Odo_Toothless

Players
  • Content count

    1,419
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    8082

2 Followers

About Odo_Toothless

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Poland
  • Portal profile Odo_Toothless

Recent Profile Visitors

321 profile views
  1. Szansa, że mając 14 km kamo nie zostaniemy wykryci przez inny okręt, czy samolot moim zdaniem jest niewielka. Największą bolączką tego okrętu jest po prostu 8 słabych kulek, które nijak nie rekompensują naszej papierowości. Razem ze Spitem, często zadaje mi zdecydowanie mniej obrażeń, niż zbiera cięgów. Zdania nie zmieniam - marny statek. Fuso i Bayern o klasę lepsze. Ja jestem przyzwyczajony wygrywać pchając do przodu i w razie czego walczyć w odwrocie. Tym okrętęm to nie wychodzi, bo sami nie stanowimy na tej czołówce jakiegoś wielkiego zagrożenia, w odwrocie zaś to coś walczyć za bardzo nie umie. Inne pancerze z czymś większym niż 356mm nas roznoszą, a HE krążków zadają nam zazwyczaj max obrażenia. Zostajemy styl takiego kampera przywyspowego, który ma niewielki wpływ na przebieg bitwy. Jak dla mnie to by była silna V - nic poza tym. To tak jakby Scharnhorstowi na VII zabrać mocne AA i pomocniczą, a dla balansu, za to że jest "twardy" - dać też 28 s przeładowania. I mielibyśmy wypisz wymaluj - Dunkierkę II. Wyniki niestety też to mi potwierdzają - szoruje sobie dół tabeli razem z płonącym papierem Spitem. WR to niestety często loteria, więc tym radziłbym się nie sugerować. Buff do przeładowania do 25 s to minimum co powinno być dane dla tego okrętu. Bayern 61 gier 54.10% WR 74,691 DMG 1.5 zatopienia Fuso 28 71.43% 73,792 1.6 Arizona 25 68.00% 71,108 1.3 Warspite 230 58.70% 60,639 1.1 Dunkerque 31 61.29% 57,756 1.1
  2. Wyniki mam nie gorsze, ale dalej uważam, że jest słaby. Inne BB-ki VI tieru są dużo bardzie uniwersalne i groźne. Zwalczanie krążków dla Dunkierki idzie topornie. Co to jest 8 lufek tak małego kalibru, tym bardziej, że jeżeli chcemy przeżyć i nie pokazywać "boczków" to musimy gdzieś tam sobie kampić. Kamo na ten okręt ? To ja mam stać na granicy mapy ? Nie ja już wolę zainwestować w AA.
  3. Jeśli ktoś się zastanawia nad kupnem Dunkierki to szczerze odradzam. Ten okręt nie ma nic oprócz prędkości, Miękki, brak AA, rozrzut tragiczny, a AP biją słabo. W porównaniu z darmowym Bayernem, który ma wszytko tip top - to dno. Najbliższe porównanie to Fuso, ale jemu to coś może robić za podnóżek. Kto wymyślił przy takim "balansie" 28 sekund przeładowania ?
  4. Jakoś z doświadczenia randomowego widzę, żę często jak nie ubijesz sam "połowy" wrogiego teamu, to WR jest ruletką. Każdy tez ma inne skrzywienia. Najbardziej cenię okręty z potencjałem na masowych morderców ;-) Co mi z WR, jak nie mogę się czymś wyżyć, a na czacie nie zaczną lecieć łzy przemieszane z "najlepszymi życzeniami" w naszym kierunku ? :-P. Przyznam - rankedy, to inna sprawa. Dlatego lubią naszą Błyskę, bo ona to wszystko może często zagwarantować :-)
  5. Ten system jednak byłby beznadziejny. Stoisz w nim DD-ekiem, wpływa Spite, czy inna Montana, robi bumm i zostajesz z gołym zadem w prostej linii do portu. Prościej by wprowadzili, że tylko stawiający może sobie pykać, a reszta tylko chować, albo pobawili się ze zwiększaniem kary do rozrzutu. Te drugie rozwiązanie wydaje się bardziej logiczne.
  6. Nie no - napisałem, że mając taką balistykę strzelanie się z kimś często nie ma żadnego sensu. Więcej z tego zamieszania, niż pożytku. Z torpami jest taki problem, że możemy wystrzelić i kilkadziesiąt, a wejdzie całe nic. Szczególnie, że do walki z DD-kami i krążkami, jest to broń bardzo sytuacyjna i zazwyczaj nieefektywna. @Greyshark Ależ mi nie musisz wierzyć, przecież przyjemność z gry danym okrętem do kwestia subiektywna. Jeżeli źle Ci się nim gra, to choćbym i robił po 200.000 na bitwę, to nie będzie Ci się nim od tego lepiej grało. Rozmawialiśmy tylko o "efektywności", a nie subiektywnym poczuciu funu. Dlatego jeżeli u mnie średnia na Anshanie wynosi 45K i jest to raczej proste do zrobienia (uważam jednak, że to taki nędzny wynik, żeby w ogóle określać okręt jako świetny ), to jeżeli ty uważasz, że Gallant to takie objawienie to zrobienie podobnego chociaż wyniku będzie pesteczką. Rozumiem, że ktoś robi wysokie średnie i chwali coś. Widzę wtedy korelację między jego słowami, a wynikami. W innym przypadku jestem sceptyczny. Czyli jeśli mówię, że np. Kaizer jest zajebisty i ma olbrzymi wpływ na bitwę, bo regularnie zdobywam na nim wszystkie możliwe odznaki, a max wyniki kręcą cię pod 150-180K, a średnia rośnie mi na nim jak na droźdżach, to jest to czymś podparte. Z drugiej strony bardzo lubię pykać sobie Nowym Sączem i po ograniu zaczęły pojawiać się regularnie sensowne wyniki daleko powyżej średniej serwera, to dalej zdaję sobie sprawę, że grając przeciwko IX i X jeśli nie wybiję kluczowych okrętów przeciwnika, to mój wpływ na bitwę jest b. ograniczony. Funowy, ale słabowaty. Świetna to jest np. Kuma, bo kręci podobny DMG, ale na IV ... Pokaż mi podobne porównania i będzie temat do dyskusji. W tym roku: Kuma 7 gier 100.00% WR 57,215 DMG New Orleans 155 gier 56.77% WR 59,582 DMG
  7. Got some better players and easy 5 stars :-) It took 5 games to do it.
  8. It's rather easy, but you can't win with 5 stars when struggling mostly alone. Others should play at least on average level ...
  9. Shino strzela 9 z jednej burty. Ok może DPM nie jest taki ważny, ale czas przeładowania już tak ... W tym Gallant jest bardzo słaby. 100s vs 75s. Co do dział, to Farragut ma 5 dział strzelających co 4s. DPM: 72360.00 vs 135000.00. Z DD-kami się postrzelaja na noże i wolnego BB trafią - ok, ale z krążkami i DD kami na dystansie mogą zapomnieć - nie zrobią im praktycznie nic, a dla nich to wyrok śmierci. Notser w najnowszym filmie mówi, ze lepiej do nikogo, kto nie jest poważnie uszkodzony za bardzo nie strzelać, bo każdy może nas roznieść. Gdyby miał balistykę Błyski - bym sie z Tobą zgodził - świetny, a tak raczej MEHBOTE ..... Pokaż, że nabijasz nim minimum 40-45K średniej na bitwę randomową, to ci uwierzę, że jest ok - zgoda ?
  10. Zapomniałeś dodać, że szybszy o 1 węzeł ... heh, 30% mniejszy DPM torped, teoretyczny DPM dział bardzo zbliżony - 10% większy na Gallancie, ale praktyczny z powodu balistyki dużo gorszy. Jak dla mnie to ani Shino, ani Gallant pupy nie urywa. Szczególnie, że V tierowy Kami deklasuje Shino wszystkim oprócz dział, a Anshan deklasuje Gallanta i Shino też najważniejszymi statami, oprócz trochę mniejszego DPM torped od Gallanta. Polecam dokładne przestudiowanie porównania z uwzględnieniem, że DPM z dział Gallanta na dystansie większym niż 7-8 km będzie mocno okrojony, a torpedy Shino są widoczne z kosmosu, szczególnie jeżeli ktoś posiada Vigilance. Najważniejszy parametr w torpedach, czyli czas reakcji na nie przez przeciwnika, ma zaś Anshan - 7.20 s.
  11. Pisałem tylko o krążkach, deski to inna para kaloszy ...... Dla niech najlepiej wprowadzić zasadę, że ich kaliber nie rozwiewa dymu, albo robi go minimalnie. Po prostu niech pancerze z reszta ferajny się w niego nie pchają i będzie ok. Ja i tak wolę w wielu sytuacjach stać wtedy za nim i mieć komfort niewidziałki, bez łapania torped.
  12. Przecież nie powiedziałem, że się nie zgadzam, że taka rywalizacja jest w przypadku przynajmniej niektórych okrętów bardzo utrudniona. Tylko, że w ten sposób system ogranicza WR lepszych graczy, a gorszym daje częściej topkę, żeby też mogli sobie coś ugrać. Moje zdanie jest takie, że likwidacja +-2 MM i algorytmu, który ustawia nas na topie, albo na dole, w zależności od naszego ostatniego WR, da ostro w kość najsłabszym graczom, a najsilniejszym da "God mode". Myślę, że z punktu widzenia WG taka sytuacja nie była by na rękę. Co śmieszne zazwyczaj narzekają na MM słabsi gracze, a nie widzą jak bardzo ich on chroni i ile by stracili po wprowadzeniu tzw. sprawiedliwego. Wtedy było by to - czyli rzeż niewiniątek tak jak teraz grając np. III. Gry od kwietnia do teraz. König Albert 109 69.72% 51,499 Nassau 11 72.73% 46,918 Friant 5 80.00% 26,303 Campbeltown 3 100.00% 39,541 St. Louis 1 1 00.00% 56,206
  13. Gdyby tak zrobili to zamiast np. 60% WR wpadłbyś od ręki na 70%, a bardzie pomidorowi gracze przy uczciwym MM, to nie mieli by co szukać, bo takie by bęcki dostawali. A tak pływając VIII w 90% dostajesz IX/X , a niby VIII zachaczają o VI, gdy w tym samym czasie pływając VI zmagasz sie nagminnie ze Smarckami ? xaxaxa xD
  14. Gram NO zazwyczaj na IX i X i często jestem w topce. Jeżeli walka jest uczciwa i widzę cele i nie ma fantasy shipów w pokroju odrzutowej Chaby. Jak nie widzę, bo się dymią to niestety jestem karmą i jedyne co zostaje to nawalanie w BB-ki zza wyspy. Gorzej jak rzuci papierowym Spitem na 3 NC i Bismarcka ... Wtedy to jest dopiero lipa mając tak krótki zasięg. Ale już Bayernem wtedy radzę sobie ok.
  15. Sam Kutasof to zanim wykończy BB-ka z jego wszystkimi naprawkami to mija ruski miesiąc. Problem jest taki, że zazwyczaj nie ma jak mu się odgryźć i zostaje cierpieć i sp...... Tylko wszyscy podnoszą to jako balans vs BB, a gdzie balans między krążkami ?! Jak jest to czemu to nie np. Pensa, czy Balti dominują w grze, a Fiji i Minotaur ?