-
Content Сount
327 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
24175 -
Clan
[SEEYA]
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by Bursztynq
-
Patrz na ustawienie wież. Po nim można stwierdzić czy niszczara jest bardziej do zwarcia, czy kite'owania. Agresywne, niszczary zaczynają się od mahana, faraguta ściąga każda torpeda. DD'k świetny, jak cała linia. Mahana ostatnio odkupiłem i jest on nawet lepszy od sims'a na randomki ze względu na lepsze torpedy i większy dpm z dział.
-
SZYBKIE PYTANIA I ODPOWIEDZI - prowadzone przez graczy
Bursztynq replied to XbodzioXplX's topic in Rozgrywka
To ja się zapytam kiedy WG przestanie z nas robić chomików? Torpsy od Mahana raz wymagają kadłub B, a raz nie. Co kilka patchów to zmieniają. Chyba mają taką zabawę...- 5,093 replies
-
- pytania
- odpowiedzi
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Pensacola wreszcie dostała buffa. Teraz aż chce się nią grać i zrobić pod pelotkę. Z dodatkowymi dwoma pistoletami na wieżach żaden cv mnie nie zatopi. Jej moc mnie paraliżuje.
-
Jeśli zabiorą mu przeładowanie torped, to ten okręcik będzie blado wyglądał w porównaniu do shiratsuyu, czy akatsuki. Ma ktoś info jak to będzie z nim?
-
Mam nadzieję, że będzie go można zdobyć w następnym sezonie. Missouri ma wyjść, to może USS Black'a będą dawać w nagrodę za jakiś czas.
-
Nowe niszczarki? Można wiedzieć którego kraju xD?
-
Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)
Bursztynq replied to UrukSzymon's topic in Rozgrywka
Spotkany na rankedzie #ghashpl. Dawno nie widziałem tyle nieogarów na ddkach co w teamie kolegi. Fubu i benson szarżujący na cztery pancerniki? Te niszczarki pomyliły chyba ligę. Na szczęście moje i kolegi gwiazdka zdobyta i zatrzymana. -
Nurnberg to akurat świetny okrecik. Tylko przez ten jego pancerz należny grać jak atlantą lub na 15+km. Yorkiem idzie bardzo dużo zarobić. Według mnie na drugim miejscu pod wzgledem fun"u po szczorsie. Pancerz zaskakująco dobrze odbija pestki nawet od pancernikow.
-
Po kilkunastu grach Bogue, zacząłem zajmować się japońcami. Efekt? Nowy rekord dmgu, 100% winów, w każdej bitwie ponad 70k zrobione. Nie ma porównania z amerykańcami, IJN obronie się zrobię dmg, ściągnę naprawkę i zaleje. Może wrócę do Bogusia bo mi przypadł do gustu, ale japońce robią świetną robotę. Independens'a sprzedałem, bo to ścierwo. Rekordzik http://imgur.com/a/tzrjx.
-
Nie zamieniłbym go nawet na naszą Błyskotkę. Dzisiaj miałem już nim parę bitew ponad 3,5k bazowego expa. Perk na hp to tylko na rankedy. Na randomkach DE zwiększa mi dmg prawie o połowę. Gram na wolnych torpsach, dają więcej szans na zrobienie dmgu, a że mało biją to mi to nie przeszkadza, ważne że cel jest zalany, no i ten szybki reload. Nieco ponad minuta? Torpedy dolecą do celu i mam kolejne rozdanie. Dodaję od siebie parę przykładów xD http://imgur.com/a/BMpRt
-
Kolejny raz przekonałem się że ta kupa złomu nadal powinna rdzewieć. Po nerfie AFT bez zasięgu to można oszaleć. Pododawali krążki ze śmiesznym zasięgiem i ja tu ch*ja zrobie w bitwie mając te 12 z hakiem. To może screen was uświadomi jak MM mnie dzisiaj lubi http://imgur.com/a/FgNf1. Każdy krążek/pancer miał te 3km przewagi nade mną a kampić w tej bitwie jak taką atlantą czy clevem się nie dało bo team nie wyciągał bitwy.
- 29 replies
-
Chyba masz rację. RNG GOD się tak nie wpier*ala, a wiadomo jak to jest z pancernikami;/
-
A no wszystko zależy od stylu gry. Jak grasz na zwarcie z perkiem pod hp to lepsze szybkie, jeśli pod strzelanie z niewidki i grę bardziej bezpieczna to długie.
-
Też go mam od dwóch dni. Bardzo przyjemny okręt. Nie czuć aż tak słabego zasięgu dział, bo mamy w zestawie chyba najlepszy bazowy kamuflaż no i samolot który umożliwi nam ostrzał na większy dystans jeżeli sytuacja tego wymaga. Arta pomocnicza świetna, coraz bardziej zastanawiam się nad ulepszeniem za 500k, może jak zrobię AFT to zamienię. No i słyszałem że moduł na celność robi zupełnie co innego na tym okręcie, znaczy zwiększa rozrzut... Śmiesznie się gra przeciwko innym pancernikom. Strzelam, gdy mam 10s do przeładowania to kolesiowi znikam XD. Trochę po chamsku. Po AFT nie wiem w co iść. Wszechstronność, ręczne i bft, czy może kamuflaż. Co polecacie? Oczywiście pytanko dla tych którzy mają mocnego kapitana, nie tam jakiegoś świeżaka. I co najlepsze, okręt kupiony prawie za darmo. Rankingówki i konkursy pomogły xD.
-
Na amerykańskich niszczarkach należy się nastawić na to, by przetrwać do ostatniego smoke'a. Nasz dym jest najpotężniejszym narzędziem jaki posiadamy, dobre użycie dymu daje wygraną flankę. Czego się nauczyłem na rankedach to to, by zadymiać pancerniki. Minus jest taki, że mało jest odważnych graczy na pancerach, którzy pushują linię. Większość to cioty kampiące przeważnie za wyspami lub strzelającymi z 18km+. Takich ludzi nie trawię, wtedy włącza mi się rage mode i bluzgam na takich na czacie. Ostatnio miałem akcję na Amagim. Tankowałem dziobem dwa tirpitz'e, a dwa colorado zamiast zaatakować z flanki to czekali aż wyzionę ducha. A przy okazji, amagi równie dobrze tankuje dziobem jak Karolinka, tylko że nie jest tak skuteczny ofensywnie jak amerykaniec.
-
Chyba odstawie prawie wszystkie dziewiątki które mam. Bez perku na kamuflaż dla IX i X tierów krążków i niszczycieli to jakiś masochizm, a nie równa gra. Od bensona w górę mnie przeżuwają i wypluwają. Benson/fletcher 5,8, Gearing 6,0... Chyba czas wrócić na radosne siódemki i poexpic kapitanów, bo CE to być albo nie być na wysokich tierach.
-
Kadłub C daje możliwość wzięcia wzmocnienia aa zamiast przyspieszenia. Dym zostaje na każdej niszczarce, wyjątkiem jest kagero. Mahan na pelotkę to największy bezsens w amerykańskiej linii niszczycieli, już nicholas czy farragut lepiej w tym wypadają.
-
Zagrałem raz i powiem wam że ta niszczara ma o dużo większy potencjał od fubu. Gołym okrętem bez przeszkolonego kapitana zrobiłem 146k! Tylko teraz wybór torped... Długie sensu nie mają, to teraz mam zagwozdke. Ryzykowne 8, czy stockowe 10, które się sprawdzały na poprzedniku.
-
Dopiero co go kupiłem. Jakie ulepszenie za 3M polecacie?
-
Potencjał okrętu wzrósł i to znacznie.Teraz gdy nie bedzie trafiać na szóstki to będzie bajka. No i kapitan taki jak mówisz na dwie czwórki. Ależ się będzie farmiło flagi na expa.
-
Na rankedy nie jest taki dobry. Amerykancem wystarczy zbliżyc dystans i go zjeść. Teraz jak będzie zniżka to go odkupuje i zrobie go pod trzy czwórki. Ten okret ma coś w sobie że chce się do niego wrócić.
-
Odkupiłem sobie ten okręt. bardzo fajnie się nim gra. Szybki reload, duży kaliber i piepsznięcie z AP'ków. York zawraca prawie w miejscu dlatego obrót wież perkiem wymagany. Żarówka>obrót>high alert>palenie>cammo>SI, tak go zrobię. Bez kapitana ten okręt daje radę a co dopiero jak się zrobi piątkę. Jak ktoś zaczyna nim grę to niech weźmie przeciwdziałanie do padania silnika za 250k. Zdarzyło mi się stracić napęd trzy razy w ciągu około pięciu minut.
-
Warto, bo strzelasz z niewidki o kilometr bliżej, a przy kosmicznej paraboli pocisków różnica w celnym strzelaniu miedzy 11,5 a 10,5 jest ogromna. Zamierzam dodać sobie też do podpałki, bo 10tier ma już 6 dział, wiec będę palił częściej. To taka moja propozycja na dziesiątkę. Na Bensonie możesz sobie zrobić hybrydę bo tam hp wraz z podpałką dużo daje, a 6,4 spota przy meczach 9-6 wystarcza. Pozdrawiam
-
Taszkient jest spoko, ale wymaga gry w dywizjonie z japońcem. Grałem dzisiaj z kolegą i rzuciło na dziesiątki. On mi spotował i zatapiał goniące mnie cele za pomocą torped, a ja nawalałem z dział. Dziwne jak ósemki w teamie decydują o wygranej xD. Gra soloq na randomkach to masochizm!
-
Na ship-compere podając że z 9,7km. Sam Nicholas strzela z 10,3km, a z tej odległości już jakoś się trafia. Nie wiem, może ktoś z mocnym kapitanem na Simsie rzetelniej się wypowie. Niestety, 150k expa samo się nie zrobi.
