Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

rtfm_pl

Beta Tester
  • Content Сount

    5,129
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    15858
  • Clan

    [-DWS-]

Everything posted by rtfm_pl

  1. rtfm_pl

    Wybór pancernika niższego tieru.

    Ja ogólnie średnio pancernikowy jestem, ale z szóstek polecam Normandię. Nie ma 16 luf jak następca, ale jest szybsza i zwrotniejsza. Mi się grało nią bardzo przyjemnie, przyjemniej niż Lyonem.
  2. rtfm_pl

    [VI] T-61

    W sumie dobre porównanie. Choć dla mnie najbardziej obrzydliwy OP okręt to LoYang po buffie hydro. Belfast w obecnej mecie nie jest taki strasznie OP. Jak go rzuci na 4-5 radarów to nie porządzi, nadal jest groźny, ale to już nie jest okręt który sam jeden bitwę wygra. A co do T-61, swego czasu się na niego napaliłem, ale mi przeszło. Na T6 mam czym grać, pewnie większość czasu stał by w porcie. Zagrałem parę bitew Hatsu przeciwko T-61 i nie czułem się jakoś szczególnie przytłoczony. Powiem więcej, przy losowaniach na ósemki, to według mnie Hatsu jest mocniejszy. No co ty, "jechanie po statach" to jedna z popularniejszych rozrywek na forum.
  3. rtfm_pl

    Pancerniki T8-10

    Oooo piątki to w ogóle przerąbane. Siódemka na dychach to chociaż na deski może polować, choć taki Gearing ze wzmocnieniem to pewnie potrafi ze 2 eskadry spuścić ja jednym odpaleniu.
  4. rtfm_pl

    Pancerniki T8-10

    Nie do końca. Lustrzany MM dla lotnisk powoduje, że lotnisko T7 spotka inne lotnisko T7, czyli w zasadzie ogranicza losowania do dziewiątek. Ale jeśli trafi się z drugiej strony taki sam fail-division to rzuci na dychy. Widziałam ze 2 razy takie akcje. Biedne te lotnie T7 były.
  5. rtfm_pl

    [IX] Kitakaze

    Wczoraj wypróbowaliśmy duet Yugumo + Kitakaze. To jest baaaadzo mocna kombinacja. Yugumo świeci, Kitakaze morduje. A jak się razem wyplują z torped, to robią taką zupę, że Siemka wymięka. Kombinacja z Fletcherem też może być mordercza ale jeszcze nie sprawdzałem. Wcześniej graliśmy na duet Akizuki + Kagero/Harekaze.
  6. rtfm_pl

    [IX] Alaska

    Ale właśnie o to chodzi, żebyś na rankedach czy CW grał "deficytowymi" dyszkami. Znaczy musiał kupić premkę/prem camo. Zauważ, że ostatnio WG wpycha ludzi na dychy niemalże "na chama". Legendarne moduły, CW, teraz rankedy. Tak swoją drogą, właśnie dobijam do 750k wolnego. Miałem za to brać Kronsztada, ale chyba se jeszcze poczekam.
  7. No wiesz, dowódca okrętu raczej nie gada osobiście do mikrofonu, on wydaje rozkaz a przez radio nadaje radiooperator. Tak na logikę, to właśnie radiooficerów powinniśmy słyszeć w eterze a nie dowódców. A to by było nawet fajne. Jeszcze jakby polak na obcym okręcie gadał takim "szkolnym" angielskim z wyraźnym polskim akcentem, to by był zupełny odlot. Czekaj, znaczy mam siedzieć chicho, nawet jak mam obawy co do pomysłu? Sorki, ale nie kupuję tego. Chyba lepiej pomarudzić na zapas, może WG coś z tego podchwyci. A nawet jak nie, to zawsze zostaje na pocieszenie "a nie mówiłem"
  8. Polski to był od początku (znaczy w gdzieś w becie się pojawił). Ale ja mam głosy narodowe, Niemcy gadają po niemiecku, Rosjanie po rosyjsku a Błyskawica po polsku. A jak zmienię u siebie a ktoś inny nie zmieni, to z jaką banderą go będę widział?
  9. Czyli to nie będzie drzewko typu Pan Asia tylko raczej coś na kształt Wspólnoty - takie wrzucenie premek do jednego wora. To ma sens, bo robienie "drzewek" jednookrętowych jest bez sensu. I do tego miejsca nie mam zastrzeżeń. Problemy pojawiają się dalej. 1. Co z banderami? Pan Asia dostała jakieś dziwadło, bander narodowych brak. Wspólnota zresztą też. Jeśli to tak ma wyglądać w Pan EU, to znaczy, że Błyskawica straci polską banderę a dostanie jakieś dziwo wymyślone przez WG. 2. Co z przekładaniem dowódców i językiem załogi? Po jakiemu będzie gadać Szwed na Błyskawicy? Nie mam nic do Szwedów, to tylko przykład. No i zapewne polska linia oddali się w czasie, bo najpierw będą chcieli trochę okrętów powkładać do tego Pan EU. Na jakieś dodatkowe polskie premki też bym w związku z tym nie liczył, bo w drzewku Pan EU będzie silna konkurencja. Tak szczerze, to ja bym już wolał jakby Błyskawicę przenieśli do drzewka UK. To nawet historycznie uzasadnione a mojego kapitana z Błyskawicy mógłbym przetrenować na Daringa.
  10. A choćby po tym, jak tego kogoś przedstawiciel dyskutuje. Jeśli w ogóle dyskutuje, to znaczy, że ktoś słucha. Jak spuszcza dyskusję do kibla, to nie słucha.
  11. rtfm_pl

    [IX] Kitakaze

    To pierwsze przybliżenie. Jak ostrzeliwujesz jeden cel, to i tak więcej niż te 3 czy 4 pożary nie zrobisz. No i ile wpadnie z pożaru to już w ogóle ciężko policzyć. A jak jeszcze doda się to, że pożary można wyreperować to się robi problem praktycznie nierozwiązywalny.
  12. Tak, bo ty jesteś WG. Jako gracz możesz sobie wyrażać dowolny pogląd i dowolnie go argumentować, jako pracownik WG to trochę nie tentego. Albo słuchacie opinii graczy (czy przychylicie się do nich to zupełnie inna sprawa) albo nie. Twoja reakcja na tym etapie wygląda cokolwiek niepoważnie, na zasadzie: wam się nie podoba a moim kolegom się podoba, więc nie macie racji. Zdaje się, że nie o to chodzi. Nie. Ja tylko wyraziłem swoje obawy i napisałem czego bym nie chciał. Jak poczytasz moje posty, to tam jest też, że ma to pewne zalety. I że można to zrobić dobrze albo spieprzyć. Jeśli to jest według ciebie "wydanie osądu", to cóż - Twój osąd. Jak dla mnie, niech sobie goście wkładają na Błyskę kogo chcą, Daszę, anorektyczkę o skośnych oczkach, czy jakiegoś ufoka, mi to lata. Ale nie chciał bym, żeby w bitwie jakaś obca Błyskawica gadała do mnie w jakimś dziwnym języku. To jest problem, bo pewnie są ludzie, którzy chcieli by odwrotnie, żeby gadała językiem kapitana którego tam włożą. WG może to rozwiązać na różne sposoby (przecież gracz może słyszeć co innego niż teamu), fajnie by było, jakby uwzględnili preferencje graczy. Tylko najpierw warto ich wysłuchać, nawet jeśli niektórzy krytykują "na zapas".
  13. rtfm_pl

    [X] Harugumo

    No bo realnie, losowania ósemek są w większości takie same jak dziewiątek (znaczy na dychy). Jakby było inaczej, to Aki miałby duuży sens. Słabszy od Kitakaze, ale trafia na słabsze okręty (jak Aki rzuci na szóstki to przecież jest rzeź). Ale losowania na topce to ja na Aki miałem może z 5 razy. Zresztą Kitakaze na topie (znaczy przeciwko siódemkom) też będzie monstrum. No ale temat jest o Haragumo, tak więc kończę ten offtop. Mnie osobiście Haragumo nie przekonuje. Pewnie go zrobię z ciekawości, ale na zasadzie "samo się zrobi".
  14. A to zależy. Bo teraz jest tak, że komendy na czacie ogólnym lecą w językach narodowych (jak się to w opcjach ustawi), więc słyszą je wszyscy. Teraz jak słyszę tekst po rusku, to bez patrzenia wiem, że gada ktoś z sowieckiego okrętu. Pierdoła, ale mi się podoba. To by mogło być. Wtedy "na zewnątrz" Błyska będzie gadała po polsku, a jaki kapitan tam siedzi, to faktycznie wie tylko gracz. Wiesz, lepiej teraz wyrazić wątpliwości (najlepiej głośno, żeby do WG dotarło), bo jak nie, to możemy się ostro zdziwić tym co dostaniemy. Zgadza się, nikt nie napisał. Ale jeśli są jakieś wątpliwości, to chyba warto je wyrazić, bo teraz się rodzi pomysł i w głosy graczy może warto się wsłuchać.Jak się pomysł urodzi, to będzie pozamiatane. Ale Drwal widać uważa, że nie ma co z głąbami dyskutować, jego kolega Holender się cieszy, czyli jest OK. Pomysł drzewka Pan EU może być dobry, może być zły. Chyba lepiej teraz wyrazić obawy, kiedy wszystko jest "in development". No ale widać Drwal uważa inaczej. Szkoda. PS. sorki za 2 posty jeden pod drugim, odpisywałem na bieżąco i tak wyszło. Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: połączenia 2 postów.
  15. rtfm_pl

    [X] Harugumo

    Kitakaze też ma 6 rur i ma przynajmniej normalną prędkość. Jak dla mnie, to akurat Akizuki stracił sens, szczególnie po ostatnim nerfie. Akurat w dymie to lepiej strzelać sekwencyjne niż salwami.
  16. rtfm_pl

    [VI] Leander

    I tak i nie. Siła ognia faktycznie, wzrasta o 50%, ale za to masz duuużo gorszego spota. Fakt, że Fiji ma już walnięcie, którego brakuje Leanderowi, ale nie da się nim grać tak blisko capów i własnych niszczycieli. Taka możliwość wraca na Edynburgu, który ma już moduł na camo.
  17. Nie, nie zacznie. Ale wiesz, różni ludzie grają w tę grę z różnych powodów. Dla mnie to akurat jest dość istotne pod jaką banderą pływa okręt i po jakiemu gada kapitan. Tak więc przyjmij do wiadomości, że mi się takie rozwiązanie może nie podobać. Nie będzie to coś, przez co porzucę grę, ale zawsze jakiś tam kamyczek. A jakie to ma znaczenie? To był żołnierz zaciężny.
  18. Z tego co wiem, to Radecki akurat pracuje nad karcianką "w temacie". Tak więc, kto wie ...
  19. OK, ale z tego co wiem, to polskie czołgi nie są copy-paste. Nasza forumowa propozycja wykazuje, że można zrobić oryginalne polskie drzewko DD-ków, ale z pewnością nie jest to jedyna możliwa opcja. Jak WG będzie chciało zrobić polskie drzewko, to może to zrobić. A czy zrobi to po naszemu czy po swojemu, to już inna sprawa. Chodzi o to, że zarzut o copy-paste jest bezzasadny.
  20. Łojezu następny. Żeśmy z Redeckim i kilkoma kolegami setki postów popełnili, nawet jakiś dobry człowiek zrobił PDF-a, żeby Drwal puścił to wyżej. I powstało polskie drzewko które NIE JEST copy-paste, ma swój unikalny charakter i jest kompletne. Aaa i nawet zdupyszipów tam nie ma (ewentualnie jeden na T10). No właśnie. Mój admirał Kamieński będzie sobie dowodził jakimś Holendrem a jakiś Szwed będzie jeździł Błyską? I po jakiemu będzie gadał jeden z drugim?
  21. Tylko dlaczego napisali, że Błyska idzie to tego drzewka? Potem ewentualnie wróci do PL? A co z kapitanem, jak go w międzyczasie przeszkolę na takiego De Reutera?
  22. Wiesz, tutorial żeby zadziałał, to najpierw ktoś musi chcieć go obejrzeć a potem jeszcze zrozumieć. Mam wrażenie, że w okrętach nieco więcej dobrych graczy zwraca większą uwagę na WR niż na PR czy inny WN-coś. Ilości HP poszczególnych klas w okrętach różnią się znacznie bardziej niż w czołgach, więc pompowanie DMG jest stosunkowo łatwe. Ano niestety. Z drugiej strony, będzie można kapitana z Błyski przekwalifikować na jakiś fajny krążownik czy coś. Zresztą mogą zrobić w tym drzewku kilka gałązek DD-ków, po linii narodowej, więc polska gałązka nie jest tak całkiem wykluczona.
  23. rtfm_pl

    [VI] Leander

    Akurat jak nie jestem na wstecznym, to na ogół daję radę wywinąć się bez Vigilance, ewentualnie łapię jedną którą idzie wyreperować. Przynajmniej takie są moje doświadczenia. Ale oczywiście, Vigilance też jest bardzo przydatny, mam go na wielu niszczycielach i potrafi skórę uratować.
  24. rtfm_pl

    [VI] Hatsuharu

    Zależy co rozumiesz przez "czekanie". Bo akurat Hatsu jest kapitalnym zwiadowcą, przez te parę minut można ustawić bitwę nie oddając żadnego strzału. Ja staram się jak najszybciej wjechać na capa i ustawić się tak, żeby mieć drogę ucieczki. Do tego torpedy puszczane na typowe "wektory podejścia" a jak ma się RDF-a to już w ogóle super. Przy czym zdaję sobie sprawę, że mało kto ma 19-punktowego kapitana na Hatsu. Ja mam, bo mi po rankingówkach został.
  25. rtfm_pl

    [VI] Leander

    Ooo tak, wsteczny na tych okrętach jest zupełni inny niż na innych. Ale to już głównie sprawa ogrania i przyzwyczajenia. Ja z dymkami robię tak (zostało mi jeszcze z czasów, gdy były tylko 2 "bąki"): Przed postawieniem dymu daję prędkość na zero i dopiero po chwili puszczam dym. W czasie puszczania dymu już kręcę tak, żeby być mniej więcej burtą do przeciwnika. Potem staram się wycofać kapkę, tak żeby być bardziej na końcu dymu i tam się zatrzymuję. Czemu tak? Bo ruszyć do przodu mogę szybko i cięgle jeszcze mam kawałek dymu. No i jeszcze co z wyspami. Jak mam wyspę z prawej, to stawiam dym tak, żeby stać dziobem w stronę wyspy i jeszcze tak, żeby "celować" dziobem za wyspę. Wtedy wystarczy dać "full ahead" i jestem za wyspą. Jak się robi gorąco, to zawsze mam jedną rzecz do ogarnięcia mniej. Na koniec perki. dla mnie kluczowe są 3 perki: kamo, superintendent i jack of all trades. Kamuflaż - wiadomo. Superitendent to jeden dym i jedna naprawka więcej. A jack skraca czas między dymami/sonarami/naprawkami itd. Reszta perków to co kto lubi, ja biorę RPF, adrenalinę i dodatkowe HP. RPF dlatego, że świadomość sytuacyjna na brytolach jest kluczowa, a RPF czasem dostarcza całej masy informacji. Adrenalina komentarza nie wymaga. A dodatkowe HP? Brytole mają super naprawkę, zdarzało mi się zostać na 500HP a po chwili miałem już pół okrętu. Jakbym nie miał tych HP to już bym był w porcie. Każdy inny krążek jak zostanie na 500HP to już i tak niewiele zdziała, a Brytol może jeszcze spokojnie narozrabiać. Oczywiście, nie oczekuję, że ktoś będzie miał na Leanderze 19-punktowca, ale gameplay następców jest w zasadzie identyczny, więc te perki będą działały na Fiji czy Minotaurze. Oczywiście, już tak gdzieś na Fiji pojawia się problem radarów i potem narasta. Ale to już zupełnie inna sprawa.
×