Jump to content

ziutek070013

Beta Tester
  • Content Сount

    26
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    1991
  • Clan

    [ARRGH]

About ziutek070013

  • Rank
    Able Seaman
  • Birthday 02/15/1989
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Poland
  1. ziutek070013

    New Mexico (VI)

    Ja już dobiłem do Colorado, ale z sentymentu i totalnego OP New Mexico zostaje u mnie w porcie na rangingowe i dla funu. Niech najlepszym dowodem na to jaki jest mega będzie fakt, że New York i New Mexico wymagały dokładnie tej samej ilości bitew a średni dmg z bitwy na NM mam niewiele niższy niż na Triptizu (2 tiery różnicy) Ogółem, po wymaksowaniu cud okręt o celnej i morderczej salwie, dobrym AA, niezłym zasięgu, znośnym pancerzu i fajnej zwrotności jak na pancernik. I po przełączeniu na HE te wspaniałe bluzgi od ludzi w niszczycielach którzy podeszli na 5-6 kilometrów, odwrócili się bokiem w celu wpakowania we mnie torped, a następnie zeszli na salwę Okręt z cyklu "Me gusta!"
  2. ziutek070013

    Tirpitz

    U mnie póki co 8 bitew i średnio 85k dmg. Pierwsza bitwa na nim przegrana i 650k kasy z premką i flaga, czyli ponad 550k na czysto. Drogi potwór to fakt i to mnie boli, ale z racji że wpadła wypłata i WoWsa chce jeszcze cisnąć to kupiłem. Bardzo przyjemny sprzęt, ale to zarabianie jest mega. Swoją drogą - w paczce 2500 golda i premka na miesiąc, co kosztuje ok 80 zł. To daje okres za 170 zł, co jest dużo - ale za to 8 tier który myślę będzie ostatnią moja kupną premką, on i Murmańsk i mam kasy na całe granie Zresztą, można kupić i przetestować przez 14 dni zastanawiam się jak wygląda zwrot, bo ilość kasy jaka można przez ten czas zdobyć jest pokaźna. I co z flagami? Ktoś wie jak to wygląda?
  3. ziutek070013

    Murmańsk

    Mam raptem 5 bitew u siebie na koncie (trochę u ojca jeszcze w międzyczasie pośmigałem) i nie rozumiem zupełnie jak może się nim kiepsko grać Okręt dla mnie genialny, zwłaszcza że bardzo dobrze grało mi się Omahą. Ma wszystkie jego plusy, ciut inne torpedy (w sumie nie zagłębiałem się w różnice) i lepszy zasięg dział. Po wypuszczeniu samolotu zwiadowczego i bez perki na zasięg 155mm, dobija na 17 kilometrów. Co prawda trafić z tej odległości nie jest łatwo, ale jak ktoś opanował Clevelanda to da radę Jedyny minus to obrona przeciwlotnicza (jest średnia) i brak myśliwca oraz perki AA - nie ma jak rozbić nadlatującej formacji. Z drugiej strony, Murmańsk jest tak zwrotny że raczej nie ma problemu z torpedowaniem i bombowcami. Poza tym ma miękkie boki (w sumie jak wszystkie krążowniki), dlatego trzeba nim pływać sprytnie. Jednym z większych plusów jest podział siły ognia na prawą i lewą burtę, dzięki czemu w ucieczce i pogoni można lecieć na wprost, lekko ślizgając się na boki (zapomniałem jak to się nazywało) i oddając salwę to z jednej to z drugiej burty (zawsze to +2 pociski w locie). W bitwie skupić się na DD'kach (ammo HE), krążownikach (HE, polować na takie ustawione bokiem i wtedy AP - bardzo częste i mordercze cytadele), oraz wkurzanie Pancerników (HE, podpalamy go 2 razy spokojnie na jedną jego salwę, której z łatwością unikamy. Sztuka by trzymać się na 12-13 kilometrach). O lotniskowcach ma co się rozwodzić, jeśli jakiegoś wypatrzymy to scout i mamy prawie 100% szans że koleś będzie płonął kilka razy, a może i damy radę go zatopić w międzyczasie. A między torpedami się ślizgamy. Ogółem okręt polecam każdemu komu się spodobały krążowniki USA - w szczególności Omaha oraz Cleveland.
  4. ziutek070013

    Pensacola

    Celność bierz w ciemno Ja zakończyłem wczoraj przygodę z Pepsi, a szkoda...polubiłem ją. Stwierdzam że to jest genialny krążownik ucieczkowy. Uciekając można śmiało trzymać na klacie 2-3 przeciwników. Oni cię nie trafią, a ty im możesz sporo zrobić (zwłaszcza że goniące krążowniki lubią mieć burtę odsłoniętą na tyle, by cytadele wpadały) Ciesze się że New Orlean stylem gry ją przypomina (tylko szkoda że ROF nie jest lepszy...)
  5. ziutek070013

    Aslain's WoWS ModPack Installer #01 (08-12-2018)

    Wiadomo czy jest szansa na powrót Altvision i Overhead Camera? Ona były całkiem wygodne
  6. ziutek070013

    Pensacola

    Otóż nie warto - usprawnione baterie obracają się szybko, bardzo rzadko pojawia się sytuacja nie nadążania za zwrotem okrętu. Natomiast warto brać zwiększenie celności - zawsze to +% z salwy wejdzie więcej, a w Pensie celność salwy ma kluczowe znaczenie. (przynajmniej ja tak gram i jestem zadowolony) 48 bitew rozegranych, powoli nadchodzi mi czas przesiadki na Orleana (dziś powinno to nastąpić) i przyznam że za Pensą będę tęsknił. Co ciekawe najgorszy dla mnie wróg to Aoba i Omaha - o ile są ogarnięci. Oni co prawda mi wiele nie zrobią, ale potrafią dobrze uciekać przed brawie block shotem z Penski. Póki co po nerfie kątu strzału dla Cleve uważam że gra się Pensą nawet przyjemniej. Tylko fakt, trzeba ją wymaksować, bo wcześniej to ból...
  7. Z tego co pamiętam to Nagato ludzie maksowali pod działa dodatkowe - chyba był sposób robienia z nich ok. 9 kilometrów zasięgu przy sensownej celności. Ja w CBT trochę nim pograłem i nie był zły. Aczkolwiek zupełnie inny niż Fuso. Gra nim bardziej przypomina grę USA BB, gdzie też pushujesz i wykorzystujesz pancerz. W nim dodatkowo dobra artyleria pomocnicza (o ile to się jeszcze sprawdza) Natomiast co do Pensacoli i Cleveland - teraz Cleve jest dosyć mocno osłabiony w stosunku do poprzednich patchy, ale wciąż daje radę. Pensa jest słabsza, ale również daje radę - jak dla mnie przepaść niewielka, jednym i drugim daje radę wykręcać fajne wyniki na swoim tierze Jedynie do czego można się przyczepiać to te lotniskowce - różnica I tieru tam to masakra...
  8. ziutek070013

    New Orlean [VII]

    Ktoś jest w stanie coś więcej o Orleanie powiedzieć? Bo powoli sobie Pensacoluje w jego stronę i zastanawiam się czego się spodziewać po nim. W każdym razie w bitwach w zasadzie go póki co nie spotykam (Atago, Atago everywhere...)
  9. ziutek070013

    Cleveland

    Cleve jest dalej mega, chociaż ten kąt lotu pocisków potrafi podenerwować. Ogółem polecam strzelać na zmianę przód/tył - daje Ci to 6 pocisków w salwie a strzelasz dosłownie co chwila. No i jak wspomniano, HE + trzymanie się 11km + i ćwiczyć celowanie. Największa frajda gdy lotniskowiec wyśle eskadry nad Ciebie - klikasz T i nie ma już nic Polecam się wgrać w niego, ja ze smutkiem przesiadłem się na Pensę...
  10. ziutek070013

    Pensacola

    Wymaksowałem Pensę i gonię dalej (jednak 100k expa trochę zajmie) i jestem zawiedziony APkami... HE wchodzi fajnie, całkiem często podpala i uszkadza moduły. Niestety, cytadel praktycznie nie widuje - wpadnie tam czasem jedna czy dwie. Ale najgorszą bolączką jest praktycznie żaden dmg przy trafieniu nawet po lekkim skątowaniu okrętu (wiem wiem, wtedy HE). Ponadto chyba jeszcze mi się nie zdarzyło zniszczyć komuś wieżę czy inny moduł strzelając z AP. A pamiętam filmik z któregoś z poprzednich patchy, gdzie Pensa siała popłoch dzięki rozwalaniu wież właśnie strzelając AP... Ach, no i rzecz która boli tak bardzo - AA. Cleve ma jednak dużo lepsze...A szkoda, mogłaby Pensa mieć trochę zboostowane
  11. ziutek070013

    Bogue

    Szkoda...to by rozwiązało większość problemów z zabawą CV...
  12. ziutek070013

    Colorado (VII)

    Ulepszenia tak dużo kosztują że się zastanawiacie nad ominięciem? (sorry, nie mam jak sprawdzić bo w pracy siedzę) Co prawda teraz mam tylko New Yorka więc dobicie jeszcze trochę mi zajmie (chociaż Colorado pamiętam z closed bety, bardzo zacnie mi sie nim pływalo mimo niewielkich zmian w stosunku do New Mexico) Proszę o więcej danych bo mnie zastanawia co będę przeżywał
  13. ziutek070013

    Bogue

    Olać to, to ani kadłub ani kabina - toż to pierdzielony garaż powietrzny, mimo iż pływający! Serio, ogarnijcie się ludzie... Przez chwilę skuszony 2xDB i 1xTB polatałem tak. I całe 2 bitwy były fajne, potem wystarczyło że przeciwnik miał 1xfighery USA i bitwa z 4 trafieniami torpedowymi i 3 bombami w celu...po tej traumie powrót do 1xTB + 1xfigher A tak serio i ogólnie co do lotniskowców, myślicie że będzie opcja doboru squadu po rozpoczęciu bitwy? To by sporo problemów rozwiązało, a wymusiłoby fajne przewidywanie zachowań przeciwnika (i dodatkowo zmusiłoby do teamplayu przy wyborze gdy jest więcej niż 1 CV w teamie). Just saying
  14. ziutek070013

    Bogue

    Szkoda że nie można ustawić konfiguracji już po wejściu do bitwy, np. w ciągu pierwszych 10 sekund Bo tak to niestety zależy dużo od szczęścia na co nas wrzuci... Ja miałem ochotę się pobawić w fightery, tzn 2xfigher + 1xDB na nudę - niestety zestaw niegrywalny bo zdarzają się bitwy bez wrogiego CV gdzie jesteśmy po prostu -1 członek teamu. Jedyne co można robić to scoutować DDki i podpalić od czasu BB Zestaw startowy 1xfigher + 1TB bardzo zacny - da się zrobić sporo, mamy myśliwiec do osłony. W sumie zbalansowany. Ostatni zestaw 1xTB + 2xDB kosi ostro, dużo expa i sporo można zrobić...chyba że przeciwnik ma ogarniętego CV z myśliwcami. Wtedy w zasadzie kończymy grę. Tu jedyną nadzieją jest nieogarnianie przeciwnika. No i w związku z 3 squadronami, strata kilku samolotów (nie pamiętam ilu) to już następny wylot w niepełnym squadzie Ogółem z gry jestem zadowolony, ale nie mogę się doczekać następcy - i stackowego squadu 1xfigher + 1xTB + 1xDB
  15. ziutek070013

    Cleveland

    To przyznam że ja do tej pory bijąc w okolicach 5-6 km z Kumą to praktycznie 100% cytadela. Czasem wpadają dwie, rekord to 4 z salwy i 1shot Co do AP z ponad 10 kilometrów, to jednak rzadko korzystam - pociski HE jednak to podstawa, dużo krytyków i podpalenie co 3-4 salwy. AP jest zbyt nieprzewidywalne przy takich odległościach, a poza tym dalej nie rozkminiłem pancerza decku większości okrętów Co do ulepszenia dział, ja wziąłem je bardzo szybko. Co prawda teraz manewrowanie wymaga więcej myślenia, ale wciąż najlepszą jak dla mnie pozycją jest ucieczka pod lekkim kątem z niedużym wachlowaniem okrętem i strzelanie naprzemiennie z przedniej i tylnej baterii. Trafić takie Cleve jest niemożliwością, a sam kąsa bardzo zacnie <evil> :]
×