Jump to content

piterski74

Players
  • Content Сount

    507
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    18104
  • Clan

    [TF16]

About piterski74

  • Rank
    Officer Cadet
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

2,599 profile views
  1. piterski74

    WG opuszcza Rosję oraz Białoruś

    To po cholerę ten temat? Przecież można się zalożyć, że to był ruch typowo pr-owy i dla ochrony kasy właścicieli. Hurraoptymista.... nie ma w komunikatach żadnego słowa o tym, że kierownictwo (wierchuszka) projektu się zmienia, więc liczenie na jakiekolwiek zmiany (na plus oczywiście) w podejściu deweloperki projektu to utopia. I przecież o to właśnie WG/LESTA chodziło
  2. piterski74

    Płatności

    Nie chce mi się szukać (a zresztą i po, nie mam w tym żadnego interesu) ale z tego co kojarzę, to w przestrzeni publicznej krążyły rosyjskobrzmiące nazwiska jako właścicieli (potencjalnych) WG. Więc wiesz... a zapewniam Cię, że jak trzeba poszukać do nałożenia sankcji, to potrafią nawet grzebać w gaciach potencjalnego podejrzanego ;)
  3. piterski74

    Płatności

    i tu się mylisz... Jeśli uznają, że właściciele mają powiązania z władzami białoruskimi lub rosyjskimi, to można nałożyć sankcje na każdy podmiot, niezależnie od jego rezydencji podatkowej.
  4. niestety, już wcześniej o to właśnie pytałem na forum... Znaleźli sobie sposób na "odessanie" z kont graczy części FreeXP (jeśli nie będzie się chciało im znowu grundować z FdG i Taszkienta).
  5. piterski74

    Latarniana aukcja: Gremiaszczij

    pal licho ten węgiel - kredki i węgiel się same zbierają Ale min. 10k cebulionów za niszczarkę 5 tieru... nawet "unikalną"??? kogoś grubo pogrzało
  6. To prawda, tylko że nie można stawiać znaku równości pomiędzy okrętami siostrzanymi/bliźniakami a TYMI samymi okrętami, występującymi tylko pod inną nazwą i banderą (trochę mieszasz ze sobą pojęcia). Przenosząc to na realia gry: - najliczniej historycznie naprodukowano okrętów 1 typu (przyjmując nasze nazewnictwo, z ang. klasy /class/) - chyba amerykańskich "Fletcherów", ale poszczególne okręty mogły się dość mocno różnić między sobą (w grze masz Fletchera, Kidda, Blacka, ChungMu) - na przykładzie wyżej masz więc kilka jednostek jednego typu w różnych drzewkach (pod różnymi banderami, jak to było w praktyce - czy to "trofiejne", czy też w ramach sprzedaży/wypożyczania do innych krajów) - były okręty, które historycznie zmieniały przynależność państwową (ale DALEJ BYŁA TO TA SAMA JEDNOSTKA PŁYWAJĄCA) - i w grze są to właśnie przywołane wyżej przykłady (Nurnberg/Makarow, Giulio Cesare/Noworossijsk, Benson/LoYang) - ale WG poszło też dalej w swoich "kombinacjach", wprowadzając do gry 2-krotnie tą samą jednostkę tylko pod zmienioną nazwą/konfiguracją uzbrojenia (pomijam tutaj celowo klony w postaci ARP/Dragony i inne kwiatki....) - GANGUT (który historycznie w 1925r. zmienił nazwę na "Oktiabrskaja Rewolucija") i teraz Chungking (HuangHe).
  7. jako siostrzany okręt (na bazie tego samego kadłuba) to tak, ale nie był to TEN SAM OKRĘT. Tallin to Seydlitz (ex Lutzow), którego Sowieci nigdy nie dokończyli u siebie.
  8. piterski74

    Pytanie

    no trochę słabo Wam idzie... jak gram w WOWs 5 lat, tak wyszukiwarka leży i kwiczy
  9. Benson i Lo Yang. Jeszcze są Nurnberg - Makarow
  10. No dobra, przyznaję, nie mam aż takiego "odchyłu" na mangę/ARP i inne takie, żeby sprawdzać u źródła. Sprawdzałem konfigurację ARP Maya na wiki wargamingu... w opisie jest oryginalna (bazowa) konfiguracja uzbrojenia okrętu. A "grzmota" w porcie nie posiadam.
  11. A wiesz, że Maya "na wojnę" poszła z 10x200, a dopiero w jej trakcie zdjęto wieżę C? Więc ARP można uznać za bazową konfigurację uzbrojenia... w końcu kolejny okręt z oryginalnym wzorem camo, a nie jakimś od czapy....
  12. Próbujesz dorabiać ideologie, byleby udowodnić swoją (jak już napisał Tobie wcześniej @Radeckij) błędną tezę. Nie dociera do Ciebie fakt, że okręty przezbrajano czy wykorzystywano do innych niż pierwotnie zakładano celów w trakcie działań wojennych z uwagi NA POTRZEBĘ CHWILI/PROWADZONYCH DZIAŁAŃ a nie z tego powodu, że koncepcja okrętu już w momencie budowy "była z d....". Czepiasz się akurat stawiaczy min, a zwróć uwagę na to jak w latach 39-45 były wykorzystywane okręty liniowe.... za wyjątkiem paru sytuacji (dosłownie można je policzyć na palcach dwóch rąk a i to palców zostanie) na Atlantyku (na Pacyfiku coś tak jednak nieco więcej postrzelali do siebie) robiły za mobilne baterie artylerii przeciwko celom nadbrzeżnym/powietrznym. Pewnie nie trzeba by zbyt mocno szukać, żeby znaleźć okręty liniowe z jednej czy drugiej strony konfliktu, które przez 6 lat konfliktu nie oddały ANI JEDNEGO strzału do wrogiego okrętu. Czy z tego powodu należy uznać, że wszystkie okręty liniowe w momencie projektowania/budowy były "projektami od czapy"? I tak, jak wspomniał @Radeckij, można opisać praktycznie każdą klasę okrętów artyleryjskich . Nie pamiętam już gdzie to czytałem i kto był autorem stwierdzenia, które w "wolnym przekładzie" należy tłumaczyć, że "wojskowi i sztabowcy szykują się zawsze do wojny, która się właśnie skończyła" i tak należy rozpatrywać praktycznie każdy powstający nowy sprzęt dla armii/lotnictwa/marynarki... Tak też było z tak krytykowanymi okrętami, które budowano w oparciu o doświadczenia pierwszowojenne, kiedy to zapory minowe były dużo szerzej wykorzystywane a działania marynarki to były głównie operacje przeciwko wrogim okrętom nawodnym... Tymczasem po 1939 okazało się, że główny wróg dla okrętów czai się w powietrzu (stąd często improwizowane "produkowanie" okrętów przeciwlotniczych nawet kosztem podstawowej artylerii - patrz właśnie "Błyska", czy pierwsze brytyjskie krążowniki przeciwlotnicze - przebudowany typ "C") i pod wodą (czyli upychanie jak największej ilości broni przeciwpodwodnej też kosztem podstawowej artylerii - patrz choćby Garland czy Burza).
  13. Ciekawe jak ocenisz w takim układzie brytyjskie "Abdiele", francuskiego "Plutona" czy norweskiego "Tryggvasona"?
  14. Którego to srebra i tak braknie na zakup wstawianych w ich miejsce nowych okrętów.... Ciekawe, czy do zakupu ich zastępców będzie potrzebny ponowny grind IX-tek, czy WG chociaż łaskawie zwróci wypracowany wcześniej exp (bo o tym ani słowa)
  15. No to żeś chłopie pocisnął teraz.... O ile prawdą jest, że trzeba było Groma/Błyskawicę nieco przebudować z racji małej stateczności na Atlantyku, o tyle późniejsza zmiana artylerii na 102 plot. była spowodowana wyłącznie wojennymi potrzebami a nie błędami konstrukcyjnymi - czyli deficytem okrętów i ochrony przeciwlotniczej. Zwróć uwagę na to, że polskie niszczyciele (ale i również Gryf) były budowane z przeznaczeniem na Bałtyk (a nie do operacji atlantyckich) i na tym naszym wewnętrznym morzu ich konstrukcja nie była problemem (ergo, pomijając oczywiście zasadność budowy na ten akwen tak dużych "destrojerów"). Żeby nie być gołosłownym... popatrz sobie na różne dostępne relacje/dokumenty ze służby na Atlantyku okrętów USNavy.... jakie problemy ze statecznością na tym Oceanie miały Fletchery (żeby porównać podobnej wielkości okręty do naszej Błyskawicy) czy nawet ciężkie okręty pokroju USS Washington. Gryf faktycznie był sporym "dziwadłem", ale to już kwestia na dłuższe rozważania, na które nie ma ani chęci ani czasu.
×