Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

Artur_Kulczynski

Players
  • Content Сount

    296
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    3618

Everything posted by Artur_Kulczynski

  1. Artur_Kulczynski

    [VI] New Mexico

    Mnie tego sposobu gry skutecznie niszczyciele oduczyły i własne doświadczenie, co szarża prosto na wrogie jednostki to zaraz łapałem torpedy na klatę. Zresztą sam lubię grać niszczycielami i jeśli widzę na przedzie takiego zółwika, a jeśli do tego jest sam, to cieszę się jak dziecko z takiego prezentu.
  2. Artur_Kulczynski

    [VI] New Mexico

    Już trochę przyzwyczaiłem się NM ale nadal nie powiem by dobrze mi się nim grało, na tych tierach chyba nie ma wolniejszego żółwia, no nie, jeszcze kolorado ale na testach dobrze mi się nim grało. Czekam na North Caroline, przepiękny pancernik, ale jeszcze daleka droga przedemną. Jeśli chodzi o pancerniki to najbardziej lubię jak do tej pory Kongo i Nagato, fuso specjalnie pominąłem bo nie przypadł mi do gustu.
  3. Artur_Kulczynski

    [V] Kirov

    Dużo kirovem nie gram bo teraz chcę dojść do amagi i north caroliny ale powiem tyle, papier z bardzo mocnymi działami. Jak się nim gra rozważnie i nie pcha na pierwszą linię to można sporo zrobić. Już kilkukrotnie zostałem jako ostatni przy życiu a w tabeli po grze jako pierwszy z czteroma zatopieniami i mnóstwem cytadel. Oczywiście zdazają się i porażki lub zejście na starcie gdy nie zauważymy nadlatującej śmierci od Fuso czy innego giganta, ale ogólnie świetny okręt.
  4. Artur_Kulczynski

    [VI] Pensacola

    W końcu zarobiłem trochę sestercji bo na zakup Nagato spłukałem się doszczętnie, lecz mam już Pensę w porcie. Zaledwie kilka bitewek za mną ale już widzę że się polubimy. Mimo stoku potrafi pokazać pazurki i przygrzmocić że okna z framugami wypadają, u mnie sprawdza się na drugiej lini, byle na otwartych wodach solo na ura nie lecieć. Dzięki zwrotności trochę pestek spokojnie da się wyminąć, to wielki plus, bolączką natomiast jest stokowy obrót dział, daje się we znaki szczególnie gdy ganiam się z niszczycielem, ale kilka potyczek i upgrade kadłuba oraz dział. Myślę że zasięg wybiorę na samym końcu, aż tak strasznie nie przeszkadza. Natomiast mam pytanie, jaki dajecie perk na czwartym poziomie, ja myślę o podpałce ewentualnie więcej zdrówka, kapitan oczywiście będzie szedł wyżej na następcę.
  5. Artur_Kulczynski

    [V] Mutsuki

    Ja jak chcę sobie powalić z dział to robie tak. Podpływam do pancernika na 5km, o ile nie ma w pobliżu dobrego krążka bo w tedy z reguły wybieram tą jednostkę, wale jedną salwę i czekam, jeśli to pancernik, czasami pare dobrych sekund zanim obróci wierze w moją stronę, następnie witam się z dnem i szybko do portu, wybieram clevelanda lub omahę i w tedy strzelam ile wlezie... Na sucharku po zmianie kadłuba mam lepsze wyniki, szybkość torped mi w tym pomogła bo gram nim jak japońskim niszczycielem. Na działa nie narzekam, nie zauważyłem tej straty.
  6. Artur_Kulczynski

    [VI] Fusō

    Ja nie napisałem że nagato jest paździerzem, lubię ten okręt mimo że nie umiem nim jeszcze grać. Mimo wszystko już kolejny raz New Mexico, Fuso czy New york mi tak huknął z około 17 km że zostałem na jednej śrubce, co na Fuso mi się nie zdarzyło a nie raz podobnie oberwałem. Z zainteresowania poczytałem o Nagato i to nie tylko moja opinia, cytadele ma wielkości boiska piłkarskiego, mimo wszystko ja uważam go za dobry pancernik acz trudny i wymagający, na pewno nie zły czy paździerz.
  7. Artur_Kulczynski

    [VI] Hatsuharu

    Dla mnie to tylko Japoński niszczyciel którego mocną stroną mają być torpedy i są, więc kadłub zrobiłem w pierwszej kolejności. Z krążkiem na wymiane altyleryjską i tak nie pójdziesz, przeważnie torpedujesz więc nawet te 3 węzły dają więcej niż zachowanie tego jednego działa bez którego chociaż troszkę szybciej strzelasz.
  8. Artur_Kulczynski

    [VI] Fusō

    Jak Fuso miękki to poczekaj na Nagato, zbudowany z kartoników po jajkach. Za to nadrabia działami, chociaż i tu nie zawsze.
  9. Artur_Kulczynski

    [VII] Nagato

    Jak dobrze trafi to boli, zgadza się, ale burte to ma z papieru, już czwarty raz dostałem od innego pancernika i to niższego tieru gdzieś z 17 kilometra i zjechało mnie prawie do zerazera, trochę to dziwne bo na fuso nie raz oberwałem w bok ale nigdy nie zabrało prawie całego życia. Odnoszę również wrażenie że bardziej poddatny na podpalenia, często płonie. Ale mimo wszystko lubię Nagato, tylko jeszcze muszę go wyczuć i nauczyć się nim grać.
  10. Artur_Kulczynski

    [VI] Nürnberg

    Aj, mój błąd, pepsi ma o połowę szybszy obrót dział.
  11. Artur_Kulczynski

    [VI] Nürnberg

    Pepsi wali 2 salwy na jedną Myoko a ma te same działa, poprawili też padające moduły i wierze więc do walki na działa wybiorę Pepsi. Myoko ma dobre torpedy ale żeby je wystrzelić musi się pięknie odkryć i pokacać to czego nie powinna, zresztą samym tym manewrem ogłasza wszem i wobec że ma chęć torpedować, więc salwa w odkrytą burtę i zmiana kursu. Nie mam ani pepsi ani myoko bo wolałem pierw kupić Nagato, mimo że dawno mam pepsi odkrytą, ale grałem na testach i dlatego nie za bardzo mi się śpieszy. Yorckiem nie grało mi się aż tak źle jak Nurnbergiem, to cudo już ma czym oddać lub przyatakować, zresztą jak dla mnie wszystkie te 3 okręty przy Szczorsie są słabe. Ale to już mój sposób gry i ja wolę pepsi czy szczorsa, komu innemu przypadnie do gustu myokoko czy Yorck, tak to już jest. To tak jak chwalą New Mexico którego szczerze nienawidzę i nie potrafię ani trochę nim grać. Za to nielubianym colorado grało mi się nad wyraz dobrze, zresztą jak Nagato którego wolę od Fuso.
  12. Artur_Kulczynski

    [VIII] Cleveland

    I tak szybko strzela, jedyny krążownik na którym przestałem się tak bać pancerników, początkowo unikałem jak ognia, wręcz uciekałem lub chowałem się za innymi a ostatnio pozwalam sobie na coraz więcej, no czasami mnie pokara jak przesadzę ale rzadko. Clev chyba nie ma cytadeli lub jest tak mała że trzeba mieć mega farta by trafić, jeszcze żaden pancernik nie zdjął mi połowy życia gdy jestem skątowany, potrafi też czasami taką salwę prosto w burtę przyjąć od której inny zawitał by do portu. Z perkiem na podpalenia miszcz w grillowaniu.
  13. Artur_Kulczynski

    [V] Minekaze

    Też to zauważyłem, kiedyś w bitwie nie zrobiłem zupełnie nic tylko przejąłem 2 bazy sam a trzecią z kimś i byłem na drugim miejscu.
  14. Artur_Kulczynski

    0.5.5 - dyskusja ogólna

    Bardzo liczyłem na te efekty pogodowe a trafiam na nie bardzo rzadko, a jeśli już zawsze jest to początek bitwy, odliczanie, a potem po staremu. Też tak macie?
  15. Artur_Kulczynski

    [V] Kirov

    Podobno, Czpajewem rozegrałem tylko 2 bitwy, 2 wygrane ale coś mi w nim nie leżało, nie chcę nic na razie o nim mówić bo 2 bitwy to za mało. Kirowem dobrze mi się gra, jeszcze stockowy bo mam bardzo krótko ale już dwa inne kirowy udało mi się zatopić, łykały cytadele jak młode pelikany a ja nie wyłapałem ani jednej, no ale jak mi odsłonili troszkę boczku to ich pokarało. Za to ja raz wypłynąłem postrzelać się z furutaką i nie zauważyłem New Yorka który był za wyspą, znaczy się wiedziałem że tam jest ale zająłem się furutaką i tym razem mnie pokarało, cała salwa w burtę z 7km i odwiedziłem port
  16. Artur_Kulczynski

    [VI] Nürnberg

    Raczej na losowania. Aobą, clevem, Fuso, sucharkiem dobrze mi się gra. Z testów Pensacolą, Szczorsem, Nort Caroliną, i Amerykanami do X tieru. Bardzo źle Nurnbergiem, New Mexico i z testów Fubuki jak i Myoko, chociaż Myoko jeszcze ujdzie. A poza tym wczoraj już byłem wściekły, no i dlatego mi nie szło, uspokoiłem się i od razu parę bitew wygranych. Jak coś cię wkurza to chcesz na siłę to poprawić a wystarczy na jakiś czas odpuścić. No ale forum po to jest by sobie ulżyć i ponażekać na niektóre okręty i losowania, z żoną nie pogadam bo nic z tego nie zrozumie
  17. Artur_Kulczynski

    [VI] Nürnberg

    widocznie ja nie umiem nim grać, gdzie bym się nie znalazł salwa leci we mnie mimo że jestem za innymi. Zwrotności żadnej, wielki, ciężki a mimo to z papieru, idealny cel. Czy skontowany, czy bokiem, czy tyłem, dziobem, do góry dnem nie ważne, cytadela jest wszędzie, on sam jest jedną wielką cytadelą. Druga sprawa to losowania, mam ostatnio okropnego niefarta, czym bym nie popłynął przeciwnik ma o jeden pancernik więcej lub wyższych tierów od naszych, ewentualnie 2 baboki tier wyżej lub 4 czy 5 niszczycieli, dzisiaj rozegrałem trochę bitew i wszystkie kurka przegrane, wszystkie. Nie rozumiem tego systemu losowań, gdzie jest równowaga? Często trafiają się takie losowania, zbyt często. Jak trafie na równowagę bądź te same tiery to radość i wesele, naprawdę. No druga sprawa to pewnie gracze których mi wylosuje, dziś bardzo szybko giną. Yorcka jeszcze nie mam ale na testach dostawał potężne salwy w dziób od pancerników i ani razu nie zabrało mi jak na Nurnbergu trzy czwarte życia, chociaż jemu to jedna zabłąkana Pestka potrafi tyle zdjąć.
  18. Artur_Kulczynski

    [VI] Nürnberg

    Miałem okazję na ostatnich testach Yorckiem popływać i nie było takiej tragedii, jest co prawda z tektury ale działa ma już sporo lepsze. Krążek drugoliniowy bo zasięgu mu nie zabraknie, a w Pepsi czy Myoko cytadele wsadzi. Też gniot ale lepszy gniot od Nurnberga.
  19. Artur_Kulczynski

    [V] Kirov

    No i bardzo dobrze bo łyka wszystko jak głupi. Na szczęście to piąteczka z dobrymi działami, więc do Budionnego niedaleko a potem Szczors, którym na testach wyśmienicie mi się grało.
  20. Artur_Kulczynski

    [VI] Nürnberg

    Dobra, no kilka bitew przetrwałem, to cud, nawet coś tam zatopiłem, ponad 150 trafień zaliczyłem ale z zarobkami na końcu stawki, te działa nic praktycznie nie robią, widzę tylko jak przeciwnik pokłada się ze śmiechu ze skuteczności tych kartofli które co najwyżej porysowały mu lakier, dobre na dbicie ogryzka i to DDeka. Po prostu następna furupadaka, z tym że gorsza padaka bo furu swoimi działaniami nurnberga zmiażdży a ten jak chociaż raz podpali pancernik to cud i święto. Jak tu zarobić do Yorcka?
  21. Artur_Kulczynski

    [VI] Hatsuharu

    w testach 0.5.5 były 15-tki do wyboru lecz ich nie brałem ponieważ prędkość 59 węzłów to tragedia, 10-tki mają 67 węzłów i to są torpedy. Masz moduł który polepsza wykrywalność do 6,2 km a jeśli dodasz do tego kamuflaż robi sié 5,8 km, więc z tymi torpedami można bardzo blisko podpłynąć, chyba żaden okręt na tych tierach nie pływa z prędkością 36 węzłów więc wydawać by się mogło że ten DDek powinien być sporo, ale to sporo lepszy od sucharka ale tak nie jest. Może za krótko grałem, nie wiem, wyjdzie po aktualizacji. Mogłem coś pokręcić z prędkością bo świta mi że 67 węzłów w testach dostał sucharek i dlatego było tak dobrze, ale teraz za Chiny ludowe nie mogę sobie dokładnie przypomnieć.
  22. Artur_Kulczynski

    [VI] New Mexico

    Miałem okazję obecnie na testach colo pograć i wedłóg mnie o wiele lepszy od NM, ale dopiero urzekł mnie następca, North Carolina, mój docelowy okręt, wypas. Nie w sęsie że jest jakiś super, bo jest, ale przede wszystkim piękny, po prostu śliczny. Wróciłem na swojego szrota, New Mexico i nie rozumiem z której strony on taki dobry? Przed chwilą przegrana bitewka, nic nowego, sam na sam strzelałem się z fuso tylko że ja byłem do niego prawie dziobem ustawiony a on idealnie burtą i to on zadawał mi większe uszkodzenia niż ja jemu, mimo że trafiłem idealnie w środek. Wytłumaczy mi to dziwne zjawisko ktoś czy tylko ja tak mam? W końcu zatopiły mnie baboki ale i tak byłem już ogryzkiem.
  23. Artur_Kulczynski

    [V] Kirov

    Pierw zrób rozeznanie gdzie płynie twój tim i trzymaj się drugiej linii, nie odsłaniaj boku bo w tedy nawet gdy jesteś z tyłu a jako jedyny pokazałeś burtę salwa poleci w Ciebie. Jak musisz zrobić nawrót, wyczaj moment gdy wrogi okręt będzie przeładowywał działa i przy okazji puść torpedy, no i unikaj pancerników, lepiej by miały na przeciwko inny cel a w tedy ty bardziej z boku możesz je okładać. Gdy tłucze się z innym pancernikiem raczej nie będzie obracał się w twoją stronę bo odsłoni przeciwnikowo burtę, a to boli.
  24. Artur_Kulczynski

    [VI] Hatsuharu

    Trochę to może dziwne, ale na ostatnich testach sucharkiem grało mi się lepiej niż następcą., nie rozgryzłem w czym rzecz bo przeciwników miałem podobnych, losowało jak to na testach, trochę ósemek, dziewiątek i ostatni tier też się trafiał. Zobaczymy po aktualizacji czy będzie podobnie
  25. Artur_Kulczynski

    0.5.5 - animacje

    Animację jak najbardziej na plus poza jedną, płonący okręt. Niby nic w tym dziwnego, wygląda to fajnie i ładnie, ale dodane płomienie na spodzie ekranu moim zdaniem przypominają kiepską, starą grę, mnie nie urzekło. Natomiast zmiana pogody, rewelacja.
×