Jump to content

Odo_Toothless

Players
  • Content Сount

    2,884
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    15647
  • Clan

    [BUSHI]

4 Followers

About Odo_Toothless

  • Rank
    Lieutenant Commander
  • Insignia
    [BUSHI]

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Poland

Recent Profile Visitors

1,663 profile views
  1. Odo_Toothless

    The Imperial German naval flag, does it have a place in WoWS?

    Such simple as this, that at 17 September USSR joined the war with Poland which was the execution of the secret treaty of M-R pact. Then invaded Baltic states, took Besearabia from Romania nad attacked Finland, which was spheres of SOV influence confirmed in pact. So fact are facts, both countries knowed exactly what is going on, and Stalin only waited for Hitler first move. But hey - why not just again partition Poles, and say - but Germany is starting the war and we must cooperate, becouse they will take all the good stuff and we will get nothing ! Hehe. Imagine you are going on street. Me and my Comrade want to rob You. First hit in head is from my friend, second is from me in your back and in court I will say: High Court - I am innocent man, becouse I was attacking You second and anyway I don't like and trust my friend. Paranoia ? Btw. Ruskies could oppose such plans and figth at start on Allied side, but hey - they just wanted to paint Europe in red, what they get finally but unfortunately for them only partially after the bloody war. From good side they had a fame of "liberators". So my home city first was captured by Germans, a few weeks later taken into occupation by commies, then in 1941 "liberated" by Germans and in 1944 "liberated" again by Ruskies. So liberated, that "liberators" finally went away from his puppet state after 50 years in 1993. Fot this very day, they say in Ruskie TV that our armed underground forces known as AK was fascist scum becouse that they tried to stop communization of Poland but wanted free country. Insolent ex-SOV liars ! Hitler = Stalin and fascism = bolshevism. Sad that they all not killed each other in their war for World domination.
  2. Odo_Toothless

    Time for Type 91 on Mutsu?

    It seems that Mutsu has even better pen then Bayern. Anyway I had not problems with penetration. Just on some distance do not fire at armor belts on even slightly angled BB, but higher. Even VI/VIIIFrenchies with much worse pen then Mutsu, can do a lot of DMG this way, using AP only. From the games I played, it looks like she is not worse in randoms then Fuso in dealing DMG. But less guns = less kill secure chance. Especially she has problems with fighting DD. WR is of course too good for normal solo games. Just MM gave me a hand with teams and I helped my luck, always prioritizing enemy DD and cruisers. BB are the last targets anyway in terms of WR and sniping from distance will get you nowhere. Just pretend You are a heavy cruiser fighting on middle ranges, most the time going away from enemy, making turns forward when safe or just angle hard showing your back. But not too close of course, becouse you are not a brawler. And advance if enemy is retreating/weak. Someting like Atago play.
  3. Odo_Toothless

    MONARCH what a useless ship is that?

    As Monarch you want to go as close to cap behind DD as your very good concelement. Then turn back still unspotted and try to help with enemy DD (but Monarch dispertion make this task very hard unfortunately) or better blup from AP cruisers that want do the same as You are doing. That is the only way to help a team and have positive WR facing IX/X. In trouble just stop firing and go into invisibility. At his own tier his AP works well vs BB, but on IX-X not really, so the best course of action is to combat solely cruisers. Firing HE at BB of course will give You some DMG, but Monarch is not better firestarter then KGV and higher tier BB, are not such eager to burn, so your game impact will be not high. Prepare then to have 50% WR, not matter of DMG done. Playing KGV vs his own tier is much easier, becouse she is much stronger ship then Monarch having most the time good MM bracket. Fire AP at broadside cruisers, burn BB to the ground and do not ignore any DD which you can hit. Most the games are rather easy, becouse you can win even with 2 BB at once just holding some distance and almost nobody have a chance to win solo with You on short ranges.
  4. Odo_Toothless

    Mikołajkowe (i inne) kontenery, a typ okrętu.

    Nie bierz tego tak na serio. Czy ja coś mówię, po prostu z ciekawości zaglądłem i się zaśmiałem, bo sam oglądam filmy Viandi i przypominały mi się te z Montany. Staty są ogólno dostępne i powiem ci, że nieraz je sprawdzałem, żeby zobaczyć jaka mnie przepaść dzieli do najlepszych graczy, a jakie ktoś ma plany tego nie wiem. Sam ostatnio gram dużo pancerzami, bo nawet najfajniejsza klasa w końcu się nudzi i człowiek szuka czegoś nowego. Wiedziałem, że zaraz ktoś mi coś zarzuci. Swoją drogą zawsze podziwiałem jego grę i starałem się na niej wzorować. Źle trafiłeś bo podśmiechiwanie się z czegoś, to nie hejt. Szczególnie jak 0,5% szans urasta do prawie 30% :-). A co by było, gdyby chwilowo nie chciał, a zmienił zdanie - hę ? Chcesz opublikuj coś o mnie. Np. jaką tragiczną celność mam na niektórych okrętach. Nie mam 15 lat, nie obrażę się, a to tylko gra.
  5. A to i inne szczegółowe informacje znajdziesz na https://wowsft.com/ Np. Alaska ma kąt taki jak Des: Ricochet 67,5 + 7,0 deg. Nie wiem co znaczy te +7 co prawda.
  6. Alaska ma dużo cięższe pociski niż DES i ich balistyka jest lepsza niż np. Kutasofa. Praktycznie stabilna linia prosta bez zwolnień. Czasy na podziałce dzielimy na 2.6 Praktycznie kopia tych z Arizony, czy Colo.
  7. Odo_Toothless

    Mikołajkowe (i inne) kontenery, a typ okrętu.

    A powiedział to gracz, którego najczęściej granym okrętem jest ... NM, a 4 i 5 jest Colo i NC. :-P Swoja drogą fajny ten filmik o Montanie z września tego roku https://www.youtube.com/watch?v=fM62MYYNqvs Oj nieładnie - nieładnie
  8. Odo_Toothless

    Na randomach nie da się grać....

    Z tego co widziałem już o tym pisałeś. Naprawdę nie wiem jak WG mogło "przestawić" wajchę dla DD. W jaki sposób? Tych torped praktycznie się nie da uniknąć dla wielkich jak stodoła wysoko tierowców. Tu nie chodzi, czy się uważa, czy gra się dobrze, czy nie. Na DD brak "pokory" dla słabości tej klasy kończy się zazwyczaj rozczarowaniem. Wielokrotnie mnie "poniosło" na fali i padłem jak noob, bo zapomniałem, że decha, to nie pancerz. Problem z Asashio jest taki, że weszły krążki US i z tego co zauważyłem jest dużo mniej bitew z przewagą BB. Nie wiem jak ty grasz Asashio, ale jeśli ci zależy na wysokim WR to musimy siedzieć non stop pod kapami, mając cały czas "przestrzał" do potencjalnych celów. Gra blisko wysepek jest dla tego DD złą taktyką. On lubi otwartą wodę dla swoich 20 km torped, których lepiej nie skracać przyśpieszeniem. Jeśli chodzi o DMG, to najłatwiejszym sposobem na jego zrobienie wcale nie jest podchodzenie blisko do pancerzy, a non stop spamowanie w ich kierunku nawet tylko na podstawie minimapy, bez względu na odległość. A w tym czasie staramy się o następne kapy, żeby nikt nie mógł powiedzieć, że gramy samolubnie. Te torpy tak ładnie wchodzą, że znając mapę i gdzie kto zaraz sie pojawi, już po pierwszej salwie często widzi się 50K na liczniku. Przez cała grę rzuć ich kilkadziesiąt - setka gwarantowana. Aby tylko nie przestawać je rzucać non stop i wychodzić na pozycje, gdzie są cele. Odległość do nich nie ma znaczenia. Można nawet rzucać szerokim zrzutem. żeby pokryły większe połacie terenu. Stąd grając Asashio staram się iść na centralnego kapa i mieć bicie torpedami na 2 strony. RPF + obrót dział musi być musowo wbity dla naszego bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że pomogłem. Ps. oczywiście taka taktyka jest całkowicie do pupy w przypadku standardowych japońców. Tam trzeba wypracować sobie sytuację, żeby te nasze "świecące" się na pół mapy torpy w coś trafiały. No i tam nie mamy takiego zasięgu, bo te dalekosiężne są całkowicie do bani. Ps. Flamu właśnie opublikował świetny film jak nim grać: Asashio - Criminally Misplayed Wszedł na kapa, spotował, a nie krył się za wyspą, rzucił torpy na czuja (weszły za 100k...), ostrzelał na kapie DD i się z niego wycofał, bo nie było sensu na nim siedzieć i się narażać, a poszedł odbijać inny - łatwiejszy. W efekcie nabił 240k na wyższych tierach. Nerf - gdzie ten nerf, bo poza ostatnim buffem obrażeń z HE, charakterystyka tego okrętu pozostała bez zmian.
  9. Odo_Toothless

    Na randomach nie da się grać....

    Na wszystkich praktycznie DD mam powyżej 60%. Czy to trudne na randomie ? Nie, bo tak wielu gra takie padło tą klasą, że aż hadko patrzeć. Stosuję zasadę: jeśli nie potrafisz, nie pchaj się nie afisz, stąd denerwujące są sytuacje, gdy widzisz np. IX/X, co poziom ma najwyżej na tier III. Nie pchałem się na wysokie tiery, gdy g. umiałem, robię to co decha powinna i nie zdycham ot tak, bo trzymam się zasad, które napisałem w poście powyżej. Ale oczywiście każdy może grać gdzie chce i co chce. Ja osobiście bym się wstydził. nawet jeśli to tylko gra. Swoją drogą pancerzami na VIII/X bardzo trudno jest mi wyciągnąć bitwę i WR jest niestety randomowy. Tez mam tam odczucie, że choćbym nie wiem jak grał, mój wkład w WR jest mizerny.
  10. Odo_Toothless

    Na randomach nie da się grać....

    Deska to nie saper. Deska to ma być ninja, który uderza nagle i znika. Ninja, który analizuje każdy ruch zanim go wykona. ma oczy dookoła głowy (np. prawie co salwę wychodzi z lornetki i się rozgląda dookoła) i wie, czego nie należy robić. Dym się przydaje, ale nie jest niezbędny. Widzisz problem polega na tym, że zamiast poczytać i zastanowić się co robi się nie tak, łatwiej stwierdzić, że to niewykonalne i wszystko jest ok, a inni nie wiedzą co mówią. A zobacz jednak się da: Shira bez dymu grana solo, bez chowania się za wyspę, kapująca, ciągle spotująca na pierwszej linii i polująca przede wszystkim na DD przeciwnika, a nie uganiająca się za pancerzami (stąd dobry WR). Przeżywalność ? 70%. WR >60%. Da się, tylko trzeba chcieć i najpierw zrozumieć, że samo klikanie przycisku bitwa, bez żadnej refleksji, nie daje prawie nic. Oczywiście można dużo lepiej nabijać, ale jestem tylko średniakiem na DD. Dzięki za życzenia. Nawzajem.
  11. Odo_Toothless

    Na randomach nie da się grać....

    Cała sztuka polega na tym, że się patrzy co się dzieje dookoła. Jak nie ma wystarczającego wsparcia, to się przestaje kapować, bo martwy DD-ek, to niestety źle grający DD-ek. Zadanie niszczarki to przede wszystkim spot na pierwszej linii od początku do końca meczu, potem kapowanie ale nie za wszelką cenę i na końcu zadawanie obrażeń. W skrócie trzeba tak grać, żeby robić swoje, ale nie zdychać ot tak. Jak to zrobić ? Dotąd uczyć się na niskim tierze, aż zacznie się osiągać dobre wyniki. Dobre = grubo powyżej 50% WR i nawet x2 średnia tego co wbijają inni. Przede wszystkim trzeba oglądać dużo filmów jak grać, czytać strategie i analizować swoje replaye. Wcielić w życie zasady: analizujemy składy drużyn - patrzymy kto ma radary, ciągle spoglądamy na, minimapę, przed wejściem na kapa najpierw oceniamy sytuację, wchodzimy na niego z boku, gotowi do natychmiastowego odejścia, wystrzegamy się stania w dymie, zanim oddamy strzał i zdradzimy swoją pozycję, albo włączymy sobie 20s spota - pięć razy się zastanawiamy czy jest warto, nie wchodzimy w czyjeś już postawione wcześniej dymy, ani nie pływamy do nich bokiem (torpedy !) itd. itd. Setki gier, żeby to wszystko wprowadzić w życie. tylko trzeba chcieć uczyć się na błędach i dużo oglądać poradników. Deska do dywizjonu ? Bez problemu, tylko, że ja lubię też grać sam, bo wtedy najwięcej człowiek się uczy. A strzelanie do gościa, co nie robi nic ? 8k średniej na Hatsu nic nie spotujące i sabotujące zespół. To z bezsilności w patrzeniu na czerwa z PR zbliżonym do 0 i mających głęboko gdzieś innych. Tak, to tylko gra, ale chęć wygrywania jest chyba normalna, bo po co w takim razie rywalizować ?
  12. Odo_Toothless

    Na randomach nie da się grać....

    Swoją drogą zacząłem sprawdzać co się dzieje w danych grach. I wyłania się zazwyczaj taki oto obraz ... My - przegrani. Oni. Mało lepsi, ale dostali "lepszych" czerwono/pomarańczowych. A ja się głupi dziwię, że mnie równa na pancerzu do 50% w takim otoczeniu. Totalna wolna amerykanka, a główny wyścig jest nie o wynik, a kto pierwszy zejdzie. Gra oczywiście wyglądała tak, że DD-ek na flance pierwsze co zrobił to ukrył się za wyspą i do końca meczu nie robił nic, a reszta uciekła i musiałem prawie sam użerać się z całą flanką przeciwnika, aby wybronić bazę przed skapowaniem. Ps. jeżeli chce się robić analizę MM, to trzeba wyciągać średnie z PR i patrzyć, czy dążą do równowagi w wielu grach.
  13. Odo_Toothless

    Na randomach nie da się grać....

    Bez przesady. Jeżeli chodzi o RPF, to faktycznie zapuszczanie się solo japońcem to może być szybki zgon (samemu też trzeba go miec przede wszystkim na DD), a radary, hydro, spottery faktycznie utrudniają życie, ale już nie do takiego stopnia, żeby siedzieć i nic nie robić. Taki np. Kurfurst jak się zatrzyma z włączonym hydro, to jeśli na niego lecą torpy Shimy puszczone z boku i są widziane z kilku kilometrów, to już nic nie da się ich uniknąć. W zasadzie wszystkie te rzeczy wymuszają trzymanie się zespołu, co wcale nie jest takie głupie. Aby tylko trzymać się na I linii i spotować, a nie kryć się za pancerzami. Osatnio gość usilnie siedział za wyspą i tak sobie gnił cały czas. Nie wytrzymałem i puściłem mu salwę na zachętę do ruszenia zadu. No bo jaki jest sens brać DD i bac się cokolwiek robić ? To sabotaż zespołu.
  14. Odo_Toothless

    The Imperial German naval flag, does it have a place in WoWS?

    You make the point ! Why we still are forced by game developer to look at bolshevism banners ? In some EU countries they are just banned like Nazi ones. They are so offending to many of us - becouse SOV regime hostile actions and crimes was not smaller then Axis ones. Hmm ... In true I am not offended by anything that is telling about true history. I just do not like selective whitewashing of it. So If we said A, than we must say Z. But game is made in ex-USSR, so praise the Stalin - Comrade or go to Gulag.
  15. Odo_Toothless

    The Imperial German naval flag, does it have a place in WoWS?

    It's true, but only partially. So it's not true ... You should write: Hitler and Stalin started II War in Europe, which was divided by them in Ribbentrop Molotov pact. Both murdered and persecuted millions of people. They own and foreign origin - not matter. Inhuman ideologies - fascism, bolshevism, Maoism had different ways of killing people, enslaving and destroying nations. Commie block won, so they started to rewrite history. If Axis had won, we would read and watch everywhere about heroism and justice of their soldiers and nations. BTW. till German Barbarossa in 1941, SU was viewed internationally as Hitler friend. Some wrote at that time, that SU was in fact in Axis block when they invaded Finland and France/UK thought about sending troops to Finland. Anyway in my country both Nazi and Commie signs are banned, but only in public. You can place them in games, films, use them freely at historic events like military reconstructions of 2 War battles etc. Personally I see the German law about Nazi symbols as attempt to just erase those signs from human memory, to make their own crimes just vanish. So nowadays you can hear everywhere Nazis started the war, not Nazi Germans started, Polish concentrations camps, not German concentrations camps in Poland .. etc Anyway WG could just erase forbidden symbols in language localized versions, leaving them in other ones. If this is not possible, then they should erase Soviet criminal banners too. Of course to players from RU region it would be unthinkable, becouse they had their own history books in which Stalin is still a nation hero and SU was the best and the most peaceful country in the entire World, so in their version they can just leave their beloved symbols.
×