Jump to content

MrMar1an

Players
  • Content Сount

    16
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    4789
  • Clan

    [L-O-N]

About MrMar1an

  • Rank
    Able Seaman
  • Insignia
  1. MrMar1an

    Chabarowsk X tier

    Spieszmy się kochać rosyjskie X i IX bo zaraz je znerfią! Krótszy zasięg i mniejsza szybkostrzelność. Czy będzie można coś jeszcze zrobić tymi niszczycielami. Czas pokaże!
  2. MrMar1an

    Chabarowsk X tier

    Wreszcie dorobiłem się rosyjskiej 10 w niszczycielach. Rozegrałem parę bitew, kapitan jeszcze trochę czasu nie będzie w pełni przeszkolony, jakoś nie mogę się przyzwyczaić w porównaniu do IX, ale to zapewne minie. Na pewno czuć większą szybkość. Celność dział dalej świetna, która to spokojnie pozwala na walkę z niszczycielami z 10 km i więcej. Tylko raz udało mi się zrobić skuteczny użytek z torped, które to z ulepszeniem można z niewidki odpalać.
  3. MrMar1an

    Budionny (poziom VI)

    Z dystansu palisz wszystko co się da. Polujesz na zagubione niszczyciele. Nie pokazujesz burty, bo szybko skończysz.
  4. MrMar1an

    Kijów

    Wszystko zależy od stylu gry. Jeśli ostrzeliwujesz okręt wroga z odległość 9 km i mniej to zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest perk do HP. Na takim dystansie niszczyciele USN są wystarczająco celne by ich się obawiać i wtedy perk do HP będzie przydatny. Osobiście uważam, że na rosyjskich niszczycielach należy grać bardziej na dystans. Przy dużej szybkości ma się możliwość na wyminięcie większości pocisków i jeśli zazwyczaj atakujesz wroga powyżej 9 km to zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest perk za 4 pkt. do zasięgu dział oraz 3% do podpalania. Odłamkowych używasz kiedy nie masz burty odkrytej, a jeśli tylko wrogi okręt odsłonił swoja burtę przełączasz na PP. Na Kijowie miałem przypadki kiedy to krążownik płynął cały czas do mnie burtą i po 20-30 pociskach w celu lądował na dnie, salwy ze 4-6k to w takim przypadku nic nadzwyczajnego. W szczególności uwielbiałem potyczki z niemieckimi krążownikami. Walka z wrogimi niszczycielami, kiedy tylko są widoczne, powyżej 10 km przy tej celności dział, którą ma Kijów, jest jak najbardziej skuteczna. Może trochę bardziej wymagająca, ale jeśli tylko się wstrzelasz w cel to wyłączasz moduły wroga i robi się znaczniej prościej. Po za tym z każdym wyższym tierem w rosyjskiej linii niszczycieli jest coraz przyjemniej. Oczywiście mówię tutaj o całkowicie ulepszonym okręcie. W niedziele udało mi się zrobić na Udałoju Krakerna i Dublet.
  5. MrMar1an

    SZYBKIE PYTANIA I ODPOWIEDZI - prowadzone przez graczy

    Jak to jest z ulepszeniami przy sprzedaży okrętu? Czy dobrze to rozumiem?: 1. Jeśli usunę ulepszenia za dublony to będę mógł je później zamontować na wyższym tierze. 2. Usunięcie ulepszeń za kredyty powoduje trwałą utratę ulepszeń.
  6. MrMar1an

    Taszkient, VIII tier

    Musisz się ograć i dać wszystkie ulepszenia wtedy zobaczysz, że jest nie taki wcale zły. Najgorszy minus gry Taszkientem to losowania. Rzuca często na wyższe tiery i wtedy nie jest za wesoło. Torpedy przydają się bardzo kiedy musisz uciekać. Jak jest gorąco robisz zwrot odpalasz torpedy i pełna moc do przodu po czym znikasz powyżej 8km od wroga. Czy torpedy trafią czy nie to już loteria, ale zawsze utrudią pościg za Tobą. Mimo tego warto go zmęczyć i jak najszybciej przesiąść się na Udałoja, który jest mniejszy, ma większa szybkostrzelność dział, wieże obracają się podobnie jak na Mahanie co jest jak dla mnie w zupełności wystarczające przy manewrowaniu. Jednak przede wszystkim trafiamy na lepsze losowania i gra się zupełnie inaczej, nawet kiedy masz przeciwko sobie 10 tiery.
  7. MrMar1an

    Benson

    Czy warto poświęcić jedno działo dla zwiększenia szybkości przestawienia steru? Ktoś ma już z tym jakieś doświadczenia?
  8. MrMar1an

    Udałoj IX tier

    Byłem przekonany, że Taszkient jest bardzo dobry. Jednak po przejściu na Udałoja już zapomniałem o poprzedniku. Co prawda na stocku na IX tierze dla mnie nie grywalny, ale po przeszkoleniu kapitana i po ulepszeniu (nie mam jeszcze szybszych torped) nie mam oporów strzelać np. do Zao z 11-14 km. Celność po ulepszeniu wzorowa. Obrót dział na poziomie Mahana, czyli jak dla mnie w zupełności wystarczający. Manewrowość, jak u rosyjskich niszczycieli, choć jest bardziej zwrotny od Taszkienata, a to dzięki krótszemu kadłubowi. Wykrywalność po ulepszeniu mam 8 km. Torped jednorazowo można odpalić z burty 10 sztuk, co jest dość znaczną liczbą i kiedy dojdą pancernik ten nie ma łatwo. Jedyna wada to padanie modułów, po złapaniu kilku wrogich pocisków potrafi paść ster i napęd, co przy braku Ostatniego Bastionu (w moim przypadku) jest czasem dość denerwujące, ale to tylko kwestia odpowiedniej taktyki. Przy trzymaniu się na dystans od wrogich jednostek nie obrywamy aż tak bardzo. Co prawda mój kapitan Udałoja ma 3 wolne punkty i mógłbym wziąć Ostatni Bastion, ale chyba poczekam na jeszcze jeden punkt i zdecyduję się na bonus do podpalania.
  9. MrMar1an

    Mahan

    Od 3 dni pływam na Mahanem. Na razie wydaje mi, że jest przyjemniejszy od poprzednika. Dość dobrze sprawdza się taktyka wystrzelenia torped z obu burt w zbliżający się cel, nawet z 10-11km. Jest chwila na ustawienie się i kiedy przeciwnik jest na 9 km zaczynam ostrzał, po chwili torpedy są już dość blisko co powoduje zmniejszenie uwagi wroga i nawet jeśli torpedy nie wejdą udaje się zrobić przyzwoite uszkodzenia.
  10. MrMar1an

    Taszkient, VIII tier

    Dzięki, pomogło. Zaczęły wchodzić.
  11. Jak w temacie, oferuję Wsparcie na VIII tierze w postacji Taszkienta. Chciałbym dołączyć do drużyny w bitwach drużynowych, ale także w losowych do dywizjonu. Jestem dostępny w godzinach 17-24. nick w grze taki jak na forum MrMar1an
  12. MrMar1an

    Taszkient, VIII tier

    Zauważyłem, że dość trudno wchodzą cytadele z PP w japońskie krążowniki. Tak jak w niemieckie czy rosyjskie już przy 10 km, oczywiście mam na myśli w każdym przypadku całą burtę widoczną. Podobnie jest z amerykańskimi. Jednak kiedy mam japoński krążownik burtą do mnie i ładuję w niego z 8-9 km cytadele bardzo rzadko wchodzą. Potrafię sprzedać 5-8 sal zanim coś wejdzie, kiedy to w niemieckie potrafią wejść ze 3-4 cytadele, a czasami dwie, trzy na salwę. Staram się celować w środek japońskich okrętów. Może źle celuję?
  13. MrMar1an

    Taszkient, VIII tier

    Tak dokładnie bez ulepszeń przestawienie steru jest tragiczne. W pierwszych bitwach na Taszkienicie miałem wrażenie, że klawiatura mi wysiadła, ale po zamontowaniu ulepszenia do przestawienie steru i z drugim kadłubem czas przestawienie steru jest taki jak na Kijowie (bez ulepszenia do przestawienia steru) - 4,8 sek. W takiej konfiguracji ten okręt zmienia się nie do poznania.
  14. MrMar1an

    Kijów

    Po wcześniejszych okrętach Kijów jest na prawdę mocny. Co prawda gra się z wyższymi tierami, ale mimo tego daje radę. Zdecydowanie szybkość i mocne działa są tutaj najważniejsze. Na początku gry Kijowem miałem dość duży problem, żeby się wstrzelić z dużego dystansu. Z perkiem zasięg dział ma 14 km i wymaga to trochę wprawy. Polecam w przerwie gry Kijowem pograć krążownikami z VI, VII, VII tieru by się przekonać jaką przewagą Kijowa jest atakowania z ok. 10 km w połączeniu z szybkością jaką ma do zaoferowania.
  15. MrMar1an

    Gniewnyj

    Nie pamiętam, ale chyba na Izasławie jego PP kal. 102mm nie bardzo działały. Od V tieru masz działa kal. 130 mm i tutaj cytadele pojawiają się przy PP. W burtę na dystansie mniejszym niż 8 km, najlepiej wchodzą w niemieckie krążowniki, cytadele dają po 3-4k dmg z salwy. Co prawda nie Gniejwnym, ale Ogniejwojem udało mi się zatopić całego Nürnberga, dostał 4 cytadele i dalej dobity.
×