Mam grubego problema.
W tak zwanym międzyczasie, może nawet rok, nie zachodziłem na maila przypiętego do WG. Wywalili mnie i nie mogę wczołgać się na moją pocztę na ONET.
Chciałem zmienić przypisanego e-maila, ale trzeba podpiąć nr tel., a link do owego dodania wysyłają gdzie...? Oczywiście na moją NIECZYNNĄ pocztę... Kwadratura koła normalnie. Ktoś ma pomysła jak wyleźć z tego dołka...? Na razie wszystko sobie działa, tracę tylko jakieś tam nieważne kody bonusowe, ale wiecznie tak raczej nie będzie...
Ratujcie. bo wody w zęzie coraz więcej, a wajha od pompy zginęła.....