Witam
Możę mi ktoś podpowiedzieć czy 2 kabłub poprawia kąt z jakiego można oddać pełną salwę? Bo na 1 jest to praktycznie niemożliwe (no chyba, że chcemy szybko wrócic do portu), a jak jestem zmuszony do ucieczki przed przeważąjącą siłą wroga to ten okręt staje się bezzębny z 1 wieżyczką która może wtedy strzelać. Mam na nim mało bitew ale jak narazie gra mi się nim ciężko. Kapitana szkolę od nowa bo wydaje mi się, że lepsze to niż przeszkalanie i granie całkowicie topornym okrętem ileś tam bitew. NM i Colorado grało się fajnie wychylając nimimalnie i oddając salwę po czym wracało się do poprzedniego kursu. Tutaj wydaje się to niemożliwe przynajmniej na 1 kadłubie