Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

rtfm_pl

Beta Tester
  • Content Сount

    5,129
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    15858
  • Clan

    [-DWS-]

Everything posted by rtfm_pl

  1. Może być wszystko. CA i CL to w zasadzie mocno inne okręty. Lidery to nie są niszczyciele, wepchnięcie ich razem z resztą do jednej klasy powoduje teraz patologiczne losowania typu Kagero+Fletchet kontra Kijów i Taszkient. Krążowniki liniowe pomieszane z pancernikami mogą powodować podobne patologie jak lidery. Oczywiście zależy jak by te battlecruisery w grze miały wyglądać, bo Kongo czy Hood to specjalnie się w graniu od pancerników nie różnią. Ale taki Renown to by była nieco inna sprawa. Jest jeszcze czekający już ze 2 lata na "wdrożenie" Tone. W sumie, to nowa klasa już się pojawiła - schnellbooty występujące w misji "Dunkierka".
  2. rtfm_pl

    SZYBKIE PYTANIA I ODPOWIEDZI - prowadzone przez graczy

    Ja gram Belfastem bez IFHE i jakoś nie narzekam, więc ten nerf mam osobiście w poważaniu. Jak będzie z dymem to się okaże. I nie mam dla niego specjalnego kapitana, wkładam jakiegoś z drzewkowego krążownika.
  3. Taaaa jasne. Bo siła Belfasta to było niby obijenie pancerników. Ja gram Belfastem bez IFHE i jakoś nigdy nie czułem potrzeby posiadania tego ustrojstwa. Belfast może będzie R.I.P. ale z zupełnie innych powodów.
  4. rtfm_pl

    SZYBKIE PYTANIA I ODPOWIEDZI - prowadzone przez graczy

    Bo Belfast przestanie podpalać. 1% plus standardowa "niepalność" na tych tierach da Ci coś koło pół procenta szansy, czyli praktycznie bez szans. Jeśli nie zależy Ci na podpałce, to można po prostu łupać z AP, wyjdzie mniej więcej na to samo a 4 punkty możesz sobie wydać na coś pożytecznego.
  5. rtfm_pl

    SZYBKIE PYTANIA I ODPOWIEDZI - prowadzone przez graczy

    Mogami na 150-tkach odpowiednio 2% i 4% a Belfast 1% i 3%. Kutuzow z flagami będzie można dociągnąć do 5% i to jeszcze ma sens, reszta raczej nie. Za to dla Akizuki (i Harekaze na setkach) to spory buff.
  6. Wiesz, Fiji te swoje całe 3 torpedy jak wywali wcześniej to narobi tyle, że szkoda gadać. Wyczekanie bez strzelania to jedyna opcja, ale problem nie jest z pushującymi pancerzami, bo tak czy owak trzeba wtedy spieprzeć, problem jest, że można dostać randomowego spota od kręcącej się gdzieś deski której nie widać. Szczególnie będzie to dotyczyło Neptuna, który jest wielki i mało gramotny i jeszcze ma największą karę z całej linii.
  7. To idąc dalej, jaki jest odsetek dobrych graczy na CA a jaki na BB? Weź zacznij robić brytolskie CL-ki, zobaczysz jak jest. Brytol który dostanie spota w dymie jest na 80% martwy. Jak jeszcze go złapało na wstecznym to w jest martwy na 99%. Neptuna w dymie będzie widać z prawie 7km, to jest koniec tego okrętu, bo deski na tych tierach mają spota 5,4-6km. Minotaur jeszcze będzie dawał radę ze swoim 5,4km, bo deska na takiej odległości też będzie mocno ryzykowała że Mino wylezie z dymu i ją zarżnie. Ale Neptune ma przerąbane. Szkoda, ale przynajmniej Leander dostanie dobrego kapitana. WG mogło by to jakoś zrekompensować poprawiając wsteczny na krążkach RN, ale pewnie na to nie wpadną. I potem nie płacz jak będziesz BB-kiem że dostajesz focusa od krążków a do wyświeconej deski nikt nie strzela. Krążki po prostu będą za daleko żeby strzelać do desek, więc będą walić w BB-ki.
  8. Nieee no super. Teraz Des będzie świecił brytoli z takiej odległości jak ruskie, tylko przez 30 sekund a nie 20 (z modułem dłużej). Oj, ktoś nie lubi krążków RN. Coś czuję, że dowódca Minotaura dostanie "awans" na Leandera. Akurat mam wakat, bo gość z Leandera poszedł na Gallanta. Jedyne krążki które mogły podejść pod capa solo się nerfi, dywizjony DD+CA się nerfi. I to ma spowodować, że będzie dynamiczniej? No chyba, że chcą "wygonić" kierowców krążków na brytolskie BB-ki, bo helmuty mogą tych okrętów nie ogarnąć. Spoko WG, helmut ogarnie, że będzie mógł walić HE-kami na 20km i będzie to robił.
  9. Taa jasne. Zastanów się, którzy gracze częściej pushowali na capy, BB czy CA? BB jak kampiły tak będą kampić, CA baz osłony dymu niszczycieli pochowają się za wyspami i będą lobować, albo grać na max dystans, brytolskie CL też nie postoją blisko capa, bo deska 4-5km od dymu oznacza spot po strzale. Intensywnie to będzie dla niszczarek, będą się wyrzynać na capach, tyle że im nikt nie będzie przeszkadzał.
  10. rtfm_pl

    [IX] Lion

    Zrobiłem sobie Liona na testowym. Późno było, na randoma się nie doczekałem, więc tylko coopa zdążyłem machnąć. Ale wrażenia mam takie, że pod względem manewrowości to bliżej mu do Baltimiore czy Des-a niż do innych pancerników. Camo też ma "krążownicze". Zapowiada się pierwszy pancernik wysokiego tieru z którym się polubię.
  11. rtfm_pl

    [IV] Yūbari

    Zabawa z Yubari plot zaczyna się, jak bierzesz lotnisko do dywizjonu. Poza tym to faktycznie, trzeba liczyć na niekumatego kierowcę lotniskowca. RNG przy strzelaniu do samolotów potrafi być koszmarnie kapryśne. Pamiętam, jak 2 lotniska T8 walczyły nad moją Aobą i prawie wszystkie zestrzelenia poszły na moje konto. A czasem strzelasz i strzelasz i nic.
  12. rtfm_pl

    [VI] Queen Elizabeth

    Wiesz, pomiędzy "wkurzające ale da się grać" a "całkiem przyjemy okręt" jest pewna różnica.
  13. rtfm_pl

    [VI] Queen Elizabeth

    Taaaa, ale QE ma dostać obrót wież taki jak Warspite miał na początku, czyli 72 sekundy.
  14. rtfm_pl

    [X] Des Moines

    Z Moskwą to w ogóle nie ma co porównywać. Co do reszty, być może Des jest miększy od Zao i Hindiego, ale jakoś musieli zbalansować jego ROF. Cała zabawa z Des-em polega na tym, żeby tak się ustawić, żeby osłonić sobie boczek wysepką, wroga mieć od dziobu i szybko go zaklepać albo zmusić do ucieczki. Potem znikamy i się przestawiamy. Oczywiście, łatwiej napisać niż zrobić, jak się uda to mamy świetną bitwę, jak się nie uda to kicha. Zao czy Hindim możesz się bawić na duży zasięg bo mają lepszą trajektorię, Desem na takie odległości ciężko coś ugrać.
  15. rtfm_pl

    [X] Des Moines

    Eee tam, pewnie masz pecha z tym łapaniem cytadel. Des jest twardy, choć oczywiście potrafi od pancernika zebrać jak każdy krążek. Ja dziś puknąłem Desem misję na półtora miliona potencjalnych. Wylazłem dziobem na Bisa, Tirpitza, Roon-a i Desa (na raz) i je zaklepałem. Nie sam, bo team pomógł, ale natankowałem ponad 2 miliony. Zawalił Des bo twardo mnie okładał z AP-ków a sam pokazywał burtę. A zza wyspy też spamowałem, Przypaliłem Yamata za jakiś 80k. Przeżył, ale wyszedł z walki na parę minut żeby się podreperować. W ogóle śmieszna bitwa, na topie był Hindi, Zao i ja, wszystkie przeżyły. Pancerniki popadały. A tak w ogóle, to na Desie mam moduł na przyspieszenie a nie na ster.
  16. rtfm_pl

    Nowy okręt: Kii (Japonia)

    Nieee, no czasem się zdarzają. Nie tylko debile grają BB-kami, choć ich jest najwięcej. Taaaaa. No właśnie.
  17. rtfm_pl

    Nowy okręt: Kii (Japonia)

    To za mało. Popatrz na krążowniki, jak grają. Pomijając Brytoli (bo dym) to albo lobują nad wyspami albo kręcą bączki na dużym zasięgu. Tyle, że mogą sobie strzelać na dalekie odległości, bo strzelają szybko. Krążek liniowy, nawet jak będzie miał manewrowość ciężkiego, to i tak jest większy, czyli będzie częściej obrywał. Ale to jeszcze da się załatwić tym, że ma więcej HP i powiedzmy że damy mu lepszą naprawkę. Ale zostaje drugi problem - ROF. Krążkiem pływasz, kręcisz, strzelasz, jak nie trafiłeś to poprawka idzie za 10-15 sekund albo i szybciej. W dodatku "czysty" DPM krążowników jest wyższy niż pancerników, więc nawet jak masz dużo pudeł, to swoje zrobisz. A krążek liniowy? Kręcić się i strzelać co 30 sekund? Jakoś słabo to widzę. Choć, jakby im dać szybki obrót wież i dobre camo (znikały by między salwami), to może i było by to grywalne. Tylko jak to balansować w MM? Wyobraź sobie, że jedna drużyna ma 5 BB-ków a druga 5 BC. Pushowanie w wykonaniu BC to raczej słabe będzie.
  18. rtfm_pl

    Nowy okręt: Kii (Japonia)

    To ja mam lepszy pomysł - Shinano. Jako, że nie powstał (jako pancernik) to można popuścić wodze fantazji. Ot choćby odchudzony pancerz w zamian za prędkość 30+. Większy problem z Kongo, ale w sumie jest Ise do dyspozycji. Po przebudowie miał 4x2, czyli tak samo jak Kongo. Ale co dać w linii krążków liniowych na tiery 6-7? Problem jest inny, WG najwyraźniej nie ma pomysłu na krążowniki liniowe. Te które są (Kongo i Amagi i Hood) specjalnie nie różnią się w graniu od pancerników.
  19. rtfm_pl

    Nowy okręt: Kii (Japonia)

    OK, mogę w to uwierzyć. Znaczy w to, że wpadli na niego później. Ale reszta to już pitolenie. Za czasów Bety nie mieli oporów z przetasowywaniami z liniach. Mogami zamienił się miejscami z Myoko, pojawiła się Furutaka w pierwotnej (fatalnej) postaci, z lotniskami też coś mieszali, tak więc WG nie miało wtedy takich oporów. A na Kii nie trzeba było "wpadać", bo nawet Wikipedia o nim wie. Wracając do Kii. Tak realnie, było to rozwinięcie Amagi (i Tosy, ale jej nie ma w grze), więc powinno być tier wyżej. Z punktu widzenia balansu zresztą też. Bo mamy Amagi który jest tylko kapkę wolniejszy a ma znacznie lepszy pancerz. Ale WG chce mieć premkę, więc daje go na T8. Żeby toto zbalansować, to będzie musiało robić wygibasy typu reload 35 sekund albo słabsza amunicja. I wyjdzie okręt który miał mieć identyczne działa co Amagi, a w grze będą wyraźnie gorsze.
  20. rtfm_pl

    Nowy okręt: Kii (Japonia)

    No właśnie. Akagi powstał na kadłubie krążownika liniowego typy Amagi a Kaga pierwotnie była właśnie typu Tosa. W grze Amagi jest, Tosa też by mogła. Kii co prawda nie jest aż tak "zdupyshipem" jak choćby Zao, ale po kiego tak kombinować. Będzie kapkę za mocny na T8, więc mu nerfią armaty. Tosa ze swoją nierewelacyjną prędkością, mogła by zachować działa Amagi i reload 30 sekund. W sumie, WG mogło pomyśleć wcześniej i dać Kii na T9 zamiast tego gniota który jest. Jakby jeszcze dali na T4 Isizuchi to by linia była mocno oparta na faktycznych projektach.
  21. Poldek 1.9D miał silnik zdaje się od Citroena. I faktycznie, nie był specjalnie udany.
  22. rtfm_pl

    Nowy okręt: Kii (Japonia)

    Kurde, kolejna fantazja WG. Jakby nie można było normalnie dać pancernika Tosa, ewentualnie podkręcić mu trochę prędkość. Oryginał miał kręcić 26,5 węzła, zrobili by 27 i całkiem fajnie by pasowała na T8. Ale nie, WG musi swojego cudaka władować. Ja rozumiem sztukowanie linii w których nie ma co dać, ale tu absolutnie nie ma takiej potrzeby. Najwyraźniej gra odpływa w kierunku fantasy-shipów a szkoda.
  23. rtfm_pl

    [VIII] HSF Harekaze

    BFT mam na 100% na Hatsu i Yugumo, na reszcie musiał by sprawdzić. Marksmana mam na większości. Przy czym na Hatsu brałem BFT także ze względu na pelotkę.
  24. rtfm_pl

    [VIII] HSF Harekaze

    Ale przecież Kagero ma dobre działa. Dziś tymi działami dobiłem Yamato za jakieś 5-6 tysięcy. Za to Harekaze ma dużo gorsze torpedy, takie jak stokowy Kagero.
  25. rtfm_pl

    [VII] King George V

    Tak, Nelson miał tą przypadłość. I tak nieźle, bo niemieckie lekkie krążowniki traciły nity od samego pływania. Ale masz jakieś wsparcie? Bo że okręt który ma nie przeszkoloną załogę, na szybko uzupełnianą przez stoczniowców, nie działa perfect, to żaden dowód. Tą samą tradycją, która spowodowała masowe awarie Panter pod Kurskiem? Czy może chodzi o tradycję robienie siłowni równie "niezawodnych" jak te na Hipperach? Popatrz, zupełnie jak Kongosy pod Guadalcanal. To nie jest wielki osiągnięcie. 16-calówki z Nelsonów były nieudane. Miały niektóre parametry gorsze od 15-calówek i niewiele lepsze od 14-calówek KGV. Poza tym, wszystko zależy od kąta i odległości. W zasadzie każdy pancernik miał coś takiego jak "immunity zone".
×