Little_Rowboat

Players
  • Content count

    839
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    5643

About Little_Rowboat

Profile Information

Recent Profile Visitors

158 profile views
  1. Cztery przegrane pod rząd, z czego w trzech byłem pierwszy Clevelandem (nad BB!), najwyraźniej dostaję drużyny 4fun, trzeba zrobić przerwę. Hm, patrząc na moje doświadczenia to niekoniecznie, ale ja jeszcze nie mam tyle skilla w lobowaniu zza górki :)
  2. Mmm popłynąłem Clevelandem na flankę, zamiast zaryzykować pewną śmierć bez dymu, to tłukłem tam dmg, więc dostałem 3 raporty od teamu, bo jestem "useless Cleveland".
  3. Jeszcze raz wytłumaczę, bo widać niektórzy nie rozumieją, że troll to osobliwość, która czerpie siłę życiową z atencji innych forumowiczów i ich odpowiedzi. Będzie prowokował najlepiej jak umie, żeby tylko ktoś zwrócił na niego uwagę i mu odpowiedział, przez co nakręci się jeszcze bardziej i wciągnie w swoje bagno więcej osób. Ja rozumiem, że zarzucana przez trolla przynęta potrafi być naprawdę kusząca, ale dla dobra forum lepiej w ogóle mu nie odpisywać - jeżeli nie potraficie nie zwracać na takie posty uwagi, dodajcie użytkownika do ignorowanych. Tą metodą troll zdycha śmiercią naturalną, bez potrzeby ingerencji moderatora, który swoją drogą powinien już dawno zareagować, ale zespół moderacji ograniczają pewnie wewnętrzne regulaminy. Właśnie sam się przyznał, że jest rasowym trollem. Po raz ostatni powtarzam: ignorować i zgłaszać posty do moderacji.
  4. Aż mnie kusi, żeby zacytować fraszkę Juliana Tuwima na endeka, ale niestety ograniczę się tylko do obrazka
  5. BB UP, buff ASAP! Na początku przegrane 3 pod rząd, żeby wygrać musiałem robić za DD i zajmować capy:)
  6. Przeczytałem całą waszą "dyskusję" i chciałbym zauważyć kilka rzeczy - Hipper (i ogólnie GE CA) są bodajże jednymi z najgorszych okrętów do nauki torpedowania. Na nich torped używa się jako zasadzki zza wyspy, albo w wypadku yolo na pancernik wroga. W przypadku normalnej bitwy mało kto będzie ryzykował wejście w zasięg ich torped. Ogólnie to najlepsze do nauki torpedowania są IJN DD i to tak do 5-6 tieru - tu opanujemy torpedowanie z wyprzedzeniem i trzymanie się poza zasięgiem spota. - Mimo, że IasafaerShiano napisał to w niezbyt miły sposób, to ma sporo racji w tym, że 8 tier dla kolegi @Caliber406 to trochę zbyt wcześnie. Bez opanowania podstawowych zasad mechaniki, na tych tierach człowiek jest łatwym celem i gra zwyczajnie go frustruje, nie wspominając już o frustracji drużyny - To, że daliście się wciągnąć w dyskusję z osobą, która spełnia wszelkie cechy trolla lub chociaż jednostki komentującej onet, jest dosyć dziwne. Chociaż jeszcze możliwe, że to jakiś socjolog zbierający dane do pracy magisterskiej, ale to się rzadko zdarza
  7. Spotkani ghashpl i Dark_Havoc, dzielnie i z narażeniem życia (jeden zebrał cytadelę, a drugi niespodzianki z pomocniczej) mnie palili, ale ich lemming train został zatrzymany przez nasze DD.
  8. To tak odnośnie BBrajanków i zasięgu widzenia, wczoraj w czasie cyklonu (8km) North Carolina płakała o spota, bo nie może strzelać w przeciwników, którzy byli w odległości jakiś 10km Także przy bitwach nocnych BBrajanki by się kompletnie pogubiły.
  9. Pisałem pod kątem otworów pozostawionych przez pocisk, a nie reakcji organizmu na otrzymanie kulki, bo jak powszechnie wiadomo okręt nie posiada arterii ani układu nerwowego. Chodziło mi o skalę wielkości, można do porównaniu użyć 200l beczki na paliwo i też wyjdzie na to samo(chociaż ścianki są stosunkowo zbyt grube :P) - tak czy siak pocisk nie rozerwie celu na strzępy.
  10. Oczywiście, że ma, ale trzeba pamiętać, że większość energii kinetycznej skupia się na okręgu fi460 powodując penetrację cienkiej blachy (kilku warstw) i zwyczajnie przelatuje na wylot. Energia fali balistycznej przelatującego pocisku oczywiście ma znaczenie, ale przy odpowiedniej wielkości okrętu nie powoduje większych uszkodzeń (strukturalnych), więc te 1300 dmg (nie pamiętam dokładnej wartości) jest wartością akuratną.
  11. A gram solo, czyli żaden pluton nie zapewni mi wsparcia, dymku, ani AA :) Ale biedne BB są przecież takie UP, nawet kiedy zaczynałem grę i miałem mierne pojęcie o mechanice, to byłem w stanie spokojnie nimi grać. Ło panie, a jak Ty dostaniesz kulkę 9mm to rozrywa Cię na strzępy, czy zostawia małą okrągłą dziurkę? Dla porównania, taka Błyskotka ma 115m długości więc pocisk 460mm stanowi 0,004 jej długości. Człowiek ma 175 cm wzrostu, więc pocisk 9mm stanowi 0,005 naszej wysokości, więc stosunkowo kurna więcej :) I nie uwzględniam tu różnicy w wytrzymałości materiałów (i innych) w stosunku do wielkości, chodziło o zwykłe porównanie. Uczyć się ludzie fizyki, uczyć, bo potem się słyszy, że delikatna konstrukcja lotnicza, jaką jest Tupolew powinna przetrzymać zderzenie z ziemią, a ludzie na pokładzie mimo gigantycznych przeciążeń w momencie uderzenia powinni przeżyć
  12. Zebrałem dzisiaj cytadele w nadbudówki Clevelanda, bo cała reszta była schowana za wyspą. Czyżby trafienie mostka liczyło się jako cytadela? -_-
  13. A spójrz tak na ostatnie 2-3 strony w tym temacie
  14. Bardziej nerf teamplayu (i to nie tylko na rankedach), teraz ogarnięty DD potrafił zadymić team i spotować dla swoich. A co będzie? Kilka strzałów większego kalibru z dymu i mamy po dymie, więc towarzystwo będzie teraz kampić za wyspą, zamiast wspierać sojuszniczego DD.
  15. Cóż, tak samo jak w wot następuje upraszczanie rozgrywki w kierunku największej grupy odbiorców, co jest racjonalne z punktu widzenia polityki krótkoterminowej. Ale na dłuższą metę rozwali balans. Na początku w założeniu CV miały niszczyć BB i spotować DD, ale po serii nerfów wyginęły (poza unicumami) i trzeba było wprowadzić radary, bo nie było kontry na DD. Tu będzie to samo, unicumy nauczą się korzystać z nowego dymu, a ogół graczy weźmie swoje OP BB i nadal będą płakać na tych, którzy nawet z tego dymu będą umieli korzystać :)