Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

kmkris1410

Players
  • Content Сount

    1,048
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    14583
  • Clan

    [-PGS-]

Everything posted by kmkris1410

  1. kmkris1410

    [IX] Black

    Spotkałem sie z nim na capie moim Udaloyem. Zadymiłem, on też, włączył radar, ja puściłem torpedy. Dostałem fokusa od niego i jakiegoś krążka, on przyjął jedną torpede. Wypłynąłem z capa a on na nim został. Popłynąłem mu "za plecy" i jak wychylił sie z dymu to dokończyłem z dział. Generalnie to łatwo poszło a mam jeszcze całkowity stock i nieprzeszkolonego kapitana. Radar dał mu złudne poczucie bezpieczeństwa na tym capie. Siedział w dymie, liczył sakundy do przejęcia i dostał torpede. Pozdrawiam
  2. kmkris1410

    [VI] Ernst Gaede

    Całkiem przyjemny okręcik. Przywitał mnie bardzo gościnnie bo 100% winratio po 6 grach na calkowitym stocku i z nieprzeszkolonym kapitanem. Działa już coś tam zaczynają kąsać. Pójście na Farraguta trzeba przemyśleć i zrobić tak żeby gościa zaskoczyć z działami po drugiej stronie. Wtedy mamy 2 salwy przewagi i jeśli mamy szczęście to mu wyłączymy silnik albo ster i wtedy jest łatwiej. Torpedy fajne bo wykrywalne w ostatniej chwili i dużo w nie wpada. Napaliłem sie na zabawe sonarem a ten jest dopiero na kadłubie B. No i na pierwszym zakręca jak Nowy York. Linia dość wymagająca ze względu na spore rozmiary, słabą manewrowość i koszmarny spot po strzale. Wychodzi że trzeba dużo grać na "sprycie". Zdecydowanie jako wsparcie a nie jako samotny wilk. Jak sie robi luźniej na mapie to z lekko kulawego gunboat'a zamieniamy sie w japoński torpedowiec.
  3. kmkris1410

    [IX] Tashkent

    Jeszcze Kijowem się dało brać capy. Tutaj jak po drugiej stronie są 3 dd'ki to nie ma sie co pchać bo dostaniesz spota = pół wrażej floty do Ciebie strzela. Jak są 2 deski to można próbować szczęścia.
  4. kmkris1410

    Wersja 0.6.0 - nowe perki kapitańskie

    Wytłumaczcie mi proszę po co urządza sie jakieś testy, serwery testowe itp skoro potem sie wprowadza zmiany wbrew ludziom którzy sie w te testy zaangażowali?
  5. kmkris1410

    [III] Caledon

    cześć jakie umiejetnosci za 2 pkt i więcej bierzecie? wargaming wiki zaleca expert marksman ale to mi sie jakos nie widzi. pozdrawiam
  6. kmkris1410

    [VIII] Benson

    Witam Małe pytanko. Co daje ten kamuflaż stały za 3000 dublonów? Pozdrawiam
  7. kmkris1410

    [III] Kolberg

    eee. przesadzacie panowie. nie rozumiem tego płaczu. okręcik całkiem fajny. fajnie strzela, nieźle skręca, morduje niszczyciele, ma całkiem celne działka. jedyne co mnie na nim bolało to słaba moc silnika. pooooowoooooli sie rozpędza.
  8. kmkris1410

    Wersja 0.5.8 - zmiany w MM

    Podstawa powinna być równowaga tierowa a nie klasowa. 5, 6 czy może 7 niszczycieli na team to imho zaden problem. powinni sie cieszyć kapitanowie krążowników bo bedą mieli polowanie. Sam mam Cleve i Aobe i jak widze że zagram na 5 czy 6 niszczarek to mi sie micha cieszy. Problem sie pojawia w momencie różnej liczby tych okrętów i na dodatek "rozstrzelonych" tierowo. Jak trafi się gra w której są po jednej stronie 3 wysokie japońskie DD i kilka daleko strzelających krążków ruskich czy niemieckich na 2 ruskie i 2 amerykańskie dd'ki i kilka lobujących amerykańskich haubic jest cięęężka do uniesienia. Przy aktualnym braku lotniskowców nie da sie tego w żaden sposób zrównoważyć pancernikami. Pozdrawiam.
  9. kmkris1410

    [II] Smith

    Bardzo ciekawa maszynka. Idealna do odstresowania. 1. Sieka jak z karabinu maszynowego. No może karabinka. Reload sprawia że można nimi ostro kąsać. 2. Świetny patent z tylnymi działami. Oba mają 360 st obrotu co się idealnie sprawdza przy natarciu z halsowaniem prawo-lewo-prawo-lewo. Dzieki temu przy zwrocie nie zaczynają sie obracać w złą strone tylko podążają za celem jak te z przodu i na okrągło walimy z 4 a nie 2 3. Torpedy z mizernym uszkodzeniem ale za to reload 10 sek wiec po 2-3 salwach można odpalić 2 torpedy, zacząć obrót okrętu na drugą stronę, strzelić z dział i puścić trzecią i tak w kółko. Nawet jak jest mała szansa że wejdą nam w zasięg to wystarczą jako broń obniżająca morale wrazych jednostek. Naprawdę mało jest kapitanów (zwłaszcza pancerników) którzy widząc coś takiego nie zaczną ucieczki/zwrotu więc nie będą do nas strzelać z głównej bo juz nie obrócą dział. 4. Prędkość 28 węzłów. He he czujesz się jak na amerykańskim pancerniku ale jak by sie nad tym zastanowić to nie jest to taką wadą bo nie wyrywasz do przodu jak wściekły i jak robi sie gorąco to jesteś jeszcze w zasięgu ognia osłonowego przyjaznych krążowników. 5. Manewrowość..... prawie kilometr skrętu przy 2 sek przestawienia steru daje baaardzo dziwne wrażenie. Przy tym rozmiarze i mizernej prędkości mogli dać mu coś na poziomie 750m bo sie ma wrażenie ze jedziemy fordem sierra z zaryglowanym 4 biegiem 6. Wykrywalność ........ hm. Panowie no nie róbmy jaj. To nie Mutsuki. Tu strzelamy i puszujemy "w pieriod". Na dobrą sprawe to nawet nie wiem ile wynosi ale na takich małych mapach jakie sie gra na 2-3 tierze to zawsze ktoś jest blisko nas. 7. Da sie nim wbić krakena, większość gier daje wynik 2-3 zatopienia a te z 1 killem to te raczej nieudane. Pozdrawiam
  10. kmkris1410

    [V] Furutaka

    Furutaka nie jest tragiczna jak ją opisują. Da sie nią grać. Jest w miare zwrotna, szybka, smukła i ma sonar. Dzieki temu to prawdziwy pogromca niszczycieli. Sonarem namierzymy wczesnie płynące torpedy. Mozna sie do nich szybko ustawić dziobem i dzięki smukłości nawet przepłynąc przez wąską salwe torpedową. Prędkość pozwala gonić niszczyciele które nie rozwiną max prędkości bo muszą lawirować żeby ominąć nasze strzały. Działa są całkiem fajne i pozwalają wbijać cytadele w krążowniki pod odpowiednim kontem. Co nią boli to kiepski obrót dział, nie najlepszy zasięg i kiepskie AA w połączeniu z długością okrętu które wprost zapraszają bombowce torpedowe ale nie jest to totalny szmelc tylko sredniej jakości krążownik który trzeba kontować. Reasumując da się nią uwolnić krakena.
  11. kmkris1410

    [VI] Farragut

    Witam. Też sie skłaniam ku podpalaniu. Dodatkowe 20% zasięgu przy tej paraboli lotu pocisku nie da wiele. Moze trafisz w lotniskowiec albo stojący pancernik.
  12. kmkris1410

    [IV] Clemson

    Dobrze Pan pamięta. Ma wieże z przodu, wieże z tylu i po wieży z boku. Po 2 lufy. Umiejętnie halsując, zwłaszcza przy natarciu, można strzelać ze wszystkiego. Sprzęt wybitnie do ataku bo te boczne są usytuowane z przody tak że przy ataku dziobem wali spokojnie z 3 wież. Prawdziwa bestia na swoim tierze. Kilka razy byłem blisko krakena. Pozdrawiam.
  13. kmkris1410

    [IV] Clemson

    He He. Ja go właśnie wczoraj sprzedałem żeby kupić Nicholasa. Sprzedawałem jak fryce golfa ("Panie, niemiec jak sprzedawał to płakał") Clemsonik to naprawde bestia. Bestia! Po wzmocnieniu działek zjada wszystkie niszczyciele. Trzeba tylko podpłynąć na minimum 6.5 km żeby "spłaszczyć" balistyczną trajektorię. Ja po zapaleniu lampki dopalałem silnik i prułem z grubsza tam gdzie powinien być japoński lub jakiś inny DD'k. Po wyspotowaniu lekki boczek, tak zeby pozwolił walić z 8 rurek. po 2 lub 3 salwach nawrot bo zaraz przypłyną torpedy i dalsze prucie ze wszystkiego. Swietna zwrotność i dosyć dobra prędkość pozwala unikać salw celnych dział i wpłynąć przodem lub przepuścić lekko zwalniając wąską salwe torpedową. Chociaż to drugie bardziej ryzykowne bo przez chwile wymusza płyniecie "na wprost" co wystawia nas na salwy z krążowników które normalnie lawirując jesteśmy w stanie uniknąć. Clevelandy na większy dystans maja marne szanse nas trafić. Świetna zabawka. Daje więcej frajdy niż Minekaze. Wiem bo przez kilka dni pływałem tylko tymi dwoma okrętami i Clemsonik to cud, miód i orzeszki (do browara). Pozdrawiam kapitanów.
  14. kmkris1410

    [IV] Svietlana

    Jak to jest że jeszcze ich nie ma w grze a już widziałem kolesia co tym pływał? Wczoraj około 18. Kto dostaje to przed wszystkimi? Dlaczego jedni są bardziej uprzywilejowani w tej grze a inni mają pod górkę?
  15. kmkris1410

    [V] Omaha

    Witam Po patchu 0.5.3.1 to niecelna łajba z nawoskowanego kartonu. Pozdrawiam
  16. kmkris1410

    [VI] New Mexico

    Witam Patch 0.5.3.0 spieprzył Nowy York. Też zauważyłem dramatyczny spadek celności. Pare dni przed patchem wykręcałem świetne wyniki. 2-3 fragi i ponad 70 000 dmg. Po patchu .... dramat i załamka tym bardziej że jeszcze bardziej oberwała Omaha a więc 2 okrety "w które grałem". Na moje oko zmienili czas i parabole lotu oraz skupienie salwy a wiec to co decyduje o celności. Szczęście że nie zostało mi wtedy dużo expa do uzbierania New Mexico (w przeciwieństwie do następcy Omahy wwrrrrr) bo teraz to mordęga. Salwa na 12-14 km potrafi spaść wszędzie tylko nie w okręt. Do New Mexico podszedłem ostrożnie i pełen obaw ale wygląda że trafia tak jak NY dawniej czyli bajka. Zagrałem nim dopiero 4 bitwy ale już w drugiej dopadłem i zatopiłem Myoko jedną salwą (zrobiło to na mnie wrażenie nie powiem) a w trzeciej wsadziłem 9 cytadel w 4 różne okrety (3 pancerniki i krążownik) co dało 98 000 dmg tak że wiele sobie obiecuje po NMex zwłaszcza że gram jeszcze na stocku. Pozdrawiam
×