Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

henryk5pio

Players
  • Content Сount

    2,776
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    6217
  • Clan

    [HOB]

Everything posted by henryk5pio

  1. Bez przesady, jak RNG dobrze wylosuje, to jedna torpeda z niszczyciela i pancernik detonuje. Ale zgadzam się, że zdecydowanie częściej BB wyśle na salwę do portu CA, niż odwrotnie. Teraz przynajmniej wrócił Graf Zeppelin i to właśnie on może w mojej opinii mocno przyhamować populację pancerzy w grze. Bo jakoś dziwnym trafem linia ASIA DD dużo nie zmieniła, jeśli w ogóle, więc i Asashio nie zrobi rewolucji.
  2. Wiem, że to tak wygląda, ale uwierz mi, na ASIA DD częściej się strzelałem z innymi DD lub paliłem BB z dymku, niż wsadzałem im torpedy. Sam nie wiem czemu, bo powinno być odwrotnie, ale takie są fakty. Więc jako tier VIII Asashio może często trafiać na X, a tam może być już różnie.
  3. Każdy BB pływający po sznurku jest łatwym łupem dla torped, a już zwłaszcza, gdy siedzi na lornetce. Problemem jest to wsparcie, bo jak wiemy, większość bitew randomowych to gra 24 indywidualistów. Dodatkowo zauważmy, że jeśli będą kampić w tarle, to wrogie Asashio jak się uprze i tak wsadzi im torpedy z boku lub od tyłu, bo przepłyną pod wrogimi DD/CA i pomkną dalej robić swoje. Też bym się cieszył, gdybym miał okręt, na którym robiłbym regularnie np. 100k demejdżu. Pytanie tylko, czy sojusznicza drużyna będzie zadowolona z tak egoistycznego zachowania swoich Asashio. @WG_Lumberjack Możesz powiedzieć, ile masz średnio dmgu na Asashio?
  4. Ja bym się nie chciał ograniczać, tylko dlatego, że wszedł do gry jeden okręt. Odnoszę jednak wrażenie, iż na Asashio jest zbyt mocno generowany hype/rage, bo: 1) wobec innych DD będzie prawie bezbronny, więc powinny na luzie spokojnie na niego sobie polować 2) jako, że torpedy zagrażają tylko CV i BB, to po wyświeceniu Asashio będzie jeszcze mocniej ostrzeliwany przez pancerniki niż inne niszczarki do tej pory - torpedy 20km jak na Shimakaze, ale wykrycie tylko 800 metrów, a nie 2,5km. Wbrew pozorom populacja Asashio raczej szybko zostanie utemperowana przez innych graczy - bo jeśli taki jeden z drugim zacznie korzystać z maksymalnego zasięgu torped ze strachu przed wrogimi DD i parę razy wsadzi torpedy swoim, to na pewno jakoś to odczuje
  5. @WG_Lumberjack Asashio jest po prostu zbyt sytuacyjny. Ma mega torpedy, ale stanowią one zagrożenie dla 5/12 wrogiego teamu. Ale to nie wina danej linii okrętów, że ludzie nie wykorzystują ich zalet. Niestety ludzie to tylko ludzie - zwierzęta (z biologicznego punktu widzenia), które faktycznie chyba tylko dzięki miłosierdziu Bożemu uzyskały świadomość i są na szczycie drzewa ewolucji.
  6. No dla Mnie jak widać też, ale po ich wyjściu często jak się ludzi pytałem, to słyszałem opinie, że RN CA są trudniejsze :D No, ale ja nie umiem grać na max dystans paląc i unikając salw. Są tacy, którym np. na Hindeburgu to wychodzi.
  7. @Tanaka_15 Ale poziom trudności to rzecz subiektywna. Ja jestem co najwyżej średnim (a nawet średnio-słabym) graczem, ale patrząc na to jak mi szło/idzie na RU i RN CA 8-9 tieru, to jednak lepiej mi się gra na Brytyjczykach. Owszem, nie są to jakieś mega wyniki, lecz jeśli winratio uznamy za miernik użyteczności dla drużyny, to od razu widać na jakich okrętach jestem bardziej przydatny, a wszyscy wiemy, że krążowniki Royal Navy uchodzą za trudniejsze. Aż żal, że nie ma na nich HE, ale wtedy liczba pożarów robiłaby masakrę.
  8. henryk5pio

    Okręty z plików z gry

    Hmmm, ciekawe, czyli X "słabsza" od IX? Trochę dziwne by to było, ale co by nie mówić to ten pancerz czołowy Kronsztada mało co przebije. Chyba, że ludzie będą trafiali w ten pancerz pionowy 21mm nad nim
  9. Pewnie dlatego, że Ci myślący mieliby się obrazić na grę za to, że jej poziom spada.
  10. henryk5pio

    Okręty z plików z gry

    Podpinam się i proszę o porównanie pancerza Kronsztadta ze Stalingradem. Z tego co jest na filmikach, ten pierwszy ma 230mm pancerza burtowego i 330mm pancerza czołowego cytadeli, jednak nie mogę znaleźć żadnych informacji na temat pancerza tego drugiego.
  11. henryk5pio

    Okręty z plików z gry

    Dzięki
  12. henryk5pio

    Okręty z plików z gry

    Podpinam się i proszę o screen z każdego drzewka, jeśli tylko coś w nim jest normalnie niewidocznego
  13. Ale jak dobra CV skosi rezerwę myśliwską Grafa, to taki Zeppelin długo nie pogra. Pytanie, na ile silne są myśliwce GER CV względem IJN i USN?
  14. Ok, dzięki za info. Musiało mi umknąć na stronie głównej, albo się tym nie chwalili.
  15. Właśnie pobieżnie przeglądam statystykę (tylko 4 strony) Grafa Zeppelina i mam mały problem, bo z jednej strony znajduję gościa z WR70+% i tylko 40k średniego dmgu i z drugiej innego, co osiąga WR44+% i 100+k średniego demejdżu. Zastanawiam się więc, z jakiego okresu są te statystyki, bo to co pokazał @Ter_ion może być o wiele świeższe niż to co ja widzę ogólnie... Ale generalnie na razie ludziom idzie gorzej tylko na Lexingtonie, a Enterprise i Shokaku są według statystyki lepsze. Szkoda, że nie ma opcji podglądu wykresów z wszystkich bitew danym okrętem, tak jak ogólnie dla konta.
  16. Nie wrzucą, było mówione, że Graf po powrocie w finalnej wersji, będzie 2-3 miesiące ekskluzywny dla tych co go kupili w zeszłym roku na Gamescom. Tylko teraz takie głupie pytanie - on już wrócił w wersji finalnej dla tych ludzi, czy te wszystkie filmiki na YT są nadal z work in progress? @Ter_ion A ja jestem ciekaw jak na GZ radzi sobie gracz czerwony na reszcie CV. Chyba czeka Mnie kwerenda wows-numbers.com
  17. Sorry, ale to jest argument, który nic nie wnosi, takie "dobre rady" cioci lub wujka na imieninach, gdy słyszą, że wciąż nie masz dziewczyny: "Wyjdź do ludzi/ bądź facetem" etc. @PanNickt pokazał dwa skrajne przykłady. Jak uważasz, Ci dwaj długo jeszcze będą musieli się uczyć jak przestać być "pomidorami"? A może klasa lotnisk nie jest dla nich (chociaż ten z ponad 3k bitew ewidentnie je lubi), lub konieczne dla nich jest ułatwienie gry, bo inaczej nie przeskoczą szklanego sufitu, jakim jest brak umiejętności? Dokładnie to samo spróbuję zrobić, albo po ułatwieniu nauczę się grać CV, albo po stwierdzeniu sporego przyrostu graczy na tej klasie, prewencyjnie większość okrętów zrobię full AA.
  18. Czyli ze szkodą dla innych graczy :) Bo sorry, ale każdą inną klasą da się znaleźć złoty środek dla "pomidora". DD - japońskie i torpi z niewidki + ucieka jak go wykryją, w końcu coś w ten sposób ugra. CA - RN i strzelanie z dymku lub RU/GER i palenie z max dystansu. BB albo snajpa, albo brawler pod secondary i yolo na tarana. Zawsze coś którymś z tych sposobów ugrasz i masz poczucie, że coś zrobiłeś. Na CV tak nie ma. "Jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów" - ta maksyma idealnie odwzorowuje to co z tego co widzimy, dzieje się z CV (lekkie masło maślane, ale cóż, lepiej tego teraz nie sklecę). Jak napisał @Radeckij wiele razy komentowano odpływ graczy z klasy lotniskowców, co mówi samo za siebie.
  19. Zgoda, ale moja chęć nauki doprowadzi do tego, co miałem przed wczoraj na Neptunie grając w dywizjonie. Nasz Essex z WR 44-45% i czerwonym demejdżem, kontra Taiho z WR 55+% i fioletowymi obrażeniami - sorry, ale nie pamietam konkretnych liczb, pamiętam fakt.. Zrobiłem mniej niż 40k demejdżu, padłem i mój zgon skończył bitwę - wrogie Taiho zajechało Mnie torpedowcami, łyknąłem dwie rybki, użyłem R, ale on puścił trzecią eskadrę i tu już nawet nie było sensu robić uników. Oczywiście, że na tym polega nauka w tej grze. Chwała mojemu Essexowi za cierpliwość i chęć nauki, serio, piszę to bez szydery, ale jego chęci nie zmieniają mojej perspektywy, bo wg. Mnie on nie powinien już grać tą klasą okrętów. Pytanie, ile czasu ma ta nauka trwać i kiedy powiedzieć dość?
  20. Nie rozumiem skąd ten zgryźliwy ton. Liczyłem, że w walce 1vs1 uda mi się doprowadzić do sytuacji, w której ja będę farmił demejdż na jednej stronie, a on na drugiej, ewentualnie, iż pofarmię wykorzystując jego powroty na lotnisko. Kilka bitew które miałem CV na coopie to był żłobek, w porównaniu do tego co zastałem na randomie.
  21. @kidd18 Zgadza się, Mnie determinacji zabrakło. Choć przyznam, że żałuję tego, no ale cóż @Radeckij To co proponujesz jest ciekawe, usuwamy alta z myśliwców wszystkich tierów i wtedy często w bitwach będą kotłowaniny wrogich myśliwców, w których rządzi RNG. W końcu Czerwonego Barona zestrzelili nie dlatego, że był złym lotnikiem, lub rozwalili mu samolot, ale dlatego, że on sam został trafiony w klatkę piersiową pociskiem nadlatującym z dołu, od tyłu. Kula przeszyła ciało od prawej strony uszkadzając wątrobę, płuca, serce i zatrzymała się w kurtce pilota. W bitwie o Anglię też na pewno nieraz były sytuacje, gdzie to pilot oberwał bardziej niż maszyna i kończył na ziemi. Dodatkowo dodałbym opcję kamikaze dla bombowców i torpedowców IJN, która polegałaby na tym, że zamiast latać cyklicznie, torpedować/bombować i wracać ponownie po ładunek, tracisz z premedytacją eskadry wbijając się w okręt wroga i zadając przy tym określone obrażenia (bo masz podczepiony uzbrojony ładunek). Owszem, możesz szybko stracić eskadry, ale co nabijesz demejdżu to twoje, czujesz, że coś zrobiłeś, więc chcesz grać dalej. A to, że unicumy tak robić nie będą, albo w ostateczności to inna sprawa.
  22. I tu jest sedno problemu. Mówię to jako gracz 3 bitew na Langley'u, który od czasu do czasu ogląda Farazelletha. Problemem nie jest toporne UI, bo tego idzie się nauczyć i przywyknąć. Każdy z nas grał w gry, w których sterowanie pozostawiało pewnie wiele do życzenia, a jednak grał, nauczył się etc. Problemem na CV jest to, że rzuca Cię przeciwko wymiataczowi, który szybko wymiecie twoje myśliwce, a wtedy jesteś bezbronny. W żadnej z 3 bitew na Langley'u nie miałem 1vs1 CV. W każdej byłem zmiatany (mając stockowy okręt) przez lepszych graczy (którzy współpracowali ze sobą, a u Mnie 2 CV tego nie chciała) lub jeden z nich miał ulepszone myśliwce lub miałem przeciwko sobie RNG. Sądziłem, że na spokojnie w miarę szybko sobie zarobię ekspa, aby odblokować drugi kadłub i drugie poziomy eskadr - błąd. Doszedłem do bardzo szybkiego wniosku, że na CV nie wolno wchodzić do bitwy na stockowym okręcie. Na botach mi się nie chce grać lotniskiem, no bo to boty są, odniosłem wrażenie, że bocie lotnisko zawsze jest stockiem, a poza tym, bot reaguje inaczej niż człowiek, a ja jednak chcę grać z żywymi graczami. Efekt? Zrezygnowałem z gry CV, bo nie chcę być wiecznie pomiatany - w końcu jak mam się czegoś nauczyć, skoro w ekspresowym tempie tracę eskadry?
  23. henryk5pio

    [X] République

    Powinieneś tylko się cieszyć, bo to oznacza, że rośnie świadomość graczy co do tego, kto jest największym zagrożeniem w bitwie. Czyli gracze się uczą, czyli robią się mniej pomidorowi, czyli rośnie średni poziom gry, a więc to, co chcą wszyscy narzekający na słabych graczy. Można więc śmiało powiedzieć, że jest to swego rodzaju taka nobilitacja Powiem więcej, może właśnie doniosłeś ten kaganek oświaty? A żeby nie było offtopu, to uważam, że przydałyby się kompleksowe tematy porównujący wszystkie statystyki DD/CA/BB X tieru, gdzie można by powymieniać się buildami, opiniami etc. Bo tak to niestety zwykła dyskusja porównawcza tworzy poniekąd offtop
  24. @SonnyPsycho Fakt, zapomniałem o Flincie. Wiesz, w pierwszej linijce przed całą litanią podkreśliłem, że dopiero to wszystko planują
×