Jump to content

tfujlesiu

Players
  • Content Сount

    20
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    1691
  • Clan

    [PSS]

About tfujlesiu

  • Rank
    Able Seaman
  • Insignia

Recent Profile Visitors

75 profile views
  1. tfujlesiu

    PROMOCJE, OBNIŻKI, OFERTY

    Atlanta na zniżce 30%.
  2. tfujlesiu

    Na randomach nie da się grać....

    Heh, zakładając,że sprzęt jest markowy, różnice są takie, że nikt normalny nie zauważy, chyba, że przeprowadzi test jakimś oprogramowaniem specjalistycznym.
  3. tfujlesiu

    Nasze osiągnięcia

    Nie wiem czy jest się czym chwalić, ale na razie to moje rekordy.
  4. tfujlesiu

    PROMOCJE, OBNIŻKI, OFERTY

    A to nie to, że Texas, Huanghe, Marblehead Lima i Yuma są zawsze w promocji dla każdego kto się zaloguje?
  5. tfujlesiu

    Dlaczego WG nie lubi tanków?

    ^100% racja. Polać mu, dobrze prawi. I w wocie też powinni to zastosować. Będzie sens brać wolne i opancerzone klocki.
  6. tfujlesiu

    Musashi czy Jean Bart

    Czyli nie ma co szczególnie się tym co przejmować? To dobrze. Porównuję do Massy bo akurat ją mam, i wiem jakie kalafiory czasami wyrzuca (co prawda rzadko, ale jak napisał kolega, mam ją pod dodatkową, czyli nie przekraczam 18,3km, walczę zwykle ~11km by dodatkowa też strzelała). Ogólnie miałem początkowy plan za węgiel wyhaczyć Musashiego a za freexp Nelsona (z racji unikalnego stylu grania). Po tym co piszecie, chyba zostanę jednak przy tych właśnie początkowych planach.
  7. tfujlesiu

    PROMOCJE, OBNIŻKI, OFERTY

    Wydaje mi się, czy miejsca parkingowe są po 75 dublonów?!
  8. tfujlesiu

    Musashi czy Jean Bart

    Też mam ten sam dylemat. Musashi straszy trochę sigmą. Rozrzut ma prawie jak Massachusetts :O Z drugiej strony jak złapiesz przeciwnika na płynięciu burtą, to z dopalaczem przeładowania Jean Bart nie zostawi na nim suchej nitki. Gonię teraz z węglem i na styk powinienem zdążyć przed 0.8.0, ale francuska alternatywa Musashiego cały czas miesza mi w głowie.
  9. tfujlesiu

    PROMOCJE, OBNIŻKI, OFERTY

    Nie to, że cebuluję, ale syn podesłał mi swój kod i sprawdziłem z ciekawości. Niestety wyrzuca, że kod jest błędny. W warunkach giveawaya pisze zresztą, " 1. Each code can be redeem just once and each person cannot redeem more than one of these codes. "
  10. tfujlesiu

    WG can you please lower the xp reward for last 4 players

    Maybe rise xp for first 4 not lower last 4?
  11. tfujlesiu

    ciagle przegrywanie

    Też mnie to dziwi. Widać zachód inwestuje w projekty z większą stopą zwrotu lub milionowym odbiorem? W każdym razie szkoda. Konkurencja na tym polu dałaby nam, graczom, sporo profitów.
  12. tfujlesiu

    ciagle przegrywanie

    Takie, w której finansujesz sobie skórki lub itemy jeżeli chcesz, nie zmieniające w żaden sposób gameplayu (np. od Fortnite, przez CS, po Guild Wars 2).
  13. tfujlesiu

    ciagle przegrywanie

    Tak, wiem i dlatego bardzo żałuję, że to właśnie WG z Mińska wypełniło tę niszę. Widzę, że wziąłeś moje słowa zbyt dosłownie i nie zrozumiałeś sensu wypowiedzi. Sporo gier na rynku, szczególnie MMO, opiera się na "mniej inwazyjnych dla graczy zasadach zarobkowych", a wcale mniej niż produkty WG nie zarabia. Przykłady nie będą miarodajne, gdyż nisza gier wojennych MMO opiera się raptem na kilku firmach, do tego z Białorusi lub Rosji, a te powielają ten sam schemat. Co do "teorii spiskowych", Voytecha i innych, którzy (odważyli się) głośno o pewnych rzeczach mówić/pisać... dlaczego nikt nie "wymyśla" podobnych "historii" na forach innych MMO? Może jednak patenty firm WG czy np. Activision mające na celu "sprowokowanie" gracza do mikrotransakcji poprzez modyfikację MatchMakingu funkcjonują nie tylko na papierze w urzędzie patentowym? Oczywiście teoretyzuję, niczego nie stwierdzam, bo nie jestem w stanie. Tak jak kolega nie jest w stanie udowodnić, że tak nie jest.
  14. tfujlesiu

    ciagle przegrywanie

    Na ten temat dawno temu prowadzona była podobna dysputa. Pewien gracz, CC zresztą, Voytech Wot, badał ten wątek i doszedł do ciekawych wniosków. Jego wypowiedzi są dostępne u wujka googla. Z grubsza, WG ustawiało winrate tak, by gracz który totalnie nie potrafi grać nie zniechęcał się. Minimalne WinRatio jakie dało radę mu osiągnąć oscylowało w granicach 40%. Z kolei maksymalne koło 60%. Przy zbyt wysokim WR gracz dostawał do teamu czerwone pomidorki, boty i inne dziwne ludki, które efektywnie przegrywały bitwę, nawet gdy on się bardzo starał. Tego jest więcej, ale chętnych zapraszam do googla. Z jednej strony nie ma co się dziwić. Byłem kiedyś na konferencji u pewnego zajebistego profesora Tadeusiewicza. Opowiadał zebranym, że często prowadzi badania statystyczne dla np. wiodących firm handlowych (czyt. marketów). Analizują oni paragony. Profesor z zespołem tworzył algorytm, który z danych paragonowych mógłby wytypować grupy klientów. W oparciu o wyniki badań raz na jakiś czas market zmieniał ustawienie wszystkich produktów, by zmaksymalizować szansę na zakup produktu przez konsumenta. Jesteśmy programowani na każdym kroku, działania WG nie mijają się jakoś z działaniami rynku. Osobiście uważam, co już powtarzałem wielokrotnie, że najgorsze co Wotowi i Wowsowi się przydarzyło to WG właśnie. WG to firma prowadzona przez biznesmenów dla zysku, a nie pasjonatów dla sztuki. Nie zmienia to jednak faktu, że biznes by Bialorussia jaki WG prezentuje jest dość żenujący. Jest milion sposobów na utrzymanie zysku i sprawienie przyjemności graczom. Na rynku jest sporo produktów, które cieszą i zarabiają. Tymczasem polityka WG jest czysto ekonomiczna, rzekłbym rabunkowa, ale przecież nikt nie jest zmuszany do zakupów w premium sklepie. Opiera się na takim utrudnianiu rozgrywki i mieszaniu w głowie konsumenta, że ten kusi się na kolejne zakupy mające tę rozgrywkę "podnieść" jak np.OP pojazdy.okręty czy czas premium, amunicja gold (oby nigdy w wowsie) itp itd. Wot z czasem zaczął mnie frustrować, marnowaniem czasu na bitwy typu 0:15, znikającymi pociskami, strzałmi z boku za 0. W Wowsie widzę schemat się powiela. Czasami w WOT miałem wrażenie, że gra "MA BYĆ" przegrana i nic tego nie zmieni. Ofc można to zwalić na RNG, ta losowość to jedyna linia obrony WG. I dobra. Nikt z nas nie przeanalizuje takich danych, bo musiałby mieć bazę kilkuset tysięcy próbek do badań, zaangażowanych setki ludzi w projekt, może wtedy coś by się tam udało udowodnić, ale to i tak bezcelowe, bo WG zrobi co zechce. W ostateczności pozamykają serwery i każą się nam wszystkim bujać, bo tak naprawdę nie jesteśmy właścicielem niczego, ani konta, ani pikseli. Pozostaną tylko screenshoty w folderze. ..się rozpisałem :P
  15. tfujlesiu

    ciagle przegrywanie

    MM nie jest zależny od konta premium. I premium i free mają **** MM, a jest taki gdyż statystyka powiedziała WG, że z takiego modelu czerpią najwięcej korzyści finansowych. Jedyne przy czym gmerają to pewnie skrzynki i losowania CCków, bo jak się plebs napatrzy to potem kupuje.
×