Jump to content

Bazil_Lion

Players
  • Content count

    146
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    3072
  • Clan

    [GMO]

About Bazil_Lion

  • Rank
    Petty Officer
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

299 profile views
  1. High School Fleet Collection

    Jeśli dobrze pamiętam, był na to limit czasowy do 30 kwietnia.
  2. HMS Lion Tier IX

    AP Liona są strasznie chimeryczne. Co ciekawe, niby te same działa ma CQ, a już tam obrażenia jakoś lepiej wchodzą. Efekt 4 wież chyba robi różnicę.
  3. NF miał (niestety) inne bolączki: - endgame to w większości BB i CV. CA tylko w konfiguracji AA + ewentualnie Kitakami (tylko po to, by dopłynąć do środka mapy, rzucić torpwalla, zejść na jedną salwę z BB i modlić się by coś trafić i mieć exp). Potem dodali jeszcze SS, ale to rak. - tragiczna stabilność gry - P2W (bez boostów i odpowiedniej ilości vetów w załodze praktycznie nie istniałeś, zwłaszcza na FW CV) No i owszem, niby BB1 był w stanie teoretycznie pocisnąć BB6, ale w praktyce? No nie bardzo, chyba że na BB6 grałby ktoś ślepy. Tam ogólnie z balansem to bywało różnie, sam pamiętam jak wchodziło włoskie drzewko to BB4 był niemożebnie przegięty ze względu na niski kąt podniesienia dział (i przez to laserowe celowanie) i maleńki hitbox. Ludzie woleli tym grać niż BB5 i BB6. Zaś co do CV, to w sumie zgodzę się z tym, że tam mechanika akurat była całkiem znośna. Autodrop z bombowców nawet sensownie działał, z TB chyba lepiej było grać manualem, ale szczerze - nie wiem, bo grałem głównie FW. Co prawda moja rola głównie ograniczała się do spotowania i walki z innymi myśliwcami, ale mnie osobiście to bawiło. A i też nie było to całkiem bezmózgie latanie, trochę skilla wymagało. A jak wesoło było, kiedy przeciwnik miał same DBW... W sumie przez NF-a właśnie spróbowałem zagrać CV też w WoWs, ale szybko się odbiłem i nie chcę do tego wracać. Nie dawało mi aż tyle frajdy by przebijać się przez niuanse gry CV.
  4. Ponad 27k bitew... to chyba jakiś bot. Poza tym na Jurienie jest unicumem, ot co.
  5. Ewentualnie z "ficzerem" w postaci kordytu z czasów Bitwy Jutlandzkiej. Swoją drogą, Renown z pancerzem z okresu zaraz po wybudowaniu łykałby epicko.
  6. Wojna poglądów, czyli build'y na BB

    Ja osobiście wolę buildy pod tanka / camo niż pod AA czy secondary. Głównie dlatego, że: a) wolę polegać na własnym skillu / braku skilla w celowaniu b) lotniska nie zawsze są, AA i secondary tracą siłę wraz z czasem w bitwie, na wysokich tierach większość okrętów wali z mocnego dystansu a podejście bliżej to najczęściej full focus i/albo torpedy od niewyspotowanej deski, a tymczasem... HE SPAM JEST ZAWSZE.
  7. Dowcipy RNG

    Może zmiana w mechanice interakcji z pancerzem ma się dobrze? W skręcającego do torpienia z 6km Edynburga wywaliłem z Conquerora salwę z AP za 20k, bez żadnej cytadeli (naturalnie w momencie uderzenia pocisków burta była okazała). Niemniej - mogłem też dać za duże wyprzedzenie i nie poszło tam gdzie powinno. Montana z kolei na 15 km w tej samej bitwie cytadelę zainkasowała.
  8. Tak samo śmieszny jest czas uzbrajania się tych torped. Wczoraj już w praktycznie przegranej bitwie, wiedząc że zaraz zatonę, zaszarżowałem Richelieu na jakiegoś pancka z zamiarem taranowania. Obok pancka zza wyspy wyskoczył Hinden i płynie na mnie dziobem. Pancek się nie zbliżał to myślę - trudno, staranuję krążek. Już prawie się "stuknęliśmy", może z max 0,5 km było, a tamten sobie odpalil torpy i wybuchły.
  9. Nasze osiągnięcia

    IMO Pensa. Algieria po prostu jest szybsza i więcej może wymanewrować. No i chyba też więcej overpenów łapie. Zresztą sam się przekonam jak kiedyś przejdę La Galissoniere, ale mam z tym problem bo... mam De Grasse, na którym gra mi się dobrze. Na Garsonce zagrałem zaledwie jedną bitwę i naprawdę muszę "pogratulować" temu, który wstawił ten kibel za tylną wieżę...
  10. To już też pewnie kwestia wyważenia pomiędzy estetyką a korzyściami "materialnymi". Dla mnie w zasadzie z tej kampanii różnicę robi camo na Richelieu. Do Dunkierki mam to czarne z zeszłego roku, Gascogne mnie nie interesuje, a na Ryśka się przyda do grindu. Obstawiam, że dla wielu camo na drzewkowy okręt ma wartość, nawet jeśli nie wygląda za ciekawie. Camo na premkę zaś... cóż, to już kwestia czysto estetyczna.
  11. Nasze osiągnięcia

    Dwie Pensy - klasyka. Jak widzę, że płynie (zwłaszcza burtą), to od razu walę, bo co dotknie to cytadela.
  12. Mnie osobiście większość z tych rzeczy nie przeszkadza, poza tym nieszczęsnym boilerem... no bo kurna, to woła o pomstę do nieba. Niemniej IMO Drwal ma rację - ludzie lubią skiny i różnorodność. Gdyby w WoWsa grali sami ship-loverzy to może i rzeczywiście byłoby więcej historycznych wyglądów, ale... to jest massive multiplayer z naciskiem na "massive". Typowy klikacz klawiszowiec za nic ma to, że ma np. historyczny numer okrętu na dziobie, czy malowanie z 12.10.1942 roku. Jego okręt ma wyglądać fajnie. A jeśli dlań świecące się jak psu wiadoma część ciała camo jest fajne to kupi / zdobędzie i będzie pływał. W takim Heroes of the Storm jest masa skinów i też są takie, które wkurzają mnie niemiłosiernie jak widzę, bo są okropne albo godzą w moje poczucie estetyki. No ale co zrobię? Nic nie zrobię. Gra jest darmowa, a pieniądz się sam nie zarobi. Z WoWsem jest to samo.
  13. na co lepiej zbierać nelsona czy musashi ?

    Ale dziób Nagato ładniejszy, zwłaszcza biorąc pod uwagę część podwodną.
  14. na co lepiej zbierać nelsona czy musashi ?

    Jeśli chodzi o wygląd, to Nagato > Kongo. Nagato ma najseksowniejsze działa ze wszystkich pancerników.
  15. Patch 0.7.2 a dojcze BB

    Ja z kolei na operacji załadowałem cytę z Lyona w Tirpitza. Odległość jakieś 9 km, płynął burtą, gdzie dostał to nie wiem, bo raz - front burzowy, a dwa - rolnik na Lyonie sieje tymi pociskami tak, że ciężko cokolwiek zaobserwować. Niemniej - z overpenami też może być coś na rzeczy, bo grając zarówno Normandie jak i Lyonem miewałem ich mnóstwo. Z tym, że to akurat może być charakterystyka tych dział, więc nie oceniam.
×