Jump to content

Odo_Toothless

Players
  • Content count

    1,889
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    10998
  • Clan

    [ZORRO]

About Odo_Toothless

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Poland

2 Followers

Recent Profile Visitors

803 profile views
  1. Cheaterstwo

    Ja jako dawny szachista kieruję się maksymą, że bez analizy swojej i cudzej gry nie robi się postępów i jest ona tak samo ważna jak samo granie, lub oglądanie sobie okręcików w porcie ;-)
  2. Cheaterstwo

    Generalnie sporo żartowałem, bo gram wszystkim oprócz Musashi, bo nim jedyne co dam rady wyciągnąć do jakąś żółć, a na low tierach pogrywam od czasu do czasu. Ale kanał Ujea przyznam trochę oglądałem i obiecuję nadrobić stracone odcinki :-)
  3. Cheaterstwo

    I tak trzymać ! Tylko obowiązkowo odblokuj staty na tym koncie, żeby pokazać, ze to działa.
  4. Cheaterstwo

    Ja się też idealnie nadaję do klanu statsiarzy 1. polowanie na wrogie dechy, żeby podnieść WR - check 2. w między czasie farmienie dymydżu na BB-czkach - check 3. dobijanie ogryzków - check 4. zwracanie uwagi, aby za szybko nie wygrać i prośby o zaprzestanie kapowania przez innych - check 5. nabijanie sobie statsów niedowartościowanymi okrętami - np. cała linia US DD - check 6. rzadkie granie okrętami, które mają za wysoką średnią - check 7. nałogowy seal clubbing - check 9. zmodowanie od A do Z - check 10. oglądanie kanału Ujea - check - tutaj żartowałem ;-) Idealna gra to taka, która trwa 20 minut, jest pełna BB-ków i można nafarmić tyle ile się da i jeszcze ją wygrać :-). Bezsensowna - pełna desek i wygrana przez jedną ze stron w 5 minut. Śmiechem żartem Panowie, ale ilu z nas tak nie gra ? Ja przynajmniej nie wstydzę się przyznać.
  5. Cheaterstwo

    Problem jest taki, ze to gra, a kto chce zaczynać od skończonej ? Tak swoją drogą obserwowałem niektóre" bogate" oferty i one sobie wiszą często w nieskończoność. Nikt nowy by z nich nie skorzystał, to wydawanie tylu kasy to kosmos, a już wkręceni, często mają juz podobną kolekcję.
  6. Cheaterstwo

    Może bić i pięć, ale jak ktoś nie gra w tanki, to liczą się tylko te 4 okręty. Daj znaka, kto je ma, to pogadamy ;-) Może być bez Impka.
  7. Cheaterstwo

    A Iwaki, Arkansasa, Impka i Gremlina masz ? Bez tego, to tylko meeeeh konto ;-)
  8. Cheaterstwo

    Przynajmniej tyle dobrze, ale nie zmienia to faktu, że jak wejdziesz do takiej gry okretem nawet +1 niz oni, to i tak nic ci to nie pomoże. Co to za różnica czym, kto strzela z dymu, skoro nawet sam rozjeżdza innych - losowych, nie mówiąc w zespole. Zauważ, ze ja nigdy nie miałem pretensji o dywizjony bez dymu.np. 3 X Bismarck, czy takie tam inne kombinacje, a ja DD-ek VI ? Spoko tak wyszło. Ale 2 X Belfast + spoter, a ja np. Atago - to równie dobrze mogę płynąc Aobą - bo ja i tak nic im nie zrobię w obydwu przypadach. Nie strzelę w coś, czego nigdy nie zobaczę, i nawet nie podejdę, bo dostanę spota. Nie oszukujmy się, w takim meczu pojedyncza osoba jakby nie grała, jest pionkiem - obserwatorem jak się składa randomowy zespół, przez nie randomową kombinację ludzi i okrętów. Tak czy siak, statytyki pokazują, że mam mniej niż 30% szans na wygraną, no chyba, ze sam przyjechałem w uber dywizjonie w tym samy celu. Szansa, że MM postawie przed sobą takowe nie może być wielka, bo inaczej nie świeciły by się im użytkownikom po około 73% WR.
  9. Cheaterstwo

    Czyli zespoły VII rzuca inaczej niż pojedyncze VII, czy MM się zmienił ? Przecież VII zazwyczaj maja łaskawy MM i zazwyczaj to to jakieś pojedyncze VIII widzą, które i tak są pancerzami ( a to wszystko jedno wtedy), a reszta swoje tiery i jakieś doły. Jak prawie wszyscy nie są wyżej niż ja, to nie liczę, że jestem na dole. Tak a pro po aż z niedowierzania zajrzałem w staty jak to dywizjony są poszkodowane i nie da się grać. od 01.2017 roku masz solo 54%, 2 osoby 68,5%, 3 osoby 73,09% @Radecki ogólne solo 62%, 2 osoby 67%, 3 osoby 72,5% Czyli wychodzi, ze to co ja pisze jest prawdą, że kręcone dywizjony unicuumów są do przykrywania innych czapką, a sam wysłuchuję bajek, jaki to MM dla nich niełaskawy. Nieprawdaż ? Zdanie nie zmienię, bo statystyki pokazują, że jak wylosowało ci naprzeciwko 3x1 ranga i to jeszcze w obowiazkowym w dymie - masz zazwyczaj prze....... , bo będzie mecz - gwałt.
  10. Algérie (VII)

    Bo liczy się jeszcze waga i opór stawiany powietrzu, a tych parametrów gra nie pokazuje. Po prostu 152m rosyjskie są lżejsze i pomimo większej prędkości wylotowej, ze względu pewnie na masę, lecą wcale nie szybciej. Za to ich trajektoria wizualna na krótszych i średnich odcinkach wydaje się bardziej płaska niż 203 mm i przez to jest nam łatwiej celować. US 127 mm mają jeszcze większe czasy lotu niż już wolne Clevelanda (w tym nic dziwnego), a ruskie 130 mm do 10 km maja bardzo zbliżone do 152/203 mm, więc różnica jest kolosalna. Radzieckie 130 mm muszą mieć wstawiony jakiś mały opór powietrza, bo masę przecież mają jeszcze niższą niż nawet 152.
  11. De Grasse

    Mówisz i masz ;-) A teraz po kolei: 1. info o przychodzącym ogniu lub cel piorytetowy - kwestia gustu 2. Samolocik - wiadomo. Stosujemy go naprzemiennie z dopałką AA. 3. ostatni bastion, bo jeszcze VI francuzom bez przerwy wszystko pada. 4. Wziąłem jednak DE zamiast wykrywania torped, bo bazowe 9% z IFHE jest bardzo niskie. Nie zapominajmy, ze nasze AP tez potrafi robić dobrą robotę. Za wykrywanie torped z braku laku zrobią nam samoloty. Chyba, że weźmiesz sonar, ale na tych tierach jest tyle Cv-ek, że to moim zdaniem bez sensu. Żeby wygrać trzeba tez umieć obronić sojuszników. 5. IFHE i niewidziała - oczywiste. 6. ale nasza pelotka jest słaba, a my chcemy przecież kosić samoloty, a nie tylko je odganiać. Wybór jest prosty tylko ręczna. Aura dalekiego zasięgu jest najpierw podbijana 1.3 za zaznaczanie x2 dodatkowego perka na ręczną i x3 za wzmocnienie. Tak podbita wartość jest już niemała. Co ci z ekstra zasięgu, na którym i tak prawie nic nie zbijesz bez ręcznej. Oczywiście w modułach bierzemy zasięg pelotki. W przypadku krążków moduł na rozrzut praktycznie nie robi żadnej różnicy. To maksymalnie kilka pocisków na mecz w celu więcej, które i tak mogą nie zadać żadnych obrażeń. Ps. Wybór adrenaliny jest zawsze kuszący, ale wtedy musimy zrezygnować albo z ostatniego bastionu, albo z potęgi AA - czyli w obu przypadkach z naszego bezpieczeństwa i pośrednio kolegów z zespołu. Jak nas nie stanie, to już im nie pomożemy. Bez sensu, bo szybkostrzelność mamy i tak wystarczającą. Porównania mocy AA rób na http://proships.ru/stat/ships/ Nie zapominajmy, że siła aury to jej moc x jej zasięg, a nie same cyferki w kliencie. W naszej konfiguracji + flaga jej wartość max wynosi: 2058 punktów, z AFT zamiast ręcznej już tylko 1351 ... Jeżeli bronisz tylko siebie, to wzmocnienie włączaj tak na max 4,5 km, bo jesli to zrobisz za wczesnie, to kumaty CV od razu wycofa swoje samoloty i ją przeczeka. Nawet jak coś uda mu się zrzucić, to żywy ani jeden nie odleci. W razie wykiwania przez CV, zostają nam jeszcze samoloty, ale wszystkie torpedy i tak pójdą do wody. Oczywiście nie zapominamy zaznaczyć eskadr zanim jeszcze wlecą w naszą aurę. Co do flagi +5%, to jesli nie mamy jej w olbrzymich ilościach, to lepiej ją zostawić sobie na pancerze. za: http://proships.ru/stat/ships/323/
  12. Algérie (VII)

    W celowaniu są dwie zmienne, które nas interesują. Parabola lotu i co najważniejsze czas lotu pocisków. Nie wiem czy wiesz, ale pomimo innej paraboli amerykańskie i japońskie 203 mm oraz radzieckie 152 mm mają praktycznie te same czasy lotu pocisku. Do tego grona można dorzucić sporo pancerzy: angielskie od Belerofona do Queen E., niemieckiego Nassau, czy też krążka Konigsberga. Nawet Nowa Carolina ma zbliżone. Czasami są pewne różnice w prędkości HE/AP. Np. Pensacola/New Orlean mają trochę wolniejsze HE od AP. A jak tam francuskie 203 mm ? Ano tak jak poniżej. Wykres porównuje Algierię ze Szczorsem, a podane czasy, są to czasy teoretyczne, które dla potrzeb realnych gry należy podzielić przez 2.6. Nie patrz na parabolę, bierz wyprzedzenia takie same. Przeciętnie 0,35 s lotu więcej i tak nie jesteś w stanie dokładnie odmierzyć. za: http://proships.ru/stat/ships/316,715/ W tym portalu możesz porównać każdy okręt.
  13. Cheaterstwo

    EEE .. ja to nie z Zachodu Europy, co to mówi, że to deszczyk pada, jak ktoś ich opluje. Muszę się dla zdrowia wyżyć. :-P A ze specyfików skorzystam, ale jeśli maja jakieś procenty, bo o suchym pysku nie idzie grać ;-). ps. na swoje usprawiedliwienie chciałem dodać, ze nawet jak ktoś jest przeciwnikiem i dobrze gra, to daję mu plusy
  14. Nowe Rankingówki w WOT a WOWS

    Jak dobrze grasz i jest pogrom jak mówisz, to na 80-90% gwiazdka zachowana jest twoja. Jak goście naprawdę grali byle co, to czasami wystarczyło zająć jednego kapa i obić dosłownie pół deski i coś tam jeszcze trochę, żeby być pierwszym w zespole. W następnym statystycznie rzecz biorąc to przeciwnik tak będzie miał i +1 ci wpada. Czyli nawet kilkadziesiąt gwiazdek na 100 meczy dało by się zrobić nawet z 50% WR. I tak idziemy do przodu jak na drożdżach. Nie ważne wygrana, czy przegrana. Ale to nie znaczy, że nie opłaca się grać na wygraną i gdzieś tam się chować. Zawsze jest lepiej wygrać, niż zostać z taką samą ilością punktów. Trzeba to tylko robić rozważnie. W bardzo zbalansowanych i to bez systemu zachowania gwiazdki, przy nawet 55% WR, będziesz miał tylko 10 gwiazdek na 100 meczy. Widzisz - problem jest taki, ze ty teoretyzujesz, a ja wiem to z praktyki. Bez uszczypliwości z mojej strony. Mam nadzieję, że teraz rozumiesz o co chodzi.
  15. Cheaterstwo

    Normalne - bo przecież gwałt zafundowany przez porąbany MM i ludzie, którzy go wykorzystują, trzeba jakoś odreagować. Zawsze mogę porzucać znajomym słowem na k. na czacie. Co mi zostaje ? Lepiej to niż rozwalić klawiaturę :-P Myślę, że WG zdecydowanie po to stworzyło ten system. Jako wentyl bezpieczeństwa. Ze swojej strony powiem, że nie ważne co napiszę negatywnego np. "niestety popełniłem błąd" po angielsku, to nie ważne ile bym zrobił i tak zazwyczaj mam -1 do karmy. Tylko zachowując pełną ciszę, lub pisząc pozytywne rzeczy przesuwam się z nią do przodu. Ps. Nie dotyczy rankedów.
×