Jump to content

Manco_

Players
  • Content Сount

    2,385
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    3362

5 Followers

About Manco_

  • Rank
    Lieutenant
  • Birthday 06/24/1985
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

1,075 profile views
  1. Manco_

    Dyskusja o reworku CV

    A jak nerf perka na camo wpłynie Twoim zadaniem na przeżywalność CV? Bo większość skupia się na krążkach i panckach, a to lotnie stracą najwięcej na tym chyba. Czy będzie zmian bazowych camo?
  2. Manco_

    "Rankingowy sprint"

    Ostatnio zrobiłem 4 fragi Hoodem na t9, tylko czego to dowodzi? Ja tym nie grałem, bo Normandie mam z jakiejś misji, ale nędzna pula HP i wygar, w mecie na BB i DD, to kiepska mieszanka. Ale ogólnie to są tylko piątki, dobry gracz wbije jedynkę każdym okrętem.
  3. Manco_

    "Rankingowy sprint"

    Oba są ok, Kongo mniej wybacza, ale ma większe możliwości(celność, kaliber, prędkość), Konig jest prostszy(pancerz, RoF), ogólnie wszystkie BB poza NY i Bretagne są mocne. Graj tym, którym Ci będzie lepiej szło i tyle. Krążków nie polecam, chyba, że w dyonie z dymem. Jedna salwa i nie masz pół okrętu. Brak pancerza i naprawki, za słabe działa, nędzny zasięg, imo raczej to nie sezon na nie. Chyba Konigsberg ma najwięcej sensu, bo sonar, wygar i zasięg. Furu i Omahy szybko znikają.
  4. Manco_

    "Rankingowy sprint"

    Trochę pograłem rano ARP Kongo, chyba to będzie stały wybór, szybkość, wygar, pula HP, wszytko czego trzeba. Po 3-4 BB na team, poziom komiczny, ogólnie typowe rankedy.
  5. Nie no, takiego Hindena tak przebuffowali(extra pena z HE, pancerz), że okręt był przez kilka miesięcy rakiem niewiele mniejszym, niż teraz Łuster. Forum jest jak zawsze ślepe na jedno oko, widzi tylko buffy dla BB, a już tego, że część była/jest mało grywalna na skutek nerfów/power creep, to już nie widzą. Nerf camo dla BB, uderzy w BB, jak można sądzić, że nie uderzy? Oczywiście, dla takiego Derpa czy Szarego zrobionych pod secundary, to będzie buff, ale dla delikatnych okrętów, które schodzą szybko od focusa/buł z połowy mapy(brytole, NC, Iowa), to będzie nerf i zachęta do jeszcze większej campy. Aczkolwiek mnie ta zmiana nie przeszkadza, tylko nie udawajmy, że to bez znaczenia.
  6. Manco_

    HMS Vanguard VIII tier, Premium

    Właśnie oglądam na streamie Flamu, wygląda to strasznie, w tej chwili to taki trochę lepszy Hood, tylko lądujący nie na T5, tylko T10. Dostaje cyty masakryczne, a Yama go rejpi pod każdym kątem, do tego beznadziejne działa.
  7. Manco_

    Dyskusja o reworku CV

    Nie marudzić, kilka dodatkowych dni normalnego grania więcej, każde opóźnienie reworku jest na wagę złota.
  8. Manco_

    Penetracje w DD

    Ale tak w dużej mierze jest. Hoodem wczoraj od przodu złapałem za pół HP hp, a ustawione bokiem Nagato, ubijałem niemal dwie minuty(dosłownie, 4 salwy były potrzebne). Pływające burtą okręty, są dużo bardziej bezkarne niż kiedyś. Wczoraj chciałem zbić gwiazdkę na PrinzPotato: Staty i tak zaniżone, bo w jednej bitwie, mając 14 k na liczniku, złapałem dywan torped, bo sonar był na cooldownie. Udało się za szóstym razem i to tylko dzięki temu, że spaliłem Missouri z 60k do zera, a potem zostałem jedyny z całego teamu, na trzy wrogie dychy i udało mi się uciec, więc wygraliśmy na punkty. Ale nie narzekam na złe losowania, na MM(oczywiście non stop T10), ale na AP i dziwną celność. Gdyby losowało przyzwoicie, miałbym w tych biwtach średnią ponad 100 k i wykarował ze dwie jeszcze. A tu tak: Batli idealnie burtą, z 12 km - po jednej cycie w salwie. Atago z 10-12 km, idealnie burtą: 0(zero!!!!) cyt w 5 salwach, cholerne Kliwlondy to w ogóle łaskotałem za 2-4 k. Do Kronsztada po 4 salwie zacząłem strzelać z OB, bo mimo, że był idealnie burtą, nic mu nie robiłem. Do tego obramowania, nie tylko desek, co jest standardem, ale i krążków. 4 pociski z lewej burty, 4 z prawej i idealnie mierzona salwa zadaje równie zero damacza. Niech sobie poprawiają BB AP w DD, ale też niech krążkiem da się trafić z 8 km w idącą stałym kursem deskę, więcej niż 1-3 pociskami z salwy. Spamerzy sobie radzą, waląc co 6 s, w końcu coś zrobi niszczarce, ale ciężki krążek bardzo frustruje pod tym względem. I naprawdę człowiek woli pograć debilnym panckiem, potem wziąłem Fryderyka na Arm Race, strzelam w deski byle jak, trafia jedna pestka, za to za 8 k. Głupota oczywiście, ale jak mówię, niech krążki inne niż spamery z radarem i Staliny i Kronki z również popsutymi AP, zaczną być realna kontrą na deski.
  9. Manco_

    HMS Emerald Tier V

    Ja też mam wątpliwości. Przecież, przynajmniej na początku, będą po 3 Julki Cezary na team. Nie widzą dla krążków życia poza dymem. Hinden jest najtwardszym krążkiem w grze i ma naprawkę, Konigsberg jest jednym z najbardziej papierowych. Dobrze grany pewnie coś zrobi, ale to będzie sezon na dyony decha+bb.
  10. WG robi, co może. Pokazuje, gdzie nie płynąć, pokazuje, których perków nie brać, ale jak widać i tak przeszacowuje graczy.
  11. Manco_

    König (Tier V)

    Przecież na T5 CV mają tylko autodropa, nikt sensownym nie będzie tym grać. Na trzeci moduł bierz celność głównej. Bierz SI koniecznie. Kapitan: 1. Cel priorytetowy 2. Adrenalina, Marksman 3. Nadzorca, Czujność 4. Camo, Ognioodporność
  12. Manco_

    Friedrich Der Große (Tier IX)

    Imo da się grindować na arm race, z buffami coś tam zaczyna robić, a ludzie tam mniej campią, więc da się w miarę sensownie expić. Ale ogólnie krok wstecz w stosunku do Bisa. Wygar tylko trochę większy, za to zamiast zwrotnego okrętu, dostajemy mastodonta, który nie skręca, nie przyspiesza i jest tak wielki, że nie da się go nie trafić.
  13. Manco_

    Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)

    Spotkany @Viandinea na Stalinie w Wyścigu Zbrojeń, ja na Fryderyku, obaj byliśmy pierwsi w teamach, ale on zagrał lepiej i pociągnął swoich. Stalin zuo. Poszły plusy.
×