I chciałem zaznaczyć że wcale nie jestem zakonspirowanym pracownikiem WG, ani żadnym community kontrybutorem ani wogóle nie mam żadnego interesu w chwaleniu tej gry.
Gra wygląda bardzo obiecująco - co prawda są przegięte premki, mody dające przewagę, pęd na statystyki, toksyczna społeczność i olewający stosunek WG do gracza - ale nie ma złotej amunicji! Ja spróbuję na pewno.