rtfm_pl
Beta Tester-
Content Сount
5,129 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
15858 -
Clan
[-DWS-]
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by rtfm_pl
-
Jeśli jesteś początkujący, to po co pchasz się na wysokie tiery? Zrób sobie kilka pancerników średnich tierów, pograj, nabierz doświadczenia. A może Ci się zmieni i nagle polubisz np. niszczyciele. Zresztą niszczyciele też warto zrobić, nawet jak będziesz grał głównie panckami. Bo jak pograsz też niszczarą, to znacznie lepiej będziesz wiedział jak się przed nimi bronić. Jak już będziesz wiedział co i jak, to sam sobie będziesz mógł wybrać linię która Ci najlepiej pasuje. Bo tu nie ma okrętu obiektywnie najlepszego, każdy ma swoje gusta i swój styl, a do tego dochodzą ciągłe nerfy i buffy.
-
Spoko, wakacje się skończą, to się nieco uspokoi.
-
W sumie fakt. Pływasz se daleko i nikt się nie dowali, że nie ciśniesz do przodu.
-
WYNIKI – Bitwa koło zatoki Helgolandu
rtfm_pl replied to The_EURL_Guy's topic in Wiadomości i komunikaty
To jest WG Logic. Ja wiem, że "przeciętny gracz" na wysokich tierach musi się podeprzeć portfelem a niżej niekoniecznie i to jest "myśl przewodnia" WG. Ale potem trzeba boty puszczać na bitwy niskich tierów, bo nie ma z kogo zestawić normalnego składu. I mamy taką paranoję, że misje można robić na coopach, ale na niskich tierach już nie. Nawet cały ten research center nic tu nie zmieni, bo za niskie tiery nie dają punktów, więc można je spokojnie przeskoczyć za Free. -
Japońskie DD niskich i średnich tierów wydają się dużo łatwiejsze. Mają zapas zasięgu torped, więc w zasadzie wystarczy se pływać i puszczać rybki. Tyle, że taki styl gry oznacza, że nie zajmujesz capów, nie osłaniasz własnych pancerników przez wrogimi niszczycielami i w efekcie może i obrażań nawkładasz, ale bitwę przerypiesz. Na niskich tierach jeszcze tak tego nie czuć, ale wyżej, to nie ma nic gorszego od Shimakaze który kręci się gdzieś po brzegu mapy i wali 20km torpedy w czasie gdy przeciwnik pozajmował wszystkie capy. Akurat całkiem niedawno na alt-koncie się trochę pobawiłem niskimi tierami i powiem tyle, że przy sensownej grze, to amerykańskie DD tierów 2-4 są mordercze znacznie bardziej niż japońskie. To się zmienia na T5, gdzie Nicholas bez perka na camo rzucony na T7 ma przerąbane a takim Minkaze spokojnie idzie pograć, ale potem dorobisz się camo, a same amerykany dostaną torpedy dalekiego zasięgu już na T7. Na temat CV to się nie wypowiadam, ale jeśli chodzi o DD, to warto ciągnąć obie linie. Tak właśnie. Granie amerykanami uczy jak wykorzystywać teren, czytać mapę i "zarządzać spotem". To są kluczowe umiejętności, bez których im wyżej tym trudniej. Ludzie który robili tylko japońców i całą swoją taktykę oparli na "torpieniu z niewidziałki" są mało użyteczni na wyższych tierach.
-
Bo w bliskim starciu to Amerykanin nawet ruskiego gunboata zjada. Cały myk w japońcach to trzymać dystans i walczyć na kursie odchodzącym. Wtedy na jego korzyść działa lepsza balistyka i układ dział.
-
To samo można powiedzieć o Akatsuki czy Yugumo. Wczoraj na Yugumo zjadłem z armat Benhama, nawet specjalnie się nie męcząc. Na Akatsuki regularnie mam na rozkładzie po 2-3 wrogie niszczyciele. Od czasu podniesienia obrażeń z HE na japońcach, one potrafią bardzo solidnie z dział łupnąć.
-
Hmmm, shitstorm związany z Błyskawicą, a dziś stolyca wylewa do Wisły 3000 litrów g...na na sekundę. Przypadek?
-
Ale od jakiegoś czasu to się jednak miesza. Tacy japońce od zawsze mieli fajne działa, które miały kupę wad i parę zalet. A od jakiegoś czasu WG podniósł obrażenia japońskich HE-ków, więc nie strzelanie na japońcu to duży błąd. Z drugiej strony, taki Flether to świetny torpedowiec (o Benhamie czy Sommersie nie wspominając). Tak więc nie ma tu jakichś sztywnych podziałów, można najwyżej mówić że coś jest bardziej a coś mniej. W zasadzie tylko Kebeba można uznać za czystego gunboata (torpedy są tak sytuacyjne, że w sumie mogło by ich nie być). Ale na Taszkiencie zdarzało mi się całkiem sporo torped wkładać.
-
Fakt, Holandia to inna sprawa. Ale u nich też będzie problem z top-tierami. Paradoksalnie, nasze top-tiery można wypełnić dość łatwo okrętami sowieckimi.
-
No właśnie oni nie są zasobni. Okrętów mieli oczywiście więcej, ale tylko kiltu typów, no i praktycznie nic oryginalnego, tylko konstrukcje brytyjskie.
-
To jest gra, wszystko jest możliwe, np. sowieckie pancerniki. Tak swoją drogą, to polskie czołgi są na tym samym poziomie (sur)realizmu co RU-BB.
-
Okrętów to jest dość. Zrobili tak, bo tak zdecydowali i tyle.
-
To akurat nie chodzi o "bycie przeciwnikiem". Do patriotów nic nie mam, mam coś do oszołomów. W sprawie dat jest tak, że każdego dnia coś tam się działo i zawsze można dopasować coś w jedną albo drugą stronę. W dodatku daty ważne dla nas mogą być (i na ogół są) zupełnie nieważne dla innych. W drugą stronę też to działa. Podawałem już przykład 17 września kontra 4 listopada. Daty o tyle ciekawe, że w oby wypadkach "zainteresowani" są ci sami.
- 6,912 replies
-
- 1
-
-
- promocje
- wyprzedaże
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
14-tego Niemcy zajęli Gdynię. Ta data to będzie policzek wymierzony każdemu miłośnikowi naszej tradycji morskiej (i kolonialnej).
- 6,912 replies
-
- 1
-
-
- promocje
- wyprzedaże
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
Czyli bez niespodzianek. Napisali, że "wkrótce" i że w wersji 0.8.7, czyli w aktualnej. OK, trzeba pofarmić, bo mam marne pół bańki wolnego.
- 6,912 replies
-
- promocje
- wyprzedaże
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
Nieee, przecież nasze okręty nie odwracały bandery jak przekraczały. Widziałem nawet w telewizorze Dar Pomorza na drugiej półkuli. Czyli wychodzi na to, że liczy się port macierzysty a nie aktualna pozycja. I dlatego pisałem o przebazowaniu.
-
Myślisz, że jak bo przebazowywali to mu banderę odwracali?
-
Rozmowy z wodzem. Wybuch II wojny światowej: Kampania wrześniowa. Zapowiedź
rtfm_pl replied to The_EURL_Guy's topic in Wiadomości i komunikaty
Wiesz, Orzeł uciekł z Tallina. A taki detal, że wtedy to jeszcze nie był ZSRR to siem wytnie. Ale tak poważnie, nasza flota była szykowana właśnie na wojnę z sowietami. Warto by to powiedzieć w takim materiale, bo to w zupełnie innym świetle stawia plan Pekin. -
Faktycznie. Czyli niesłusznie się czepiam. Gandzia jest OK.
-
No to jest całkiem prawdopodobne. Pożyjemy zobaczymy. Mnie on i tak nie interesuje, bo to zdupyszip. Wolę Francuza zrobić.
-
cv rework CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii
rtfm_pl replied to WG_Lumberjack's topic in Rozgrywka
No właśnie to jest ciekawe. Ja zauważyłem, że rozwalam tyle samo (mniej więcej) samolotów co przedtem. Nowa mechanika nawet mi się podoba, bo jest łatwiejsza. Ale pewnie pancermani ustawiali se przedtem sektor i tak pływali całą bitwę, a teraz nie mają na to czasu. W końcu jak się strzela co ~30 sekund, to nie ma kiedy, co nie. No i może faktycznie, CV-ki mają teraz trochę łatwiej, bo kupa ludzi sektora nie ustawia. Fakt faktem, że ostatnio ich jakby więcej. Ale może to zasługa tych czelendży które dają super duper flagę za praktycznie każdą bitwę CV-ką. Sam sobie raz dziennie lotnią popylam, tyle że na coopach, żeby obciachu swoim "skillem" nie robić. -
To w sumie jest ciekawa sprawa. Wypuścili mocno toksyczny okręt za węgiel. Ale co ciekawe, nie można go kupić za pieniądze (ostatnio "węglowe" okręty zdaje się za kasę też dawali, Żaba i Geogia są za kasę). To nasuwa mi podejrzenie, że będą go "balansować w trakcie". Bo nerfienie okrętu za kasę jest skomplikowane (wprost ich w zasadzie nie nerfią nigdy) a nerf okrętu za stal wywoła gigantyczny shitstorm. Okręt za węgiel w sumie jest za darmo, więc mogą z nim zrobić co im się podoba. Gównoburza też będzie, bo zawsze jest, ale formalnie czepić się nie będzie można. Zauważ, że wszystkie dymiarze z HE-kami wyleciały ze sklepu już dawno, no i dostały pośredniego nerfa przez zmianę mechaniki spotowania w dymie. Pierwotna koncepcja krążków brytyjskich też miała HE-ki i bardzo szybko się z tego wycofali. Exeter w jakiejś wczesnej inkarnacji miał dym i też to nie przeszło. A teraz dają HE-kowego dymiarza za węgiel. Głupota? Nie wydaje mi się, raczej czegoś nie wiemy.
-
To już nawet nie o termin chodzi. "W cenie Stalingradu" sugeruje mocno inną walutę.
-
Gańdzia to ma banderę odwrotnie. A czy przypadkiem zawieszenie odwrotnie to nie jest bezczeszczenie symboli narodowych?
