Jump to content

PaBre9

Players
  • Content Сount

    57
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    4159
  • Clan

    [PLO]

About PaBre9

  • Rank
    Leading Rate
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

267 profile views
  1. Cześć i czołem! Ja też poczułem się przekonany. W zasadzie każdym punktem ;-) Chciałbym się zapisać, o ile to oczywiście możliwe.
  2. PaBre9

    HMS Jervis [VII]

    Ten okręt jest rewelacyjny. Myślę, że trzeba nim grać póki jest jaki jest, bo nerf wydaje się prawdopodobny. Ma wszystko co potrzeba, żeby samemu sporo zamieszać w randomowej zupie, a jak się trafi (nawet przypadkowe) wsparcie, to już czuć wyraźny wpływ na bitwę. Względem poprzednika niby nie różni się za bardzo, ale wygląda na to, że drobne szczegóły stanowią o jego sile. Obrotowa tylna wieża i 4 lufy na dziobie robią rzeź. Krótkie dymki, ale w dużej ilości - przyznam, że musiałem się do tego przyzwyczaić i przestawić, ale jest to genialne. Mamy dzięki temu w zasadzie zawsze dym pod ręką. Sensowny spot. Niesamowite przyspieszenie i zwrotność. No i jeszcze sonar. To jest coś, co według mnie czyni Jervisa nieco zwyrolskim. Przy tej zwrotności i przyspieszeniu + sonar jest całkowicie nietorpedowalny. Jeżeli spotkamy na capie wrogie DD bez obstawy, to starcie jest dosyć jednostronne. Torpedy też mają potencjał, ale akurat ja jakoś nimi za dużo ugrać nie potrafiłem. W sumie nie wiem dlaczego. Tier też jest przyjemny, na topce gramy od czasu do czasu i mało co nam podskoczy. Na VIII jest optymalnie. Moim zdaniem daje radę nawet rzucony na IX tiery, choć wtedy trzeba już naprawdę uważać (zwłaszcza jeżeli obrodzi radarami) - poniżej jest w zasadzie rekreacyjnie. Oczywiście trafiają się bitwy, w których zrobimy nic albo niewiele ale tak jest chyba wszędzie.
  3. PaBre9

    Penetracje w DD

    To jest bolesne nawet z perspektywy graczy klubu "żółci tysiąc". Jako gracz "niedzielny, momentami aspirujący" czasami naprawdę nie jestem w stanie określić czy ja gram tak źle, czy akurat mam takie losowania. Przykładowo - wydaje mi się, że jestem ustawiony wybitnie, jak na moje możliwości, ale nie - okręt burtą na paru kilometrach wszystko dinga, albo go w ogóle nie trafiam, natomiast on wrzuci mi 3 pożary jedną salwą albo cytadelę przez dziób, etc. Po czym w kolejnej bitwie sytuacja się odwraca, tym razem ja skopałem i pyk - dostaję za 3/4 hp. A w jeszcze kolejnej znowu ja mam odporność na wszystko. By w kolejnej bitwie, w podobnej sytuacji, okładać się z kimś zupełnie bez efektów po obu stronach. Jak z takich sytuacji wyciągać wnioski i poprawiać grę? Powiedzmy, że zazwyczaj potrafię (albo wydaje mi się) określić czy to pech, czy nie, ale jest sporo ludzi grających mniej / krócej i przypuszczam, że są w jeszcze gorszej sytuacji. Może niektórzy chcieli by grać lepiej, ale jak w jednej bitwie wystawiając burtę są nieśmiertelni a w drugiej dostają dewastację, to mogą być trochę skonfundowani.
  4. PaBre9

    Na randomach nie da się grać....

    No nie wiem. Znając WG to można to interpretować tak: "częściej będziesz jedyną VIII w bitwie z samymi X". Ale - poczekamy, zobaczymy.
  5. Ale zawsze jakaś deska będzie na swoim tierze najlepsza. To znaczy, że za miesiąc oberwie kolejna. A potem kolejna. I kolejna? Dlaczego nie macie problemu z najgorszą deską na swoim tierze? Bo przecież taka też musi być...
  6. Chyba nawet bardzo wartościowego - myślę, że nie wpadaniem na oczywiste rzeczy reprezentuję bardzo szeroką społeczność tej gry.
  7. Nie, nie będę miał. Gdyby nie to, że mi się kojarzyło - uwaga - z forum, że w ogóle coś takiego jest, to, nie uwierzysz - NIE WPADŁYBYM NA TO, że coś takiego w ogóle jest. Uruchomiłem testowego klienta. Odpaliłem bitwę. Na ekranie ładowania bitwy info ogranicza się do "naciśnij dwa razy 1, 2 lub 3" żeby wystartować eskadrę. No ale może ktoś lubi co uruchomienie gry przeglądać klawiszologię, czy CZASEM nie ma tam jakiejś opcji do potestowania. Mi się nie chce, a WG najwyraźniej na tym nie zależy, skoro klient testowy wygląda jak wygląda.
  8. Zagrałem 2 bitwy - jedną na CV, drugą na CL. Może i bym zagrał więcej, mimo że poziom znudzenia osiągałem ekstremalny, ale na szczęście gra się posypała. Co do AA na okrętach - pisaliście kiedyś o "przestawianiu" AA na konkretną burtę - to nadal istnieje? Bo nie zauważyłem nigdzie info jak to włączyć... nie wiem, może jako darmowy alphatester mam poszukiwać jakiejś magicznej dokumentacji przez pół dnia i się habilitować? Albo sobie zdeasemblować klienta i szukać w źródłach? W przypadku CV - no cóż, znudziłem się w połowie pierwszej bitwy. W zasadzie nie da się podlecieć do żadnego okrętu, kleksy AA nie wiadomo skąd się biorą, nie wiadomo jak działa "przywoływanie myśliwców", w sumie nic nie wiadomo. To, że po rozpoczęciu ataku można zmieniać kurs samolotów praktycznie bezkarnie... no to to jest słabe. Przecież jak ktoś zagra 2-3 bitwy, to o ile go nie rozwali AA, to po prostu nie ma siły nie trafić w okręt. Sterowanie CV - jak mamy eskadry w powietrzu, to tylko z poziomu mapy. To jest beznadziejne. Prędkością w ogóle nie da się sterować - kurs sobie wyklikamy, ale żeby zmienić prędkość musimy mieć samoloty na pokładzie. Jaki jest tego cel? Natomiast największym problemem według mnie jest to, że w obu bitwach większość graczy to były boty. Pytanie jest więc bardzo proste - co my testujemy? Upośledzone okręty (kapitan 0 punktów, brak części sygnałów, brak ulepszeń okrętów) z botami? Ogólnie rzecz biorąc - przy 3 CV na stronę robi się trochę chaos, niby to są tylko 3 eskadry w powietrzu, ale przez to, że mogą atakować kilka razy, robią się dosyć upierdliwe (z punktu widzenia okrętu innego niż CV). W tej chwili co prawda przy drugim podejściu praktycznie wszystko spada, ale to jak wiadomo kwestia kilku zmiennych.
  9. PaBre9

    PROMOCJE, OBNIŻKI, OFERTY

    Czyli związał ogniem kilka wrogich okrętów przez pół bitwy. Wg mnie wywiązał się doskonale ze swej BBczej roli.
  10. PaBre9

    PROMOCJE, OBNIŻKI, OFERTY

    Ale w tym akurat przypadku WG nie jest niczemu winne. To jest bardzo proste - skoro znajdują się jele...osobniki skłonne zapłacić za _jeden_ okręt 60 ojro, to skrajnie głupie z punktu widzenia firmy byłoby im to utrudniać! Bo co? Bo się kilku "hardkorowych" graczy na forum obrazi, bo sobie edytowano miliony FreeXP? Bo poziom na randomach spadnie? Już niżej spaść nie może (mam nadzieję, że nie będę tego odszczekiwał). To się sprzeda jak ciepłe bułeczki. A za kilka miesięcy będzie okręt za 80 ojro. Jak się sprzeda, to następny będzie za 100. I to jest tak naprawdę jedyna ciekawa rzecz w tym wszystkim - że WG potrafi sprzedać jeden okręt w cenie _całego_ na przykład Red Dead Redemption 2 i są na to chętni. No sorry, ale Rockstar to chyba powinien iść na nauki do WG w tym przypadku. Naprawdę się zastanawiam, czy WG jest takim mistrzem marketingu, czy ludzie są tacy... specjalni.
  11. PaBre9

    Na randomach nie da się grać....

    Ja się jeszcze zastanawiam, czy na totalnie debilne zachowania nie mają wpływu różnego rodzaju misje. Sam się na tym łapię - zazwyczaj nie mam za dużo czasu / chęci do grania, a na przykład: - zostaje mi misja typu 500 trafień. No to jak to najłatwiej zrobić? Wziąć Minotaura, zadymić się i nawalać bebeczki. Bez sensu, ze szkodzą dla teamu, ale misja się robi; - trzeba nabić do misji milion kredek. No to co jak nie Missouri? Nie umiem nim grać, lamię totalnie, ale mam 20 minut a nie godzinę... wybór jest prosty; - misje typu wyspotuj / zatop CV - chociaż nie kojarzę ich ostatnio, chyba w kampaniach zostały - ale jak były to piękne sznureczki DD'ków płynęły krawędziami... - misje wymagające zatopienia okrętu - tu to mam mieszane odczucia, bo z jednej strony to promuje dobijanie ogryzków, z drugiej strony jak ogryzek jest jeszcze takim nie do końca ogryzkiem, to nikt w niego nie strzela, wszyscy czekają aż będzie faktycznie na salwę;
  12. PaBre9

    "Rankingowy sprint"

    Ja rozumiem to tak, że to NIE jest normalny tryb/sezon rankingowy - nawet się tak to nie nazywa. Sami o tym piszą jako rankingi dla nowych graczy. Nie przechodzą gwiazdki z poprzedniego sezonu i ma to nie mieć wpływu na kolejne. Przy tej ilości nieodwołalnych rang i potrzebnych gwiazdek do awansu, to to wygląda na 30 gier i pozamiatane. Koks dywizjony pewnie zrobią to w 20. Przy takich założeniach rozumiem brak w nagrodach np stali. Ale nie rozumiem ogólnej biedy w nagrodach. 5000 węgla? Serio? Nawet dla kogoś, kto dopiero wygrindował pierwszą piątkę, to musi być żałosne. Ile to jest kontenerów z węglem? Sześć, osiem ? Ja zagram tylko dlatego, że lubię niskie tiery, a będzie to okazja do pogrania w ramach jednego tieru. Normalne randomy wrócą zapewne po tych 2 "sezonach" RakSpritntu i coś czuję, że dostaniemy znowu dyszki, do porzygu.
  13. PaBre9

    0.7.9 - Technologia wykrywania okrętów

    Moje odczucia się niestety różnią. Owszem - okręt pojawia się w grze i na minimapie jednocześnie. Tylko, że mam podejrzenia, iż jest to zrobione po prostu opóźniając rysowanie okrętu na minimapie... Nie o takie rozwiązanie tego problemu nic nie robiłem !
  14. PaBre9

    Penetracje w DD

    Łomatko, Ty masz już takiego focha, że poczucie humoru spadło Ci do poziomu moich statów. To może zakończmy dyskusję.
  15. PaBre9

    Penetracje w DD

    Ale dlaczego się tak zaczynasz oburzać i irytować ? Tabelka pokazuje dokładnie to co pokazuje - czyli nic, bo wygląda mi to na uśrednione wartości, które w tym przypadku mają takie se przełożenie na udowadnianie jakiejkolwiek tezy. Dowaliłem się do tej tabelki niejako w formie żartu, bo można ją BARDZO różnie interpretować i jak się ktoś uprze, to będzie szedł w zaparte, że DD dostaje 15% dmg z AP, jeszcze sam mówisz, że to niekoniecznie tylko są AP z BB, więc idąc dalej tym tokiem rozumowania ktoś dojdzie do wniosku, że powiedzmy obrażenia zadawane z AP BB w DD stanowią 10% ich HP - więc o co nam tu w ogóle chodzi ? Ja się tak upierać nie będę, bo ja jestem po tej stronie, która twierdzi, że strzały za połowę HP, z końca mapy, w DD nie powinny mieć miejsca. A tak w ogóle, to przecież za 3-4 patche sprawa będzie załatwiona, więc możemy się rozejść do domu.
×