Trochę pograłem z tą umiejętnością i chyba wiem, co WG miało na myśli ją wprowadzając, a mianowicie chcieli aby niszczyciele wróciły do zadań wspierania i ochrony floty tak jak to miały zadanie historycznie, a jeśli torpedować to dzięki grupowej szarży a nie korzystania z magicznej niewidzialności ( nikt mi nie wmówi ze nie zobaczy takiego okretu z 6 km), bo do tej pory to mieliśmy nawodne okręty podwodne, bo one miały zadanie torpedować w taki sposób..... tak jestem fanem okrętów podwodnych, ale ich cele nawodne też są spoko