-
Content Сount
4,367 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
16858
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by 44smok
-
No ja po bożemu zostałem sam na czterech (kajzer vs kajzer, Louis, wakatake i karolinka) z dwoma killami na koncie. Zająłem capa i zdjąłem trzech.
-
Potrafi zrobić damacz - kilka salw za 20k+ pancernikom pokazującym burtę sprzedałem. Ale nie potrafi pociągnąć bitwy - chyba że przeciwnik pozwoli. Trochę przypomina granie fighter deckiem - na dzień dobry wiesz, że zejdziesz i oddasz 100 punktów przeciwnikowi, więc grasz o to, żeby zremisować - spłacić te 100 punktów damaczem, mając nadzieję, że twój team to wyciągnie.
-
Pelotka jest słabiutka - gorsza od Arizony. Na piąte tiery może i wystarczy, ale wyżej... Dla lotniskowca to powinien być cel numer jeden.
-
Działa całkiem celne, skupienie wygląda wręcz przepięknie (przynajmniej do chwili lądowania), ale słabo wbijają damacz - no chyba że w stockowego Bayerna - wtedy wchodzi ładnie. Nie wiem, czy da radę tankować na dziób, na pewno nie da rady kątowaniem odbijać na tył i jak trafi się wam - jak u mnie w pierwszej bitwie - pół wrogiego teamu cisnącego na waszą pozycję, to pozostaje tylko pytanie jak zginąć - szarżując na tarana, czy odciągając ich w róg mapy usiłując jednocześnie opędzić się od pocisków. Ulepszenia standardowe - główna artyleria, celowanie, kontrola uszkodzeń x2.
-
Ciekawie mnie czy i czym się rożni od Hipstera. Ale chyba prędzej kupię Atlantę.
-
A pomyśleć, że byli tacy, co mówili, że to najgorszy okręt w linii. No to jest już jest nas dwóch, którzy ogłosili detronizację Kongo.
-
Ja bym mimo wszystko powiedział, że Koenig bardziej wyróżnia się na plus na swoim tierze.
-
Mój drugi dopiero solo warrior
-
Koenigi w mojego Bajerna regularnie potrafią wbić po dychu. Ja im wsadzam po 3-4. No ale to najlepszy okręt w linii. Kongo umarło, niech żyje Koenig!
-
Takie tam równiutkie, z tego 110k z pożarów.
-
Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)
44smok replied to UrukSzymon's topic in Rozgrywka
Spotkani wczoraj nicpoń i lobuzjeden. Nic nie chciało wchodzić team się poskladal i zostaliśmy z jednym capem. Na szczęście nicpoń porobił koeniga który wsadzał po dychu w mojego bayerna a potem przytrzymał wrogą Bawarię na tyle długo że udało mi się obejść ją od flanki, skończyć, przejąć drugiego capa i wygrać. 130k nabite ze zwykłych penetracji. W kolejnej bitwie viandinea przekonał się że mój Bayern cytki wsadza tylko w kliwlondy. Za to pod każdym kątem. W gratisie był potem prześmieszny torpedobeat przeciwko molotowowi który nie umiał trafić mnie drugą wiązką po tym jak się zatrzymałem żeby uniknąć pierwszej. W molotowa cytki oczywiście nie wchodziły bo inaczej w ogóle by torped nie rzucił. -
These rumors perfectly fit the level of development stupidity we've been observing so far. Why wouldn't we believe?
- 184 replies
-
- 3
-
-
- next patch
- 0.5.10.1
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Ja naprawdę nie rozumiem o co ta awantura. Davao ma prawo do własnego zdania. Marblehead ma prawo do swojego zdania. Zwierzęta mają prawo do bycia nazywanymi zwierzętami. Luzik panowie. Wolność słowa.
-
Grom go porobi ale to będą ciekawe starcia.
-
Bayern vs Warspite, both angled short range, Warspite scored 2k while Bayern made her superstructure suffer with 16k. On other occasion my Bayern took 20k in the bow from Koenig though in a similar brawl. She's tough but not immune. Her guns are pretty unreliable on 12+ km. The only thing I was able to repeatedly citadel on distance was Cleveland oddly enough. She's a good ship but I prefer my Koenig - much more reliable in doing damage over the course of time. What I like the most - in camo she looks like a great white - the bow looks exactly like a shark's head with anchors as eyes.
-
Widzisz, a mi cytadele nie wchodzą. Max 2 w bitwie. Za to najbardziej mi się podoba że w kamuflażu za 22,5k wygląda jak żarłacz biały
-
Koenig zostaje w porcie, choćbym musiał sprzedać Bayerna Overall Results Battles 14Victories 11 (79%)Battles survived 8Damage caused 1,242,122Warships destroyed 32Aircraft destroyed 49 Average Score per Battle Experience 2,091.29Damage caused 88,723.00Warships destroyed 2.29Aircraft destroyed 3.50Main battery hit ratio 35%
-
Strasznie na niego czekałem. I póki co jestem trochę zawiedziony. Potrafi przyłożyć. Ale Koenig jednak dostarcza bardziej regularnie. W tym miejscu linii przestajemy spamować apekami i zaczynamy zadawać precyzyjny damacz. A rozrzut nie pomaga. Ogólnie potwierdza się, że to szybszy, twardszy i mniej celny Łorspajt - pierwsze wrażenie z suchych statystyk nie było specjalnie mylące. Tyle, że w porównaniu z Łorspajtem zalety nie pokrywają wad aż tak bardzo jak by się chciało. Koenig okazał się być zaskakująco dobry - a miał być średni. Bayern póki co też jest zaskakująco dobry - a miał być opi.
-
To ja też się pochwalę: mój dzisiejszy Koenig
-
Mnie rzuciło na 2 Bayerny i Colorado - porobiłem. Ten okręt jest przegięty. Wystarczy szybkostrzelność.
-
OP szit. Trzeba tylko uważać na wrogie niszczarki i manewrować tak, żeby strzelali do kogo innego. Pancerz naprawdę mocny, żeby dostać cytadelę trzeba się naprawdę postarać. Dzięki temu odchylanie się żeby strzelić z czterech wież jakoś specjalnie nie boli. Można też tankować na dziób i strzelać z trzech wież jednocześnie. Rozrzut jest pokaźny, ale i tak walczymy na małych dystansach, a i w niszczarki da radę trafić, przy czym niższy kaliber pomaga zadać obrażenia także z AP. Obrażenia - zwłaszcza w inne pancerniki zadaje pomału ale stabilnie. W ogóle strasznie przypomina Szarego Wursta jeśli chodzi o mocne i słabe strony. W dziewięciu bitwach zrobiłem na nim średnio tylko 900 damaczu mniej niż Imperatorem. Fragi i KDR wychodzą póki co nawet lepiej. Jak ktoś chce sobie zostawić zabawkę do odstresowania na niskich tierach, to szczerze polecam.
-
Od czwartku: Derp 1/3 Szary wurst 0/4 Kaiser 4/11 Nassau 4/7
-
Gra się nim nieprzyjemnie. Ale to nie jest slaby okręt. Wyciąga u mnie zaledwie 10k mniej niż imperator i to mimo tego że obecnie walczy głównie z innymi kajzerami w które damacz wchodzi bardzo średnio.
-
A mi przeszkadzają działa. Obrót na drugą burtę ma sens właściwie tylko przez rufę. Wszystko przez boczną wieżę która domyślnie próbuje podążać za kierunkiem celowania i przy nawrocie przez sztag musi zrobić 270 stopni a my na dłuższy czas zostajemy z jedną wieżą. Problem polega na tym że jak dotąd raz i tylko przez chwilę byłem w sytuacji że opłacało się grać na rufę.
-
U mnie złe miłego początki Overall Results Battles 4Victories 0 (0%)Battles survived 0Damage caused 115,934.00Warships destroyed 1.25Main battery hit ratio 40%Torpedo hit ratio 33%Highest Score Damage caused 185,146 Dwie bitwyz kategorii ty wyciągasz ile możesz, a reszta teamu stara się przegrać z całych sił
