Jump to content

HardCandy89

Players
  • Content Сount

    26
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    4876
  • Clan

    [ALKO]

About HardCandy89

  • Rank
    Able Seaman
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Female
  • Location
    Wrocław

Recent Profile Visitors

167 profile views
  1. HardCandy89

    Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)

    Pozdro dla @FeelTheseTorps - z ogarniętą lotnią od razu ta gra jest przyjemniejsza :D
  2. HardCandy89

    Morskie legendy: zwiastun North Carolina

    Jeden z moich ulubionych pancerników. Nie mogę się doczekać <3
  3. HardCandy89

    Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)

    Następnym razem ten biedny Fiji się nauczy, że dymu nie rozstawia się w ostatniej chwili burtą do Alabamy na 6 km ;) BTW kolega po prostu sprawdzał Twój refleks! :D
  4. HardCandy89

    [ALKO] wersja 2.0 "2 Drunk 2 Play"

    Oj, w takim razie żyłam w nieświadomości tak długo
  5. HardCandy89

    [ALKO] wersja 2.0 "2 Drunk 2 Play"

    Eee... parę dni mnie nie było online i już TAKIE zmiany
  6. HardCandy89

    Nasze osiągnięcia

    Dwa dublety piechotą nie chodzą, zwłaszcza na Meksyczku ;) Dmg "taki se", bo po wyjściu na flankę okazało się, że lemming train był po drugiej stronie. Na szczęście udało mi się w porę wrócić, zająć bazy i sklepać co trzeba - w tym dedeczki edit: z jakiegoś powodu dodał się tylko jeden ss.
  7. HardCandy89

    North Carolina (VIII)

    No czasami też tak można, zwłaszcza jak gra jakiś świeży Minotaur czy inny Des, który nie wie, że Karolina /Ala /Mass. może go wyjąć zza niektórych górek ;) ale ja i tak wolę brawling, nawet jeśli wiem, że zginę - lepsze to niż się po prostu spalić :D
  8. HardCandy89

    North Carolina (VIII)

    To prawda, zwłaszcza jak już zwiewają powyżej jakichś 12-13 km, ze względu na lob i prędkość pocisków trudno je już złapać... Ale dla mnie Karolina to był samograj (w odróżnieniu od Iowy, którą teraz męczę, to jest dopiero rozrzutnik gnoju!), genialny okręt jak na mój styl gry (czytaj - styl nooba który leci zawsze do przodu i skraca dystans za wszelką cenę :D).
  9. HardCandy89

    Real life sponsored by WoWs

    U mnie jest gra "rodzinna" - oprócz mnie brat, wujek, kuzyni i kumple :) i jak się spotykamy to wows często jest głównym tematem.
  10. HardCandy89

    New Orlean [VII]

    Ok, dzięki :) ja na razie mam kapitana, którego dostałam razem z okrętem, poprzedni wylądował na Clevelandzie, którym jak na razie kompletnie nie ogarniam. Takze większość perków jeszcze przede mną, ale trochę mi się daje to przeładowanie we znaki, jeśli muszę zmienić szybko pociski. Po tych kilku bitwach zauważyłam, że więcej używam AP zdecydowanie niż HE. Odwrotnie niż na starym, zresztą też o tym wspomniałeś. Mam wrażenie, że teraz u niego AP są bardziej efektywne, nawet na BB jak płyną boczkiem.
  11. HardCandy89

    New Orlean [VII]

    A jak z przeładowaniem? Grasz z parkiem na szybszą zmianę pocisków?
  12. HardCandy89

    Baltimore

    Nie pamiętam właśnie jakie moduły miałam poustawiane, grałam z nimi X czasu ale jakoś nie zaglądałam tam, bo grało mi się dobrze i nie miałam potrzeby zmian :D ale możliwe, że tak właśnie miałam jak mówisz.
  13. HardCandy89

    Baltimore

    Starym NO schodziłam poniżej chyba 5 sekund na przestawieniu steru, o ile dobrze pamiętam. Szkoda, że nie sprawdziłam tego wcześniej, ale zdaje mi się, że było 4.8 - teraz mam na nim 5.5 sekundy i skręca nieco wolniej, da się zauważyć różnicę. Dzięki wszystkim za info i sugestie - starym NO grało mi się naprawdę przyjemnie, więc Baltka przetestuję i zobaczę czy mi podejdzie.
  14. HardCandy89

    Baltimore

    Co sądzicie o Baltku po przeniesieniu na 8 tier? Co pozmieniali? Zastanawiam się, czy pobawić się nim trochę czy nawet nie próbować i sprzedać od razu.
  15. HardCandy89

    New Orlean [VII]

    Dokładnie. Stary NO miałam zrobiony pod zwrotność - skręcał w praktycznie w miejscu. Będąc "tyłeczkiem" do np. Bisa na odległości ok 7 km wciąż dało się wykręcić całą salwę (zaczynając kręcić dopiero gdy wystrzelił). Stary Orlean był często postrzegany jako słaby okręt, ale miał naprawdę spoko AP na kasowanie krążków i wybitnie "grillujące" HE. Aktualnie testuję "nowego" NO, mam wrażenie, że nawet z ulepszeniem, jest zauważalnie mniej zwrotny niż był. Ale to dopiero kilka bitew, zobaczę jak rozkręci się i okręt i kapitan :) Myślę, że nawet na 7 tierze, warto postawić na tym okręcie na mobilność.
×