Jump to content

Detektor_Czosnku

Players
  • Content Сount

    32
  • Joined

  • Last visited

About Detektor_Czosnku

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  1. Twoje tematy mają negatywną ocenę góry

  2. Detektor_Czosnku

    Polaczkowata cenzura w polskiej sekcji forum WoWs

    Ban outsiderowi i wszystkie lemingi poczują ulgę...
  3. Detektor_Czosnku

    Projekt "R" - Owacje na stojąco!

    Nie wiem kogo masz na myśli pisząc "Dirty" ale jeśli pragniesz czegoś ambitniejszego, to proszę:
  4. Detektor_Czosnku

    Projekt "R" - Owacje na stojąco!

    A szabelkę masz? Czy rdza zżarła? (Rdza nie zżarła - szabelka jest w zastaw za długi u Jankiela - hahahahahah)
  5. Detektor_Czosnku

    Projekt "R" - Owacje na stojąco!

    Przeczytałem wszystkie powyższe komentarze i dość dużo czasu zajęło mi zrozumienie dlaczego, mój wpis został potraktowany jako trolling! Już wiem! Spoiler z prezydentem Putinem to uczynił!!! Patologiczne rusofoby wyzwały mnie od trolli!!! A zatem raz jeszcze szczerze dziękuję firmie WG z Białorusi za event "Project R"
  6. Detektor_Czosnku

    Projekt "R" - Owacje na stojąco!

    Dodam jeszcze coś szczerze od serca. Tak, mam serce i to po Lewej stronie!!! Serdecznie dziękuję korporacji WG za event "Project R". Już dawno się tak dobrze nie bawiłem w grę komputerową. Dlaczego dobrze? Bo ten event świetnie motywuje do odpalenia gry i aktywnego w niej uczestnictwa. Ten event jest kamieniem milowym firmy WG. Tak myślę. I jeszcze raz gratuluję i dziękuję, że dzięki temu eventowi moja ulubiona gra została jakby "odświeżona". Dziękuję.
  7. Detektor_Czosnku

    Projekt "R" - Owacje na stojąco!

    "Polactwo" jest przyzwyczajone do orwellowskiej dwójmowy, i hejcenia. Dlatego nie rozumie słów prostych, szczerych, i chwalących cokolwiek!
  8. Detektor_Czosnku

    Projekt "R" - Owacje na stojąco!

    Przepraszam, czy Ty pobierasz rentę inwalidzką?
  9. Detektor_Czosnku

    Projekt "R" - Owacje na stojąco!

    Niniejszym wpisem chciałbym pogratulować korporacji WG pracownika, który wymyślił event "Project "R"". Piszę to szczerze. Bez cienia ironii. Jestem z firmą WG od stycznia 2013 roku. Wiem na co ją stać, i jakie baboki sadzi prawie non stop. Eventy zwykle są z "czapy". Misje albo z gównianymi nagrodami, albo z dobrymi ale wymagania znów kretyńskie. A tu nagle jawi się nam, wirtualnym marynarzom, misja jak marzenie. Różnorodna, z niebanalnymi nagrodami za każdy etap, czy to indywidualny, czy też grupowy zwany "kamieniem milowym". W niezwykły sposób ten event zachęca do gry. BA! Zachęca wręcz (w inteligentny i nienachalny sposób) do kupna konta premium, co sam, wbrew sobie, uczyniłem!!!(sic!). Event ten jest Przygodą w tej grze. Przygodą przez duże "P". Gracze WoT zielenieją z zazdrości, że czołgiści takiej zabawy nie uświadczyli przez ponad 5 lat tankowania!!! Niniejszym kłaniam się nisko pomysłodawcy "Projektu R" i decydentom, którzy zezwolili na wdrożenie tego eventu. Pomysłodawca powinien dostać premię jakiej jeszcze żaden pracownik WG nie otrzymał!!! Chylę czoła! Wielkie brawa.
  10. Detektor_Czosnku

    Awaria z ARP Kongo

    Nic nie jest w porządku, bo rzeczywistość jest oparta na złudzie, że ludzie myślą. Po obu stronach barykady.Nie myślą ani jedni, ani drudzy. Gdyby ludzie z WG (prawdopodobnie wykształceni - oczywiście "humanistycznie") myśleli to wiedzieliby, że motłoch (przeciętna społeczność graczy) dotknięta jest wtórnym analfabetyzmem, i totalnym lenistwem. Gdyby ci twórcy eventu (nota bene całkiem dobrego) mieli świadomość poziomu zidiocenia motłochu, to dodaliby bardzo prostą rzecz: w "dymku" który pojawia się podczas zdobycia danego okrętu ARP niżej widoczny byłby napis: "aby móc zobaczyć w swoim porcie wygrany okręt, musisz włączyć port Yokosuka. Aby to zrobić, kliknij w lewym górnym rogu symbol błękitnej kotwicy, wybierz port Yokosuka, i zatwierdź wybór." Proste? Proste. Ale za trudne dla tych, którzy mienią się być lepszymi i wykształconymi. Nie są takimi. Są takim samym motłochem, jak reszta bezmózgich "bydląt" zwanych społeczeństwem.
  11. Detektor_Czosnku

    Projekt "R"

    Ale ja mam w nosie na randomach to co szkodzi pozostałym jedenastu botom z drużyny!Gram pod cel. Gdy nie ma eventów celem jest zwycięstwo. Gdy pojawia się event jak ten na zrobienie 150 fragów na latawcach, to robię go najmniejszym zaangażowaniem sił, środków, i czasu. I w nosie mam "lepszych" graczy i ich samopoczucie! Tym bardziej, że w tym konkretnym przypadku jestem graczem, który nie grał i nie zamierza grać lotniskowcami. Moja przygoda z nimi to epizod na event. Nic poza tym. I chyba lepiej dla tak zwanej drużyny, że misję okrętami, którymi nie umiem grać, zrobiłem tak szybko jak się dało, czyli na decku myśliwskim.
  12. Detektor_Czosnku

    Awaria z ARP Kongo

    Zgadza się. Zidiocenie "wolnych" ludzi dotyka wszystkich szczebli społeczeństwa.Po prostu obecnie ci, którzy mają się za wykształconych, za całkiem niedawnych czasów nadawaliby się jedynie do prostych prac przy melioracji, a obecny motłoch (społeczeństwo) prezentuje sobą poziom kwalifikujący, w nie tak dawnych czasach, do renty inwalidzkiej...
  13. Detektor_Czosnku

    Awaria z ARP Kongo

    Takich tematów by nie było, gdyby w grze po wygraniu okrętu ARP w komunikacie dodano informację, że trzeba włączyć port Yokosuka, aby wygrany okręt był widoczny. Przewidywanie takich spraw przekracza w stopniu wręcz nieprawdopodobnym twórców gry. W sumie mnie to nie dziwi. Przypuszczam, że wszyscy mają "wyższe" "wykształcenie", ale za "komuny" to mieliby problem ze skończeniem dobrej technicznej zawodówki, nie wspominając o szkole średniej. A gdzie studia?... Kosmos!!!
  14. Detektor_Czosnku

    Projekt "R"

    Zupełnie nie rozumiem dlaczego?Ja osobiście, gdyby nie ten event, palcem nie tknąłbym lotniskowców. Jedynie dla eventu wybadałem lotniska i grałem nimi tylko pod zadanie eventowe. Cel: 150 fragów na wrogich samolotach. Wykonany wręcz błyskawicznie przy rewelacyjnym Winrate na Bogusiu 64%. Więc w czym problem? Gra WoWs zezwala na takie setupy jak deck myśliwski, więc jeśli jest potrzeba grania takim deckiem, a jest w przypadku tej misji, to się takim deckiem gra. I tyle. A to, że jakieś prosy mają z tego powodu wysypkę? A kto by się przejmował tym promilem "świrów"?
×