Jump to content

Katyush

Beta Tester
  • Content Сount

    1,235
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    4615

5 Followers

About Katyush

  • Rank
    Midshipman
  • Insignia

Recent Profile Visitors

334 profile views
  1. Katyush

    Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)

    Spotkałem dzisiaj Strzygę. Niby mój team wygrał, ale kiepska bitwa z mojej strony.
  2. Katyush

    Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)

    A nie lepiej było po prostu napisać, że to zachowanie zostanie omówione na klanowym TSie i zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje? Nie byłoby tego całego smrodu, który powstał plus dwóch bogu ducha winnych graczy nie zebrałoby tak bezpardonowo rykoszetem. Jak nie popieram teamkilli, gdyż, z pragmatycznego punktu widzenia, to celowe osłabianie swojej drużyny i zmniejszanie szansy na zwycięstwo, to sposób, w jaki została załatwiona ta sprawa, budzi mój wewnętrzny sprzeciw. Zwłaszcza to, że poleciała cała trójka, gdy tylko jeden zawinił, a ich winą było to, że nie zgłosili. Nie wiem nawet, jak to skomentować. Po prostu nie podobają mi się takie praktyki i nie mam zamiaru tego faktu ukrywać.
  3. Katyush

    Kontenery - Dyskusja

    Gratulacje. Mi niestety żadna łódka jeszcze nie wypadła :< Ale jutro urodziny, więc może RNG przewidziało dla mnie jakiś prezent
  4. Katyush

    Nasze osiągnięcia

    Wchodzę do bitwy, patrzę Indyk na tierach VIII. Pierwsza myśl: jak coś ugram, będzie dobrze: CV OP, nerf ASAP
  5. Katyush

    Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)

    Nie wyłapałeś ironii :v
  6. Katyush

    Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)

    A może faktycznie gracz na Fubuki próbował steamkillować go swoimi działami...
  7. Katyush

    Nicholas

    Ja tym grać? W pierwszej fazie bitwy przechwytujemy wrogie DDeki, które dosłownie rozsmarowujemy szybkostrzelną artylerią. Oczywiście najlepiej do nich podejść poniżej 6 km, gdyż wtedy nasza artyleria nie próbuje zestrzelić satelitów okołoziemskich. Zaś na 10 km spokojnie możemy oklepywać mnie zwrotne okręty, czyli pancerniki i lotniska. Torpedy nie są naszą główną bronią, lecz są przydatne w walce z wrogimi DDekami, jak i przeciwko okrętom, które podpłyną zbyt blisko naszego dymku. A jak chcemy nimi upolować pancernik, to wpływamy przed niego i puszczamy rybki z odległości około 7 km. Jeżeli dalej będzie płynąć do nas dziobem, to jest duże prawdopodobieństwo, że parę z nich łyknie. A jak jest lekko skątowany, to tym lepiej dla nas. Dodam jeszcze, że na bliskiej odległości jesteśmy w stanie zmasakrować krążownik, jeżeli pokaże nam burtę, a my przełączymy amunicję na AP (dwa dni temu Nurnberg za bardzo zbliżył się do mojego dymku i pięknie łapał pestki w cytadelę). Dodam jeszcze, że odkupiłem ten okręt i postanowiłem zabawić się z konfiguracją na AA i, jak Bogue próbował mnie storpedować, to włączyłem wzmocnienie plotki (dostępne na drugim kadłubie) i zacząłem kręcić się w kółko. Strąciłem mu w ten sposób 5 TBeków i już nie próbował mnie dojechać Amerykańskimi deskami nie można grać jak japońskimi, czyli torpedy z niewidki. To są typowe artyleryjskie łódki do przechwytywania wrogich niszczarek, walki o capy (jeżeli singlowy Nicholas spotka na capie pojedynczego Minekaze czy Pogniewanego, to właśnie Amerykanin ma znaczącą przewagę). Fakt, na dalsze dystanse już jest ciężej coś trafić, ale przy odpowiedniej wprawie można nękać wrogie okręty podpałkami. W dodatku okręt ma doskonałą zwrotność i, nawet będąc pod focusem, możemy wymanewrować większość pocisków. No i pięknie się nim unika torped. Reasumując: DDekó nie chcemy trzymać na dystans, tylko w strefie śmierci, która wynosi mniej niż 6km, gdyż na tym dystansie deklasujemy inne niszczarki, a trafianie BBeczków z dalszego dystansu nie stanowi większego wyzwania, zwłaszcza że większość okrętów tej klasy na tym poziomie to nie są jakieś demony szybkości. Zaś Kongo jest długie i ma większy promień skrętu, więc też nie uda mu się uniknąć wszystkich pocisków. Dodam jeszcze, że na Nicholasie, mimo jego trajektorii pocisków, moja skuteczność ostrzału artylerią główną wynosi 50%.
  8. Katyush

    Nasze osiągnięcia

    Dosięgnął cię pocisk karmy. W dodatku w opcjach można włączyć ostatnią pozycję okrętu, więc... jeśli się zatrzymałeś, to bardzo możliwe, że wróg znał twoją pozycję. A tak swoją drogą... płynę sobie Kagero w stronę dymu, aby wyspotować upierdliwego Fletchera, który pali nasze pancerniki. W pewnym momencie wypływa na mnie z dymu. Był trochę styrany, więc nie odpalałem zasłony, tylko rozpocząłem z nim wymianę ognia i... ładny dmg mu zadałem
  9. Katyush

    Kontenery - Dyskusja

    Kolejny superkontener i 5kk kredytów. Przyda się, gdyż zakupiłem niedawno Kagero. Ogólnie zauważyłem, że leci proporcjonalnie mniej flag niż kiedyś, a więcej kamo, kredytów i free expa.
  10. Katyush

    Amagi

    Amagi jest bardzo celnym okrętem z przyzwoitym obrotem dział i najsilniejszą salwą burtową zecwszystkich panerników swojego tieru. Co prawda jest miękki i długi, lecz da się z tym żyć. Fakt, gra się nim inaczej niż Nagato, bo to jest krążownik liniowy, a nie pancernik, lecz w dobrych rękach pokazuje w pełni swoją moc.
  11. Katyush

    Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)

    Mam już expa odłożonego na samoloty, teraz jeszcze na pokład (do tego morze kredytów by się przydało, Tirpitz, wypadnij z kontenera :v).
  12. Katyush

    Nasze osiągnięcia

    Ja to od dawna robię na Hosho Samotny Wojownik... tylko tej odznaki mi brakuje w kolekcji...
  13. Katyush

    Kontenery - Dyskusja

    Ze zwykłych, to ostatnio wylosowałem 2 x 5 camo Dusza Oceanu w ciągu jednego dnia. Przydadzą się. Dodatkowego expa do grindu oraz kredek nigdy za wiele.
  14. Katyush

    Zatopiony przez swojego (spotkanie znajomych z forum)

    Oż, chyba też w końcu pora kupić Taiho. Tylko dozbieram free expa, aby mieć drugi pokład i ulepszone samoloty (no i kredyty, bo mi za ARPy nie dadzą, a dzisiaj kupiłem Kagero).
×