Jump to content

PolishFactor1

Players
  • Content Сount

    176
  • Joined

  • Last visited

About PolishFactor1

  • Rank
    Petty Officer
  • Insignia

Recent Profile Visitors

193 profile views
  1. PolishFactor1

    Zrąbany dym...

    Kiedy to totalne oszukaństwo z dymem się zakończy? Fair play rozwiązanie to siedzisz w dymie i za wybór bezpieczeństwa płacisz kompletną ślepotą. Obecnie dym działa jak obrzydliwy cheat pozwalając na bezkarne obkładanie wszystkich na lewo i prawo. Żeby chociaż ucziwie wszyscy w grze go mieli. Niestety zabrakło wyraźnie komuś wyobraźni i minimum poczucia sprawiedliwości.
  2. PolishFactor1

    Gaszenie jednego pożaru

    Wlazłem po dłuższej przerwie. Jak zobaczyłem to samo bezmyślne morze ognia z utrzymanymi bez zmian pancernikami ze słomy , to dałem sobie od razu na luz. Może jak za pół roku wreszcie zwolnią tego piromana z firmy co nabazgrał im tak "palny" kod to da się tu sensownie jakoś pograć. Proponuję odświeżyć tytuł i wydać ponownie już jako "World of flames" - ekstremalny symulator pożarów dla strażaków !. :-) Tak "spalić" fajną grę.... :-(
  3. PolishFactor1

    Nowy patch stara nędza

    lobuz... Już to zrobiłem z Warthunderem i przeniosłem całą rozgrywkę do ARMA, gdzie też bezmyślnie nawpierniczali na czołgi tonę lotnictwa katrupiąc de facto balans i tym samym zabawę czołgistom wręcz idealnie...:-) Stryk... mój ojciec walczył 2 lata i zmarł na raka ..... bardzo Ci więc dziękuję za subtelności podobnego pokroju w imieniu wszystkich ,których dotknęła taka tragedia.... Ja Ci za to życzę byś tego nigdy nie musiał oglądać i doświadczyć w swojej rodzinie z bliska.... Martum - nie wsadzisz tak w moje usta swoich wyprodukowanych niedożeczności. Marny zabieg dyskredytacji rozmówcy.... Myślałem, że w 2017 będzie Cię stać na więcej niż szarpanie tej samej zeszłorocznej totalnie zdartej płyty ....:-) Widzę ,że jak zwykle cały kolektyw partyjny w zachwycie, zero uwag i wszyscy bardzo zadowoleni. Kolejny patch przyjęty z wszelkimi bzdurami bez najmniejszej krytycznej refleksji.... Bravo! Gratuluję w Nowym Roku kontynuacji takiego "supportu" i dalszego dzięki temu wybitnie szybkiego rozwoju gry!
  4. PolishFactor1

    Nowy patch stara nędza

    Co jeszcze spieprzyli ... Widzę ,że nie tylko zabrali dodatkowe naprawy ,ale jeszcze zmniejszyli ich stopień oraz dodali jeszcze więcej ognia.. Jak pisałem tego piromana w firmie co te chore skrypty produkuje na podpalenia powinni zdrowo puknąć w łepetynę zdjęta pierwsza z brzegu gaśnicą ze ściany ... :-). Tak się nie da grać, kiedy teraz dosłownie każda salwa takiego Marbleheada wywołuje podpalenie, a pluje on nimi dosłownie jak z karabinu.. W ciągu krótkiej walki mimo ostrego manewrowania gość lekko zasadził mi 12 podpaleń na Mikołaju!!!! Chyba naprawdę komuś rozum odjęło jeśli dopuszcza w patchu takie głupoty rozpierniczajace sens grania niskotierowymi pancernikami.... Ewidentnie ktoś nie przetestował wcześniej jakiego bagola z ogniem zasadził .... Także obecnie bez posiadania "fire prevention" myślę ,że nawet nie ma sensu zaczynać zabawy....
  5. PolishFactor1

    Nowy patch stara nędza

    Wlazłem, by zobaczyć co tam ciekawego dodali lub poprawili w mechanice ,a tu poza w większości nawalonymi bezużytecznymi skilami (by już do zasranej śmierci upgreadować kapitanów), znikła faktycznie przydatna umiejtność zaawansowanej 4 stopniowej naprawy. Skoro już wszystko jest tu z drewna no to choć była szansa jakość dłużej pograć. Niestety w kwestii palnej stali i statków z siana nadal ta sama paranoja czyli full "World of flames", a na niskich IV tierowych pancernikach te samo balansowe bagno tj nawalone bezmyślnie lotniskowców, które w tym układzie paranoi historyczno-technicznej (praktycznego braku oborny AA) dosłownie masakrują zupełnie bezbronnych i super powolnych graczy. Przy III iIV tierze na mapie nie powinno być w ogóle żadnego lotniskowca!!!! Tym bardziej V tierowego, co jest już szczytem sikania na balans i odbierania ludziom jakiegokolwiek fanu z zabawy na takich pancernikach! Gracie niskim tierem pancerników i widziecie idiotyzm w postaci 2 lotniskowców - od razu można wyjść z gry i nie tracić czasu na oglądanie masowego topienia już po 1 nalocie gracza za graczem... Może jak nie będzie po takich losowaniach miał kto grać to się czegoś nauczą, bo sensowne i logiczne apele widać lądują tam do ciemnej dziury w gaciach. :-) Najbardziej osłabiło mnie jednak działanie supportu z standardową odpowiedzią na wszystko nie przewidujemy, nie niemożliwe, a tego brak (choć właśnie im to zgłaszałem więc po co mi to tłumaczyć).... Nie potrafią (nie chce im się) na stornie podlinkować nawet istniejących w innym miejscu identycznych form płatności.... Ha,ha, ha..!!!! Nawet na poprawki kosztownych niedopatrzeń w kwestii zarabiania kasy się wypinają to o czym w ogóle mowa w innych kwestiach ... :-) Teraz przyjdzie wewnętrzna milicja i będzie tonami popcorn rozrzucać, by przypadkiem się na meritum, ktoś nie skoncentrował i słabizn patcha lub nieruszonych starych byków w grze za głośno nie wypunktował ... ;-)
  6. PolishFactor1

    Sens zakupu i grania pancernikami na niskim poziomie.. cz.2

    Nic bym nie odpowiedział bo ta wymyślona na potrzebę chwili bajeczka nie miała miejsca gdyż 90% lemingów ma zwykle i tak w ...... co się stanie z innymi.... :-) Ja gram z i dla tych bardziej świadomych....
  7. PolishFactor1

    Sens zakupu i grania pancernikami na niskim poziomie.. cz.2

    Się nie napędzajcie tak wzajemnie ,a czytanie nie jest też żadną tajemniczą sztuką ..... :-) Nikt nie pochwala Lemming trainów ,ale w nich uczestniczy i de facto promuje atakując ochoczo wszystkich tych co nie chcą w nich brać udziału lub zmienia takie podejście. Dlatego z nadzieją matką ta cześć kroczy w przyszłość... Sorry ,że nie pasuję i nie dołączę do tej grypy.... ;-(
  8. PolishFactor1

    Sens zakupu i grania pancernikami na niskim poziomie.. cz.2

    Zawsze jest sens grania i zabawy.... Zgadzam się z tobą w kwestii jakości grafiki i korzyści z tworzenia masowego zainteresowania historią. Niestety to co później pokazuje gra delikatnie mówiąc wypacza wszelkie historyczne fakty i taktyczne zasady tak dalece ,że w warstwie edukacyjnej przynosi tyle samo złego co dobrego... Co do zabawy. Problem w tym ,że poziom satysfakcji jest różny i zależy od świadomości graczy, którzy mogą ją za często tracić, gdy bezmyślnie narzuca się im po 2 lotniskowce lub w przewadze przeciwników z możliwościami o wiek historycznie ich przewyższających co dla tzw. fair play rozgrywek ma jak dla mnie duże znaczenie. Wielu nie robi to różnicy ,a mi tak... szczególnie patrząc na promowaną szeroko jedyną słuszną taktykę stada lemingów.....
  9. PolishFactor1

    Sens zakupu i grania pancernikami na niskim poziomie.. cz.2

    Jak dobrze ,że wspomniałeś o wychowaniu i środowisku..... miej więc sobie wszystkich za baranów i niech dalej smuci Cię fakt, że istnieją ludzie, którzy nie zaprzeczają faktom, potrafią przeprowadzić logiczne wnioskowanie i wykazują działanie szarych komórek i do tego mają prawo głosowania w wyborach i są wśród nas uznawani za "baranów".... :-) Dlatego mnie Twoje podobnego poziomu wywody śmieszą... :-) Oto... Ty lubisz tylko wygrywać ,a ja lubię dodatkowo styl w jakim się to da też robić... :-) I tak nic samotnie nie znaczysz.. Dlatego wypisywanie jaką to ja niby szkodę robię zabezpieczając przy okazji nagminnie odsłanianą oraz najważniejszą tj przeważającą najczęściej szalę bitw dupę CVki i bazę) - jest dla mnie po prostu śmieszne. Ty kochasz prymitywną taktykę "lemming trains" ,a ja nie i tyle.... Ter_ion Może mylę gwiazdy z niebem i nie staram się przy tym używać nierównej tafli jeziora do ustalania ich dokładnej pozycji.... :-) A CI co są z Lądka Zdroju muszą się też umieć dostosować i akceptować istniejący odmienny ruch w Londynie jeśli im życie miłe... :-).
  10. PolishFactor1

    Sens zakupu i grania pancernikami na niskim poziomie.. cz.2

    OtO O? Idziesz sam na zagrożoną przez stado lemingów flankę.... no to gratuluję skuteczności i przydatności Mr. Kameekazee... I dla producentów mitów - nigdy w walce nie stałem .... :-) Nie doczytaliście.....? Swoje staty i ich nabijanie mam głęboko w ...... Wolę za nie wszystkie zwykłe dziękuje od gościa któremu osłoniłem dupę i satysfakcję z tego ,że ratując najcenniejsze CVki nieświadomym i nie ogarniającym tego prostego działania lemingom de facto przedłużyłem wspólną zabawę... :-)
  11. PolishFactor1

    Sens zakupu i grania pancernikami na niskim poziomie.. cz.2

    OdO Warto może jednak warto zachować minimum logiki w wywodach jak się je robi.... :-) Mam głęboko w .. takie wnioski z analizy statystyk napędzających tylko dalsze brnięcie w głupie zachowania oraz postawy. Jak pisałem dla mnie gra ma sens jeśli prezentuje sobą styl i daje satysfakcję z tego ,że nie jest się jednym ze stada lemingów ślepo walących na przód i mających gdzieś podstawy prawidłowej taktyki i zachowania. Dlatego proponuję Ci przeczytanie tytułu i komentarza na końcu tego filmiku od gościa który tak właśnie dostał "pomoc" od zespołu dla którego wygranej tak wiele robił.. Weź więc sobie rozczarowanie tego człowieka i innych ludzi mimo ostatecznej wygranej tak wypaczaną postawami rozrywką bardziej do serca, miast ślepo pompować się durnymi (nic nie mówiącymi o stylu i satysfakcji) statystykami oraz udowadniać tak jaki to jesteś przez to "lepszy" od innych.. :-) "Wezwanie szybkich krążków" ( z drugiego końca mapy) da Ci lepsze efekty ... cha, cha.... Ty naprawdę nie wyśilasz się chyba zbytnio jak dajesz innym takie porady taktyczne i mądrości....... :-) "Zasady" tłumaczące przyjętą taktykę z d..... , powalona miejscami mechanika, "święte" fragi dla egoistycznej pogoni za kolejnym upgreadem i bezmyślne "przystosowanie" do tego .... Dlatego twierdzę ,że w tym układzie "porad" gra nie może wejść szybko na wyższy poziom.... :-( Zagubiliście tak pod drodze wiele satysfakcji z zabawy w lepszą współpracę, udzielanie sobie powszechnie pomocy i dbania o najważniejsze elementy zespołu... Widać to doskonale w najazdach na "inaczej myślących" niż "jedyna słuszna linia partii" na forum.... :-) Dlatego nadajemy czesto na innych falach.... :-) Tłumaczycie sobie dalej i utrwalajcie wypracowane tak taktyczne głupoty i brnijcie w patologię zasad tępego stada lemingów ,ale bez mojego poparcia. Dla mnie świadomie lub nie oferujecie w wielu miejscach tylko utratę satysfakcji i radości z bardziej wyrafinowanej zabawy.... :-) Ter-ion.... Twoja przypowieść z piratem i stadem jadącym pod prad jest bardzo fajna szczególnie jak dotyczy ekipy długo i uparcie nie zauważającej ,że dawno już wjechała na teren Anglii.... :-)
  12. PolishFactor1

    Sens zakupu i grania pancernikami na niskim poziomie.. cz.2

    Widzę po wypowiedziach,że większość nigdy nie będzie w stanie porzucić promowanej "tępej i prymitywnej taktyki stada" oraz dobijania gry jeszcze prymitywniejszą zabawą w robienie kaszany przez utrwalanie idiotyzmów do kwadratu w działaniu. :-) Jak można tak przeczyć sobie pisząc prawidłowo ,że historycznie CVki były najważniejszym elementem wygranych w bitwach morskich ,a z drugiej strony w d..... mając zapewnienie im stałej dodatkowej ochrony i promowanie porzucania ich na pastwę losu.... Odsyłam "wybiórczo edukowanych" do historii powstania ideii konwoju i dlaczego do dziś używa się stopniowanej osłony. Nikt naprawdę nie zastanawia się dlaczego CVki w tej grze w 99% stosuje debilną taktykę samotnej walki.... Nikt nie zadał sobie trudu by przerwać paranoję chowania się i oddzielania od osłony, zamiast w "komforcie" móc działać i podążać pod parasolem AA i wielu kalibrów zespołu ? Grajcie więc dalej tak "kupo-taktycznie" ,ale beze mnie! Jak słyszę bzdury że Texas szczególnie "nie nadaje" się do ochrony najbardziej cennych w walce CVek (szczególnie dysponujących w niższych tierach równie symbolicznym AA.......) to mogę się tylko śmiać z robienia takiej kupy na podstawę taktyki :-) Utrwalajcie więc sobie dalej chore schematy działania i takie podejście również beze mnie.... :-) Ja pierwsze co robię to oznajmiam graczom CVek, którzy i tak zostają w ogonie by się do mnie "przykleili", bo i tak super wolny Tex nigdy nie będzie w stanie nadążać za stadem. Taki układ to pełna gwarancja ,że przeciwnik nie będzie nawet próbował w taki składzik wlecieć, bo na pewno nic na pokład z powrotem mu nie wróci ,a u upartych wkrótce też po drugiej stronie nie będzie na pewno miało co latać... :-) Ciekawe dlaczego większość bezmyślnie ignoruje taką oczywistość...? Pewnie stołuje się z "wesołych taktyk " u takich samych mędrców ,którzy tu popcorn rozdają workami.... :-) Kto olewa ofertę najlepszej osłony AA Texa, gdy w powietrzu roi się od cygaretek - zwykle gorzko żałuje ,że z niej nie skorzystał... Wbijcie więc sobie do głowy ,że zręcznie ustawiony Tex na drodze band zupełnie prawidłowo w pierwszej kolejności chcących unieszkodliwić lotniskowce (największe zagrożenie i gwarancję przewagi), to nic lepszego co można dla wygranej w takiej bitwie zrobić. Jeśli ktoś ma problem ze zrozumieniem tak prostej zasady to o czym w ogóle może być tu sensowna rozmowa... :-( Chyba tylko o popcornie ... tym bardziej że co bardziej ogarnięty gość samolocikami (nie do zbalansowania) potrafi często sam zatopić nawet pół drużyny wroga. :-) Radzę wiec sobie szczególnie ten filmik dobrze zapamiętać ,zanim naprodukujecie kolejnego taktycznego popcornu i balansowych hotdogów ... :-)
  13. PolishFactor1

    Sens zakupu i grania pancernikami na niskim poziomie.. cz.2

    Nie tylko pistolet dla nadgorliwej służby... :-)
  14. Niestety nie mogłem odpowiedzieć w poprzednim topicu poprzedniego wątku ponieważ ograniczono mi nagle liczbę znaków..... Zobaczymy jak działa wolność słowa i swobodnego ,ale kulturalnego wyrażania opinii dalej.... :-) lobuzjeden, on 05 December 2016 - 01:33 PM, said: Okręty T4 mają "preferencyjny MM", tj. może im dolosowac maksymalnie T5 w bitwie. O ile ktoś nie jest kretynem i nie tworzy dywizjonu T4 + T5 to nigdy nie trafi T4 na 6stki ani 7demki.Przez ten preferencyjny MM cierpią okręty T5, bo dużo częściej lądują jako bottom tier a nie top tier. I znowu winni za ewidentne błędy balansu są gracze bo to przecież kretyni a nie twórwcy gry... Losowanie "ochronne" najniższych tierów nie ma żadnego znaczenia, jeśli najwolniejsze staruszki z WW1 bez AA dostają po 2 lotniskowce do "zabawy"... :-) Jaką preferencje w czymś tak kretyńsko oczywistym można dostrzegać... lobuzjeden, on 05 December 2016 - 01:33 PM, said: Możesz grać dla dobrej zabawy i stylu w gry single player. Nie po to zainwestowałem kasę i czas by móc grać w single player i treningówki. Skoro widzisz w tym sam plusy - to sam skorzystaj z takich "porad" Po co doradzać rozwiązania z których samemu nie chciało by się korzystać... :-) lobuzjeden, on 05 December 2016 - 01:33 PM, said: W zespołowej grze multiplayer Twoja gra dla zabawy i stylu, tj. kampa, stanie 30km od walki przy lotniskowcu czy wychodzenie z gry widząc "zły MM" psuje grę 11 innym osobom. (...) To odpowiedz nam proszę po co psujesz grę 11 innym osobom, skoro możesz grać treningi takie jakie sobie życzysz albo nie grać w ogóle? Chroniąc lotniskowce (najważniejszą siłę przeważającą szalę bitw) psuję grę innym osobom... To odpowiedz nam lepiej proszę gdzieś ty się edukował z taktyki morskiej. Naprawę bazalnych błędów taktycznych nazywać "psuciem" ... :-) No żart roku Ci wyszedł! Ja faktycznie się śmieję na podobne reakcje w grze... Jak mają mieć dalej tak egoistyczne podejście do zbawy i przez to pozwalają na śmiesznie łatwa utratę swojej największej siły bojowej, to lepiej niech oni nie psują i zmniejszają innym sznas na zwycięstwa. Może jednak czas zacząć edkukować taktycznie ludzi i zainwestować w poprawę stylu zabawy,a nie preferować ptymitywne formy niekontrolowlnej standej masy egoistów. :-)? Nie będę popierał utrwalania złych zachowań i idiotyzmów obecnych losowań i tyle. lobuzjeden, on 05 December 2016 - 01:33 PM, said: Z danych w tabeli jasno widać, że BB w niemal każdej statystyce ma przewagę nad DD i CA. Pokłóć się z faktami;) Tylko ja nie o przewadze DD na BB pisałem tylko głupotach w obrębie samych losowań różnotierowych BBeków. Nie może tak być by w jednej grupie było więcej VIIek niż Vtek w samych BBekach, bo to nie żadna gra w tym układzie dla biedaków w "niskaczach". lobuzjeden, on 05 December 2016 - 01:33 PM, said: Spora część forum gra w tę grę sporo, Wiem. Ja dopiero wczoraj zacząłem lądując na 13 levelu ..... co ja tam zdążyłem więc zauważyć.... ;-) lobuzjeden, on 05 December 2016 - 01:33 PM, said: często ponad 1-2 tysiące godzin łącznie 2 tyś godzin.... (choć to trochę już chore dla życia w realu) .... No i nie zauważyli bazalnych , co ja pisze ....jakichkolwiek dotąd błędów.. ?!?! No po prostu gratuluje ! lobuzjeden, on 05 December 2016 - 01:33 PM, said: czyta zagraniczne fora, Niestety znając 3 języki nie mam na to szans, tym bardziej ,że u mnie w mieście jeszcze nie wynaleziono internetu.... lobuzjeden, on 05 December 2016 - 01:33 PM, said: ogląda wowsowych youtuberów No nie mam też jeszcze dostępu do Youtuba,... Chociaż..... śmiechu z niektórych "eksperckich" tekstów jest tam faktycznie co niemiara.... :-) lobuzjeden, on 05 December 2016 - 01:33 PM, said: wie, jak działają mechaniki i jak im przeciwdziałać. Fakt nie mam też klawiatury i nie znam kilku klawiszowej skomplilowanej mechaniki..... Jak więc mogę działać przeciw czemu kolwiek na ekranie tak skomplikowanego symulatora pola walki...... :-( lobuzjeden, on 05 December 2016 - 01:33 PM, said: Nie zaliczasz się do tych osób ze swoim doświadczeniem Nie zmuszaj mnie bym był podobnie złośliwy i zapytał wprost: " Ile to mój doradco w życiu kompleksowych misji zrobiłeś i zaprojektowałeś na silniku profesjonalnego symulatora wojskowego oraz ile przesłużyłeś zawodowo w armii... Lotniskowce bez osłony... Ha,ha,ha.... !!!!!. O pobyt w Marynarce Wojennej w tym układzie nawet już nie pytam... ;-) lobuzjeden, on 05 December 2016 - 01:33 PM, said: W skrócie i dobitnie: chu.ja wiesz a bijesz piane. Pozdro o/ Myślę ,że szczególnie ostatnie zdanie powinieneś w tym układzie minimum 20 razy zacytować sobie przed dużym lustrem... :-) PS. Do tego co tradycyjne wypisuje służba bezpieczeństwa (rtfm_pl) nawet się nie da merytorycznie odnieść... Piękna prezentacja poziomu i kultury dyskusji dla innych. Idź dalej smarować te bębenki w "pistolecie".... :-) Pozdro o/
  15. PolishFactor1

    Sens zakupu i grania pancernikami na niskim poziomie.... ;-(

    I znowu winni za ewidentne błędy balansu są tylko gracze bo to przecież kretyni, a nie twórcy gry... :-) Dlatego z braku argumentów "służba bezpieczeństwa" ograniczyła mi liczbę znaków ...XXI wiek, Europa, wolność słowa ... a tu.....mała Rosja... :-) Żałosne....
×