Jump to content
Server Maintenance - January 18, 6:00 CET (5:00 UTC) Read more... ×
Server Maintenance - January 18, 6:00 CET (5:00 UTC) Read more... ×

mickecobra

Players
  • Content Сount

    1,672
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    20514
  • Clan

    [DK-PL]

About mickecobra

  • Rank
    Sub Lieutenant
  • Birthday 09/13/1982
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

1,019 profile views
  1. mickecobra

    Kronstadt IXT

    AP zdecydowanie we wszystko burtą prócz DD. Gdzieś na YT jakiś znany yutuber (Flamu, Flambass czy Notser, nie pamiętam, wybaczcie ale łatwo znaleźć), robił testy pocisków AP na prośbę swoich subskrybentów, porównanie Kronka z Alaską i Kronek cytadeluje wszystkie BB na swoim max zasięgu (bez spottera). Dla porównania Alaska ma z tym problemy, za to zdecydowanie lepiej radzi sobie z cytadelowaniem krążowników, czyli dzięki ulepszonym kątom rykoszetowania jak w SHSach Des/Salem, wbija cyty tam gdzie Kronek dinga, wchodzi również mniej overpenów, co na Kronku zdarza się często gdy przycelujemy za wysoko.
  2. mickecobra

    Prinz Eitel Friedrich

    Zauważyłem następujące przypadki "celności" tego BB: 1. Bez zatopienia: Aoba "przypłynęła" sobie do mnie na 6km, zrobiła zwrot pełną burtą, odpaliła swoje torpedy, następnie zrobiła pełny zwrot na drugą burtę, odpaliła następne torpedy, po czym odpłynęła w siną dal na 1/3 hp Tylko przytomność umysłu sprawiła że minąłem wszystkie torpedy 2. Z 2x zatopieniami: Dwie Atlanty na 6km próbowały mnie "zabić" z HE, obie idealnie 90 stopni pełna burta. Pierwszą zniszczyłem z overpenów, druga dostała jedną cytadelę, przez ten czas spompowały mnie z 1/2 HP Oczywiście gdyby choć troszkę pomyślały i strzelały z AP top najprawdopodobniej rozmontowały by mnie w całości. PS. Na bliski dystans więcej da się zrobić z dodatkowej, nawet bez perka za 4pkt, na burcie jest tyle armatek że często coś trafia i tym bardziej podpala.
  3. mickecobra

    Prinz Eitel Friedrich

    Jeszcze jedna. Ale WR do niego widać warte tyle ile sam okręt, "darmowe"
  4. mickecobra

    Prinz Eitel Friedrich

    Zostawię to tu, choć dalej uważam że jest co najwyżej średni (powinien sam wygrywać bitwy, a nie ja się męczę a i tak nic z tego ):
  5. mickecobra

    Ostatnia dyrektywa na PEF

    Bez przesady, to że okręt jest słaby nie znaczy że nie da się nim nic ugrać, a branie go będzie osłabiało drużynę. To jest BB, czyli już w standardzie jest pożyteczny choćby ze względu na ilość hp i pancerz, nie zejdzie na salwę jak Aoba, Nurnberg czy jakiś DDk. Oczywiście wybacza jak to BB, więc początkujący gracz też więcej nim zrobi niż np taką Ducką D'Aostą. No i jest to okręt premium czyli można wsadzić na niego 19 perkowego kapitana co już podniesie troszkę jego osiągi. Umówmy się że mało kto ma na takim rewelacyjnym New Mexico czy Fuso kapitana 19 (tylko tacy IJN loverzy jak ja powożą tam Yamamotem ). Firma nie powtórzy błędu Kamikadze R. Darmowe premki (nie licząc tych za free exp) będą miały parametry gorsze od równorzędnych okrętów drzewkowych właśnie ze względu na balansowanie ich możliwością wsadzenia tam 19 perkowego kapitana. Premki za kasę zaś, muszą oferować coś wyjątkowego/nietypowego w gameplayu, bądź być po prostu ciut lepsze
  6. mickecobra

    USS Salem

    Bo podobnie jak BBczki jest farmą dmg, z tym że jeszcze lepszą bo bardziej miękki Identyczna sprawa z Minotaurami i innymi RN krążkami oraz BaBeczkami które odnawiają sobie duuużo HP.
  7. mickecobra

    Ostatnia dyrektywa na PEF

    Dziwnie wypada takie porównanie PEF który jest okrętem premium T6 który ledwo radzi sobie na 6 tierze, z Giulio Cesare innym okrętem premium tym razem T5 który bez problemu sobie radzi na 7 tierze. Chyba ktoś w WG przespał okres balansowania (w ogóle takie miało miejsce ?)
  8. mickecobra

    Prinz Eitel Friedrich

    A to dobre, noworoczy żart od WG, bo inaczej nie da się nazwać tej "łudki" Pancernik premium na T6 który powinien być max na T5, nawet nie wiem czy nie na T4. Porównanie do Kongo jak najbardziej trafne, tylko że... Kongo jest celniejsze Postawcie go obok takiego Giulio Cesare który jest pancernikiem premium T5 i radzi sobie z T7 Jedyny "ficzur" jaki dla niego znalazłem to powyżej 10km strzelać tylko HE, zaś poniżej dopiero AP. Dlatego tak, bo APki mają gorszą penetrację niż 280mm Szarego, a on przecież demonem overmatchu nie jest
  9. mickecobra

    Stalingrad

    Po pierwszej bitwie stwierdzam że nędza straszna. Za mulasty, podobnie jak Moskwa, nadaje się tylko do stania dziobem do BB inaczej dostaje buły. Kronsztad lepszy bo zwrotniejszy i można grać manewrem jak na Hindenie czy Henryku. A ten Stalin to taka stacjonarna artyleria, nuuuda i metr mułu. No ale do kolekcji może se być, snołflejksa przynajmniej daje, ale raczej będzie rdzewiał w porcie. Czekam na Alaskę, a przede wszystkim na Nieustraszonego
  10. mickecobra

    Ostatnia dyrektywa na PEF

    Również jestem tego zdania. To nie jest okręt na T5, przecież nawet od T6 Aoby jest lepszy. Wspominałem już pod filmikiem Szparagusa na yt, że WG konsekwentnie wrzuca bardzo mocne okręty premium ze stajni Royal Navy, osobiście uważam że odzwierciedla to ogromne doświadczenie i wiekowe tradycje marynarki brytyjskiej
  11. mickecobra

    Ostatnia dyrektywa na PEF

    Jakby dali rozsądne zniżki na T8 czyli 30% czy T7 i poniżej 50% to jak najbardziej można, ale te ochłapy to się nie opłaca. A wszystkie drzewkowe T9 i T10 wyfarmiłeś ? Bo ja specjalnie z free expa CV grindowałem (oczywiście zostawiając na Alaskę), a poszło na to niecałe 1mln free bo CV IJN miałem na T6, a USN ledwo T4 zaczęty Przyznam w moim przypadku event z płatkami jak nic przymusił mnie do "wbicia" wszystkich T10 Oczywiście płatki na tych CV strzepywałem na copach, co by graczy na wysokich tierach nie drażnić swoim "skillem" Rzecz jasna po zagraniu tego jednego copa na tych CV T9, T10 okręty poszły na złom (bo potrzebne były kredki by odkupić kolejne T9,10), no ale oficjalnie wszystkie drzewka mam skończone
  12. mickecobra

    Ostatnia dyrektywa na PEF

    Mi wstyd jak cholera, wolałbym co innego za tą stal wziąć, tylko wszystko już mam poza Stalinem Liczyłem na Extera, ale chyba jeszcze nie prędko. W sumie Stalin może się przydać by wyciągać klanówki, może parę randomów też zagram zapoznawczo, ale generalnie po wprowadzeniu Alaski będzie sobie ładne rdzewiał w porcie
  13. mickecobra

    Ostatnia dyrektywa na PEF

  14. mickecobra

    Jacy jesteśmy? ZBLAZOWANI!

    Dobry ? Raczej taki pół na pół. Na low tierach nawet bardzo dobry, bo tam da się pograć manewrem tak jak powinna wyglądać bitwa morska, ale na high tierach to są jakieś tanki na wodzie, oczywiście siedzi się tam głównie dla farmy bo premki T9 ładnie zarabiają. Ale im więcej rozgrywasz tu bitew tym więcej ułomności gry wyłapujesz, zresztą tak jest wszędzie, w każdej grze. Pisałem już o tym wielokrotnie ale jak widać muszę po raz kolejny: Dać graczom możliwość wyboru, wrzucić różne tryby gry, nie tylko cop, random, scenariusz. Tu powinno być samych trybów pvp z 5, począwszy od historycznych jak w większości innych gier, począwszy od największej konkurencji czyli WT. No ale oczywiście WG się nie chce, bo skoro większość i tak klepie randoma, po części z wygody innym razem bo nie ma lepszej alternatywy, to po co coś zmieniać. I co z tego że na randomie dalej będzie 10k graczy zaś na historyku 100, ale będzie chociaż jakiś wybór.
  15. mickecobra

    Jacy jesteśmy? ZBLAZOWANI!

    Problem nie w tym jakiej wartości nagrody dostajemy za grę, tylko jaki poziom rozrywki one dla nas prezentują. A co gdybyście mieli codziennie dostawać po 1 okręcie premium za codzienne logowanie ? Albo dwa okręty, albo trzy ? Mielibyście po 100, 200, 300 premek w porcie i gralibyście nimi ? Mam naklepanych 17 223 bitew, a gram od 2-10 tieru, bo przecież nie da rady non stop siedzieć na 8-10, potrzebne jest jakieś urozmaicenie. Gdyby więcej ludzi było na 1 tierze to i tam bym sobie popykał, bo czemu nie. Problem w tym że WoWships jest strasznie uproszczone, a wydawca nie kwapi się zaproponować graczom innych trybów rozgrywki niż randomy, copy i scenariusze. Sezonowo wpadają rankedy, klanówki i od święta helołiny, ko(s)miczne i inne bzdurne tryby, teraz ma być jeszcze armsrajs. Problem w tym że wszystkie tryby pvp polegają tu w sumie na jednym, klepaniu graczy w różnych ilościach na tych samych (już do znudzenia) mapach. O zgrozo balans o który tak zabiega większość graczy prowadzi do tego że grają non stop takie same bitwy, tyle samo DD, krążków, BB w składach, na tych samych, od czasu do czasu lekko modowanych mapach, które jednak i tak są lustrzanym odbiciem po obu stronach teamów, żeby przypadkiem nie okazało się że jeden team ma większe szanse. Troszkę jak granie w szachy czy inną grę planszową. W sumie scenariusze troszkę ratują gameplay, bo stawiają przed graczami różne wyzwania, nie tylko w kółko wybij wszystkich i/lub zajmij bazy. Zamiast kolejnych milionów premek, którymi w sumie gra się podobnie jak wszystkim, WG powinno skupić się na wrzuceniu do gry kontentu który zmieni rozgrywkę i nie mówię tutaj o chamskich zmianach mety która "dzieje się" podczas grzebania w mechanice i perkach. Daliby w końcu jakieś nowe mapy, mniej bzdurne tryby niż armsrajsy, może jakieś historyczne pvp, wprowadzili do bitew całkowicie nowe "warunki zwycięstwa", np. eskorty okrętów w konwojach z punktu A do B. Możliwości jest multum, trzeba tylko więcej czas przeznaczonego na drukowanie premek poświęcić na rozwój gry w odpowiednim kierunku.
×