Jump to content

mickecobra

Players
  • Content Сount

    2,279
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    25048
  • Clan

    [DK-PL]

About mickecobra

  • Rank
    Lieutenant
  • Birthday 09/13/1982
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

1,556 profile views
  1. mickecobra

    Film "Midway" a gameplay ;)

    Dokładnie, no i klasyczny film zawierał jeszcze dodatkowe sceny japońskie (rozszerzona wersja). Edit. Sory, pomyliło mi się z Tora! Tora! Tora!
  2. mickecobra

    Film "Midway" a gameplay ;)

    Nie oglądałem jeszcze, ale z większości opinii jakie czytałem klasyczny film z 1976 o wiele lepszy.
  3. mickecobra

    Genova premium V tier

    Widać kolega nowy na forum więc warto mu napisać jak z reguły w tą grę gra większość graczy. Mianowicie tutaj wyznacznikiem balansu, sprawności, siły ognia, przeżywalności okrętów są ich gameplayowe osiągi w bitwach PvP. Jeśli już ktoś pisze o nich inaczej to specjalnie zaznacza np. że dana jednostka sprawdza się na scenariuszach. Ale ogólnie już tak się przyjęło że podświadomie wszyscy tutaj omawiają grę pod kątem najpopularniejszego trybu PVP, a dokładniej: "Random", czasem wyszczególniając "Rankedy" czy "Klanówki" jako bardziej skillowe tryby. Może dla weteranów to się wydać dziwaczne ale wbrew pozorom nowi postrzegają rozgrywkę w WoWsa z zupełnie innej perspektywy. Np. ostatnio wkręciłem do gry jako rekrutera swojego ojca Jako że wcześniej grał tylko w Age of Empires, ledwo co łapie się w graniu jednocześnie na klawiaturze i myszce, tak więc oblega tylko coopy, które to są dla niego całym światem Potrafi podjarany wbić do mnie na piętro po schodach, że zatopił w bitwie dwa okręty, przeżył i jeszcze na dodatek jest pierwszy w tabelce A mi ciężko ukryć rozbawienie łamane przez zażenowanie w takich sytuacjach, no ale przecież głupotą jest umniejszać osiągnięcia początkującego gracza (a przecież każdy z nas tak zaczynał), tym bardziej gdy czerpie on z takiej (dla nas weteranów już jałowej) rozgrywki tyle frajdy
  4. mickecobra

    [V] Montecuccoli

    W końcu wypadł Włoch, co prawda tylko T5 ale darowanemu koniowi... Parabola przyjemna ale z szybkostrzelnością to się powinno zaliczyć w poczet błędów gry, trza by zgłosić do supportu... Z SAPów w sumie najlepiej bić w DeDeki, reszta AP. W BeBe to trza celować w słabiej opancerzone elementy co jest wykonalne z bliska, a z daleka to w sumie chyba nie ma po co w nie strzelać Max jaki do tej pory udało się ugrać:
  5. Chyba że robisz Haku pod spam torped z niewidziałki
  6. mickecobra

    Ogarniętych na operacje Hallowen :)

    Jeśli chodzi o "Promień...", to na normalu wystarczy jeden DD z odpalonym przyspieszeniem/healem oraz drugim perkiem by w niego nie strzelali. Z tego co zauważyłem WG idealnie obliczyło dmg, DeDekiem w Gorgonę muszą wejść dwie salwy torped, wszystkie 8x rybek, reload, następne 8x, można poprawić z dział i schodzi. Podejrzewam że na wyższych poziomach potrzebnych będzie już 2x DeDeki lub 3x, ale wtedy reszta teamu musi sobie poradzić sama z obroną wież. Jest to do zrobienia, tylko wszyscy muszą przeżyć.
  7. mickecobra

    Ogarniętych na operacje Hallowen :)

    Pytanko. Ile dmg powyżej 1mln max udało się wam naklepać w tym trybie ? Najwięcej chyba idzie natłuc na DD torpedami ?
  8. mickecobra

    [VIII] Amalfi

    Jak to co ? Palić ze spottera BaBeczki Nawet ustawić się i zza górki jak amerykańcem. Zresztą z 15,36km trafić takiego kurdupla nie jest łatwo
  9. mickecobra

    [VIII] Amalfi

    WG podejście do własnej pracy ma chyba czysto masochistyczne, bo ciężko mi zrozumieć na co tyle miesięcy i pracy projektantów, grafików i całej reszty, nad low tierowymi okrętami które i tak większość graczy przeskakuje po jednej bitwie. Wczesne dostępy tylko to zjawisko potęgują, bo można nie grać nimi w ogóle mają od razu dostęp do wyższych tierów. A jak już było wielokrotnie wspominane wystarczyło by obniżyć wymagania co do misji które teraz zawsze są od T5 w górę. Ale problemem jest dać graczom rozrywkę na T4 i niżej, przecież tam nie da się tracić kredytów, czyli konto premium jest niepotrzebne. Tak więc mamy na swoich HDD setki zbędnych gigabajtów w tych okrętach, które chyba tylko prawdziwi zapaleńcy wyciągają od biedy raz do roku z portu A nigdy w życiu Stacjonarny dym łatwiej storpedować, nawet trafić w nim okręt po tracerach. Poza tym Leander i cała reszta drzewkowych są ślepe. Pearth może zostać sam na kilka okrętów, pospotować sobie samolocikiem i wystrzelać je wszystkie ze swojego dymka, robiąc samotnego wojownika Poza tym spotter sprawia że nie ma problemów nawet jak go rzuci na T8, bo dorównuje im zasięgiem.
  10. Jeśli myślisz o Super Yamato (projekt A-150), to z racji że miał być uzbrojony w zestaw 6x 510mm raczej nie ma co liczyć na dodanie go do gry w tej postaci, WG twierdzi że nie doda do gry okrętów z działami większymi niż Yamato (460mm). No chyyyba że będzie jak z okrętami podwodnymi, których też przecież miało nie być Ewentualnie jest opcja zrobić identycznie jak z G.Kurfurstem (projekt H-44), który też planowany był z 8x 508mm, zaś w grze mamy (oczywiście by słowu WG stało się zadość), zmniejszony kaliber za to więcej luf. Tak więc z Super Yamato można by zrobić taki swoisty downgrade i np. zamienić te Yamatowe 9x 460 na 12x mniejszy kaliber (cztery wieże po trzy działa) i wrzucić go jako alternatywną T10, co ostatnio jest bardzo modne.
  11. mickecobra

    [VI] Trento

    Do tej pory nie udało mi się zdobyć ani jednego nowego krążka (a Genowefy nawet za dopłatą bym nie chciał). Za to moja teoria jest taka: Wiadomo że WG kocha BeBeczki, BB zawsze OP, pożary i torpedy beee, nerfić ile się da, coby tylko kierowcy Torpiców byli hepi. Krążki mają schodzić na dewastacje z salw BB, bo przecież innego wytłumaczenia cytadel nie ma. Ale przecież największym zagrożeniem dla BB są pożary: SAP = już nie są. Kolejnym zagrożeniem dla BB są torpedy z DD. Zresztą, przecież te pieruńskie DD nie mają cytadel, więc jak tu wymyślić by identycznie jak krążki również ginęły od dewastacji... TADAM !!! = SAP I oczywiście na sam koniec nie wolno zapominać: Nerf CV !!!
  12. mickecobra

    [VIII] Amalfi

    Zagraj jedną klanówkę, obojętnie z jakim wynikiem i masz darmowy reset
  13. mickecobra

    [VIII] Amalfi

    SAP = CRAP A na serio to myślę że idea amunicji SAP była by ciekawa gdyby wprowadzić ją jako trzeci rodzaj amunicji, obok AP i HE i to na wszystkich okrętach w grze (a CL RN miały by np. swoje ulepszone AP + SAP). Takie rozwiązanie można by jeszcze balansować zmianami w amunicji HE, np. obciął bym jej alpha dmg, tak by gracz mógł sobie switchować na celu który ostrzeliwuje, najpierw podpala go z HE (zakłada dot'y), następnie zadaje dmg z penetracji z SAP, a gdy ma możliwość przebicia cytadeli zmienia na AP. Myślę że taka różnorodność amunicji wyszłaby grze na dobre
  14. mickecobra

    Halloween: koszmarne operacje

    Ktoś coś teraz zbiera może na hard moda ?
  15. mickecobra

    [X] Smoleńsk

    Miej pretensje do WG. Jeśli w perkach kapitana mamy aż 7 pkt którymi boostujemy tylko i wyłącznie amunicję HE (IFHE: 4pkt, DE: 3pkt), to gdy już ktoś tyle zainwestuje w kapitana, to nie dziw że tylko z tego strzela. Do tego dochodzą jeszcze dwa rodzaje sygnałów na podpalanie, które również działają tylko z HEkami (jeden z nich działa też na zalania, o tyle lepiej)... Spójrzmy na to z drugiej strony. Nie strzelając z HE marnujemy dwa sloty na pożyteczne sygnały i zmieniamy sobie 19 perkowego kapitana na 12 perkowego Kiedyś wrzucałem na forum pomysł by te perki i sygnały były bardziej uniwersalne, działały na oba typy amunicji. Nie chodzi mi oczywiście o to by z DE APki podpalały, ale można by dodać dodatkową właściwość do tych perków, np. jak jest teraz: +2% podpalania HE i dodatkowo + ileśtam% penetracji AP.
×