PresnostiX
Players-
Content Сount
1,001 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
6174
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by PresnostiX
-
Jak będę miał dziś chwilę i trafię akurat na Rangera na fighter decku to nagram i wrzucę.
-
O manual attack mi chodziło, ulepszony jest tak silny, że jedną grupą midwaya można ściągnąć 4 grupy hakuryu naraz.
-
Powróciłem do Kongo dzięki ARP Kongo i... pokazało mi to jak wiele daje doświadczenie w grze pancernikami. Zwykłym Kongo mam średnią ledwo 45k, 44% wr i rekord 127k dmgu bo grałem nim jako trzecim pancernikiem w życiu. Teraz mając expa z dwóch lini BB do T10 na ARP Kongo mam średnią 77k, 60% wr i rekord 160k, a to te same okręty. Trochę mnie to bawi, że tym okrętem robię tyle co New Mexico, więcej od Lexingtona, Nagato, Fuso, Mogami (!!!) i praktycznie wszystkim poniżej T8 oprócz Colorado. Fanie widać też doświadczenie po celności, na Kongo 18% a na ARP Kongo 31% A co do okrętu: to to samo co zwykłe Kongo, najlepszy BB na tym tierze głównie dzięki mobilności. Działa to lekki rozrzutnik gnoju, cytadele wchodzą randomowo, ale bijąc celnie zawsze nabije się sporo dmgu i fragów (zrobiłem nawet dwa krakeny na ARP). Ważne to ustawiać się dziobem do BB w przerwach między salwami, wiedzieć gdzie są DD na mapie i dzięki 5ciu naprawkom tankujemy wszystko i bijemy wszystko. Zabiłem nawet w pojedynku 1vs1 jakiegoś pomidora w Colorado Ogółem: świetny okręt choć musi być osłaniany przed DD.
-
Punisher, też odkupiłem Hiryu, fighter decki nie są problemem dzięki ulepszonemu skillowi FT. Jedną grupę rzucasz "na pożarcie", wróg rzuci wszystkie eskadry na nią, a drugą grupą przejeżdżasz po nich skillem. Nierzadko wpada 20 samolotów ze skilla. Widząc też lecące na CIebie grupy FT możesz użyć skilla od razu na 1szej grupie i załatwić większość samolotów jak gość nie skręci. Grając 2/2/2 na Hiryu nie mam żadnych problemów ani z rangerem na fighter decku ani z hiryu na fighter decku (może dlatego, że wpakowałem na Hiryu kapitana z 5tym perkiem^^).
-
Nie wiem czy azell miał to samo co ja na myśli, ale TB Lexa są tak słabe bo mają za mało hp i za małą prędkość żeby zdążyć ustawić się do ataku. Tzn. lecisz na gościa pod kątem 90 stopni, on zaczyna skręcać jak jest kumaty zaraz po spocie samolotów czyli jakieś 8-9 kilometrów od Twoich samolotów. Zanim dolecisz on zdąży skręcić tak, że stoi tyłem do Twoich samolotów i musisz go oblecieć. Zanim TB Lexi oblecą gościa to tracą 2/6-4/6 samolotów a czasem całą eskadrę. Da się Lexi robic dmg pod warunkiem, że na wrogich pancernikach siedzą orły, które nie skręcają i pływają same, ale takich na T8 mało (no chyba, że jest promocja na Tirpitza w sklepie;)). Dlatego właśnie większość ludzi na T8+ CV przeprowadza jednoczesny atak dwoma lub więcej eskadr bo wtedy na pewno choć jedna przeżyje i zaatakuje. Poczujesz różnicę jak przesiądziesz się na Essexa bo po 1 ma 2 grupy TB a po drugie są o 20 węzłów z tego co pamiętam szybsze (no i możesz na Essexie wsadzić moduł +15% hp dla TB i DB).
-
Z punktu widzenia pancernika - często widząc Fubuki na 11+km nawet nie skręcałem bo wiedziałem, że zgasną zanim dolecą. Dopiero jak przytuliłem zestaw dowiedziałem się, że Fubuki ma także 15stki Sam zamontowałem 15stki i już w pierwszej bitwie grało mi się dużo przyjemniej. Sporo osób lekceważy skręty jak Fubuki jest na 11-15km od niego i się paru chłopaków zdziwiło Dodatkowo pozwala to targetować BBki, które płyną 3-4km za CA i nie moglibyśmy w nie trafić z ninja z 10tkami.
-
Może według niego lepszy, bo ani Lex w 2/0/2 ani Shokaku na fighter decku nie zablokują go całkowicie. Za to nie wie jeszcze jak słabe są TB Lexa.
-
Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)
PresnostiX replied to UrukSzymon's topic in Rozgrywka
Można to interpretować jako "zatopiony przez swojego", w tym wypadku ze swojego teamu. Ta gra wyzwala w niektórych dziwne reakcje, gościa wrzuciło na Mogami na T10, stwierdził, że to pier... bo znów 2 tiery wyżej i że storpeduje naszą CV czyli mnie. O dziwo po przytuleniu kilku torped team się za mną wstawił i go momentalnie zatopili Na przyszłość dla potomnych, jak spotkacie naprzeciw to first target pls: KabiSVK: http://warshipstats.com/eu/player/KabiSVK -
Musiałeś wrzucić tę bitwę, w której padłem jak szmata?
-
Wait WHAT? Przeboleć do Iowa? NC jest dużo prostszy od Iowa z jednego względu - dostaje dużo lepsze losowania MM, zazwyczaj vs własny tier, czasem vs T6/T7, bardzo rzadko wrzuca go na 9/10. Efekt jest taki, że jak nie płyniesz jak baran tj. nie pokazujesz całej burty wrogim BBkom T8 (dodatkowo skręcając do nich czyli pokazując więcej burty) to okręt jest alfą i omegą, paziuje wszystko i tankuje chore ilości pestek. Trzeba tylko:a) płynąc mądrze, tj. tak, żeby nasze okręty wyspotowały ewentualne torpedy płynące w naszą stronę, b) walczyć na średnim dystanie, bo na max to rozrzutnik kartfoli. NC ma świetny pancerz z przodu, znakomite AA, mocny dmg z przebić, niezłą prędkość, świetne losowania MM i można nim zrobić naprawdę wiele. Iowa ma dużo gorzej przez MM - dywany torped z DD T9/10 + salwy w bok z 25km od Yamato po 50k.
-
Nie ma czegoś takiego jak szybsze ładowanie i obrót dział, przeczytaj dokładnie. Jedno jest kosztem drugiego Oczywiście, że celność lepsza.
-
Zwieszanie się bombowców torpedowych
PresnostiX replied to KrzywozembnyPotfur's topic in Nowi gracze
Przytrafiło Ci się coś takiego? Czy tylko zakręciły 2 kółka i zginęły? -
NIestety WG lubi nas skłaniać do zakupu dublonów i wymiany na free expa tworząc tak słabe stockowe okręty. O ile niektóre stocki są do przeżycia, to inne są przesadą. Bodaj na Fuso jest 13km zasięgu na stocku, śmiech na sali, na innych okrętach słabsza penetracja AP na stocku, słabszy dmg na stocku, o wiele dłuższe przestawienie steru (NC/Iowa) itd. Albo się cierpi (stockowy okręt + nieprzeszkolony kapitan) albo się wydaje 500 dublonów na kapitana i w zależności od okrętu kilkaset do 4-5 tysięcy dublonów na free expa i odblokowanie modułów. W skrócie: męcz się albo zapłać nam xx-80zł New Mexico jest wart męczarni, używam go jako zarabiarki na low tierach, na T8 też rzuca czasem, ale NM da sobie radę nawet z Tirpitzem.
-
333k rekord na Midwayu + 7 killi. Byłoby 8 i 370k gdybym nie spierdzielił ostatniego rzutu Dziwny dziś dzień, najpierw same porażki, winratio na Midwayu spadło do 41%, a później same wygrane i wzrosło do 54%
-
Dodam tylko, że mnie dziś niemiło zaskoczył, strąca sprawnie nawet T10 samoloty. Co to w ogóle za krążek, z super AA, dymem jak DD, torpedami jak DD, skillem AA, salwami i zasięgiem większym niż wszystko inne na tym tierze Ciekaw jestem wyników na tym shipie, bo mogą być sporo lepsze od innych ósemek.
-
Trochę wrażeń po przesiadce z Essex->Midway: - na T10 mało kto lata na headshota, CV często ma cover, ludzie nawet odpowiadają jak się poprosi o cover AA i osłaniają co pozwala grać normalnie i nie marnować 6-8 minut na HS, - mimo debilizmu grania na fighter deckach większość Hakuryu, jakie spotkałem grało z 4ema grupami fighterów. Ciekawostka: 1 grupa FT Midwaya może skillem zabić 16 fighterów przeciwnika (sprawdzone, gość leciał za moimi TB, ustawiłem FT za nim, puściłem skilla i stracił wszystkie grupy fighterów do zera), - TB mają 20 węzłów różnicy w porównaniu do Essexa przez co trzeba się przestawić na inny zrzut torped i sterowanie samolotami (np. grupowanie 2 eskadr). TB Essexa skręcały momentalnie, TB Midwaya robią lekki łuk przy skręcie, chodzi mniej więcej o coś takiego: Zielone to punkty kliknięć myszki, czerwone to tor lotu TB Essexa przy skręcie, a niebieskie tor lotu Midwaya przy skręcie. Oprócz powyższych Midwayem gra się bardzo przyjemnie, chyba najlepiej ze wszystkich CV z gry.
-
Święta czy nie, Aslain dba o nasze mody <3 Dziękuję!
-
Poleciałem na headshota, drugi Midway też, zaatakowaliśmy się w tym samym momencie, obu nam zostało 8k hp, ale ja byłem mądrzejszy i zostawiłem DB na zapas, a on zużył w panice na jeden atak Zimna krew pomaga, podpaliłem na spokojnie jak zużył Rke i później to już było bezkarne bicie
-
Zdobyłem pierwszego fraga i ostatniego, mam nadzieję, że łapię się do konkursu bo popływałbym Atago
-
W sumie to średnie osiągnięcie patrząc trzeźwym okiem, ale pierwszy raz mogę się pochwalić, że zatopiłem CAŁY team przeciwnika solo Nawet nie wiedziałem, że w bitwie 3vs3 można napierdzielić 240k obrażeń. Niektórzy mi ostatnio mówili, że na T10 grają "prawdziwi chłopcy" a nie dzieci, patrząc na 200k średniej na Midwayu póki co, myślę, że będzie miło bić tych chłopców
-
Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)
PresnostiX replied to UrukSzymon's topic in Rozgrywka
Coś ostatnio mam szczęście do ludków z forum Btw. matchowanie dywizjonów razem można ładnie wykorzystać co widać w drugiej bitwie: na mapie gorący punkt BBki ZAWSZE wrzuca po jednej stronie a DDki po drugiej. Dzięki temu, że Iwon był ze mną w dywizjonie zmatchowało go... po stronie BB. Nie muszę mówić jak to się skończyło, pierwszą salwą torpedową ściągnął Iowe z full hp bo nie spodziewała się DD po tej stronie -
Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)
PresnostiX replied to UrukSzymon's topic in Rozgrywka
Te cheaty się psują czasem bo wyspa wyskakuje przed moim dziobem A na serio wygraliśmy głównie dlatego, że team się słuchał i robił o co się prosiło, rzadko sie zdarza. Częściej zostaję sam na pastwę DDków albo 5/6 okrętów i szybko kończę swój żywot. Iowa dużo bardziej przytula w bok nic NC i ma gorsze losowania MM niż NC -
Yep, też źle nie wyszedłem na tym interesie. Normalnie za 43zł jest 2500 dublonów, ja za 50zł dostałem 3200 dublonów + 10x kamo więc łącznie 3500 dublonów. Szkoda, że nie ma lepszy prezentów, tj. np. jak wpłacam 50zł to ktoś dostaje Murmanska albo Atlante a ja np. Mikase + coś innego.
-
Mimo, że zgadzam się, że najlepiej na tym evencie wyjdzie wargaming a nie my to wziąłem udział 50zł to nie dużo, a zawsze jest element "niespodzianki", jak wrócę z pracy sprawdzę, co dostałem
-
Grey link pierwszy odsyła do World of Warplanes, tzn., że część prezentów w WoWS będzie bezużyteczna? Nie chciałbym dostać kamuflaży na samolot xD
