rtfm_pl
Beta Tester-
Content Сount
5,129 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
15858 -
Clan
[-DWS-]
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by rtfm_pl
-
Ano, to jest wliczone w koszta na tej linii. Na Leanderze też obrywam w dymku, czasem potężnie, ale jeszcze mnie nigdy nie "wyzerowali" w ten sposób. Ale na Emeraldzie to mi się ze 2 razy zdarzyło. To wbrew pozorom nie boli aż tak bardzo. Często jak jestem na etapie hamowania, to widzę salwę padającą mi przed dziobem, a do czasu kolejnej to już mam dymek. Ona przeważnie mnie i tak trafia, ale przy odrobinie farta zabiera niedużo obrażeń i to takich "naprawialnych". Wyjście z dymu to też nie aż taki problem bo te krążki przyspieszają jak głupie. Problem jest wtedy jak "przestrzelisz" własny dym, mi się jeszcze czasem to zdarza, tym bardziej, że jednak staram się dym rozciągnąć na ile się da, czyli nie stopuję do zera w momencie stawiania. Oj, już od T7 i to teraz na 3 okrętach (Indy, Atlanta, Belfast). To jest większy problem niż konieczność zatrzymania się przed zadymianiem.
-
To ja mam zupełnie inne ważenie. Tak jak piszesz to miałem na Danae, Smaragdzik już regularnie po kilkaset wkłada a co jakiś czas 2-3 tysiące. Inna sprawa, że np. Bayern łapie lepiej niż Kaiser - ma więcej nadbudówek. Tak więc sporo też zależy od losowań. A to fakt. Danae ma całą cytadelę nad linią wodną, Emerald tylko połowę, Leander ma prawie całą schowaną głęboko.
-
Przede wszystkim, te dane są wyciągane wprost z Wargaming API. Tak tam jest, tak podaję. Co do (1) to wiem o tym, muszę chyba dodawać 3% spota dla okrętów premium, albo nie liczyć założonego camo. Ale nie jestem na 100% pewien czy tak jest dla wszystkich premek. Z (2) jest większy problem. Tych danych API po prostu nie podaje, podobnie jak odległości wykrywania torped. Torpedy są "doklepane" ręcznie, znalazłem gdzieś tabelkę w sieci i teraz tylko aktualizuję. Ale tego jest duuuużo mniej niż danych o działach, bo jeden typ torped załatwia czasem kilka okrętów, a działa to mogą być różne na jednym okręcie. No i torpedy ma nie każdy okręt a działa to wiadomo. Naklepanie tego ręcznie to mordęga a aktualizacja przy każdym patchu to .... ja się nie piszę. Ale widać, że coś tam w API dodają powolutku. Jak będą te dane podawać to ja je pokażę.
-
Wygląda na to, że WG coś zaczęło dłubać w API i dodali troszkę informacji o artylerii pomocniczej. Podają np. szybkostrzelność poszczególnych rodzajów dział, rodzaj amunicji (AP/HE), obrażenia. Super, ale nie podają ile jakich armat jest. W dodatku przenieśli informację o zasięgu pomocniczej w inne miejsce, przez co porównywarka od jakiegoś czasu nie pokazywała zasięgu pomocniczej. Już pokazuje. Jak za jakiś czas dorobią informacje o ilości luf, to dorobię zestawianie pomocniczej na takiej zasadzie jak robię to dla pelotki. Ale póki co się nie daje.
-
Jako zabawkę to ja sobie zostawiłem Nassau. Jak patrzę na cyferki to Nassau fajniejszy - super reload, lepiej kręci, mocniejsza pomocnicza.
-
Coś mu tam zdaje się zmieniali w ostatniej łatce.
-
Ja wczoraj na NC zdjąłem Princ Eugena na 2 salwy. Tak konkretnie to nie zdjąłem tylko zostawiłem na 3 tysiącach i mi go ukradli, ale to detal. Tak więc z tym Hipciem to różnie bywa, choć faktycznie twardy skubaniec.
-
A grałeś na kadłubie A czy na topowym? Bo na topowym nie mam takich doznań. Owszem, łapie potężnie od pancerników, ale nie bardziej niż inne krążki.
-
No to dokładnie jak ja. A tu już nie do końca. Bo taki Amagi to był bardzo konkretny okręt który skończył jako lotniskowiec z powodów traktatowych. Takim mogę pływać, tak samo jak chętnie popływał bym G3. Yamato mnie nie interesuje w ogóle, programowo olewam okręty nie robiące przynajmniej 30kts (na niskich tierach mogę wybaczyć niedobór paru węzłów). Co to krążków RN to się zobaczy. Pokusa klepania BB-ków Minotaurem jest jednak silna. Poza tym to nie takie aż wielkie UFO jak nawet navyweaps o nich wspomina (przy okazji dział 6"/50 QF Mark N5).
-
Według mnie na 150-tkach to musisz to założyć. Na 203-kach wywalić, bo obrót jest wystarczający a jednak szkoda trochę tego spadku szybkostrzelności.
-
No właśnie ja zbliżam się do Zao i mam problem. Problem mam taki, że nie lubię grać okrętami UFO. Mogę (i chętnie pogram) okrętami których nie było, ale były konkretne plany (np. Amagi). Mogę się "złamać" jeśli okręt będzie dawał jakiś totalnie unikalny gameplay. Ale palić z niewidziałki mogę sobie na Ibuki i fakt, że Zao robi to lepiej to dla mnie taki sobie argument.
-
Niby tak, ale tu mam sonar. Tak, wiem że cooldown sonaru jest większy niż dymu i że Vigilance stackuje się z sonarem. Ot po prostu rozważam opcje.
-
Oczywiście. Z drugiej strony może Ci tych 10 sekund zabraknąć jak na Twój dym idzie pancerka a nie masz jeszcze torped. Na torpedach też masz 10% różnicy. W sumie dla 18 punktowego kapitana, jak się rezygnuje z Vigilance, to można mieć oba te perki i do tego 2 jedynki (naprawka i BFT).
-
De Gustibus Cośtam Cośtam (w skrócie DGCC).
-
Ale proszę mi to Emeralda nie obrażać. To też, ale cyferki są bezlitosne. Jakby perk dawał 2,5 stopnia, to by się go czuło, ale 0,7 stopnia przy obrocie bazowym 7 stopni to jest 10%. Niby dużo ale to ok. 4 sekundy zysku przy przełożeniu z max jednego położenia w max drugie. Czyli może stracisz pół salwy a może nie. Przy ROF-ie Leandera różnica jest pomijalna.
-
Ano. Przy czym jakiś tam free exp zawsze się ma, więc na ogół na ten krytyczny moduł wystarcza (albo prawie wystarcza). Ja na ogół zawsze gram bitwę na stocku i patrzę czego mi akurat najbardziej brakuje. Jak okręt w miarę skręca to biorę najpierw zasięg, jak kręci jak ciężarówka to idę w kadłub.
-
No właśnie zauważyłem, że na Leanderze nie mam takich problemów. Ale na Belfaście już tak. A że do czasu zrobienie niewidziałki ten kapitan często będzie Belfastem jeździł, to na razie Last Stand mu dałem. Bo Belfast akurat regeneracji HP nie ma. Miałem, ale zgodnie z sugestią Dropsa zmieniłem na torpedy. Maksman daje raptem 3,5 sekundy na 270 stopniach (czyli np. przełożeniu z prawy przód na lewy przód). To już wolę mieć torpedy o 10 sekund wcześniej.
-
SZYBKIE PYTANIA I ODPOWIEDZI - prowadzone przez graczy
rtfm_pl replied to XbodzioXplX's topic in Rozgrywka
Eee nie jest tak źle. Radar NO ma gorszy zasięg, ale sam NO ma lesze camo, więc jest większa szansa na skryte podejście do strategicznej wysepki. No a jak już się kogoś na radar złapie, to na 30 sek a nie na 20. Poza tym NO może trochę potankować na dziób. To i tak losowanie która salwa w końcu wejdzie, ale w czapkę wejdzie każda. Grałem troszkę jednym i drugim, oba mają "zady i walety".- 5,093 replies
-
- pytania
- odpowiedzi
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
i tak i nie. Dragon, jak go przekazywali, był akurat w remoncie i w trakcie modernizacji. Można przyjąć, że wtedy jeszcze torpedy miał. Co do degradacji, niekoniecznie. Krym awansował. Jeśli Conrad dostał by dym i na przykład HE-ki, to spokojnie może iść na T5. W sąsiednim wątku, Radeckij proponuje też zrobienie go "na Yubari" czyli ze wzmocnieniem AA.
-
Ale do brania capa nadaje się świetnie. No może nie sam, ale z niszczycielem.
-
Nie ma sensu, te krążki kręcą działami na tyle szybko, że 0,7 sotpnia które daje perk to nawet nie zauważysz. Ja bym dał albo last stand albo przeładowanie torped. Torpedy mają krążowniki od Caledona już do końca, na szóstym tierze masz 8km zasięgu, na T8 masz już 10km.
-
Wczoraj trenowaliśmy Belfast + Sims, Emerald + Kamikaze i Leander + Farragut. Efekty niesamowite. Tyle że takie coś można spokojnie robić dowolnym krążownikiem (albo szybkim pancernikiem) wspomaganym przez 2 niszczyciele. Może dziś potrenujemy Nowy Sącz + Benson + Fubuki.
-
Ale akurat tier 5 to przypadek szczególny. Fura ma wyjątkowo nędzny zasięg a Kirov wybitny. Tier wyżej już jest 14,9 Aoby kontra 16,6 Budynia - nadal różnica wyraźna ale już nie taka przepaść.
-
No co ty? Przecież Emerald jako pierwszy z linii ma dymek co całkowicie zmienia gameplay. Ma też AP-ki które zadają jakieś uszkodzenia pancernikom (nie za duże, ale zawsze). Dla mnie Leander to taki lepszy Emerald, ale o prawie identycznym stylu gry. A że często pada, Leander też ma tę przypadłość (mniej ale ma).
