MiklosVonHorthy

Beta Tester
  • Content count

    271
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    6050

About MiklosVonHorthy

Profile Information

Recent Profile Visitors

166 profile views
  1. Serdecznie pozdrawiam małego człowieczka @TroyPlayingGamesPL. Elokwencja rodem z zamkniętej już gimbazy. I ten tekst "Report all cv's". Gra bez nich byłaby jednak nudna, tak samo jak bez słabych graczy :D Wybaczcie jednak, że nie uwieczniłem jego wypocin ale: 1. ze śmiechu się poskładałem i 2. po prostu zapomniałem.
  2. Miesiąc praktycznie nie zaglądałem, a wątki autora nadal zaspamowują wątki "ciekawsze" bądź "bardziej przydatne" :D Spam bot detected!
  3. Podobno najgorszy okręt premium w grze :) Ale trafiony!
  4. Jest. Najeżdżasz myszką na model okrętu w bitwie, który wyświetla Twoją liczbę hp. Chyba za pomocą Ctrl (nie pamiętam, robię to machinalnie).
  5. Dark_Havoc na zastępstwo Drwala, Falathiego i voulezvouz :)
  6. Powstałby standardowy problem farmingu waluty w grze :)
  7. Szkoda, że nie ma wymiany między graczami bo bym oddał tego na tony :P
  8. Nie.
  9. Imho z tym końcem bym aż tak nie przesadzał. Te brytyjskie potworki są na tyle miękkie, że idzie je stosunkowo szybko odstrzelić. Czy to krążkiem, czy to panckiem. W rękach wprawnego gracza są w stanie robić rzeźnię. Ale czy tego nie można powiedzieć o w zasadzie każdym okręcie?
  10. Sam takie manewry czasem uskuteczniałem i jakoś się z tym gorzej nie czułem. Kilkukrotnie nawet taka deska uratowała mi życie od torped dzielnie biorąc część na siebie :)
  11. Właśnie widzę :P
  12. Sprzęt - komórka. Pejsa i gmaila chyba każdy ma.
  13. I ja bym poprosił, bo nie mam takowego sprzętu by zainstalować apkę.
  14. Aktualizacja kpina. Optymalizacja osiągnęła, nawet jak na standardy WG, nowy poziom dna. Minimum 2 minuty logowania (na poprzedniej wersji 10-30 s). Maksymalny 12 min (maksymalny poprzednio 1 min).
  15. I Yamato (28 w) i Kefirek (chyba 30 w) w gonieniu floty od biedy dają radę. Gdy trzeba robić manewry - zaczynają odstawiać. Reakcja na zmianę steru to nie kilka sekund, a często kilkanaście. Zrób nawet głupie porównanie z jakimkolwiek krążkiem polegające na zmianie kierunku płynięcia o 90 stopni. Porównaj utratę prędkości w węzłach i procentowo w porównaniu do prędkości maksymalnej. Na niskich trierach to można nimi bączki kręcić, ale nie na IX-X trierze. I uwierz mi - wiem, co to znaczy trzymać się panckiem deski. Tylko jak na złość większość zaraz ucieka po spocie za mnie. I moje pływające wysepki stają się ulubionym celem wszystkiego co popadnie. A owa deska ani torped nie pośle, ani nie zadymi. Stąd wolę średni dystans niż szybką śmierć. Inaczej to wygląda w dywizjonie. Ale on z zasady rządzi się innymi prawami. Secundo: nie mam pancków pod niewidkę bo w moim odczuciu ani niemieckie ani japońskie się nie sprawdzają w tej materii. Choć czytałem o buildzie na Yamato, który tak zrobiony potrafi zrobić komuś niezłego zonka. Podsumowując moje wypowiedzi ostatnie. Wolę trwać w bitwie jak najdłużej i wykorzystywać okazje niż albo rushować w opór i ginąć od razu albo sępić całą rozgrywkę z tyłu. Znalazłem swój złoty środek i jego się trzymam. I raczej go nie zmienię do czasu aż zamiast owiec będę dostawał ludzi, którzy chcą wygrać bitwę, a nie tylko sobie poszczelać w stateczki.