-
Content Сount
391 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
7336 -
Clan
[-DWS-]
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by pothkan
-
Morze, Statki i Okręty. Również polecam. A jak nie przeszkadza wam większa "niszowość", to polecam również (z elementem prywaty, bo dość często się pojawiam na łamach): http://www.okretywojenne.pl/ Szczególnie specnumery.
-
В. Кузин, Линейный корабль проекта 27, "Судостроение", nr 11-12/1995. Please forgive if it's not allowed to attach scanned drawings.
- 11 replies
-
Not sure now, but probably in series of articles on IJN published in "The Belgian Shiplover", written by Lacroix.
- 20 replies
-
- IJN
- Project Number
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
No, British destroyers were named. E.g. M-class having names starting with M, e.g. HMS Milne. German were numbered, e.g. Z23. Some had additional names, but they were rather "honorific" (e.g. after WW1 naval heroes), and less used than numbers.
-
Project 27: ~1950 27200ts battleship.
- 11 replies
-
A-9: Satsuma A-14: Aki A-16: 1906 20000ts battleship A-46: 1911 32000ts battleship A-91: Ise preliminary Also, I'm not sure about Mizuho being J10. Wasn't it included in J9 design?
- 20 replies
-
- IJN
- Project Number
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
You see what I mean
-
Yes, it does. Exactly because of that. So you are OK with it happening more? Don't make it personal. Also, that's concern - not anger. Another thing: this game should be interesting for various kinds of naval enthusiasts / shiplovers. Some will be actually repelled by such "inventive" solutions. I already met such two people, one was very discouraged with "Myogi" case, and second just because of IJN & US ships playing on the same side (of course, here I'm pro - it's better for balance, and I have seen a mess, which was WoT Confrontation mode). My solution: stick to historical accuracy whenever that's possible. In most issues concerning gameplay, it isn't. But this case has nothing to do with gameplay, naming T4 IJN BB B41 instead of Myogi won't make it better or worse in game.
-
That's the problem - how to assess the speed. Still, it seems I found BB less fun to play (not counting CVs, which I don't intend to play - I'm a decent human being). I'm losing most battles on it, and in the most unfun way - due to being capped by enemies. I just hate Domination. That would be helpful
-
And letter/numbers of real tanks, like T-43 or ST-1 doesn't? Furthermore, players would make nicknames for more ugly-named ships. Like nobody in WoTs is calling FV215 (183) its real name - but e.g. Godzilla. The problem is, that such way actually clouds it, making a mess. As Myogi is a name invented by WG (it was actually considered in IJN, but 20 years later and for a carrier), I had to check different projects, to find one which fits. And if it stays, it will spread. We will see Myogi (I will stick to that example) mentioned in books or webpages as historical, really considered name. It will sneak to Wikipedia and similar pages. And knowledgeable people will have to fight and deny such plague forever. So my reason is simple: don't invent names for "paper" ships, because they were never ever used.
-
Yeah... "plunge ... in magazines" and "15-20 km".
-
In real life torpedoes were often faulty, and didn't work. However, I'm not speaking about 20km - I have problems with half that range...
-
W sumie u mnie to jakoś inaczej działa (albo inaczej to odkryłem). Wytłumaczę łopatologicznie, jak sam bym chciał: jak nakierujesz widok (myszą) na obcy okręt, to powinien ci się zaznaczyć - takim białym kółkiem. Wtedy po przejściu w tryb torpedowy będziesz widział biały pas, który oznacza sugerowany kierunek, w którym powinieneś wystrzelić torpedy. Owa sugestia oczywiście nie uwzględnia zmiany kursu, ale też przeszkód lądowych. Jednak odkrycie tego trybu, to jak odkrycie Shifta przez artylerzystę w WoT Duuużo pomaga.
-
Po prawdzie dzisiaj nawet w marynarce tak jest chyba częściej, niż ster/bakburta. Ale skoro jesteśmy przy terminologii, ważna kwestia: okręt (czy statek) może płynąć, ale nigdy nie może pływać. Nie mówimy np. "wypływa/wpływa" (np. z/do portu), tylko "wychodzi/wchodzi". A zamiast "płynie", dobrze użyć czasownika "idzie". Co najzabawniejsze, mamy jeszcze wyrażenie okręt wojenny, które chociaż w sumie jest pleonazmem, uznaje się za poprawne/wymienne z okrętem. Z drugiej strony, dziedzinę inżynierii zajmującą się budową statków i okrętów nazywamy po prostu budownictwem okrętowym (nie statkowo-okrętowym). A czasownik opisujący wejście nowego marynarza do załogi statku - to (za)okrętować. A ogólnie, owa sytuacja językowa jest dość niepowtarzalna - w większości języków mamy słowo na statek (np. ship, Schiff, navire), a odpowiednik okrętu tworzy się poprzez dodanie przymiotnika 'wojenny' (warship, Kriegsschiff, navire de guerre). Powyższa rozbieżność wynika zapewne z połączenia dwóch tradycji (rosyjskiej i austriacko-niemieckiej) w marynarce II RP - czyli z jednej strony rosyjskie rozbicie na dwa słowa (okręt - korabl', statek - sudno), z drugiej niemieckie Schiff/Kriegschiff. Jak ktoś ma ochotę głębiej wnikać - to odsyłam do dyskusji na "niszowym" forum: http://fow.pl/forum/viewtopic.php?f=38&t=6654 Uzupełnijmy tutaj, że wyrażenie łódź podwodna (na okręt podwodny) jest nie tyle błędne, co... przestarzałe. Otóż do 1937 roku taka była oficjalna definicja w naszej MW, dopiero wtedy wprowadzono nowy termin - okręt podwodny. Stąd w międzywojennej prasie czy literaturze w odniesieniu do np. ORP Ryś czy Żbik spotkamy się właśnie z łodzią, nie okrętem. No i oczywiście łódź podwodna wynika z ww. pozaborczej tradycji (ros. podwodnaja łodka, niem. unterseeboot).
-
However, different to LTs - here you have a nasty weapon. Probably even more nasty, than anything else.
- 90 replies
-
- Get a destroyer
- DDrule
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
I'm not against "paper ships" (I understand they are necessary for balance issues, and of course playing them can be fun), but one thing bothers me strongly: using invented names. Nobody intended to name those ships Myogi or Senjo - in IJN, names were actually chosen after ships was started (before launch). Here, unless you're a naval geek (like me - actually even a naval historian), you won't distinguish real warships from "paper" ones. Why devs can't name them after historical project numbers or names? E.g. in Myogi case, it was Kihon keikaku B41 (if I have checked well), or Design/Project B41 in English. Or abbreviations like "Impr.[oved]" or "Mod.[ernized]" can be used.
-
I did other way around - was low health in Chikuma, strongly damaged (only one gun working, on fire, 40 seconds till repair is ready again), but managed to meet enemy Kawachi full speed, straight into his side. Of course I died, but did ~20-25K, leaving him on less than 10K. So my ship worked kind like torpedo - just a big one. Unfortunately, no screenshot. It was first day, and I was too excited to make them On the other hand - luckily, it seems team ramming makes nearly no damage, same with sailing into islands. Am I right?
-
It would be great, if any tester could invite 1-2 friends (only directy - people invited that way woudn't have forther invites to give). May be not now, but in near future? And it could be tied to player rank (e.g. only after getting to level 6).
-
It might be just me, but I found A/D steering easier to control, than Q/E. What are the vantages of second option?
-
Ideał - gdyby można sobie jakoś indywidualnie ustawiać (tzn. zawężać) zakresy ruchu poszczególnych stanowisk na stałe, jeszcze w porcie - tak aby w samej bitwie nastawiać się na manewry okrętem. Czyli jeżeli mam np. dwa działa na rufie, to ustawiam sobie jedno tylko na sterburtę, a drugie na bakburtę (plus dla obu jakiś wycinek środkowy "za siebie"). Do tego jakiś klawisz włączający/wyłączający owe ustawienia w bitwie. Inna kwestia - brakuje jakiejś możliwości indywidualnego przeładowywania baterii na daną amunicję. Na szybkostrzelnych krążownikach to nie ma znaczenia, ale na pancernikach boli. Tutaj widzę rozwiązanie w postaci menu otwieranego przez przytrzymanie jakiegoś klawisza (coś a la Z w WoT, czy nawet), gdzie myszką sobie ustawiamy aktualny wybór dla poszczególnych baterii (do tego odpowiednie ikonki/skróty nad "kreskami" tychże w dolnym pasku). Zresztą w takim menu (tzn. w bitwie) możnaby również dodać owo ww. zaweżąnie kątów ostrzału.
-
A przytrzymanie PPM czasem nie działa podobnie? Inna sprawa (a może ta sama) - czy jest jakaś możliwość "zaplanowania" obrotu dział? Obecnie po prostu prowadzę widok w danym kierunku, ale to utrudnia sterowanie (bo żeby się rozejrzeć, muszę przytrzymać PPM, co zatrzymuje ów obrót).
-
Pewnie grasz tylko w Co-Opach. Przerzuć się na Randomy, tam się dostaje z grubsza 3x tyle za podobny wynik. Ja już w Co-Opach tylko odstockowuję oraz "ogarniam" okręty (tzn. wyczucie mobilności, przeładowania itepe).
-
LOL... Sęk w tym, że to właśnie ten kawałek jest przeróbką... starej bretoński pieśni Son ar chistr. Co ty myślałeś, że Scooter coś własnego wziął? Zresztą jedną z wielu... np. była taka enerdowska przyśpiewka Was wollen wir trinken, na tej samej nucie. Aczkolwiek ja nie jestem pewien, czy kawałek w WoWs nie jest raczej zainspirowany podobną melodią: szantą (What shall we do with a) Drunken Sailor. Tematycznie by się bardziej zgadzało. BTW, ja się zdążyłem doczłapać do III tieru, a ranga została stara.
-
Aż zerknąłem i znalazłem ten film. Dopiero teraz zauważyłem, że wpierw trzeba rozwinąć menu po prawej... szukałem z lewej :O
-
Zapewne tam ;) Pytam jednak o klawisz, bo chyba w tym sęk. Ogólnie - podejrzewam, że w WoWs może być nawet więcej ukrytych "smaczków" związanych ze sterowaniem, w takim rodzaju, jak ww. Bullet Cam, czy WoT-owe blokowanie kadłuba (znam ludzi, którzy to odkryli dopiero po 2-3K bitew).
