rtfm_pl
Beta Tester-
Content Сount
5,129 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
15858 -
Clan
[-DWS-]
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by rtfm_pl
-
Dołożyłem sprawdzanie wersji gry (co 10 minut) i ewentualne czyszczenie cache. Tak więc jeśli widzicie złe dane, sprawdźcie ponownie po 10 minutach.
-
Jakby co, to aktualnie API wraca wersję 0.5.0.3rc3 i część danych się zmieniła (np. Hindenburg dostał buffa do obrażeń na AP-kach). Właśnie wyczyściłem cache, więc zwracane dane powinny być akutualne (do czasu aż WG znów coś zmieni). Teraz priorytetem dla mnie jest wykrywanie zmian wersji i automatyczne czyszczenie cache. Nie chce za każdym requesetm pytać Wargaming API bo jeszcze mnie zabanują. Na razie dużego ruchu nie generuję, ale ponad 3 tyś porównań już się uzbierało. Jeszcze trochę a będzie można pomyśleć o jakichś statystykach. Np. Błyskawica była porównywana 146 razy (ostatnio z Bismarckiem), a najwięcej porównań dotyczy nowych niemieckich krązaowników (Kolberg-Tenryu-St. Louis, Karlsruhe-Kuma-Phoenix itd).
-
Yes. I have cashed old data from API. After clear cache, AP DMG is 5900. Cache clear policy is still "in development", and I see that it should be priority for now. BTW now API returns "game_version": "0.5.0.3rc4" I think, that Hindenburg data was from version 0.5.0.3 (without "rc3").
-
Be pacient, still early "beta" version. BTW fixed bug on perk 'Adv. fire training'. Ranges was increased for all calibers, now only for <=155.
-
Dzięki. Nie przekazywałem kalibru do funkcji obliczającej perka. Już poprawione.
-
Version 0.2 is ready. Now calculate perks and modules.
-
Dorobiłem obliczanie parametrów w zależności od zainstalowanych modułów i perków kapitana. Oryginalne wartości (jeśli coś się zmieniło) podawane są w nawiasach.
-
Dziś zauważyłem, że sporo obrazków się nie wyświetla. Coś jest nie tak po stronie serwerów WG, bo obrazki idą od nich z serwera, a linki do nich wyciągam żywcem z tego co zwraca API. Mam nadzieję, że to przejściowy problem.
-
No dokładnie. Jednak zrobienie 4+ fragów na 4+ tierze to jest jakiś tam filtr. Oczywiście, można to zrobić fuksem, ale jednak ilość dobrych graczy który zdobyli "Kaliningrada" jest zdecydowanie wyższa niż średnia na tym tierze.
-
Po wyjściu patcha wyczyściłem cache, na razie wygląda, że nic się nie posypało. Jak dziś znajdę trochę czasu to dorobię przeliczanie parametrów w zależności od zainstalowanych upgradów. Planuję też przerobienie wybieraka, bo pojedyncza lista kapkę za długa i niewygodna. Tyle, że ja nie jestem HTML-owcem i takie rzeczy idą mi opornie.
-
Dodałem obsługę perków i pracuję nad upgradami. Na razie tylko pokazuje dostępne upgrady, można je zaklikać, ale nic z tego zaklikania nie wynika. Na razie czekam czy po wyjściu łatki wszystko się nie posypie.
-
Dzięki. Jakby nable zaczęło sypać jakimiś krzakami to znaczy, że właśnie w tym dłubię i zaraz powinno być OK. Szukam jakiejś metody na sensowne porównanie okrętów które mają działa na burtach (np. Omaha), bo teraz do DPM-u liczą wszystkie, co jest trochę bez sensu. Tyle, że API takich informacji nie podaje, zostanie chyba ręczne korygowanie parametrów. W planach: - lista możliwych modułów (docelowo z przeliczaniem parametrów) - to samo z perkami - budowanie skróconych URL-i (dla łatwego linkowania)
-
Nie rozumiem pojęcia "bezpiecznej walki". Walka jest z natury niebezpieczna, może być bardziej albo mniej. Nagato to "worek HP", nawet jak jego zadanie sprowadzi się do zebrania na siebie ognia to i tak zrobi swoje, bo reszta drużyny w tym czasie bezkarnie okłada wrogów. Co do torped od DD-ków, moje Nagato jest w stanie wykręcić ponad połowę salw, a z pozostałych zbieram przeważnie jedną torpedę. Nie taki diabeł straszny. Często jest tak, że DD-ki wyginą, kierowcy krążowników kampią za pancernikami i albo ktoś pchnie bitwę do przodu albo nie. Nagato ustawiony pod "close-combat" nieźle się wtedy sprawdza.
-
Jakie statystyki? Gość nie ma nawet 55% win-ratio, a gra od closed bety, czyli ma ogromną przewagę nad nowymi graczami. Takie staty dla betatestera oznaczają gracza mocno przeciętnego. W "maniu" takich statów nie ma jeszcze nic złego, ale do kreowania się na autorytet to jakby kapkę słabo. Dawno jego kanału nie oglądałem, ale kiedyś dawał w zasadzie tylko najlepsze bitwy. Na takiej bitwie nie wytłumaczysz "co i jak", bo nie jest reprezentatywna. A co do "siedzących w wysokiej wieży", to akurat filmiki Nephilimera o mechanice są bardzo wartościowe.
-
No też od początku pisałem, że dawanie modułu na pomocniczą na pierwszym slocie jest bez sensu. Jednak art, główna jest .... główna i trzeba o nią zadbać. A z drugim modułem na pomocniczą to ona nawet trafia w krążownik na ponad 5 km. W opisie jest, że poprawia celność i chyba faktycznie coś tam poprawia. Z beznadziejnej robi się zła, ale przy spamujących 13 lufach to coś tam skubie. Zdarzało mi się zrobić pomocniczą koło 20 tyś w jednej bitwie (połowa to pożary) a to już jest coś. Jakby jeszcze to 140-tki waliły HE-kami to by było super, ale niestety HE-kami walą tylko 127mm. A tak z innej beczki i nie na temat: jak dam moduł na "niepsucie się" art. plot to czy on działa tylko na małokalibrowe plotki czy na wszystko co strzela do samolotów?
-
Ale właśnie chodzi o to, że z perkiem i modułem walisz z pomocniczej na ponad 7 km. Fakt, że zostawienie japońca dla pomocniczej to ryzyko torped, ale amerykana można spokojnie. A przy okazji czasem double-strike się łapie. Jeszcze jeśli chodzi o pomocniczą, to Nagato ma bardzo ładne kąty ostrzały do przodu. Sam byłem zdziwiony, ale jak go obejrzałem, to faktycznie kazamaty są tak ułożone, że 140tki mogą walić przewie że przed dziób.
-
Te algorytmy mają pod spodem generator losowy, czyli rzucają kostką. Jak byś wiedział jak się rozwija skrót RNG to byś głupot nie pisał. A staty mam faktycznie zabawne, bo po pół roku przerwy siadłem na jedną nockę po pijaku i postanowiłem sprawdzić jaki będę miał WR przy robieniu totalnych głupot i jeżdżeniu słabym pojazdem. Jak jesteś taki "sprawdzacz statystyk" to sobie możesz popatrzeć. Tak swoją drogą faktycznie po takiej przerwie pierwsze, bitwy losowało mnie na topkę, ale potem już normalnie (nawet jak noobiłem totalnie). Czyli jakiś tam szczątkowy system ochrony nooba w WoT jest, ale nie działa tak jak myślą "spiskowcy". A co do moich statów ogólnych to które Ci nie pasują? Bo jedyny parametr który mnie interesuje mam akurat lepszy niż Ty w sposób dość wyraźny.
-
Tyle, że pomocnica na Nagato to 13 luf na burtę, nawet wyłączenie czterech mniej boli niż jedna wieża głównej. A perk na główną dodatkowo zmniejsza ryzyko detonacji. A tu się całkiem nie zgadzam. W krążowniki wali aż miło, można ogryzka zostawić dla pomocniczej a główne już obracać na większy cel. Tyle że faktycznie trzeba w nią zainwestować, bo bazowe 5km to mało. Niestety, na niszczyciele działa słabo, ale zawsze odstrasza mniej ogarniętych graczy i czasem mu ster/silnik uwali.
-
Jeszcze mi się nie trafiło więcej niż 2-3 nieczynne pomocnicze. Z HE-ków raczej wali się po nadbudówkach, a pomocnicze Nagato ma w kazamatach na burcie (oprócz uniwersalnych). Poza tym to jednak jest bateria pomocnicza, a nie główna. Nawet w bitwach gdzie moja pomocnicza robiła naprawdę dużo, to jednak główna robiła 3-4 razy więcej. A utrata jednej wieży głównej na Nagato boli jak cholera, szczególnie w ustawieniu defensywnym gdy jest to połowa dostępnej artylerii. No i życzę powodzenie w "paleniu" naprawki na naprawę głównej, naprawkę na BB to ja zachowuję na naprawdę krytyczne sytuacje (zalanie albo 2+ pożary). No i mam na burtę 9 dział 140mm i do tego jeszcze 4 szybkostrzelne 127mm, czyli w sumie 13 luf. Fakt, że te uniwersalne to lubią paść od HE-ków i to padają parami, ale to dla mnie nie powód żeby marnować slot.
-
Ja akurat na Aobie często wysadzałem DD-ki na granicy zasięgu. Szczególnie na mapie Ocean, jakoś tak prawie co bitwa kogoś wysadzałem. Na Myoko jakoś tak mi się nie trafia. To pewnie kwestia fuksa, bo w zasadzie armaty takie same. No i cytadele jakoś mi z Aoby chyba też częściej wchodziły, może to krótszy czas przeładowania który zachęca do większej żonglerki amunicją. Poza tym Aoba jednak wybacza więcej błędów, jak się na Aobie zapędzę za daleko, to jakoś czasem udaje mi się wyrwać. Na Myoko jest gorzej, większe toto i bardziej zbiera. Przy moim stylu grania (trochę na wraiata do przodu) na Myoko po prostu nie mogę się odnaleźć. Wiem, że powinienem zmienić styl gry i takie tam. Jak gram zachowawczo to nawet mam wyniki, ale taka gra nie sprawia mi frajdy, więc często cisnę do przodu i ginę. Zostało mi niecałe 30 tyś do Mogami i wiem że Myoko nie zostanie u mnie w porcie (Aoba została), więc już go jakoś domęczę do końca. Szkoda że go nie pocisnąłem mocniej przed nerfem, bo wtedy mi się nim grało znacznie lepiej. A tak formalnie to i Aoba i Myoko są krążownikami ciężkimi. Co ciekawe, Mogami jest albo lekki albo ciężki w zależności jakie działa mu wsadzisz. Ta klasyfikacja jest trochę debilna, ja wolę dzielić krążowniki na małe i duże. Aoba to krążownik ok. 10 tyś ton (zmieniało my się w czasie), czyli w sumie dość typowy krążownik "waszyngtoński". A "potwory" po 15 tyś ton to powstały chyba tylko i wyłącznie dlatego, że na pancerniki były limity ilościowe. Bo na tonażu krążownika można zakombinować i go w traktatach upchnąć, a pancernik albo jest albo nie ma i nie zakombinujesz. Tak więc Myoko i kumple to raczej ersatz pancernika (czy bardziej krążownika liniowego) niż realna potrzeba "mania" takiego dużego krążownika.
-
Hmmm, mam w WoT jakieś 20k bitew i jakoś "teorii spiskowych" nie zauważyłem. RNG działa jak działa, czasem jest seria korzystnych losowań, czasem przeciwnie. A że większość ludzi nie ma pojęcia o statystyce to opinie powstają jakie powstają. Dla zwolenników "teorii spiskowych" mam propozycję, zagrajcie powiedzmy 100 bitew danym czołgiem i ponotujcie jakie wylosowało wam obrażenia, wrzućcie do arkusza i wyliczcie średnią. Jak na razie to nie widziałem ani jednego płaczka który by swoje żale poparł jakimiś danymi (filmik gdzie jest kilka pechowych losowań pod rząd to żaden dowód). Albo niech sobie ktoś rzuci 1000 razy kostką i policzy jakie mu się zdarzyły najdłuższe serie niskich losowań (1,2,3) a jakie wysokich (4,5,6). To naprawdę pouczające doświadczenie.
-
Nieee, ulepszanie pomocniczej na pierwszym slocie jest bez sensu. Masz tych dział ponad 20 na burtę, jak Ci jedno czy dwa uwalą to nieduży problem. Drugi slot na pomocniczą oczywiście tak, ponad 7km zasięgu to fajna sprawa. Ja na czwarty dałem ster, przekładam go teraz poniżej 10 sekund czym czasem doprowadzam DD-ki do szewskiej pasji. Jak się chce iść w zwarcie to z torpedami się trzeba liczyć. Na rankingówkach to ja często "świecę" wrogie DD-ki, jak mam za sobą ogarnięte krążowniki to bitwa wygrana, jak nie, to schodzę szybko i nie muszę długo się męczyć.
-
Taaaa, tyle że ani jednego ani drugiego na Kongo nie założysz.
-
Statki mówisz? Myoko może nadal i jest OK, ale mi teraz w ogóle nie daje frajdy jaką mam jeżdżąc Aoba. Z tym obrotem wież i przeładowaniem, czuję się jakbym wrócił na Furutakę. Ratuje go tylko i wyłącznie ilość luf.
