Jump to content

piterski74

Players
  • Content count

    152
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    9762
  • Clan

    [TF16]

About piterski74

  • Rank
    Petty Officer
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

331 profile views
  1. Możemy już przestać z 12-0?

    Tak, oparta o mikroplatnosci - bo żeby grać albo nie wydajesz zupełnie kasy albo wydajesz kilka/-naście PLN co jakiś wybrany czas... mozesz tez grać oczywiscie w wersji "full wypas" wydając naprawdę spore pieniądze. Chcąc zagrać w WOWs nie jestem stawiany przed wyborem - albo wydam pareset PLN i zagram albo gram i sam decyduje czy płacę i ile....
  2. Możemy już przestać z 12-0?

    Być może - nie grałem i nie gram w WOTa. Generalnie odnosiłem się do propozycji (tak ją zrozumiałem) implementacji do gry innego, znacznie mocniejszego (a co za tym idzie "paliwożernego") silnika graficznego. I o ile jestem w stanie takie podejście zrozumieć w odniesieniu do gier "pudełkowych" (czyli seria kilkunastu/kilkuset tysięcy kopii za relatywnie dużą opłatę), to gra w założeniu w trybie sieciowym (czyli dostępna dla dużej rzeszy graczy i oparta o mikropłatności) - wg mnie - powinna pozostać oparta o parametry pozwalające z niej skorzystać na znacznie słabszym sprzęcie. Nie mam więc nic przeciwko podwyższaniu jakości grafiki, ale - ze względu właśnie na "segment docelowy użytkowników" - zmiany powinny być zbalansowane w kierunku wymagań spełnianych przez większość komputerów....
  3. Możemy już przestać z 12-0?

    WT jednak dopiero raczkuje w okrętach - to co tam oferują to jednak bardziej przypomina "bitwy w kisielu" niż (jednak) dynamiczne bitwy w WOWs. Dodatkowo system celowania w WT jest na razie zupełnie do bani... No cóż, nie wszyscy mają potrzebę posiadania w domu "kombajnów" do grania i kupują sprzęt, który ma służyć 5-7 lat... i nie ma w sobie karty graficznej za 1500 PLN/400 EUR... Jeśli WG chce mieć jak największą rzeszę użytkowników, to jednak parametry gry powinien dostosowywać w taki sposób aby szła ona na przeciętnym sprzęcie (nawet na low ustawieniach). Sam obecnie mam sprzęt mający już 6 lat i złożony już ówcześnie z nienajwyższych cenowo/jakościowo komponentów, z grafiką GF630 - chodzi na średnich ustawieniach z 55 FPS i mam nadzieję, że jeszcze trochę pociągnie. Gdyby WG "podkręcił" wymogi sprzętowe do takich, których obecny komp by nie spełniał - raczej zrezygnowałbym z grania niż "wywaliłbym" z 2-3 kPLN na nowy sprzęt. I tak, mam wielki FUN z grania w tę grę na moim stareńkim sprzęcie....
  4. Skąd się wziął Twój ...

    Mój nick to zlepek imienia i rocznika urodzin.... Awatarek ma związek z moją wieloletnią już fascynacją II wś., z głównym ukierunkowaniem na działania morskie ( tutaj - rysunek jednej z korwet typu Flower - HMS Campaniula, na discordzie natomiast - zdjęcie sklejonego przeze mnie kartonowego modelu ORP Krakowiak w ślicznym błękitno-szaroniebieskim camo).
  5. Historyczne Camo - propozycje

    @WG_Lumberjack, wystarczyłoby aby graficy WG przejrzeli kilka pozycji książkowych o malowaniach okrętów RN i USN w trakcie II wojny światowej.... Parę wzorów pojawiło się chociażby przy okazji konkursu na camo "przerabiające" HMS Gallant na naszego ORP "Garland" TO naprawdę kopalnia wzorów i kolorystyki kamuflaży dla gry . @Sulikus - ani jeden, ani drugi.... Ten z WG jest zdecydowanie za ciemny, ten proponowany przez Ciebie jest jednak za jasny (ta największa powierzchnia burty powinna być jednak bardziej szaro-niebieska niż taka "szarozielona").
  6. Pozwolę sobie na spasożytowanie posta @KRN_PL, dopisując małe co nieco: Z plusów: - wszystkie produkty WG w jednym miejscu (korzystam co prawda tylko z WOWS, ale chodzi też o serwer testowy WOWS) - zawsze po uruchomieniu najnowsze wiadomości z gry (publikacje ze strony głównej) - możliwość szybkiej instalacji z jednego miejsca, łącznie z wyborem typu klienta (HD - SD) - po uruchomieniu automatyczna aktualizacja, nie trzeba uruchamiać gry - jak się wykrzaczy gra, to - przy działającym w tle WGC - oszczędza się nieco czasu na jej restarcie (zwłaszcza jak się krzaczy w trakcie bycia w centrum walki) Z minusów: - brak możliwości ustawienia godziny pobierania aktualizacji - brak możliwości wcześniejszego pobrania aktualizacji - brak możliwości aktualizacji gry w tle (za nic nie chce mi się włączyć "produkcja" np. w czasie pobierania aktualizacji PT) - brak współpracy z producentami modów do gry- skoro mody są zatwierdzone przez WG, to dlaczego nie ująć ich w game center? Byłoby to ułatwienie dla mniej zaawansowanych graczy - brak ujętych podstawowych informacji o koncie - ilość premium, dublonów, bitwach itd. - brak możliwości kontaktu z supportem z poziomu GC - brak możliwości wpisywania kodów bonusowych z poziomu GC UWAGI OGÓLNE: 1. Nigdy mi się nie wykrzaczył Game Center i nie było problemów z uruchomieniem przez niego gry. 2. Sprawdziłbym wpływ działania w tle GC. Ponoć w słabszych jednostkach jest dosyć obciążający i niektórzy rezygnują z niego na rzecz płynności w grze. Ale nie jest to poparte żadnymi problemami i screenami. 3. Nie wiem czy to jest reguła ale jak wykrzaczył mi się WOWS PT, a "produkcja" już miała powiązanie z WGC za żadne skarby nie mogłem zainstalować ponownie PT z pominięciem WGC - przy każdej próbie wymuszało połączenie z WGC, co ostatecznie zrobiłem.
  7. Tu nic nie ma

    Hehe, nadworny "turysta klanowy" znowu zmienia barwy klubowe Ciekawe jak długo wytrzyma (albo z nim wytrzymają) w nowym klanie
  8. Konkurs Historyczny by TF16

    Up. (Tak dla podbicia, co by topic nie kisił się gdzieś w czeluściach forum).
  9. ORP Gryf - pierwszy tier

    USS Erie ma 4 x 152 mm, Gryf ma 6x120 mm. Na I tierze masz przecież jeszcze HMS Black Swan, który ma 6x102 mm. Wystarczy pobawić się reloadem armat bay uzyskać podobny DPM, jak mają powyższe okręty i masz już Gryfa zbalansowanego
  10. Hatsuharu

    Bluźnisz, kolego, bluźnisz Tak, jak napisał @rtfm_pl, prawdopodobieństwo trafienia niszczarki torpedami w dymie (ogarniętej) równe niemal zero (sam w taki sposób w ciągu ostatnich 2 miesięcy zszedłem może z 2-3 razy i to tylko dlatego, że mi rozwalili wcześniej - i to z krążków albo pancków - ster i silnik jednocześnie). Przy takim zachowaniu Shiratsuyu - wyganiasz wrażą niszczarkę na 20 - 30 sec. z capa, po czym ona wraca i cię spotuje (i przy okazji focusuje dla teamu) a Ty jesteś przez 1,5 min. bezbronny bo się boisz używać armat a schować nie ma gdzie.... (bo własnego dymku brak). Chciałbym się z Tobą spotkać w bitwie w konfiguracji, o której piszemy (Hatsu - Shira)...
  11. Hatsuharu

    Hę??? Z VI Hatsu ma najlepszego spota, więc masz czas na przygotowanie się do walki artyleryjskiej... to po pierwsze. Walki 1:1 artyleryjskiej to faktycznie lepiej unikać z Farragutem (tak < 7 km) i Gniewnym/Fushunem.... z resztą VI Hatsu sobie bez większego bólu poradzi
  12. Hatsuharu

    Tak, jak już Tobie wcześniej pisałem (i co powtórzył @rtfm_pl) Hatsu i Shira mają takie samo camo.... jak chcesz porównywać te okręty, skoro na tym lepszym (a dla Ciebie znacznie gorszym) pływałeś z camo na poziomie Gaede czy Gniewnego???? Przecież dla DD-ka wymaksowanie camo to "must have" w układaniu perków/osprzętu . Dokładnie tak. W ogóle farmienie DMG na niszczycielach to strata czasu. Nie dotyczy ruskich gunboatów, ale to są w zasadzie krążowniki. No i Siemki, bo Siemka (podobnie jak Shira zresztą) nie bardzo się do czegoś innego nadaje. @Shader12, o ile zgoda, że główne źródło DMG na niszczarkach to BB-ki, to @rtfm_pl ma pełną rację, że traktowanie uganiania się za BB-kami jako priorytetowego zadania dla niszczarki to strata czasu.... Ważniejsze zdecydowanie to spot, capy i odganianie od nich wrażych niszczycieli... Wiesz, wczoraj miałem jedną bitwę na Yugumo .... zrobiłem 15 kDMG, wsadziłem 1 torpedę (a uczę się pływania z reloadem torped, bez dymu) .... z punktu widzenia DMG bitwa bylejaka, ale (i) zająłem 3 z 4 capów /wraże DDki jakoś się do tego nie kwapiły/, (iI) wyspotowałem 6 okrętów... Gdybym ganiał tylko za BBkami, pewnie nie zrobiłbym nic, tym bardziej, że pływały w blobie razem z 2 radarowymi krążkami....
  13. Hatsuharu

    Chłopie, bzdury gadasz.... (i) kamo wymaksowane jest takie samo na obu okrętach (5,8 km) (ii) armaty Hatsuharu są lepsze (mimo, że Shiratsuyu ma 1 lufę więcej) - lepszy reload jednak swoje robi (iii) co do torped można się spierać - Hatsu ma w topie takie torpedy jak Shiratsuyu w stocku, co prawda ten drugi ma 2 rury więcej. Na plus dla Shiratsuyu przemawia możliwość założenia boosta dla przeładowania torped (aczkolwiek jak wybierasz setup z dymem, to chyba jednak wolę szybsze przeładowanie Hatsuharu niż 2 rury więcej Shimy), (iv) lepsza pelotka u Hatsuharu (armaty główne są uniersalnymi.....) O ile Hatsuharu coś podziałasz na VIII jak Cię tam rzuci, to Shiratsuyu na IX już wyraźnie niedomaga.... Zresztą chyba nawet wychodząc na 1 : 1 w bitwie (Hatsu vs. Shira) wolałbym być w Hatsuharu.... No nie sondze "No nie sądzę" jeśli już . trzymam stronę @rtfm_pl - jak dobrze manewrujesz niszczycielem i trzymasz Atlantę na dystans min. 8 - 9 km to jesteś w stanie sporo obić (jak nie ubić) Atlantę (oczywiście solo).
  14. Też dorzucę trochę grysu. Osobiście wolałbym tylko implementację do gry oryginalnych, historycznych wzorów kamuflaży (chociażby USN RN to kopalnia wzorów i kolorów). Ale zdaję sobie sprawę, że takich "nawiedzonych" jak ja jest garstka, więc dla równowagi (coby nie tłukło mnie to po oczach) korzystam z Aslainowych modów na kamo i wyłączam podgląd "oczoj..." kamo ARP-owych. Ale bojler na maszcie Romy to jest ewidentne przegięcie.... (wyobrażam sobie stabilność okrętu na fali z taką balią)
×