7 km. Powyżej tej wartości chinol nie ma szans, bo ma amerykańską balistykę, a Błyska dodatkowo jest szybka i szanse na jej trafienie przez to jeszcze maleją. Błyska ma też lepszy układ dział (kąty ostrzału) - bardziej uniwersalny, a Gadja ma b. dobry tylko w natarciu, a tragiczny w ucieczce. Nie majac torped przeciwko DD-ekom chodzenie na zwarcie jest też ryzykowne, bo przeciwnik nie będzie się bał nagle skrócić dystans i użyć swoich. Chyba nie jest najgorszy, ale dosyć trudny w grze, bo ciągłe strzelanie z dymu wiąże się z bardzo dużym ryzykiem. W zasadzie powinniśmy robić za czyjeś wsparcie i mieć spottera przed sobą, a w międzyczasie między dymami udawać się na torpedowanie, które lepiej nie robić na odwał. Mamy wolne przeładowanie, ale bardzo skuteczne torpy i lepiej podejść do kogoś jak najbliżej, idealnie z boku. Jeżeli nie mamy takiego kogoś robiącego za naszą obstawę, a grając solo zazwyczaj nie mamy, to musimy bardzo starannie wybierać pozycję dla rozstawiania dymu, albo strzelać z otwartej wody na dopałce. Ja uważam, że Błyska/Lenin są o niebo prostsze w grze (prędkość), chociaż Gadja ma super fajny spot ułatwiający grę. Chinol to w zasadzie jest bardzo podobny pod względem swojej nieruchawości do Aigle/Gaede i Gearinga. Nimi trzeba grać sposobem, a nie tylko nawalać non stop w lewy klawisz myszki. Czyli jest to okręt wymagający sporych umiejętności, ciągłego orientowania się, co się dzieje na mapie i podejmowaniu właściwych decyzji. Dzięki perma dymowi, najlepiej się chyba nadaje do zajmowania centralnych pozycji na mapie w miejscu, gdzie ciężko go storpedować, albo z obstawą japońskiej deski.
  24. Odo_Toothless

    [VIII] Prinz Eugen

    W teorii. W praktyce wygląda to często inaczej, bo mamy duży zasięg w przeciwieństwie do Atago i opancerzenie w przeciwieństwie do Czapki. Czyli możemy od pierwszej do ostatniej minuty nawalać non stop, bez znaczenia z jakiej pozycji. Nie musimy marnować czasu na podejście pod cel/przerywanie ognia bo za duży fokus - Atago albo szukanie wyspy za która będziemy się kryć (Czapka). Mniejszą szansę na pożar nadrobimy ilością oddanych strzałów i wyjdziemy podobnie.
  25. Odo_Toothless

    [VIII] Prinz Eugen

    Linia niemiecka ma bardzo szybkie pociski i dosyć łatwo jest trafiać niszczarki nawet na sporych dystansach. Może brak DPM-u, ale je przynajmniej trafiamy nawet i na 15 km. Oczywiście w tym względzie, nic nie przebije Moskwy.
×