Jump to content

skylake6600

Players
  • Content Сount

    14
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

  • Clan

    [SLMW]

About skylake6600

  • Rank
    Able Seaman
  • Insignia

Recent Profile Visitors

106 profile views
  1. skylake6600

    Bismarck (Tier VIII)

    No coś tam można popatrzeć na staty ale nie na zasadzie wyroczni, czy też "pokaż staty a powiem ci kim jesteś... " i czy masz prawo się odzywać, która to zasada funk cjonuje jako podstawowa pod postami każdego okrętu rozbijając jakiekolwiek próby dojścia do konkretnych wniosków. A czary mary w grze swoje.
  2. skylake6600

    Bismarck (Tier VIII)

    Scarry, bzdury opowiadasz. Próbujesz wyciągać wnioski na podstawie ststystyk w grze mocno nieprzewidywalnej, gdzie nie zawsze jest wpływ gracza na wynik. Pamietaj że dla wg to tylko biznes. Trzeba przyciągnąć ludzi i utrzymać przy płaceniu czasem lub pieniędzmi. Jest rng mające wpływ chyba z 50%na bb. Są niewytłumaczalne overpeny i skruszenia, jest losowanie drużyn gdzie pada drużyna po minutach, najprawdopodobniej protect noob i temperowanie prograczy żeby się pomidory nie zniechęciły. Dlaczego 95%graczy mieści się w przedziale wr 40-60%??? Nie każdy też podnieca się tak tą grą i gra dla stat, co też Ci umyka. Czasem po robocie gram dla jaj po trzech browcach dla odstresowania i w dupie mam wyniki, liczy się ubaw. Idę się np. odlać i SRAM co tam się w bitwie dzieje. Pewnie nie tylko ja tak robie. I przy tylu zmiennych uważam bisa za ok, co nie znaczy że będziesz na nim zawsze wymiatal, bo z tymi zmiennymi się zetkniesz . I dlatego uważam staty w wows za bzdury. To nie armored warfare że pocisk leci tam gdzie celujesz.
  3. skylake6600

    Bismarck (Tier VIII)

    Scarry czy jak Ci tam jest. Ja się nie zamierzam z Tobą wykłócać. Ja teoretyzuję? A po co chcesz statystyki? Właśnie do teoretyzowania czy wręcz wróżenia z fusów. Dobrze widzę pod postami pod praktycznie każdym okrętem po co się po nie sięga. Nie chodzi o wyciąganie jakichś sensownych wniosków, tylko o próby udowodnienia swojej absolutnej racji. Wyłożyłem Ci łopatologicznie jak rozprawić się z BB 10 tieru, bo też posiadają słabe punkty, a Tobie tylko wiecznie coś nie pasi, a nie masz żadnych argumentów poza zwykłym przysrywaniem byle objechać mój post. Mam to gdzieś co myślisz, ja tylko swoje odczucia odnośnie gry bisem opisałem. Definitywnie na nie jesteś jeśli o ten okręt chodzi, a może po prostu grać nim nie potrafisz??? Bo niejednego Bisa paradującego burtą bez żadnego pomysłu na to co z nim zrobić widuję w grze. Może właśnie tacy na niego stękają? Bo stęki są w 80% pod każdym okrętem na forum. Nie mam na to innej rady niż przytoczyć stare polskie powiedzenie, że "złej baletnicy i majty przeszkadzają" .Koniec offtopu, kłócić się nie będę i już nie odpisuję. Jeszcze raz polecam Bismarka. Twardy, świetnie wygląda, może dokopać każdemu bb przy odpowiednim graniu, i jest megaklimatyczny. Pozdrawiam wszystkich.
  4. skylake6600

    Bismarck (Tier VIII)

    Nie wiesz jak sie ubija jamę? 😉Albo hajcuje się ją z daleka bo jest łatwa do trafienia z powodu szerokości, albo zazkakuje z bliska zlapaną bokiem, a w bok kosmiczne buły łapie. Szarzowałem kiedyś rychem na yame, strzelił mi w dziób ze dwa razy bez większych efektów, może rng może nie, a podczas mijania wież nie zdążył obrócić i wyłapał za 60000 HP, aż mnie to zaskoczyło. Spalił em już hoodem czy kg5 musashi. To nie wyczyn. Bardziej upierdliwy jest lion czy Monty. Dla bb8 tieru największym zagrożeniem są lotnie i szybkostrzelne krazowniki tier 9-10. Potrafią mocniej dokopac. Olbrzymie bb tier 10 często burty pokazują. Po co Ci moje straty? Nie próbuję nikogo przekonywać tylko wrażenia z gry opisuję, a staty tylko gównoburze wywołują. Spodziewałem się złomu po prostu po Bisie czytając to forum, a dostałem przyzwoitą zabawkę nie odstajacą od innych 8-ek.
  5. skylake6600

    Bismarck (Tier VIII)

    Po przeczytanie tego wątku o Bismarcku miałem stracha go kupić. Słaby, żałosny itd... Ale w końcu kupiłem. Opisuję moje wrażenia z gry totalnie bez modułów, na stocku bez kapitańskich perków. I nie wiem o co tyle płaczu, to naprawdę porządna maszyna, choć często wrzucana do tierX, co nie przeszkadza mu i tam swoje ugrać. Wytrzymuje naprawdę niezłe buły, a ta przetragiczna artyleria okazuje się także porządna. Jakby trochę na średnim dystansie lekko mniej celny od rycha, ale git generalnie. To brawler, ale nie brawler od pierwszej minuty ginący w torpediadzie. i tak nim gram. Nie mam jakiś super wyników bo golas i dopiero go ogrywam ale robię tak... Gdy rzuci na X, pykam sobie z max dystansu w te mutanty wielkie jak pół wyspy, nawet celować nie trzeba by takiej jamie czy kiełbachowi cyte przez pokład wbić co bis bez problemu robi, czy jakiś krążek skasować co się zdarza. Jak się trochę przerzedzi i można już nie bać sie fokusa z każdej strony, wtedy podchodzimy blisko, a bis pokazuje swoje zalety. Jest w stanie w pojedynku każdy pancernik ubić, twardy zwrotny i nieduży, szybki reload, ubiłem nim jame, monty a olbrzymi jak stodoła nieruchawy kiełbach to już w ogóle łatwy cel. Do krążków po przetrzebieniu blisko podchodzić i też oberwą.Mamy szybkie pociski i dodatkową która podpala, skasowałem zdziobowanego demona. Hydro mega się przydaje, w końcu zasrane shimy nie mają nas jak na talerzu, i ta zasrana torpediada na tierach 9 10 tak nie boli. Myślę, że w dobrych rękach to dobry okręt, choć myśleć trzeba. Na pewno ma świetny klimat, wygląda obłędnie, i nie odstaje od innych 8-ek. Porównująć do innych 8ek którymi grałem... Rychem się łatwiej wynik robi, jest cholernie uniwersalny przez całą salwę przez dziób, i mi się ta 8-ka wydaje najmocniejsza. Amagi do gry na dystans, świetne działa ale papier. North carolina mocna przeciwko pancom, ale szybkostrzelne śmieci z dystansu mocno ją obijają, ma wooooolne pociski. Bis jest twardzielem z hydro, Monarchem nie grałęm to się nie wypowiadam. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z bisa, jestem ciekaw po wymaksowaniu.
×