Jump to content

vKELOv

Players
  • Content Сount

    128
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    13033
  • Clan

    [MS-B]

About vKELOv

  • Rank
    Petty Officer
  • Insignia

Recent Profile Visitors

268 profile views
  1. vKELOv

    Duca degli Abruzzi, VII tier

    Widzisz ta gra to nie historia morskich bitew tylko pixele na pixele i tak naprawdę to za chwile będzie rozgrywka BB vs DD. Buffa dostają BB bo teoretycznie jak taki potwór może być bezbronny ? on ma wszystko kosić równo z ziemią co zresztą widać :) no i po wczorajszym patchu zaczynam uważniej patrzeć na japońskie DD bo przy tym buffie obrażeń z HK-ów się okazują najmocniejszymi deskami :) nie to że spamują ale maja dobrą trajektornię (są celne) i siła dość konkretna 6 luf HK po 2150 toż czasami mają większy wygar niż kaliber 130 czy też 150 na krążkach (bitwy z wczoraj to spamujące z dymu właśnie japońskie DD-ki (w doopie mieli capy :)) Wracając do tematu własnie linia włoska ma dość ciekawy game-play bo z jednej strony papierowość z drugiej dobre camo ,zaskakujące torpedy, HK-i na odległość a AP-ki tylko z bardzo bliska no i oczywiście cały czas rozważamy w/w okręt w grze na inne t7 :)
  2. vKELOv

    Duca degli Abruzzi, VII tier

    Ja nie polemizuję tylko nim pływam i to co piszesz w tym porównaniu do wszystkich krażków to akurat nie jest wyznacznik przydatności tego okrętu:).W obecnej sytuacji wszystkie CA są jak przysłowiowe piąte koło u wozu.Losowania w stylu 4DD/5BB/3CA i stylu gry jaki obecnie funkcjonuje czyli najczęściej albo max odległość lub zbicie się w grupkę i czekanie aż coś się wyspotuje nie daje zbyt dużo widełek do szaleństwa na CA :). Fiji,Belfast czy Flint mają dymek i mają problem po wyspotowaniu co się w zasadzie tyczy każdego dymiarza a te dywany torped z bliskiego dystansu na BB-ka :) (jak ogarnięty to nie dopłyniesz) etc etc i można się przerzucać zaletami i wadami każdego CA do us.... śmierci i nic to nie da :) pierwsze do zdjęcia na mapach są krążowniki i to jest główny cel każdego BB. Wypłyń sobie taka Helenką lub Julio (ten ma 13,6) na t IX + tVIII i te 15 dział :).Każdy z tych krążków jest miękki a że w większości MM ustawia +1 +2 to przy ogarniętym przeciwniku będziesz pływał i plumkał a że najczęściej po 8-9 minutach nie ma z jednej strony już DD-ków to wtedy plumkamy sytuacyjnie :) i czekamy na bułę z jakiegokolwiek BB-ka. Co do AA to po zdjęciu Cleva z tVI praktycznie zniknął naturalny wróg CV na tych tierach a pokaż mi kumatego dowódcę CV jak leci rozwalać Atlantę(no chyba że idiota). Gdyby MM zmienił się że na każdego BB przypada 2CA i 1DD to może wtedy uwidoczniłaby się większa przydatność krążowników a tak to wybieramy sobie to czym fajnie się pływa :) a sytuacje kiedy jesteś 1:1 z innym CA to raczej utopia albo ostatnia 1 minuta gry :).
  3. vKELOv

    Duca degli Abruzzi, VII tier

    jak masz hajs to wydaj na BB :) przepraszam musiałem :) zakup to kwestia jak się czujesz na CA bo akurat Abruzzi i Indianapolis to dwie różne bajki w grze a w przypadku nieogarnięcia tej klasy będziesz tylko trwonił słowa na forum jakie g..... kupiłeś. Abruzzi jest jednym z najbardziej uniwersalnych okrętów T-7 czyli w niczym nie jest za dobry ale :) robi dobrą robotę i jest jak wrzód na d.... dla wielu przeciwników :) nie ukrywam jeden z moich ulubionych okrętów.
  4. vKELOv

    Wybitnie niesprawiedliwy MM - studium przypadku.

    t6 jeszcze nie tak bardzo ale t8 to praktycznie cały czas w otoczeniu samych t10 tak jakby dziewiątek w grze nie było ale tu o czym innym :) naszła mnie nowa teoria spiskowa :) jak to ustawiane są gry a że w zasadzie gram tylko krążkami to chciałem zakombinować i takie cuś mi wyszło takie "studium przypadku " Po odpaleniu gry pierwsza bitwa t8 Eugen i jestem na t10 druga wziąłem Ducę i wlazłem na t8 trzecia to wziąłem Scharnhorsta i kurcze od t VII w dół no to powrót znów krążek (Atago) i znów +2 no to kupiłem Bayerna i znowu t VI i niżej to może t VII lepiej rozrzuca więc Abruzzi i grrr t IX no to Szary znowu i znowu od t VII w dół można nabrać podejrzeń spiskowych ? można :)
  5. vKELOv

    Co mnie denerwuje w Innych graczach

    ot właśnie podobną dyskusję czytałem parę lat temu między historykami a motto brzmiało "co by było gdyby" przytaczając decyzje ówczesnych polityków i dowódców oraz alternatywne zakończenia.Nie przypominam sobie dokładnie ale Armia Czerwona chyba nie miała nawet w planach walki miejskiej (Warszawa) tylko chcieli obejść dołem i górą. dzięki za linka @Radeckij bardzo fajna dyskusja
  6. vKELOv

    Co mnie denerwuje w Innych graczach

    @Zlociutk1 jest kilka rzeczy które są nagłaśniane a inne już niestety nie bo wszystko zależy od punktu widzenia. Miałem możliwość rozmawiania z harcerzami okręgu kieleckiego i tam wszyscy czekali na rozkaz pójścia na Warszawę na pomoc i takich okręgów oczekujących na rozkaz było bardzo dużo.Na moje naiwne pytanie czy było warto? zawsze odpowiadali że nastroje wśród młodzieży były bardzo gorące i nieważne co by tam zastali to wszyscy by poszli bo tak byli wychowani i takie panowały wśród nich nastroje. Natomiast druga sprawa to realia w jakich podjęto decyzję o wybuchu powstania gdzie w sumie wszystko było przeciw:( -pod koniec lipca wywieziono spore ilości broni na białostoczyznę -w końcówce lipca ściągnięto na praski brzeg chyba całą dywizję H.Goering -oficjalny brak wsparcia ze strony londyńskiej (potwierdzony notami) -wygaszanie natarcia przez Stalina(potwierdzone rozkazami) -brak porozumień między AK,AL,BCH,NSZ i parę innych sytuacji które w dokumentach są potwierdzone a już w propagandowych rozmowach nie ,to były inne czasy i nie nam oceniać. P.S.@blacman_pl niemieckie czołgi nie były tez takie mocne jak wielu uważa,natomiast mieli na początku II WŚ bardzo ale to bardzo dobrych dowódców którzy umieli wykorzystać potencjał sprzętu i ludzi jakich im powierzono.
  7. vKELOv

    USS Boise premium VII tier

    Tak przy okazji tylko napiszę że raczej niepotrzebnie wydana kasa :) klasa Brooklyn i to premka a dla porównania drzewkowa Helcia ma lepsze parametry a) jest szybsza b)ma większy zasięg c)nie patrzyłem na szybkość przestawienia steru ale Boise to katastrofa przy manewrach d)ma sonar i rozbicie Jedynym plusem to jest to że ma naprawkę Wersja argentyńska jest taka sama
  8. vKELOv

    Duca degli Abruzzi, VII tier

    to samo co każdy kierowca CA :) nie wiem gdybyś wrzucił taką salwę z krążka w Abruzziego to jest inna para kaloszy ale z BB-ka i to +1 :).Amagi jest bardzo mocne a rng ma swoje humory mi kiedyś w Eugena Amagi przyłożyło na dziób 30k jedną salwą :)
  9. vKELOv

    Helena

    i tak wiele okrętów widać tylko w drzewku i raczej to się nie zmieni a co do zasięgu i buffa to przy tym księżycowym lataniu pocisków to jaki byłby satysfakcjonujący??? Nie rozpatruje walki 1 vs 1 z innym krążownikiem bo teoretycznie rng może przechylać szalę zwycięstwa a i rzadkością jest taki pojedynek w bitwie (raczej końcówka) tu w grę wchodzi jego użyteczność w walce po wykryciu wroga i tu może cieszyć tylko ilość dział oraz modlitwa o niecelne trafienia przy wykonaniu zwrotu.Rozegrałem nią 10 bitew i tragedii nie ma.
  10. vKELOv

    Helena

    bo niestety aż tak bardzo linia lekkich CA nie jest OP :) jedynym okrętem ogranym przez graczy jest Clev i jego się widuje natomiast Dallasa i następców już od święta bo są po prostu miękkie.Duże znaczenie ma specyfika grania tymi okrętami które jak Atlanta potrzebują po prostu zasłony a nie zawsze się da. Dodatkowo to jest T VII zasięg dział 14 km z groszami spot ok 10 km i teraz mając świadomość że raczej MM +2 (-2 jeszcze się nie zdarzyło )to przeciwko sobie mamy dość konkretne okręty które mają a)lepszy pancerz b)większy zasięg c)mocniejsze działa a ty na Helence potrzebujesz a)górki b)tanka c)spottera
  11. vKELOv

    Dallas

    I to wszystko co można o tym okręcie powiedzieć.W zasadzie cały ten split nie wniósł nic nowego do rozgrywki ot takie pływające free fragi oprócz Heleny(chociaż jest także miękka ) wg mojego popływania wczoraj każdym z nich bo odgryźć to te okręty nie mają czym.Dallas w moich oczekiwaniach miał być zamiennikiem Cleavelanda co najmniej w AA ale w związku z rokiem CV WG postanowiło że na T VI nie będzie naturalnego wroga dla lotniskowców i wyszło jak wyszło.Stwierdzenie że te okręty maja stać za naturalnymi przeszkodami i spamować HK-ami jest trafne do pewnego momentu :) czyli do momentu kiedy drużyna przeciwna mająca troszkę oleju w głowie zrobi pusha a wtedy takim CA dość szybko schodzimy pod wodę bo łykają wszystko w strasznym tempie bez względu na ustawienie okrętu.
  12. vKELOv

    Wybitnie niesprawiedliwy MM - studium przypadku.

    nie tylko z radarem kilka razy trafił mi się po stronie przeciwnej dywizjon z 3 CA.Raz to były 3 Atlanty ustawione za górką i mieli spotującego DD --->roztrzeliwały wszystko a ciężko było się dogadać w naszych szeregach jak przeprowadzić kontrakcję bo każdy się bał wychylić i oczywiście wygrały bitwę a ostatnio 3 Baltimory zrobiły dokładnie to o czym piszesz @UrukSzymon podpłynęły do capa i między dwoma wyspami stojąc dziobem do kierunku walki w zasadzie nie pozwoliły nikomu wpłynąć bo na tyłach miały 2 BB i nie dało rady ich opłynąć. Czasami jedyną kontrakcją jest po prostu push dość wytrzymałym okrętem z obstawą i liczyć się ze zgonem co nie zawsze działa :)
  13. vKELOv

    Atago, Krążownik premium VIII tieru

    @stryk33są takie kropelki i pomagają :) ale na poważnie czy jest jakiś CA w tej grze którego nie zatopi CV ? piszę o pojedynczym celu a nie okrętach płynących w grupie?bo na pewno z kilkoma będzie miał kłopoty.
  14. vKELOv

    Atago, Krążownik premium VIII tieru

    Tu nie ma co tłumaczyć :) jak CV się uprze na jakiś okręt to w końcu Cię wykończy no może oprócz Eugena i Hippera ale oba są dość dokuczliwe dla CV i z daleka raczej je omijają po pierwszym nalocie.Atago mimo swego małego zasięgu dział jest lekko jak wrzód na dupie własnie ze względu na spota:) to nie jest okręt do natarcia a raczej do wsparcia i musisz sobie tak wytworzyć sytuację aby wykorzystać jego camo do otwarcia ognia itp.
  15. vKELOv

    Oficjalny koniec BB/BC

    Już kiedyś dawno temu coś podobnego pisałem że to jest kwestia odległości i spota.Nie wiem ile jest w linii prostej np z Helu do Gdyni ale chyba coś około 20 km a każdy chyba był więc pytanie czy z Helu widać Błyskawicę??? Właśnie tu jest paranoja że moc obliczeniowa dalmierzy i celowników okrętów +/- II WŚ namierza i trafia okręt płynący ok 30 węzłów o szer 11m i dł 100m z odległości 20km. Aby wymusić walkę(dynamikę bitew) trzeba zrobić tak aby dane okręty miały właśnie te swoje zadania do wykonania.Wiem że jak płynę kursem zbliżeniowym swoim CA do BB to mam tylko 2 możliwości (zginę i zatopię torpedami jak mam lub zginę i nie zatopię bo po co się pchałem) trzeci wariant jest od święta (life). DD wchodzący na capa powinien się bać DD-ków i CA wspierających a nie stojących 17-20 km dalej BB-ków.Obecnie to jest parodia że DD najczęściej rozjeżdżają się na boki zamiast prosto na capa bo wyspotowanie to raczej 12 do 1,CA nie pójdzie za deską aby go wspierać bo 5 BB-ków tylko czeka na salwę życia. Tylko że każde podobne rozwiązanie eliminuje z gry jakąś klasę okrętów jak np: BB nie będa miały w co strzelać z dużego dystansu(ze względu na minimalną szansę trafienia) to podchodząc blisko stają się pożywką dla torped.Zresztą kwestia spota też jest dyskusyjna bo nie ukrywam niektóre pancerniki to przegięcie. Natomiast zawsze jest ciekawie jak w którymś z teamów trafi się odważny 1-2 BB i się do niego przyłączy 2-3 CA to panika gwarantowana w szeregach przed takim pushujacym teamem (czy to wrogim czy własnym) wszyscy bez względu na tonaż uciekają w rogi mapy.
×