Jump to content

Black_Jack_Geary

Players
  • Content count

    1,858
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    4858
  • Clan

    [Z-F]

About Black_Jack_Geary

2 Followers

Recent Profile Visitors

325 profile views
  1. Losowania misji na francuskie pancerniki

    Wypadł mi Bretagne... Sorki, kiepski ze mnie BBrayanek, ale od tego ceguś to chyba nawet Rewolucja jest lepsza
  2. Eh i znów weekend...

    Mi się parę razy od noobów oberwało, bo "pancerniki nie są od pushowania capów" Przępraszam wszystkich pro-pancerniaków, ale to taki nawyk z niszczycieli, cos jak nerwica natręctw bo pozbyć się tego odruchu nie mogę
  3. Taszkient, IX tier

    Rozegrałem nim kilka bitew, z marnym skutkiem dla siebie i teamu. Z tegoż powodu mam pytanie do doświadczonych Taszkientowców, w grze solo lepiej się sprawdza naprawka czy dym? Mi wychodzi że chyba zasięg i naprawka, ale z drugiej strony granie na drugiej linii kłoci się z moim stylem gry :)
  4. Eh i znów weekend...

    F.Der Grosse strzelający calutką bitwę w inne pancerniki, niezależnie od dystansu i skątowania, pociskami OB (przetrwał do końca przegranej bitwy na ostatnim miejscu) Jak co niektórzy dochodzą do tych tierów? Gram tam rzadko, bo kurna na niższych tierach nie ma nawet połowy debilnych kamp, leming-trainów i chowania się po wyspach.
  5. to tylko u mnie?

    Zrobili zbyt duży pacz i zabrakło im miejsca na dysku
  6. Peny w deski

    Moim skromnym zdaniem, peny w niszczyciele to jeden wielki spisek skierowany w Czarnego Jacusia. Dlaczego? A dlatego że jak gram niszczycielem i strzela do mnie pancernik słyszę JEB! i mnie nie ma... gdy gram pancernikiem i strzelam do niszczyciela, słyszę DING! za 800hp... a potem JEB JEB JEB! i też mnie ni ma... Sprawa wyjaśniona, wszystko to przeze mnie bo MM i RNG czasami mnie myli z innymi graczami. Dziękuję.
  7. Ostrzał z niewidzialnych okrętów

    Pewnie kwantowym dalmierzem Chorera, sorki za dwa posty pod rząd...
  8. Ostrzał z niewidzialnych okrętów

    No wiesz, dwie salwy z pancka nie jest kilkusekundowym opóźnieniem, a wiem ile to trwało .bo czekałem aż się pojawi i będę mógł mu oddać
  9. Ostrzał z niewidzialnych okrętów

    Nie do końca wyjaśnione, miałem kilka ciekawych zdarzeń, co ciekawe w ciągu ostatnich max 3 tygodni (wcześniej nic takiego się nie działo), że dostawałem buły od pancernika z dystansu 12-13 km który się objawiał po drugiej salwie, do momentu "objawienia" widziałem tylko skąd mniej więcej wylatywały pociski. I nie, nie było między nami wyspy, nie miałem laga, nie było dymu. Zdarza się to dość rzadko, ale jednak zdarza. Przynajmniej zdarzało, po dzisiejszym paczu jeszcze nic takiego nie zaobserwowałem. Składałbym to na karb jakiś problemów na linii serwer-klient z naciskiem na serwer, skoro nie ja jeden to zauważyłem.
  10. SuperTest - plotki, ploteczki, newsy

    Szczerze mówiąc, na jakim by capie się nie znalazł, to będzie bezużyteczny. Prościej by było postawić ściany pomiędzy capami, efekt ten sam, a roboty graficznej mniej
  11. Bitwa kolo Przyladka Polnocnego (etap 4) .

    Da się, zrobiłem ten etap Rewolucją i Hoodem.
  12. Superko(n)tenery z kalendarza z kotem

    HMS "Hood" +10 gwiazdkowy kapitan i 100 flag... nie pamiętam jakich
  13. Eh i znów weekend...

    Phi... Ja dostałem detonację w sytuacji gdy zostałem sam w gallancie, wygrywaliśmy mocno na punkty, przeciwników dwóch. Detonacja nastąpiła tuż po zatopieniu wrogiego niszczyciela od pocisku który zdążył wystrzelić przed moją ostatnią salwa. Byłem jeszcze na połowie HP, starczyło przez 3 minuty unikać wroga i piękna wygrana. Pszypadeg ?
  14. Event Halloween

    Mam wrażenie że ktoś przesadził z trudnością tego eventu, owszem, w większości tam występujący to baranina nie ogarniająca okrętu (np. CV szarżujący w mgłę pomiędzy wrogie jednostki), ale właśnie ukończyłem rundkę na 3 gwiazdkach z na prawdę ogarniętym teamem, szybka eliminacja celów, ogólnie dobra gra. Co z tego gdy: - wieża pierwsza i magiczny spawn, jakbyś się nie ustawił, spawn jest zawsze w innym miejscu ustawiony dokładnie za rufą, o dziwo przeciwnik twardszy niż ogólnie, wieża pada po kilkunastu sekundach choćby team stawał na uszach i wybił większość przeciwników. - Rasputina da się ubić dość szybko, szkoda tylko że w tym czasie spawnuje tyle przeciwników że wszelkie naprawki można sobie w buty schować, w tym czasie pada druga wieża, bo zanim ogarnięty team wybije połowę przeciwników ci ją zawalą. - Po ruszeniu wrogiego lotniska pojawia się w powietrzu tyle samolotów a w wodzie torped, że choćby nauczył się wyginać smiało kadłub, nie ominie wszystkich, a tarcza się kiedyś skończy. O wytrzymałości Gorgony nie wspominam, zjechałem ją pancernikiem do 1/3 gdy padłem, tarcza działała non stop, ale tylu torped co na mnie szło non stop w tym czasie nie da się przyjąć. Pierwszy event który z czystym sumieniem mogę skrytykować.
  15. Eh i znów weekend...

    To bylo okrutne z Twojej strony...
×