Jump to content

hoody131

Beta Tester
  • Content Сount

    225
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    7644

5 Followers

About hoody131

  • Rank
    Chief Petty Officer
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

426 profile views
  1. hoody131

    15 SEZON - Rankedy

    Rzadki widok jak dwie lotnie potrafią walczyć o gwiazdki ale tak też można. Bravo verlay
  2. hoody131

    15 SEZON - Rankedy

    Gratki
  3. hoody131

    15 SEZON - Rankedy

    Poproszę adres tego gościa i czy ma też stolik? Możliwość gry na rankedach wzrasta niebotycznie. Można grać wygodnie w każdym miejscu gdzie jest WIfi
  4. hoody131

    15 SEZON - Rankedy

  5. hoody131

    15 SEZON - Rankedy

    @Bursztynq nie mam do Ciebie osobiście pretensji bo to sobie wyjaśniliśmy na czacie(dlatego nie podawałem nicków). Chodzi mi o pewien rodzaj sytuacji, który może się często powtarzać w czasie rankedów. Jest to rodzaj specyficznej gry gdzie uparta małpa może dojść go 1 rangi ( nawet świni uda się wygrzebać zarąbistego trufla). Sądzę że za często puszczają nam nerwy w czasie tej gry. Trzeba nabrać trochę dystansu do siebie i do innych a sprzedaż klawiatur i myszek komputerowych na pewno spadnie. Szacun dla tych którzy mają 5 i wyższą rangę.
  6. hoody131

    15 SEZON - Rankedy

    Wszyscy narzekamy na warzywka w drużynie, weekend i tym podobne na rankedach. Może czasami trzeba spojrzeć na swoje zachowanie w czasie gry? Miałem ostatnio bardzo ciekawy przypadek. Grając na Atago spotkałem kolegę z forum oczywiście w drużynie przeciwnej. Jak mam to w zwyczaju kulturalnie się przywitałem (kojarzyłem kolegę z forum, on mnie niekoniecznie ale nie w tym rzecz). Żeby rozładować napięcie zażartowałem na czacie że ma stać i poczekać aż go zabiją a płynął na Bensonie. Zaczęła się bitwa i po chwili jazda na czacie. Owy kolega dostał ode mnie 1000 dmg w dymie, od kogoś innego 5000 dmg. I zaczęło się obrażanie i wyzwiska. Stwierdził, że to ja tak go załatwiłem i nie powinienem do niego strzelać na początku bo może stracić gwiazdkę jak jego drużyna przegra. I tutaj następuje pewna niezgodność. Jak walczyć? Czy dla swojej drużyny aby ta odniosła sukces czy dla kolegi w przeciwnym team'ie aby nie stracił gwiazdki. Zostawiając Bensona na 500 HP to jest prośba o solidne kłopoty a nawet przegraną bitwę. Szanowni koledzy jeśli narzekamy na warzywka w grze to zastanówmy się czy oni właśnie nie spotkali w drużynie przeciwnej swojego znajomego który nie chce stracić gwiazdki?
×