FLANKER_Luk

Players
  • Content count

    38
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    6328

About FLANKER_Luk

Profile Information

Recent Profile Visitors

60 profile views
  1. niektórych tutaj nieźle fantazja poniosła
  2. To się uśmiałem... Chyba nigdy na Leningradzie nie walczyłeś o kapa. Przez ten dziadowski obrót dział który jest o wiele wolniejszy od obrotu okrętu jednoczesne strzelanie i manewrowanie jest niemożliwe. A Błyskotka zjada Leningrada i jeszcze ma połowę HP, LOL
  3. Moje doświadczenia z pojedynków artyleryjskich z innymi niszczycielami. -Japońskie oczywiście łatwy kąsek. -Amerykańskie trzeba trzymać na dystans 7-9 km, wtedy to i Fletchera porobisz bez problemu. -Najtrudniej z ruskimi, bo biją mocno i celnie, ale im się działa nie kręcą, więc trzeba zmuszać go do manewrów. -A jak widzisz niemiecką ósemkę to spieprzaj (5x150 mm robi robotę) :)
  4. bym chciał grać na torpedach to bym pływał japońcami
  5. hmm... jak bym miał ja wybierać to bym brał reload
  6. A czy ktoś z was tak porządnie przetestował dodatkową penetrację dla pocisków HE? Tak z porównywaniem statystyk i dmg z dłuższego okresu grania. Bardzo mnie to ciekawi. jeśli nie to niebawem zakupię trochę złota do resetowania perków i zrobię porządne testy.
  7. Dla mnie błyskawica to Bardzo uniwersalny okręt, i do likwidowania niszczycieli i do palenia pancerników. A i krążowniki potrafi nękać. Dlatego zwiększony zasięg ognia jest dla mnie niezbędny. Najlepiej używać sformułowania "moim zdaniem" bo to co tobie się podoba nie musi wcale być jedyną słuszną wykładnią. Co do twojej filozofii względem płatności, to nie rozumiem takiego podejścia. Ale zostawmy to już. Zapraszam do popływania Błyskawicami w dywizjonie
  8. Ciekawi mnie bardzo dlaczego? No bo zrozumiałym jest gdy ktoś napisze, że go nie stać, lub grę traktuje bardzo lekko i nie widzi potrzeby ulepszeń czy testów perków. Ale twoja wypowiedź ewidentnie poparta jest jakąś filozofią
  9. Moja Błyskotka: Polskie opisy: 1. Zapobiegawcze utrzymanie 2. Przypływ adrenaliny, Strzelec wyborowy 3. Podst. trening strzelecki, Ekspert w wyburzaniu 4. Zaaw. trening artyleryjski, Ekspert kamuflażu moim zdaniem na 3 i 4 to obowiązek, a 1 i 2 można zmieniac.
  10. Od lat nie mieszkam w Polsce, nawet grając w czołgi byłem (a właściwie wciąż jestem) w międzynarodowym klanie i funkcjonowałem w tamtej społeczności. I naprawdę odzwyczaiłem sie od czegoś takiego. To jest jakis koszmar. Współczuję tylko tym, którzy z racji pracy muszą to wszystko czytać. Ja nie muszę, i nie chcę już. Dla mnie ta gra to zabawa, fun, przyjemność i rozrywka. A tu to masakra jakaś... brrr... Wystarczy P.S. nie kierujcie juz wypowiedzi pod moim adresem, bo ich nie przeczytam
  11. Potato: Level Super Unicum
  12. Mało wiarygodne to są komentarze osoby nie potrafiącej czytać ze zrozumieniem. Ja klanu nie zakładałem. Pytałem tylko na forum, co inni myślą o takim pomyśle
  13. Zdało by się niewielkie podsumowanie. Oba klany plasuja się w czołówce rankingów WG, w obu klanach znajdziemy wyśmienitych graczy i jaskrawe osobowości. Jednak tu podobieństwa się kończą. WHYME jest klanem bezpośrednio wywodzącym się ze środowiska prograczy czołgowych. Jak wiadomo gra w World of Tanks w takim klanie jak WHYOU czy WHYME jest bardzo zajmująca. Wymaga dużego zangażowania czasu i energii by utrzymać światowy poziom. Dlatego zapewne kilkoro graczy przeniosło sie do World of Warships. Na odpoczynek ale i po to by budować podwaliny dobrego klanu, kiedy ruszy profesjonalna już platforma do rozgrywek miedzyklanowych w WoWs. W klanie są też gracze innych narodowości, których przyciągneła marka WHY. W klanie panuje dość wyważona atmosfera, między wzajemnym szacunkiem , zabawą i poważnym podejściem do gry. Rzekłbym, że jest to klan dla poważnych, dorosłych i dojrzałych graczy. Nie ma "trolowania"i temu podobnych głupot. A teraz postaram się bardzo delikatnie, by nikogo nie urazić. NESI to klan z chyba bardzo młodym i nieokrzesanym nieco dowódcą, który wraz kilkoma podobnymi mu liderami, nadają ton całemu klanowi i skupiają podobnych graczy. O atmosferze wewnątrz klanu wiele powiedziec nie mogę, ale próbkę dostajemy na tym oto forum. Zapewne obie formy organizacji, funkcjonowania i stylu mają swoje miejsce na arenie WoWs, i każda znajdzie swoich zwolenników, jak i przeciwników. Ja zdecydowanie wolę to, co oferuje klan WHYME. Są to moje osobiste spostrzeżenia, nie zamieniłem nawet słowa z dowódcą WHYME na temat tej sytuacji. Pozdrawiam i życzę sukcesów. FLANKER
  14. Przychodzę sobie na forum zupełnie na spokojnie. Zadaje jakieś proste pytanie odnośnie spraw technicznych w klanie. I co? Jakaś fala frustracji i hejtu się wylewa. Dlaczego? Bo jestem z WHYME, jak to był uprzejmy wyjaśnic mi jeden z kolegów. Ludzie! Nie znacie mnie, nie wiecie kim jestem. I nikomu nie dałem powodu do takiego zachowania. A tu lecą obelgi i wulgaryzmy, że moderator musiał kasować posty. A teraz jakieś dziecięce kpiny i dwuznaczne komentarze, że niby gramy korzystając z jakiś nieuczciwych sposobów. I kto to pisze? Dowódca oraz czołowi gracze, z jednego z lepszych polskich klanów. Pozostawię kolegom cytat z pewnej piosenki do przeanalizowania "Każdy ponad każdym – *edited*- innego traktuje jakby był niczym, wszyscy najmądrzejsi – *edited* - myślą chyba, że są wybrańcami... wszyscy tu, niestety... Na takie podejście brak mi słów." Czy naprawdę chcemy by tak wyglądała otoczka naszej ulubionej gry? Pozdrawiam serdecznie.