Jump to content

1kcal

Beta Tester
  • Content Сount

    78
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    3248

About 1kcal

  • Rank
    Leading Rate
  • Insignia
  1. Co mnie obchodzi jakiś Battlefield. Zupełnie mnie nie interesuje oraz związane z nim problemy. Widać że masz wyjątkowo bujną wyobraźnie, przez co masz zakłócony pogląd na rzeczywistość. Imputujesz mi rzeczy których nie napisałem, ani nawet nie sugerowałem. Dyskusja o technicznej stronie programowania nie ma z tobą jakiegokolwiek sensu. Trolujesz tylko w temacie na którym się nie znasz, a to co ci się wydaje jest mało istotne.
  2. Mi działania systemu nie poprawi, mi nie przeszkadza to że podnosi się dłużej. A jak się podnosi to tylko aby pograć. W żadnym wypadku czas nie jest tu krytyczny. Windows startuje raz maks raz dziennie, jeśli startuje w ogóle. Moje potrzeby nie są twoimi. A widzisz o jakiej grze tam napisałem - WoT, nie WoWs. Problem jest z WOWs, nie WoT. To forum też jest od WoWs, co ci powinno ułatwić. W WoT pomimo dysku talerzowego mam to co ty bierzesz za wspaniałość daną ci przez SSD - "oczekiwanie na graczy". Nie potrzeba do tego SSD, bo na zwykłych dyskach tak się ładuje. Nie wiem, może u ciebie, przy zaśmieconym i zasyfionym systemie nie dawał rady i potrzebowałeś SSD aby to osiągnąć. Ja to mam bez tego. Zauważ te różnice - w WoT kończy się pasek ładowania bitwy, wchodzisz do bitwy. W WoWs tak się nie dzieje. Maja zwalone pliki kontenerowe z zawartością modeli i teksturami, do tego muszą mieć złe kolejkowanie odczytu z takich plików, albo czytają pojedynczo. Zamiast za jednym dostępem do pliki odczytać z niego wszytko co będzie potrzebne, a nawet to co nie będzie, tylko po to aby głowice dysków nie latały jak ... po pustym sklepie, to musi być to realizowane po jednym odczycie na jeden dostęp do pliku kontenerowego. Oczywiście SSD będzie miało wtedy przewagę przez bardzo krótki czas dostępu, co nie oznacza że jest to dobrze napisane. A co do tego "nierozumiem", to nie każdy potrzebuje tyle czasu na zastanowienie się co ma robić na danej mapie, kiedy grał ją już setki razy. Jeśli masz problem z rozumieniem sarkazmu, to radzę ci rad na forach internetowych udzielać ostrożnie.
  3. Gdyby klient (y) WG WoT, WoWs działały poprawnie pod pingwinem, to nie używał bym Windows w ogóle. Po co mi SSD do systemu na którym mam tylko te dwie gry? Ja nie widzę sensu inwestowania tylko po to aby niechlujnie napisana gra działała szybciej. Co do głupot to sam piszesz głupoty. Wskaż gdzie napisałem to co twierdzisz co napisałem. Ja nie mam odliczań, Umiesz czytać? Po co piszesz mi oczywistości?
  4. 1kcal

    Yubari

    My tu o bufach, a jak będzie? Minie roczek, wróci do sklepu, trochę postoi i go wycofają ze względu na kiepską sprzedaż.
  5. 1kcal

    3 dni premium + M22 Locust

    Konto premium odnosi się do wszystkich gier WG. I właśnie tylko o żywotność tego kodu, ze względu na konto premium mnie on interesuje. Czasem mogą pojawić się ewenty, którym wbicie premki z takiego kodu będzie pomocne.
  6. To musisisz mieć trochę stary ten kalkulator. Bitwy w WoT łądują się od zawsze tak, że bezczynnie widzę odliczanie 30 sekund i nie rozumiem po co ono takie długie. Jeśli tym musiałeś kupić SSD aby WOT ci szybciej bitwę załadował, to wybacz. Muszę też cię zasmucić. To że masz 12GB nic grom WG nie dają. One są pisane pod wymagania kalkulatorów, a one najczęściej mają zabytkowy XP. A cechą charakterystyczną tego sytemu (32bit) jest to że tam proces kernela może mieć maksymalnie 2GB. W kolejnych Vistach i ulepszanych mutacjach w wersji 32bit dodali do procesu kernela ~300MB, że może on mieć w okolicach 2,3GB. Finalnie proces gry ma ~1,5GB, i tej granicy raczej długo nie będzie przekraczać. Reszta, czyli pozostałe 10GB powinno ci chociaż robić w takim przypadku za bufor systemu. Dlaczego przy takiej ilości pamięci musiałeś dokupić SSD to jest całkowicie niezrozumiałe. Przecież po uruchomieniu, po jednym wczytaniu bitwy większość gry masz już buforze systemowym. I ja nie hejce SSD, ja go do windowsa nie potrzebuje. Dla systemu, praktycznie gołego i dwóch gier mam SSD kupować? Klient HD od SD różni się tylko wielkością tekstur. Jeśli masz 4GB na karcie, to jak najbardziej można. Jeśli masz tylko 2GB, to niestety ale tylko SD, bo możesz zaliczyć spadek FPSów, bo właśnie klient przerzuca do karty nową teksturę obiektu który właśnie pojawił mu się do wyrenderowania. Dużo bardziej sensowna zmiana niż nazywanie tego samego klienta SD/HD w zależności o objętości dołączonych tekstur było by robienie dwóch wersji klienta dx9 - kalkulatornyj jak obecnie, oraz DX11 z zastosowaniem teselatorów. Kółka były by zawsze okrągłe, a na większych dystansach mogły by być mniej dokładne, bo i tak nie było by tego widać. Obecnie niezależnie od dystansu przetwarzana jest cała geometria, chociaż kilka obiektów składa się na jeden piksel. Nie wiem, czy trzymanie się bety da im kasę. Obecnie nie widzę najmniejszego sensu kupowania czegokolwiek. Kupiłem Yubari i dopóki gra się nie ustabilizuje, nie zgubi swojej betowatości nikomu nie polecę wydania na nią złotówek, bo to przypomina kupowanie kota w worku. Tu się może wszytko zmienić, bo to przecież beta. A niby gdzie? To że nie przewidują resetu nie oznacza że go nie będzie. Nie mają go w planach, ale czasem sytuacja może go wymusić. Cytując klasyka "nie chcę, ale muszę". @rool72 Dlatego o tych problemach piszę. Jeśli nie będzie się pisać, to problem nie istnieje. To że zawsze się znajdzie ktoś, to będzie chciał się dowartościować chwaląc się sprzętem, to po prostu taki urok publicznego forum.
  7. 1kcal

    3 dni premium + M22 Locust

    Już tylko w sreberku. Jaki jest okres ważności tego kodu?
  8. Jeśli chodzi o jakość, to lepsza od twojej, Chyba zdołałeś to zauważyć. U mnie lagi nie trafiają się po drodze, tylko na serwerach WG. Co już badałem nie tylko w WoWs, ale i WoT. Nie mam lagów po drodze. Nie mam tabletów w telli do przejścia. Zawsze jest to jakieś rozwiązanie, zawsze z powodu niechlujnego napisania kodu gry można inwestować w sprzęt, podkręcać procesor, dawać ostrzejsze czasy na pamięciach, dodawać SSD, Wszytko po to aby silny sprzęt nadrobił fatalnie napisany program. Ja już dawno wyrosłem z takiej zabawy. Nic nie daje poza dziurą w budżecie. Mam dobrą konfigurację, nie kalulatorową, jak się teraz w piaskownicach mówi i oczekuję że będzie na niej wszytko dobrze działać. Dewsów nie interesują twoje SSD, ich interesują konfigi które przypominają prawie kalkulatory. Jak widać późne wchodzenie do bitwy jest dość powszechnym problemem. Kupiłeś sobie SSD, to świetnie. Masz potrzebę się pochwalenia tym, to dobrze, ale rób to gdzie indziej, bo to nie jest rozwiązanie problemu.
  9. Gdyby gra czytała z dysku, to dioda wskazujaca na odwołania do dysku by chociaż migała, a jest zgaszona. Czyli kontroler SATA nie wykonuje, nie wydaje żadnych poleceń związanych z odczytem, czy zapisem na dysku. To nie jest kwestia dysku. Zresztą Windows u mnie nie dostanie nigdy SSD. Są na nim tylko dwie gry - WoT i WoWs, Nic innego na nim nie robię. Jeśli w wymaganiach WG pojawi się dysk SSD, to sobie taką grę odpuszczę. Jak już napisałem wcześniej, gra nie robiąc nic potrafi w pełni zająć dwa rdzenie. Taktowanie nieistotne, i tak je zajmie na maksa.
  10. 1kcal

    Yubari

    Yubari żaden buf nie uratuje. Jest za delikatny na swój tier. Jedynie przesunięcie go tier niżej coś z niego zrobi, i dalej będzie delikatnie słabszy niż Tenryu. Mniejszy ROF, krótsze torpedy, oraz gorsze kąty ostrzału.
  11. Trochę się mylisz, routing do tego samego miejsca może wyglądać zupełnie inaczej, w zależności od tego czy zapytanie do serwera idzie bezpośrednio przez adres IP, czy domenowo. Różne cuda na DNSach są poustawiane. Zobacz jak się zmienia adres tego same serwera ed-sl-c60.worloftanks.eu U ciebie 92.223.24.60 u mnie "PING ed-sl-c60.worloftanks.eu (103.224.182.211)" Teraz dwa przejścia, aby było ciekawiej. traceroute to ed-sl-c60.worloftanks.eu (103.224.182.211), 30 hops max, 60 byte packets 1 192.168.0.1 (192.168.0.1) 1.706 ms 2.489 ms 2.870 ms 2 * * * ************************ 9 212.162.43.49 (212.162.43.49) 17.616 ms 17.615 ms 23.257 ms10 vl-6.car1.SanDiego1.Level3.net (4.69.146.70) 228.422 ms 228.403 ms 221.356 ms11 CASTLE-ACCE.car1.SanDiego1.Level3.net (4.53.121.70) 180.888 ms 179.072 ms 179.049 ms12 sw02-ae0-san.trellian.com (103.224.213.238) 192.883 ms 181.862 ms 182.877 ms13 103.224.182.211 (103.224.182.211) 181.879 ms 177.663 ms 182.545 ms oraz traceroute to 92.223.24.60 (92.223.24.60), 30 hops max, 60 byte packets 1 192.168.0.1 (192.168.0.1) 1.932 ms 2.920 ms 2.917 ms 2 * * * **********11 rev-193.111.37.117.atman.pl (193.111.37.117) 12.624 ms 16.435 ms 14.717 ms12 ae1-3989.r5.glo-r7.glo.atman.pl (212.91.9.73) 21.641 ms 21.411 ms 21.117 ms13 * * *14 fr5-a9006-edge-1-be20-2000.wargaming.net (92.223.124.131) 38.416 ms 41.321 ms 39.309 ms15 ed-n56128-fe-3-vl244.wargaming.net (92.223.112.189) 47.632 ms ed-n56128-fe-4-vl244.wargaming.net (92.223.112.190) 49.980 ms 48.053 ms16 ed-sl-c60.worldoftanks.eu (92.223.24.60) 51.059 ms !X 46.926 ms !X 46.627 ms !X Zwróć uwagę na nazwę domenową i IP ostatniego serwera, ten sam serwer, ta sama nazwa domenowa, dwa adresy IP, rozgałęziony routing w sieci WG, oraz różnice w czasach odpowiedzi, oraz to że ja nie mam teli, czy czego tam. W ostatnim hopie drugiego przejścia widać dwa byty, jeden odpowiada, drugi odrzuca zapytania (!X). Czyli wychodziło by że są dwa serwery o nazwie domenowej ed-sl-c60.worldoftanks.eu o adresach 92.223.24.60 oraz 103.224.182.211, jak i jest jeszcze jeden serwer o adresie 92.223.24.60, który odrzuca zapytania. Wiem że mogło ci to wiarę w pingi trochę zaburzyć, ale cóż...
  12. SSD nie ma tu nic do rzeczy, proces ładowania jest dawno zakończony. Oczekuje się tylko na wejście do gry. I uwierz mi, komputer mam wystarczająco mocny aby to ciągnąć na fulldetalach.
  13. Ilu osobom zdarza się, że do bitwy wchodzi się długo po jej rozpoczęciu? Standardowo mija 30s a dopiero klient wejdzie mi do bitwy. Nie jest to problem za słabego sprzętu, ale i chociaż mogę grać na maksa, to sprawdzałem obniżając detale. Standardowo wygląda to tak, że pasek ładowania już zniknie i kręcą się piksele dookoła kotwicy i kręcą. I tak się czeka nie wiadomo na co. Kolejny bardzo głupi bug, to nie tracenia fokusa i obciążania procesora kiedy grę zminimalizuje się do ikony na pasku. Dalej dwa rdzenie pracują pełną parą nie robiąc nic. Co ciekawe, kiedy w systemie opali się coś na pozostałych wolnych rdzeniach, poustawia koligację, tak aby nic nie przeszkadzało grze, to gra zaczyna się ciąć. No i oczywiście lagi. Przez rzeczywiste lotnicze prędkości okrętów nawet małe lagi powodują niegrywalność, chyba że ktoś lubi przeskakujace okręty. Wiem że to ciągle beta, ale zamiast dokłądania kolejnych okrętów widział bym w pierwszej kolejności skupienie się na poprawnym działaniu klienta i serwera gry. Jeśli lagi zależą od obciążenia serwerów gry, to kolejne okręty i kolejni gracze tego nie poprawią. Nocą gra przez lagi staje się niegrywalna, a po dwa ponowne logowania do gry w czasie trwania bitwy stają się standardem.
  14. 1kcal

    Yubari

    Ale poczyścić niebo, to on mógł w zamkniętej becie, jeszcze przed wprowadzeniem japońskich lotniskowców. Później jego magiczne właściwości czyściciela się skończyły. To jest okręt, aby moc na nim coś zrobić, to trzeba gdzieś przeczekać do końca bitwy. Każde jego trafienie to padające moduły. Silnik i ster mogą paść w dwóch kolejnych salwach. Albo się miało jakąś prędkość, że inercją schowało się wyspę albo koniec. Jeśli chodzi o samo "czyszczenie nieba", to samoloty dużo kredytów i doświadczenia nie dają. Jeśli w bitwie nie uda się komuś sprzedać torped, to zarobku żadnego nie ma. A jest to wyjątkowo trudne ze względu na ich krótki zasięg oraz kąt wyrzutu. Jeśli nie zrobi się tego z zaskoczenia, to przy podejściu do ataku torpedowego wystawia się pięknie burtą i to na krótkim dystansie. Często nawet do ataku nie dojdzie, bo przez takie wystawienie już wita się z Posejdonem. Okręt premium kupuje się aby zarabiać. Czyli on musi zarabiać lepiej niż jego odpowiednik tierowy. Kumą systematycznie można mieć przychody po 150k z bitwy, nawet więcej. Na tym czymś lepiej zarabia się na botach. Szkolenie na tym kapitanów to można sobie odpuścić. Nie wyobrażam sobie ciułania kilkudziesięciu tysięcy ekspa, aby przeszkolić wysokopunktowego kapitana na kolejny okręt. Początkowe punktu szybciej wbija się pierwszym tierem, Lepiej również się zarabia.
×