Jump to content

Jasoandr

Players
  • Content Сount

    454
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    22257
  • Clan

    [MAX]

2 Followers

About Jasoandr

  • Rank
    Warrant Officer
  • Insignia

Recent Profile Visitors

991 profile views

Single Status Update

See all updates by Jasoandr

  1. Mógłbym się z Tobą dziobać na tym forum.Ale po co. Więc zapytam ,jaką akurat myśl chciałeś zawrzeć w tym PRZYSŁOWIU? Gdybym miauczał , że mi WG źle losuje teamy , to OK. Ale wbiłem złotą ligę w miarę szybko wiec zapytam grzecznie: o co Ci chodzi? O moje staty?

    Bo wnioskuję , że coś Cię ubodło? Też masz ściśnięte poślady i marzysz o byciu fioletem? Jeśli tak , to nie ma problemu.

    "powiedzenie"....językowy purysto.....

     

     

    1. Jasoandr

      Jasoandr

      Wydaje się, że właśnie to Ty masz jakiś ból tylnej części ciała skoro zrobiłeś się samozwańczym adwokatem warzyw. Jestem średnim graczem wg statystyk, fakt. Niestety losuje mnie cały czas właśnie z warzywami, dlatego sobie narzekam. Do randomów nic nie mam, jest jak jest i tak pewnie będzie - tutaj zgadzam się z tym co twierdzisz, ale jeśli chodzi o rozgrywki turniejowe to już nie. 

      Nie sprawdzam statów każdego rozmówcy, nie obchodzi mnie to. Wbiłeś złoto? No to gratki. Złoty pociąg załapałeś to się ciesz. Bo mnie nie bawią sytuacje, gdy 7 razy z rzędu team dostaje wpierdol. 7 razy z rzędu gwiazda obroniona, ale co z tego jak stoisz w miejscu? 

      Chcesz zrzuty jakie indywidua mi losowało? 

      Co do pytania, skoro znasz sens powiedzenia to wiesz co miałem na myśli. Skoro masz dobre staty to w/w powiedzenie jakby Ciebie nie dotyczy, co nie zmienia faktu, że obudził się w Tobie adwokat ameb... a jeśli tak, to odbieram to jako personalny atak. No ale masz prawo do wypowiedzi, zresztą tak samo jak ja. Powiedziałeś swoje, ja swoje... i tyle. 

    2. FUNSON

      FUNSON

      Ja odebrałem to dokładnie jako personalny atak.Dlatego pytałem. Nie uważam też ,że "złoty  pociąg załapałem" Gram rankedy zamiast randomów , bo lubię grac o coś. I tyle.

      Nie cierpię wszelakiej świętoszkowatości , więc niby jesteś układny i nie atakujesz mnie personalnie ale też zdążyłeś mnie obrazić tym adwokatem.

      Ja natomiast wyznaję inną filozofię : żyj i pozwól żyć innym i nie ciskaj się o coś na co nie  masz wpływu . Myślisz , ze "ameby" jak ich nazywasz przestaną grac rankedy ?

      Mam wątpliwości. Tak jak ten od nazywania 90% graczy gównem ( poczytaj post)

      jedyne wyjścia to :

      1. przestań grac i się denerwować ( radykalne)

      2. graj i miej ich w dupie akceptując różne egzotyczne zachowania ( mój przypadek)

      3 graj i narzekaj na forum (nic nie wnosi do sprawy , oprócz niepotrzebnej irytacji)

      Powodzenia

      p.s. Wczoraj na randomie miałem człowieka z OM (IcyCream chyba) na niszczycielu ,który bał się " że go radar wyspotuje"

      tak jakby ,przepraszam , k...a mać, radary wprowadzili dzisiaj a niszczyciele wczoraj , czy coś w tym rodzaju ... co miałem mu powiedzieć, że pancernikiem capa wezmę i zbiorę salwę na burtę, bo on jest fioletem z Omni a ja burakiem znikąd? Tacy też są.I niestety musimy to wziąć na klatę

       

       

       

    3. Jasoandr

      Jasoandr

      Zazwyczaj piszę ogólnikowo i wypowiadam swoje własne opinie, bo przynajmniej w taki sposób mogę odreagować sytuację jaka dzieje się w tej giereczce. 

      Tak wiem, to tylko gra, ale niestety wyznaję zasadę, jak coś robisz to staraj się to robić dobrze. Stąd nie rozumiem typów, którzy przychodzą grać ranked i lądują takim Yamatosem dosłownie w narożniku mapy, kończąc grę z 95% HP i na dole tabeli z base expem 160 przy wygranej bitwie. Człowiek się stara, bo mu zależy na wynikach, więc ściska dupę i wyciąga grę... no ale owa amebę również ciągnie do góry.... i takie obrazki co druga bitwa. Więc może i dlatego jestem salty. 

      O randomach nie mam siły nawet pisać co się tam dzieje. Nie wiem, może masz fioletowe staty i losuje Ci częsciej ogarniętych ludzi, ja od lat jestem trzymany w przedziale WR 52% i nieważne jak podnoszę skilla MM mówi nie i [edited].

      Ogólnie rzecz biorąc mam na to wylane, ale każde naczynie ma jakąś pojemność i się w końcu przelewa.

×