MiklosVonHorthy

Beta Tester
  • Content count

    233
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    5426

About MiklosVonHorthy

Profile Information

Recent Profile Visitors

90 profile views
  1. Jednego dnia miałem 3 superszroty. 3 samoloty spotujące. Obstawiam jakieś 99%
  2. Okres godowy mają, a Ty ich bezczelnie penetrujesz torpedami! Obrzydliwy jesteś!
  3. Mam pamięć do dobrych graczy, szczególnie polskich. Wredna menda jestem, pamiętam do końca życia, i jeszcze jeden dzień dłużej
  4. Oto przykład gracza, który z pomidora stał się graczem przydatnym. Pamiętam, jak gdzieś w grudniu zaczął pytać o różne rzeczy i szukać ukrytych prawideł gry. Po pół roku po pomidorze nie ma śladu. Za to jest naprawdę mocny gracz. I już kilkukrotnie ratował mi zadek (gdy grał swoim Shokaku). I do autora: Pogoń za trierem niewiele wpłynie Tobie na statystyki. Ale w znacznie większym stopniu będziesz wpływał na zespół - i to negatywnie. Jest kupa streamerów. Z bardziej znanych polskich: Dropsiq czy Ujea. Od nich możesz się solidnych podstaw nauczyć. Potem jakiś Flamu czy inny szajbus, który agresywną grą potrafi czasem robić świetne wyniki, a co za tym idzie - ciągnąć drużyny ku zwycięstwu. Inna metodą jest znalezienie klanu, gdzie będą osoby, które odpowiedzą na Twoje pytania. W połączeniu z tym wszystkim masz naprawdę sporo "materiału do przerobienia". I zamiast płakać na forum i spamować 10 postów pod rząd spożytkuj ten czas na naukę gry albo inne = ciekawsze zajęcia w realu.
  5. Rzuć w moją stronę, przygarnę!
  6. Zdaję sobie z tego sprawę. Chodziło mi o realizm "okrętowy". Na ich konfigurację mamy niewielki wpływ - jak chociażby w wypadku okrętów premium. Różnice trierowe, uzbrojenia, ilości wytrzymałości, opancerzenia, szybkości, zwrotności etc. Nie jestem ekspertem ale chyba było niewiele starć gdzie siły były bardzo wyrównane jeśli chodzi o w/w elementy. I to jest dla mnie ciekawe. Oto moja wizja: Jeden dowódca na "flotę". To on ma nadzorować i wydawać rozkazy - kto kim ma się zająć. Smaczkiem byłoby, gdyby owy "admirał" był na faktycznym okręcie dowódczym.
  7. No właśnie, coś tu zdrowo śmierdzi. Gdyby wypuścili je przed sezonem to kasa jeszcze bardziej by im się sprawdzała. No... chyba, że liczą na większą sprzedaż "starych" okrętów premium, a boom na nowe jednostki chcą rozpocząć tuż po rankingówkach.
  8. Zdecydowanie jestem za realizmem. "Balans" to zdecydowanie domena randomów.
  9. Drugim argumentem za randomami jest to, że tam jesteś w stanie po prostu więcej expa nabić. Więcej celów jest do ubicia chociażby.
  10. Mi też kilku zalega. Nawet jakby to były szczątkowe ilości elitarnego expa z nich to i tak umożliwiłoby to mi podszkolenie 1-2 dowódców do zadowalającego poziomu. Byłby jeszcze większy wysyp Bismarcków z perkiem na hp
  11. Plaga jest takich Bismarcków
  12. 15 do 1! Pomysł ciekawy ale to byłby za duży ukłon w stronę graczy ze strony WG. No... chyba, że byś wybulił symboliczną sumkę... powiedzmy... 1k dubloników :)
  13. Zgadzam się z przedmówcą. Biorąc więcej zmiennych pod uwagę jest po prostu wiarygodniejszy.
  14. Rozpieszczani! I tak, to jedyny plus w Twoim przypadku
  15. Typowa bitwa rankingowa, co w tym wyjątkowego? :D Połowa kleptomanów pływająca w tym sezonie mniej więcej robi podobne "kamikaze-banzai-harakiri". 7 na 3? Nie ma problemu! Da się przegrać na kille!