Jump to content

vKELOv

Players
  • Content count

    117
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    11723
  • Clan

    [TF16]

About vKELOv

  • Rank
    Petty Officer
  • Insignia

Recent Profile Visitors

195 profile views
  1. nie tylko z radarem kilka razy trafił mi się po stronie przeciwnej dywizjon z 3 CA.Raz to były 3 Atlanty ustawione za górką i mieli spotującego DD --->roztrzeliwały wszystko a ciężko było się dogadać w naszych szeregach jak przeprowadzić kontrakcję bo każdy się bał wychylić i oczywiście wygrały bitwę a ostatnio 3 Baltimory zrobiły dokładnie to o czym piszesz @UrukSzymon podpłynęły do capa i między dwoma wyspami stojąc dziobem do kierunku walki w zasadzie nie pozwoliły nikomu wpłynąć bo na tyłach miały 2 BB i nie dało rady ich opłynąć. Czasami jedyną kontrakcją jest po prostu push dość wytrzymałym okrętem z obstawą i liczyć się ze zgonem co nie zawsze działa :)
  2. Atago, Krążownik premium VIII tieru

    @stryk33są takie kropelki i pomagają :) ale na poważnie czy jest jakiś CA w tej grze którego nie zatopi CV ? piszę o pojedynczym celu a nie okrętach płynących w grupie?bo na pewno z kilkoma będzie miał kłopoty.
  3. Atago, Krążownik premium VIII tieru

    Tu nie ma co tłumaczyć :) jak CV się uprze na jakiś okręt to w końcu Cię wykończy no może oprócz Eugena i Hippera ale oba są dość dokuczliwe dla CV i z daleka raczej je omijają po pierwszym nalocie.Atago mimo swego małego zasięgu dział jest lekko jak wrzód na dupie własnie ze względu na spota:) to nie jest okręt do natarcia a raczej do wsparcia i musisz sobie tak wytworzyć sytuację aby wykorzystać jego camo do otwarcia ognia itp.
  4. Oficjalny koniec BB/BC

    Już kiedyś dawno temu coś podobnego pisałem że to jest kwestia odległości i spota.Nie wiem ile jest w linii prostej np z Helu do Gdyni ale chyba coś około 20 km a każdy chyba był więc pytanie czy z Helu widać Błyskawicę??? Właśnie tu jest paranoja że moc obliczeniowa dalmierzy i celowników okrętów +/- II WŚ namierza i trafia okręt płynący ok 30 węzłów o szer 11m i dł 100m z odległości 20km. Aby wymusić walkę(dynamikę bitew) trzeba zrobić tak aby dane okręty miały właśnie te swoje zadania do wykonania.Wiem że jak płynę kursem zbliżeniowym swoim CA do BB to mam tylko 2 możliwości (zginę i zatopię torpedami jak mam lub zginę i nie zatopię bo po co się pchałem) trzeci wariant jest od święta (life). DD wchodzący na capa powinien się bać DD-ków i CA wspierających a nie stojących 17-20 km dalej BB-ków.Obecnie to jest parodia że DD najczęściej rozjeżdżają się na boki zamiast prosto na capa bo wyspotowanie to raczej 12 do 1,CA nie pójdzie za deską aby go wspierać bo 5 BB-ków tylko czeka na salwę życia. Tylko że każde podobne rozwiązanie eliminuje z gry jakąś klasę okrętów jak np: BB nie będa miały w co strzelać z dużego dystansu(ze względu na minimalną szansę trafienia) to podchodząc blisko stają się pożywką dla torped.Zresztą kwestia spota też jest dyskusyjna bo nie ukrywam niektóre pancerniki to przegięcie. Natomiast zawsze jest ciekawie jak w którymś z teamów trafi się odważny 1-2 BB i się do niego przyłączy 2-3 CA to panika gwarantowana w szeregach przed takim pushujacym teamem (czy to wrogim czy własnym) wszyscy bez względu na tonaż uciekają w rogi mapy.
  5. Duca degli Abruzzi, VII tier

    ale przeczytałeś dokładnie?
  6. Duca degli Abruzzi, VII tier

    hmm do tej pory spotkałem parę tych splitowych okrętów w grze i niczego ciekawego nie pokazały :) ale jak nie dotknę i nie popływam to nie uwierzę :) Próbujesz Escobar w jakimś tam sposób sklasyfikować hierarchię tych okrętów że ten OP a ten BE ale tak się nie da akurat w przypadku krążowników,zresztą już to próbowałeś w temacie Eugena. Niestety nie są to pojedynki 1v1 i za sterami nie siedzą klony tej samej osoby tylko różni gracze a to już ma dość duży wpływ jak rozegrasz daną bitwę. Jak by mi na przykłąd 1v1 Łobuz wziął Omahę to w tym przypadku czy wziąłbym Cleva czy Abruzzi by nie miało znaczenia :) zwiedzałbym dno.
  7. Duca degli Abruzzi, VII tier

    Cleveland za chwilę zniknie :( a szkoda może faktycznie w drzewku będzie coś na jego miejsce ale taki OP to on nie jest :) kilka razy zdarzyło mi się grać przeciwko nim własnie Abruzzi i vice versa.Abruzzi ma celniejsze działa i lepszy lot pocisków co daje mu przewagę jako ścigający i uciekający mimo że Clev ma 6 luf to Abruzzi daje większe obrażenia ale tu jest myk odległości i trzymania jakiegoś dystansu co pozwala na manewry bo wtedy pociski z Cleva nie wchodzą wszystkie a z Abruzziego raczej tak.Oczywiście mówimu o 1vs 1.A nie ukrywam że na chwilę obecną to dla mnie najfajniejszy krążek tVII ma wszystko co powinien mieć CA no może oprócz tej obrony pplot.
  8. Oficjalny koniec BB/BC

    Nie chcę tu rozkręcać jakichkolwiek teorii bo mi to po prostu lata i powiewa a buła to buła chociażby w rufową flagę ale dzięki Kevin za wytłumaczenie chociażby częściowe :) tylko czasami po prostu staram się takie sytuacje jak opisałem czymś wytłumaczyć :) ale niektóre akcje są naprawdę trudne do zaakceptowania bo wczoraj np wlazłem zza górki jak Rambo na 1DD,2 BB i 3 CA moim Abruzzi (a co nie mogę :)) i wykręciłem im przed nosem na tych 8-9 km i spierniczałem kręcąc dupcią jak laska na Poznańskiej przez jakieś 2 min i straciłem fizycznie jakieś 5 k hp bedąc pod ostrzałem 5 okrętów a normalnie to już po 2 takich petardach powinienem pójść zapalić czyli co? nie potrafiło mnie 5 okrętów trafić? a to co czasami robi jeden z 18 km za 3/4 hp a staram się jednak nie pływać bokiem.
  9. Oficjalny koniec BB/BC

    A nie pomyślałeś czasem że to jednak gra komputerowa a nie real :) Jakoś opcja celowania+animacji+trafienia musi być obliczana przez cały ten silnik gry.Nie znam się na tym ale wg mnie to wygląda tak ->że to za ile trafisz dany okręt jest już obliczone i zatwierdzone w momencie naciśnięcia PPM a potem już jest ta animacja(raz szybsza raz wolniejsza) co pokazuje się nam przed oczami. Wielokrotnie miałem to co Ty opisujesz że mimo całego manewrowania i widocznej lecącej ku mnie salwy dostaję bułę od 1 pocisku za naprawdę konkretne HP.W drugą stronę to działa dokładnie tak samo a przykładem jest wykręcająca Antlanta która płynąc bokiem nie dostała żadnej cytki od mojego Eugena a dopiero jak odkręciła rufą dostała 2.Na koniec pozostawiam smaczek w stylu tych nieszczęsnych 20km + gdzie już dawno zniknąłem ze spota,manewr wykonany i to z podwójną pętlą a tu lecą te pociski i jednak mnie trafiają.
  10. Oficjalny koniec BB/BC

    Bo tak się faktycznie dzieje :) gry gdzie jest nagle 1-2 BB a reszta to CA jakoś tak dziwnie od czasu wejścia tej misji na kapitana :) to parodia sama w sobie,czasami do 10 min nie ma żadnego spota i capa bo kierowcy tych okrętów nie wiedza co mają robić a jak ja pójdę do przodu to się okazuje że wszystke wrogie a także nasze okręciki zbite w jeden kłębek stoją i czekają.Nagminne lemming trainy :) ale ma to też fajne strony jak idą 2 Budynie i 2 Kirowy razem bokiem i chyba z 13 cytadel Mołotkiem sie udało wepchnąć. Ogarnięci na BB-kach obecnie mają raj bo zwierzyna sama się pcha pod lufy a 90% gra bez camo jak i na DD tak i na CA.
  11. Oficjalny koniec BB/BC

    ale tu jest proste wytłumaczenie :) jest zadanie na rosyjskiego dowódcę i ludzie powyciągali(odkupili) rosyjskie okręty i jadą z koksem.Nigdy (oprócz czasów wprowadzenia rosyjskiej linii krążowników) nie było ich tyle w grze a temat zniknie 14.05 .
  12. Duca degli Abruzzi, VII tier

    Bo ludziki już sie nauczyli że to jest papierowy okręt i w sumie sie nie dziwię że jest first targetem ot takie prawo dżungli.Natomiast jest to fajny okręcik do grania tylko paluszki bolą od manewrów,niestety obecny MM 5 BB na stronę i w zasadzie cały czas +2 zaczyna mnie powoli męczyć.Taktyka to zbić się w grupę i czekać aż ktoś pierwszy się wyspotuje a capy to tak naprawde sa jakimś złem koniecznym bo tu nikomu nie zależy na wygranej ot poplumkać na 20 km a reszta to w d...
  13. Duca degli Abruzzi, VII tier

    Wilku ten okręt jest taki miękki jak Szczors a nawet ciut bardziej ale ma swoje zalety po tych już 30+ bitwach już ciut więcej wiem:).Jest genialny na wsparciu deski oczywiście do czasu :) oczywiście zdarza mi się przyjąć bułę jak przed chwilą od Gneisa (2 pociski za 23k) ale to zrzucam na karby rng ot taki niefarcik (a nie płynąłem burtą) ale wracając do Abruzzi to wszystkie BB-ki obecnie kampią i do capa nie podpłyną(są wyjątki) i masz tylko 9.5 km spota więc deska przed Tobą na 6 km wyspotuje inną,2-3 salwy i uciekasz bo nie ma na co czekać :) można puścić torpedki niech sobie płyną.Już na t IX robiłem za spottera :) ale reszta nie skumała o co biega :) taki przerośnięty DD inaczej tego nazwać nie można.
  14. Duca degli Abruzzi, VII tier

    Ha chociaż raz jestem 1 na jakimś okręcie :) ale chyba tylko dlatego że rozegrałem 30 bitew:) IFHE jest musowe.
  15. Duca degli Abruzzi, VII tier

    sprawdzałem własnie to na treningówce,musi być IFHE. Ustawiłem krążki i wywaliłem ok 400 pocisków z tego bez penetracji było ok 320 i mnóstwo salw za zero o BB-kach nie wspomnę.Po wzięciu perka odwróciło się,że bez penetracji było ok 110.Nie jest to okręt w jakiś tam sposób OP bo takich krążowników nie ma i raczej nie będzie bo ich zadanie polega na teoretycznym zwalczaniu DD-ków i CA.Tylko niestety WG o tym dawno zapomniało i trzeba kombinowac jak koń pod górę pod ostrzałem 5BB w grze a tego to żaden krążek nie wytrzyma.A co do tego Cleava i tego przypadku to mnóstwo razy zdarzyło mi sie że okręt na ogryzku dostawał po 3-4 pociski za 0 w 2 dwóch lub 3 salwach.Nie wiem jakoś tak ta gra działa :). Porównując inne VII vs Abruzzi 1:1 a grałem wszystkimi a) Szczors - spali a ustawionego bokiem zmiażdży b) Fiji - jak będziemy płynąc dzióbkiem to może coś ugramy z HK-ów ale ma dym c)Myoko - 203 robią swoją robotę a niskie zawieszenie pomaga d)Pensacola - no cóż dla mnie jej siła ognia jest naprawdę potężna ale papier e)Yorck - ma uderzenie 210 ale raczej polegnie f)Algerie - 203 i zasięg I chyba tylko z Pensacolą,Yorkiem i Algerie ma o co walczyć To jest taki okręt między Pensacolą a Szczorsem jest pieruńsko delikatny i taki spamer tylko że te pociski są strasznie humorzaste :)
×