KrzysiekEg

Players
  • Content count

    142
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    11007

About KrzysiekEg

  • Rank
    Leading Rate
  • Birthday
  • Portal profile KrzysiekEg

Profile Information

Recent Profile Visitors

132 profile views
  1. Najlepszym rozwiązaniem jest jakiś podział pod względem umiejętności. Wpłynęłoby to na rozgrywkę. Fiolety, zamiast gwałcić pomidory, grałyby z graczami o podobnym poziomie, czerwoni z podobnym poziomem. Gra trwałaby dłużej, nie byłoby pogromów, a i skończyłoby się narzekanie na MM i dobór drużyn. Jak już wspomniana tu Liga Mistrzów. Każdy z przyjemnością ją ogląda, ale jestem pewien, że skończyłaby się szybko, gdyby w LM grały wszystkie zespoły łącznie z podwórkowymi pegi 7. W sumie nie jest to nic skomplikowanego. Zbieramy dwie drużyny fioletów, nie ma wystarczającej ilości, lub czas oczekiwania na bitwę zbyt długi, dobieramy z niebieskich. Nadal brak, dobieramy z zielonych. Gra zielonych, dobieramy z niebieskich i pomarańczowych itp. itd. Plus jest taki, że każdy gra na poziomie swoich umiejętności. Dodatkowo choćby zagrał i 1500 bitew, a nie poprawiłby umiejętności to na wyższy poziom graczy się nie wdrapie, lub nie osiągnie 1.
  2. Dlaczego nie wolno? Jeśli nie ma zakazu srania na plaży. Małe, 7 letnie dzieci, pegi 7, srają i szczają do woli na plaży.
  3. Wróćmy do tych nieszczęsnych rankedów. Mimo wszystko uważam, że tam jest najbardziej fair rozgrywka. Ten sam poziom okrętów, zazwyczaj ta sama ilość co do rodzaju. W większości przypadków decydują umiejętności. Jakoś nie trzeba było za długo czekać na grę na poziomach 20 do 5. A graczy na randomach jest znacznie więcej, więc dlaczego nie można zastosować chociaż w części podobnych rozwiązań?
  4. Oczywiście że tak, wtedy wiem że nie mam już na co zwalić winy, i że jest to tylko moja syfiasta gra.
  5. Nieuczciwe wobec nas graczy. WG cały czas zapewnia, że gra jest fair i zbalansowana. Gdyby jawnie powiedziało, że jest taki a nie inny mechanizm gry, to wtedy nie ma o czym gadać. Bierzesz to co jest, albo nic. Sam się ogarnij gejsiu, czy ustawienie że jedna strona ma więcej dd niż druga nie jest sterowaniem MM? ups miało byc greysiu.
  6. Mam nadzieję, że nie zepsułem Ci gry. Ile chcesz screenów na potwierdzenie, że da się taką bitwę przegrać. Tępy jesteś skoro nie zauważyłeś, że temat nie jest o tym czy da, lub nie da się wygrać bitwy z gorszym MM. Tylko temat jest o nieuczciwym, wręcz sterowanym MM.
  7. Potrafisz się *edited* jak pies do nogawki a coś konstruktywnego? Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: naruszenie 1 punktu regulaminu (wulgaryzmy).
  8. Wejdź na stronę wows stats. W wows jest około 104 tys. graczy. Na 7 randomie zagrało około 34 tys. w tym wielu mniej niż 25 bitew. Zmienić na ranked. Teoretycznie można założyć za zakładkę bitwa randomowa nacisnęło 30% graczy. Zmienić na ranked. Z tego około połowa, porzuciła randomy po około 30 grach. Zmienić na ranked. Tak naprawdę w randomy zagrało około 10-15 tys. graczy, jakieś 10-15%. Zmienić na ranked. Zapewne cc ma dokładniejsze dane. Czas oczekiwanie na bitwę na wyższych tierach nie przekraczał 20 s. Na 5-1 około minuty. Czas oczekiwania jest moją subiektywną oceną, zapewne zależny był od pory dnia. Mój błąd. Dane dotyczą gier rankedowych i ogólnego stanu graczy.
  9. Problem jest i każdy go widzi, tylko że znowu wchodzi nasza wspaniała tradycja, że jeden chce jeszcze loda, a drugi frytki do tego. I temat się rozmywa. Graczy się nie zmieni, każdy może grać, jest to niezależne od WG i od nas. Ale nikt mi nie wciśnie że nie można zrobić równego mm pod względem rozkładu okrętów w drużynach. Może zacznijmy delikatnie na początek i zobaczmy co wyjdzie. Potem może następny krok mm +-1, nawet kosztem dłuższego czekania na wejście do gry. Jakoś na randomach (przepraszam randomach) to działa, a gra je tylko niewielki procent ogółu graczy. A potem już możemy pomarzyć, o balansowaniu drużyn względem poziomu graczy.
  10. W sumie to trzeba rozróżnić dwie sprawy. Jedna to słabi, do bani gracze. Gracze są jacy są, raz lepiej raz gorzej. Taka gra. Przechodzę nad tym do porządku dziennego, tym bardziej że sam nieraz dam dupy w grze. Ale inna, druga sprawa, to dymany na starcie MM. Nierówny dobór okrętów, zestawienie okrętów różnych, gorszych tierów, i ich możliwości ( radary itp.). I tu jest pies pogrzebany, nie jest trudno ustawić lustrzane drużyny. Ale polityka wg jest taka żeby ameba za nisko nie spadła a pro gracz za wysoko nie zaszedł. Czyli za dobry gracz nie dość że dostaje ameby w drużynie, to jeszcze jest w okręcie tier niżej i do tego powiedzmy, jeden dd, gdzie u przeciwnika są dwa. Wniosek już na starcie ma *edited*, i to z kolei nie pozwala mi przejść już nad tym do porządku i po prostu mnie *edited*. Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: naruszenie 1 punktu regulaminu (wulgaryzmy).
  11. I nie jest powiedziane, że z niej kiedyś nie skorzystam. Czołgi potrafiłem porzucić po zagraniu więcej jak 20 tys. bitew. Jak znajdę inną grę która mnie odpowiednio wciągnie to bez żalu skasuje wows.