Jump to content

rtfm_pl

Beta Tester
  • Content Сount

    4,528
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    12306
  • Clan

    [-DWS-]

1 Follower

About rtfm_pl

Recent Profile Visitors

1,428 profile views
  1. rtfm_pl

    Kupowanie Premek-Terapia Uzależniowa zbiorcza ;-)

    No i właśnie o to chodzi. Gra "zero stresu" mnie nie interesuje. Nie po to grałem niszczycielami. A co do "nie przejmowania się" to masz rację. Ja już od jakiegoś czasu się nie przejmuję.
  2. rtfm_pl

    Kupowanie Premek-Terapia Uzależniowa zbiorcza ;-)

    A oczywiście. Jeśli ktoś się dobrze bawi pływając deską "bezstresowo" to nic mi do tego. Dla mnie pływanie "na krawędzi" to była esencja grania DD-kami, jakbym lubił bezstresową grę to bym grał innymi klasami. Dlatego po reworku po prostu granie DD-kiem nie sprawia mi przyjemności.
  3. rtfm_pl

    Kupowanie Premek-Terapia Uzależniowa zbiorcza ;-)

    Nic nie przespał. DD można grać bezstresowo, warunek to posiadanie długich torped. A że bezstresowa gra jest też nieco bez sensu to inna sprawa.
  4. rtfm_pl

    Jak być deską po riłorku CV

    Spot DD-ka to około 6km, krążka to około 10. Jeśli DD ma być w jakikolwiek sposób użyteczny jako zwiadowca, to powinien być minimum 4km przed krążownikiem, czyli w praktyce poza jego bąbelkiem AA. Spot DD-ka z powietrza to jakieś 2,5 km. Jeśli chcemy wykorzystać wyspę jako osłonę przed spotem z samolotu, to jakieś realne korzyści odniesiemy dopiero jak będziemy bliżej niż 2km od tej wyspy. Czyli sami sobie ograniczamy tak ze 120 stopni pola obserwacji. To jest tylko 1/3 całego koła, ale w praktyce ważna jest obserwacja w kierunku przeciwnika, czyli akurat mniej więcej w tę stronę którą zasłania wyspa. Ano tak właśnie jest. Przy czym nie zgadzam się z tym, że nie masz wpływu na bitwę. Masz ogromny wpływ, bo jeśli jesteś ostatnim straszliwym DD-kiem na mapie, to w 90% przypadków wrogie pancki właśnie szukają drogi na drugą mapę albo tulą się za wyspami. Natomiast zgadzam się w pełni, że styl gry jaki teraz jest skuteczny, przed reworkiem został by uznany za totalne lamerstwo. Weźmy taką Siemkę, przed reworkiem na 20-tkach praktycznie żaden ogarnięty gracz nie grał, większość grała na 12-tkach, niektórzy na 8-mkach. Teraz 20-tki to jest absolutnie genialna opcja, bo pozwala straszyć wrogie okręty samemu będąc w bezpiecznym "bąbelku" AA. Celowo napisałem "straszyć" bo na wiele trafień to liczyć nie można, ale to się liczy terror a nie DMG.
  5. rtfm_pl

    WG mnie wkurza

    Serio serio? A patrz, ja mam na jednej partycji XP-ka i śmiga, mimo że Microsoft go porzucił. To, czy jakiś program pójdzie na XP-kach zależy tylko i wyłącznie od autora tego programu. No wiesz, prawdziwy pro nie będzie lolkami pływał. A że każdy niemal gracz uważa się za pro (tylko niektórym WG złe drużyny cięgle losuje) to jak tak grać na T7? WG zepsuło ekonomię taj gry rozdawnictwem flag i kamuflaży. Dychę za łatwo zrobić i za łatwo utrzymać. To jest dobry pomysł. Wiem bo stosuję. Mam teraz kupę wolnego czasu, mogę sobie spokojnie poogrywać zaległe tytuły.
  6. Nie widzę tu nic oczywistego. Znaczy widzę: nie pasują do tezy, więc "oczywiście" je pomijasz.
  7. No ale to w sumie lolek a nie "poważna" ósemka. Trochę jak Gallant i Cossack, oba mają boost-a a drzewkowe nie mają. W sumie pancerniki RN są blisko tej koncepcji. Znaczy niby AP-ki mają, ale z nimi trochę jak z dymem na Kebabie, niby jest ale.... Swoją drogą interesujące podejście. Zamiast kombinować co dać nowej linii żeby była unikalna, można przecież coś zabrać i też będzie unikalna. Na przykład niszczyciel bez torped (typ Hunt żeby daleko nie szukać).
  8. Hmmm ciekawe. Albo chcą zrobić unikalną premkę w linii (chcesz mieć dym na Francuzie to zapłać) albo doszli do wniosku, że pomysł całej linii bez dymu to może nie jest to czego chcą gracze.
  9. rtfm_pl

    Szacunkowa ilość graczy.

    Masz rozegrane raptem 17 bitew losowych. WG w swojej niezmierzonej mądrości otoczył Cię parasolem ochronnym i odseparował od złych i krwiożerczych doświadczonych graczy. Serio, WG dzieli graczy na początkujących i resztę i losuje ich osobno. Za jakiś czas (nie pamiętam czy chodzi i ilość bitew czy poziom konta) okres ochronny się skończy i przeżyjesz spory szok. Wylądujesz piątym tierem ze słabym kapitanem w bitwach tierów 7 i spotkasz np gościa z 20000 bitew w mocnej premce tieru 7. Albo Kamikaze z 19-punktowym Yamaoto na pokładzie.
  10. No nie, serio? Odkryli, że pomiędzy 4 a 6 jest jeszcze jakaś cyferka? Nieeeesamowite. Szkoda, że nie wpadli na to jak buffowali do nieprzytomności japońskie setki na Akizukowatych. No mają zaskok panowie. Szacun. Ale spokojnie, niedługo pewnie odkryją, że powyżej 6 też są jakieś cyferki (to dla Clevelendowatych). A i poniżej 4 też coś jeszcze jest. W końcu jeśli pomocnicza na dużych kiełbasach ma /4 to czemu sowieckie BB nie mają dostać /3? Taaaa ważna. Widać jednak tabelki w Excelu przestały się zgadzać. Przez cały czas mieli graczy głęboko, teraz są dla nich ważni. Normalnie jak polityk przed wyborami.
  11. To jest pokaz debilizmu WG. Jak wprowadzali Aki to miał normalną penetrację kaliber/6 i bez IFHE był niegrywalny, bo nawet desek nie penetrował. No to zrobili dla japońskich setek penetrację /4 tylko jakoś nie pomyśleli, że wtedy z IFHE będzie toto miało penę 8-calówek. Serio, koncepcja, że można było dać penę /5 (wtedy setki przebijały by mniej więcej tyle samo co 120-tki) było normalnie NIE DO WYKOMBINOWANIA. No normalnie nie dało się. Musi być albo /4 albo /6 i żadną siłą nie można było inaczej.
  12. rtfm_pl

    Francuskie niszczyciele na horyzoncie

    Wiesz, można mu dać np. dym i HE-ki (albo przynajmniej AP-ki takie jak Leander i późniejsze) i będzie całkiem OK. Jakby kapkę pomajstrować, to nawet na T5 dało by się go wciągnąć. Ale właśnie - pomajstrować by trzeba, potestować. A po co, lepiej kolejnego zdupyszipa machnąć na wysokim tierze jak ostatnio zapowiedziana Iowa z 18-całowkami. Zresztą WG zrobiło bardzo dużo żeby obrzydzić ludziom grę na średnio-niskich tierach. Exetera puścili bo to jednak okręt legenda i pewnie sporo kolekcjonerów kupiło. A Dragon tak szczerze to czym się zasłużył? Poza Polską nikogo ten okręt nie obchodzi a nawet w Polsce to pewnie niewielu o nim słyszało poza pasjonatami.
  13. rtfm_pl

    Francuskie niszczyciele na horyzoncie

    Akurat zmian było więcej, np. torpedy mu zdjęli. Model modelem, ale trza by to na nowo balansować. Danae jest powszechnie uważany za jedną z najgorszych czwórek (niesłusznie moim zdaniem, ale ...) Jak mu zabierzesz torpedy i jedno działo to co zostanie? Aaaale jest mały haczyk. W momencie przekazania Dragona dla PMW to on był właśnie w doku w trakcie dokonywania tych zmian. Czyli tylko troszeczkę naciągając fakty, można uznać, że miał konfigurację oryginalną.
  14. rtfm_pl

    o co kaman

    Nie ma żadnego mechanizmu dobierania graczy. Jest "maszynka losująca" i tyle. Tyle, że tak było "od zawsze" i jakoś to działało. Problem jest inny. Od czasu pop.....go reworku, bardzo dużo dobrych graczy porzuciło grę. Teraz jest taka "zupa pomidorowa", że większość ludzi nie ma pojęcia o co w tej grze chodzi. Jak ogarniętych było więcej, to prawie zawsze w każdej drużynie kilku takich było. Oni nie padali jak debile od razu, nie robili głupich blobów, no i bitwy nie kończyły się dzięki temu po 5 minutach. Bo nawet jak pomidorki popadały w 5 minut, to na ogół tych 5-6 żółto-zielonych jednak przeżywało dłużej. Nie wiem jak w pancernikach, ale na niszczycielach na średnich tierach poziom graczy jest teraz tragiczny.
  15. No właśnie. Albo jest za łatwo, albo totalnie prze.....ne. Oba przypadki raczej mało interesujące.
×