-
Content Сount
706 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
3889
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by Darayaharus
-
Pancernik vs bombowiec torpedowy - jak się bronić?
Darayaharus replied to SkaranieBoskie's topic in Nowi gracze
Bardzo dobre porady. Niemniej mam małą uwagę co do punktu drugiego, a dokładnie do ustawiania się dziobem/rufą do TB. Skierowanie się dziobem powoduje skrócenie czasu zagrożenia torpedami, a zarazem czasu przebywania bombowców torpedowych w zasiegu naszej AA. Jest szansa, że torpedy nie zdążą się uzbroić. Z tego ostatniego powodu wydaje się bardziej korzystne ustawienie dziobem. Ale tak nie jest. Bardziej korzystne jest ustawienie rufą i próba utrzymania za rufą jak najdłużej większej grupy TB. Powody są dwa i oba dotyczą czasu. Atak będzie trwał zdecydowanie dłużej przez co macie większą szansę na zestrzelenie a następnie uniknięcie torped (kosztem czasu poświęconego na unik). Drugi powód jest znacznie ważniejszy. Wydłużenie czasu ataku na nas wydłuża i tak długi czas bez zadawania obrażeń dla dowodzącego wrogim lotniskowcem. Na filmiku instruktażowym azell zauważył, że dwa pierwsze ataki trwały razem ponad 7 minut. Przy ustawainiu się rufą ten czas idzie jeszcze zwiększyć o dodatkowe 30-60 sekund na atak co dość skutecznie ogranicza rolę wrogiego CV. Często się do tego zdarza, że co bardziej ogarnięty CV widząc reakcję kapitana pancernika na jego samoloty zmienia cel ataku na łatwiejszy, niemanewrujący okręt.- 42 replies
-
- Pancernik
- bombowce torpedowe
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
wiesz, w innym miejscu forum kilka dni temu wrzuciłem cztery screenshoty (po dwa z bitwy) na których widać, że został zrobiony niemal identyczny dmg ( i to nie tylko ogólny ale i składowy) zrobiony na okrętach o podobnych tierach. Różnica w zarobku kredytów i kasy była bardzo duża. jedynym co tak naprawdę wyróżniało jeden z wyników była większa ilość zdobytych baretek. Chcesz robić filmiki instruktażowe? To wpierw sprawdź tak wiele zależności w badanym i opisywanym elemencie jak to możliwe. Zrobiłeś rekordowy wynik Simsem. Dobrze. A porównałeś zależności między wynikami okrętów na podobnych tierach w bitwach w których zrobiłeś podobne wyniki w kasie lub podobne wyniki w zadanym dmg? Bo tylko tak można pokazać co tak naprawdę wpływa na wysokość zarobków. Mówisz o procencie z ilości efektywnej HP okrętów. A zbadałeś wpływ tieru okrętu na którym grasz na wysokość zarobków? Masz zrobionych 8 baretek. A teraz zrób identyczny dmg, ale bez zestrzelenia samolotu i asysty w zdobyciu bazy. Albo zrób ten sam dmg bez użycia torped. Albo zrób ten dmg zużyciem tylko torped. I wtedy będziesz mógł powiedzieć co tak naprawdę i w jakim stopniu wpływa na ilość otrzymanej kasy. P.S. sam prosiłeś o krytykę swoich filmów w jednym z postów. Ba, sam zachęcałeś by to zrobić. No i sam często robisz to samo innym użytkownikom. Więc się nie dziw, że ktoś w końcu krytykuje Twoją twórczość. Każdy popełnia błędy. Jednak nie każdy potrafi się nad nimi pochylić.
-
nie wydaje sie Tobie, nerf zasięgu poszedł przy starcie OBT.
-
nie do końca. pamiętaj że grając premką zdobywasz exp okrętu oraz masz wiecej free expa z bitwy. Co za tym idzie możesz przyspieszać odkrywanie okrętów i ich upgradów dzięki grze naprzemiennej premki z okrętem z wybranej gałęzi. Do tego dochodzi jeszcze szkolenie kapitana pod określony wysokotierowy okręt tak by mieć go od razu gotowego w momencie zakupu tego okrętu.
-
niestety ale merytorycznie film jest mocno niekompletny. Tak naprawdę przedstawia tylko jedną składową zarobków w WoWs. Co prawda dość istotną, ale jest to tylko jedna z kilku ważnych składowych. Wiele z tych czynników jest nie do końca poznanych przez graczy dlatego dość często nie do końca wiadomo od czego to zależy. Jedno jest pewne - im więcej baretek i odznaczeń tym więcej kasy i expa. Na przykład zdobywając kilka punktów za obronę bazy (zielona baretka) przelicznik kasy idzie dość mocno w górę. Najprawdopodobniej to co jest przedstawione na filmiku jest tylko podstawą i do niej dochodzą kolejne mnożniki. Tak przy okazji więcej się zarobi jak się wygra na scenariusz niż przez zatopienie wszystkich wrogów (przy podobnym zadanym dmg). Dużo więcej jak się wygra na scenariusz w momencie gdy przeciwnik ma więcej okrętów. Takich zależnosci jest naprawdę dużo. Nie mniej ilość zadanych obrażeń wydaje się głównym czynnikiem determinującym o ilosci expa i kredek.
-
Nigdy nie nagrywaj siebie siedzącego przed komputerem bez koszulki jeśli masz zamiar ten materiał publikować. Zwłaszcza,że nie widać Twoich rąk. Weź włącz ten film bez dźwięku i spójrz na ruchy Twego ciała. Nawet jak będzie 50stopni do nagrywania ubieraj koszulkę (chyba, że jesteś na plaży, ale to wyjątek).
-
spora część amerykańskich DD potrafi strzelać z dział pozostając niewykrytymi. To jest duży plus US DD.
-
Mam kilka uwag do ostatniego filmu: 1. Wynik zrobiony w bitwie gdzie jest się top tierem jest całkowicie niemiarodajny. 2. Chwalenie się stosunkiem zatopień (w innym wątku) gdy grało się Gremlinem pierwszego dnia, bo nie szło innymi okrętami jest już wogóle nie na miejscu. 3 Wrzucanie tego samego filmu w dwóch różnych miejscach forum jest takie troszkę desperackie. Za mała oglądalność? 4. A tak przy okazji punktu trzeciego. Po co opublikowałeś ten film w sekcji dla nowych graczy? Ci co go kupili już go znają, a nowi będą mieli okazję kupić go dopiero za rok najwcześniej. Chcesz postraszyć nowych chwaląc się wynikami przeciw nowym w niższych tierach? Czy może to ma być film promujący i zachęcający do kupna tego okrętu? W obu przypadkach nietrafione umiejscowienie filmu. Coraz więcej osób Tobie mówi, żebyś poprawił swój warsztat. Zaraz być coraz lepiej jest coraz gorzej. P.S. Granie nago przed kompem też nie dodaje uroku filmikowi.
-
tak działa ten moduł, szybciej obracasz działa LUB szybciej ładujesz działa.
-
Nigdy nie pozwalajcie zasiąść do tej gry swojej żonie/dziewczynie/kochance. Pokazałem żonie, stwierdziła, że WoWs wciąga jak chodzenie po bagnach. No i teraz mam w domu permanentą i zażartą walkę nie tylko w WoWs, ale i dostęp do komuputera na którym jest zainstalowany. P.S. Tak swoją drogą strasznie dużo Monik ma już swoje konto w WoWs ;)
-
Premka idealna do zarabiania, czy wygrasz czy przegrasz zawsze dobrze zarobisz kredytek. Także jeśli szukasz okrętu do zarabiania to własnie takim jest Murmańsk.
-
Samo granie jest całkiem fajne, tyle że jak pisałem wyżej wymaga całkowicie innego stylu gry. Bardzo ciekawie może wyglądać dywizja 3 Ishizuchich płynących razem. Powinny być w stanie spokojnie przebić się przez linię wroga i dorwac się do wrogich CV. W walce powinno się raczej koncentrować na CA. Pociskie HE moga zrobić cytadele na CA zwłaszcza lekkich japońskich. Moim zdaniem jako fun ship jak najbardziej mogę polecić ten pancernik (pod warunkiem, że będzie się grało nim tak jak opisałem wyżej). Jako premka do zarabiania jednak się raczej nie nadaje. Tak w sumie nie do końca sprawdziłem jak tak naprawdę się spisuje gdy wróg jest w zasięgu pomocniczych- troszkę za bardzo bałem się zbliżać aż tak blisko. Jendak na jednym z filmików widziałem jak w kilka sekund pancernik ten dorobił się medalu za walkę w zwarciu. Jaki w tym udział rng, a jaka rzeczywista siłą nie wiem jednak. Co dość zaskakujące, mimo niby nie najlepszych wyników w expie i kasie mam nim niezły stosunek wygranych do przegranych. Wygrane zaczęły się od momentu zaskoczenia z techniką gry tą premką
-
niestety jest to charakterystyczna celność tego okrętu z AP. Widziałem to samo na trzech różnych filmach jak i samemu grając. Celność i jednocześnie bardziej korzystny rozrzut jest przy strzelaniu z HE co jest nietypowe w pancernikach. W skrócie lepsze wyniki wpadają na HE.
-
to poczekaj aż posterujesz Nagato. Takie akcje jak opisujesz to na Nagato chleb powszedni (jak potrafisz się zbliżyć do wroga na zasięg dział pomocniczych)
-
Obstawiałbym, że wina nie leży ani po stronie WG, ani Waszego sprzętu tylko po stronie Waszego dostawcy internetu. W określonych godzinach bardzo często zaniżają jakość swoich usług nie informując o tym. Wiem o tym bo mam w rodzinie osobę która regularnie walczy o to ze swoim dostawcą netu.
-
Działa pomocnicze strzelają same do najbliższego celu w ich zasięgu. Możesz wybrać cel priorytetowy dla nich sposobem podanym przez Nimitza. Możesz w ten sposób oznaczyć zarówno samoloty jak i okręty
-
na to macie kolejną tym razem przegraną:
-
Tak tylko dla zobrazowania czy Arkansas jest dobry:
-
prawy górny róg ekranu,pierwsze cyferki po prawej to właśnie free exp
-
Film znaleziony na YT pokazujacy jak sie gra tym pancernikiem z uzyciem amunicji AP. Zwróćcie uwagę na celność, rozrzut pocisków oraz trajektorię lotu:
-
za mna już etap totalnego lamienia tym okrętem. jak pisałem wcześniej ten pancernik jest inny. I to pod wieloma względami. Jego prędkość, kształt oraz wieże powodują, że jest od doskonały jako okręt pościgowy lub do prowadzenia krążowników do ataku na przełamanie linii (to drugie ma sens jeśli rzeczywiście znadujesz się w grupie z CA oraz te CA nie wycofaja sie by "bezpiecznie" bić na odległość maksymalną). Jest to tez okręt wsparcia a nie typowy BBek. Jedną z cech charakterystycznych dla niego jest wyjątkowo niska prędkość pocisków, co sprawia, ze używanie AP jest mocno problematyczne. Za to pociski HE zadają średnio więcej dmg niż HE innych pancerników, bardzo dobrze podpalają oraz niszczą moduły. Co więcej pociski HE mają duży splash przez co już kilkukrotnie zdarzyło mi się, że jeden pocisk niszczył 2 moduły. W jednej z bitew dwie salwy HE w bok ST.Louis z odleglosci mniejszej niz 7 km (zaatakował mnie zza wyspy) spowodowały zniszczenie większości dział na burcie która był obrócony do mnie. Pancerz jest też nie do końca typowy dla BBeka. Z jednej strony jest bardzo wrażliwy na działa większych kalibrów, z drugiej na bliskiej odległości Ca miały problemy by wogóle mi zadac dmg bijąc po pancerzu. Niestety bardzo wrażliwa jest nadbudówka i prawdopodobnie pokład (zachowania pokładu na pociski nie przeanalizowałem ale pociski CA z dużych odległości wyrządzają dużo więcej szkód niż z bliska). O ustawianiu się bokiem czy wogóle odsłanianiu boku należy zapomnieć, Jeśli atakujemy to tylko płynąc wprost na przeciwnika (najlepiej go goniąc), jeśli się bronimy to uciekamy przed nim wystawiając rufę. Wieże numer 3,4 i 5 mogą strzelać zawsze do tyłu, są tak ustawione że mają napawde szerokie pole ostrzału w tył. Wieża numer trzy ma mocno ograniczone (przez nadbudówkę) pole ostrzału do przodu. Wieże numer 4 i 5 mają tak duże pole ostrzału, że strzelając przed dziób robimy tylko niewielki zwrot i zachowujemy praktycznie burtę tak mocno skontowaną że pociski się od niej będa odbijały (mowa tu oczywiscie o ogniu zwrotnym naszego celu). Wieże numer 1 i 2 potrafią też strzelać do tyłu ale nie tak dobrze jak 4 i 5 do przodu. Sekwencja odpalania pocisków jest standardowa co stanowi pewien problem bo wieże 3, 4 i 5 często strzelają razem jako całość rufy. Wieże te są na różnych wysokościach przez co salwa ma naprawdę duży rozrzut. O dziwo rozrzut ten jest mniejszy w przypadku pocisków HE. Strzelanie na bliską odległość z dział głównych też stanowi pewien problem, Pociski lecą wolniej i po większej paraboli przez co trzeba celować nie tylko z wyprzedzeniem związanym z prędkością okrętów, ale również trzeba brać poprawkę że na te pociski mocniej działa grawitacja - trzeba celować troszkę wyżej. Jeśli już jesteśmy przy temacie celowania to dwie kwestie: 1. musimy zawsze brać większe wyprzedzenie niż na pozostałych okrętach - to praktycznie nauka celowania od nowa. 2. przeciwnicy często (jak na razie) nie doceniają prędkosci tego okrętu i nie biora odpowiednio dużych poprawek. Jeśli ktoś celuje w Ishizuchi musi brać takie poprawki jak na szybsze CA Co do zarobków to troszkę dziwna sprawa. Początkowo myślałem, że to ja coś nie tak robię, słabo gram itd. Mało ekspa za mały dmg, mało kasy itd. Ale między grami na tym pancerniku grałem Murmańskiem. I się zaskoczyłem bardzo. Otóż przy niemal identycznym zadanym dmg, murmańsk przy przegranej bitwie zarobił o ponad 100k więcej kredytek i więcej dostał expa od wygranej bitwy ishizuchi. CO więcej miałem wrażenie, że pancernikiem naprawdę zadecydowałem o zwycięstwie drużyny, podczas gdy murmanskiem zagrałem tak sobie. dla porównania screeny końcowe z tych dwóch bitew:
-
no w sumie ma i nawet strzela ona do samolotow, ale co z tego, i tak jest za slaba by wybronic przed atakiem torpedowym Edit: screeny z ostatniej bitwy, w polowie bitwy zmienilem amunicje z Ap na HE, cele zostaly praktycznie te same, zarobek za wygrana bitwe z zadanym dmg okolo 40k i kontem premium żałosny: Spójrzcie na ilość wystrzelonych pocisków i ilośc trafionych pocisków. Wszystkie nietrafione pociski lądowały albo przed celem albo za celem
-
Narzekacie na Arkansas. A Arkansas jest zdecydowanie lepszym pancernikiem jak na razie od normalnej premki IV tieru Ischizuchi
-
dzięki za info A wracając do tematu. Kilka bitew już za mną więc i są pierwsze wnioski Okręt ten wymaga całkowicie nowego stylu gry. Nie pasuje tu żaden ze standardowych stylów zarówno BBków jak i CA. Niestety okręt ten ma jedną przepotężną wadę która skutecznie utrudnia zdawałoby się oczywista po kilku bitwach taktykę gry. Okręt ten doskonale spisuje się do szybkiego ataku na pozycje wroga, dzięki swej prędkości dotrzymuje kroku lekkim krazownikom przez co może przewodzić atakowi w ich towarzystwie. Gdyby jeszcze mógł instalować moduł zwiekszający celność dział pomocniczych byłoby naprawdę nieźle, ale nie może w żaden sposób zwiększyć celności tych dział )a ma ich aż 22). Co więcej okręt ten nie ma problemu by szybko skracać dystans do wrogich BB, CA jak się nie zorientują to też szybko mogą znaleźć za blisko tego pancernika. I wszystko byłoby pięknie gdyby nie wada, a raczej dwie połączone ze sobą. Okręt ten jest strasznie wrażliwy na ostrzał i torpedy. Co więcej niezwykle ciężko jest mu wymanewrować torpedy nawet jeśli ktoś inny nam je wyspotuje, o jakiejkolwiek obronie przed atakami samolotów torpedowych można zapomnieć. Być może dobra manipulacja prędkością tego okrętu mogłaby troszkę pomóc, ale to mimowszystkoza mało. Trzeba by bawić się zmianą prędkości niemal non stop. Szytem wszystkiego było torpedowanie Wakatake z powyżej 7 km, Torpedy zobaczyłem wcześnie, wcześniej niż zazwyczaj zacząłem manewer uniku, a i tak torpedy mnie dopadły. dokładnie dopadły mnie dwie torpedy, zabrały więcj dmg niż przecietnemu BBkowi, Ishizuki poszedł na dno. Sytuacja ta jest spowodowana tym, że okręt ma kształt "wrzecionowaty" czyli jest bardzo długi i wąski. CHyba nie ma bąbli przeciwtoredowych. Kolejną kwestią są działa. 5 wież robi wrażenie, ale... środkowa wieża ma strasznie małe pole ostrzału Jak wspominałem wcześniej tylne wieże moga celować przed dziób okrętu bez większych problemów, środkowa wieża nie może. Ale jest właśnie plus tych tylnich dział. W trakcie prowadzenia pościgu czy akcji zbiżania się do przeciwnika mozemy prowadzić ostrzał z 4 wież nie pokazując praktycznie burty. A dopóki strzelają nam w dziób lub pod ostrym kątem w burtę jesteśmy w miarę bezpieczni. Nie wiem jak wygląda na razie wychył dział przednich w tył niemniej bez problemu udało mi się utrzymać flankę samotnie przeciw dwóm Wyomingom i Arkansansowi trzymajac je na granicy zasięgu dział.Niestety moje działa niewiele im robiły szkód. Nie dosć że mało celne to jeszcze dmg tragicznie wpadało. 15 trafień z przebiciem z AP i dmg 12600!!! Nie wiem czy to RNG mnie tak dzisiaj ukochało czy był ninja nerf amunicji AP w dzisiejszym patchu, bo na myugi podobnie miałem problem z amunicją AP. Co więcej o ile wcześniej typowy niski dmg z AP to było 1k z kawałkiem to teraz jest to 830 dmg. W skrócie dmg jak na razie nie robiłem praktycznie żadnego. Jeśli chodzi o celność, to najcelniej i z najmniejszym rozrzutem pociski leciały z pełnej salwy wszystkich dział (podwójne kliknięcie). Dużo większy rozrzut miałem przy salwie sekwencyjnej (klik z przytrzymaniem myszki), a już całkowicie mnie rozbroiły strzały pojedyńcze gdzie oba pociski lądowały i to wielokrotnie, jeden w okolicach dziobu, a drugi w okolicach rufy wrogiego BBka. Mam nadzieje, że zmieni się to w prayszłosci bo okręt jest przez to niemal niegrywalny. Co znamienne, rano dwukrotnie trafiłem przeciw sobie na ten okręt (na trzy bitwy), po południu mimo wiekszej liczby bitew nie spotkałem żadnego.
-
jest problem, jeden z modów powoduje nieprawidłowe działanie opcji "alternatywny tryb interfejsu bitewnego". prawdopodobnie chodzi o któryś z modów dotyczących klawisza "alt". Mod+włączony tryb powodują brak reakcji klawisza alt oraz brak dodatkowych informacji które się normalnie pokazywały. Więc albo mod albo ten tryb w ustawieniach gry
