Jump to content

klosiu_1

Players
  • Content Сount

    921
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    4856

About klosiu_1

  • Rank
    Officer Cadet
  • Insignia

Recent Profile Visitors

306 profile views
  1. klosiu_1

    Atago, Krążownik premium VIII tieru

    Po co? Tracisz możliwość torpedowania z niewidki i musisz grać bardziej na dystans, a Atago nawet bez modułu skręca całkiem dobrze. Co do wyglądu, Atago moim zdaniem to najładniejszy krążek w grze. Wszystkie japońce rządzą jeśli chodzi o sylwetki, ale Atago z tą swoją ścianą czołowej nadbudówki jest najlepszy :).
  2. klosiu_1

    Nasze "osiongniencia"

    Osiągnięcia, hmm... Po pół roku nie grania stwierdziłem sobie że zobaczę jak z tym wowsem, tyle patchy weszło, ja zapomniałem jak grać, może będzie trudniej. Pierwsza bitwa szóstką na ósemki. 61k dmg i pierwsze miejsce w expie. No ok, mówię sobie, pewnie wypadek przy pracy, choć bebeczki dalej pływają po rogach mapy i giną jak dzieci od torped. Druga bitwa ulubionym kiedyś Atago, ale wiadomo, power creep i braki w skillu po długiej przerwie... Pierwsze miejsce, 135k dmg i 700k srebra na plusie, ze stratą może 5k hp, ani razu nie byłem nawet zagrożony w tej bitwie . Bebeczki dalej w rogach mapy, ale mocniejszym słowem zmobilizowałem je do powrotu w okolice capów ;). W każdym razie ja w gameplayu zmian nie widzę żadnych, może ludzie tylko jeszcze mniej ogarniają niż kiedyś. Pocieszające to nie jest. A żeby cytadela komuś wpadła to w tych dwóch bitwach nie widziałem, usunęli je całkowicie?
  3. klosiu_1

    North Carolina (VIII)

    Pewnie, tylko sobie policz jak blisko może podejść NC zrobiona pod camo. Podejdzie sobie na 13km, wywali ci taką salwę że się osrasz, i jeszcze zniknie przed końcem przeładowania :). Bardzo rzadko strzelałem NC na 20km, bo to bezcelowe, skoro sobie bez problemu można podejść na 14-15km, poczekać aż ktoś się wystawi burtą i zarąbać za 20k w dodatku będąc ustawionym tak dobrze jak się tylko da. W ostatnim sezonie rankedów robiłem na NC 90500 średniego dmg. Fakt że Smarkiem robiłem 79500, więc też sporo, ale wyraźnie skutecznością odstawał od NC. W ogólnych statach, mimo że większość bitew na NC mam wbite jak była słabsza, a na Bismarcku jak był mocniejszy, NC ustępuje smarkowi ledwo paroma tysiącami dmg na bitwę. Podstawową słabością karolinki była wysoka cytadela. Na dziób można było grać, ale każde pokazanie burty pod ogniem to była śmierć w butach. W tej chwili, jak cytadelę ma normalną, zrobił się z niej całkiem przyzwoity okręt. Nie to że smarkiem nie lubię grać, lubię czasem wpaść jak łysy z bejzbolem w full contact i ponaparzać się jak piraci na 5km ze wszystkich dział ;), ale obiektywnie patrząc, Smark jest w tej chwili słabszy.
  4. klosiu_1

    North Carolina (VIII)

    Doskonały okręt w tej chwili. Dawno nim nie grałem, wyciągnąłem na rankedy i od kiedy obniżyli mu cytadelę faktycznie wymiata. O wiele lepszy od bismarcka, działa mają potężny wygar w porównaniu do niemieckich, a dziób i nadbudówki są znacznie mocniejsze. Jak na mnie na rankedach poszedł smark na zwarcie, to zjechałem go z 40k do zera przy stracie może 10k, nic mu nie pomogła pomocnicza. Fakt że płynął jak debil całą burtą, ale za to już nic nie mogę, w okolicach 10 ranka po prostu dominuje taki styl gry ;). W innym rankedzie wsadziłem Tirpitzowi cytadelę przez burtę z 12km, to mi się chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło. W tej chwili doskonały kompromis między pancerzem a siłą ognia, Amagi ma jeszcze lepsze działa ale jest delikatniejszy, z kolei Smark jest mocno opancerzony, ale działa w porównaniu do NC ma słabiutkie.
  5. klosiu_1

    USS Missouri

    Stwierdziłem że kupię tego golda za 40 zł, bo brakowało mi jeszcze z 50k expa, taką cenę byłem w stanie zapłacić ;). Okręt fajny, ta prędkość jest niesamowita, pływa się jak japońskim krążkiem. Ale jak zobaczyłem po takiej se bitwie ze 100k dmg 750k zarobku, to dopiero pojąłem sens tego pancernika ;). Nie miałem w wows jakichś kłopotów z kasą, ale teraz się skończyły chyba definitywnie. Z pancerników 9 tieru mam tylko Izumo, porównując go do Missouri to jest jedno wielkie g...
  6. klosiu_1

    HMS Gallant

    No zły nie jest, poszalałem, kupiłem sobie skrzynki za 70 zyli i wygrałem to coś wraz z półroczną premką ;). Zagrałem na razie trzy bitwy i w dwóch zrobiłem ponad 70k dmg, a w trzeciej, zbyt szybko wygranej przez team, tylko trzydzieści parę k. Te pojedyncze torpedy naprawdę robią robotę, często pancernik dostaje większość wiązki i idzie na dno. Działa jak działa - w miarę dobrze sobie radzą z ddkami na bliskim dystansie, w miarę podpalają, robią to po co są. Gram kapitanem z brytyjskich krążków, więc nie mam tego perka na działanie silnika i steru po uszkodzeniu, ale o dziwo jeszcze mi silnik nie padł, nie wiem czy to zwykły fuks, czy silnik taki odporny. W każdym razie liczę to na plus.
  7. klosiu_1

    Podsumowanie roku by WG

    Sorry, ale nie da się :) Ja w dużo mogę uwierzyć, ale jak na samym początku ostro nolajfiłem w Wocie, to robiłem średnio po 50 bitew dziennie, i w pierwszym roku nałupałem z 15k bitew. A tam średnio bitwa trwa 4-5 minut. Czasem minutę jak się jest takim noobem jakim byłem ;). Potrafiłem wtedy robić 100 bitew dziennie na zasadzie śmierć w pierwszej minucie, garaż i następna gra. No ale tyle w WoWs się fizycznie nie da, bo często przecież są tu bitwy trwające bite 20 minut. Mogę przyjąć, że są fascynaci WoWsa, i grają w wolne dni po kilkanaście godzin dziennie, w ciągu dnia tyle bitew co ja przez miesiąc, ale qva nie przez rok dzień w dzień.
  8. klosiu_1

    Podsumowanie roku by WG

    Tak dla rozbawienia ludności: WG szczyci się tym, że jest gracz na EU który w 2017 roku rozegrał 22701 bitew. Szybka kalkulacja: Rok ma tylko 365 dni. Wychodzi nieco ponad 60 bitew dziennie, i licząc że prawie cała aktywność dziennie - 18h jest poświęcana na grę - 3.75 gry na godzinę. Czyli licząc po 18 minut na bitwę, wybieranie okrętów, kupowanie modułów i zakładanie flag, nasz ukochany rekordzista poświęcił na grę swoją CAŁĄ aktywność w ciągu roku. Zabawne? Mnie to rozśmieszyło.
  9. klosiu_1

    Shimakaze

    To już nie te czasy panie, gdy odpalało się dwudziestki w tarło, 5-6 trafiało za 80k, a dwie jeszcze zgarniały lotnisko dwadzieścia km dalej ;). W tej chwili te torpedy są aż za łatwe do ominięcia dla każdego kto nie jest amebą przyklejoną do celownika. Nawet te dwunastki są o wiele gorsze od amerykańskich, tyle że jest ich więcej w salwie.
  10. klosiu_1

    Shimakaze

    Pewnie tak. Ja nigdzie nie mam tego perka, po prostu uważam go za niewartego czterech punktów, i po rzadkim spotykaniu okrętów w niego wyposażonych sądzę że mam trochę racji. Na rankedach zapewne jest kilka razy ważniejszy niż na randomach. Ale mogę nie znać potencjalnych zalet nie grając z tym perkiem :).
  11. klosiu_1

    Shimakaze

    Jak dla mnie RPF do defensywnego użytku to jest kompletne marnowanie czterech punktów. Jeszcze mogę to zrozumieć na DDku ofensywnym, który goni i niszczy inne ddki, ale na Shimakaze? Są lepsze sposoby na wykorzystanie tych punktów.
  12. klosiu_1

    Shimakaze

    Mało gram ostatnio, ale na Shimie zmieniłem torpedy na środkowe na przyśpieszeniu, zawsze to 9.6km zasięgu a nie 8 ;). Wywaliłem też oczywiście wszystkie perki na zasięg widzenia, podpalanie itp, nie ma to sensu po zmianie zasięgów wykrywania. Na szczęście na pancernikach teraz już takie boty pływają, że ostatnio jak zagrałem, to ot tak sobie z dupy walnąłem chyba ponad 170k. Ale to nie znaczy że Shimakaze jest teraz jakiś mocny, praktycznie wszystkie DDki są mocniejsze w działach, bo tylko alfę shima ma dobrą. Ale dla WG nadal jest chyba za mocna, ostatnio coś Notser wspominał, że jest koncepcja żeby Shima dostała torpedy głębokowodne, widać za dużo biednych noobów w dymie dostaje torpedę. Wtedy takie gearing będzie miał wszystko lepsze - działa, prędkość, torpedy, zwrotność, camo itp itd. Co ja tam mam na kapitanie: Samoobrona - obrót wież, last stand, BFT, camo, do tego przyśpieszenie torped i przeładowanie torped. Jeszcze dwa punkty zostały, pewnie wrzucę w adrenalinę. Nie wiem czy to jest optymalny build, jakoś się na tym gra. AFT wywaliłem, nie ma sensu w momencie jak nie da się bić z niewidziałki.
  13. klosiu_1

    HMAS Vampire (T III)

    Zaskakująco dobra łódka, w pierwszej bitwie nałupałem 66450 dimejdżu, w tym tylko 14k z dwóch torped. Z samych dział aż 28k, nie spodziewałem się że są tak mocne przy tym kalibrze. Na 100 strzałów 9 pożarów, też super jak na 102mm. Pewnie to sprawa ogólnie słabej ochrony ppoż na tych tierach . Nawet cytadelę wsadziłem w Danae z dwóch kilometrów ;). Okręt bardziej amerykański w stylu gry niż trzeciotierowe amerykany :).
  14. klosiu_1

    Czyżby nadchodził World of Submarines?

    Zawsze mogło być gorzej. Mogły na ciebie spaść pociski które tak niefrasobliwie posyłałeś w niebo :)
  15. klosiu_1

    Kontenery - Dyskusja

    Jak z pół roku nie miałem SK, to nie miałem, ale jak przyszedł to na bogato ;).
×