Czytam część wypocin w tym temacie i wybaczcie Panowie i Panie ale aż żal czytać. Aoba jak i Cleveland są świetnymi krążownikami na swoim poziomie i równie niebezpiecznymi w dobrych rękach. Jednakże, o ile Cleve przy swojej szybkostrzelności i ilości dział nie robi problemów przy strzelaniu, bo coś zawsze trafi, to Aoba premiuje tylko celnych dowódców. Aoba ma lepsze skupienie pocisków i znacznie lepsze obrażenia przy celnej salwie. Poza tym posiada torpedy i większe działa co daje jej możliwość walki z pancernikami nawet wyższych tierów. Patrząc dalej jest szybsza, zwrotniejsza i ma mniejszy przekrój boczny i czołowy oraz lepsze kamo. Reasumując, Cleveland jest jak porządne narty, średni i dobrzy gracze będą z niego w pełni zadowoleni. Twardy i groźny na średni dystans. Aoba jest raczej jak narty pucharowe. Żeby korzystać z jej przewagi trzeba być b. dobrym graczem, w pełni skupionym na tym co się robi, pilnując odległości, samolotów, umiejącym przewidzieć manewry przeciwnika i perfekcyjnie używającym uzbrojenia.