-
Content Сount
1,491 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
2145
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by Svetherus
-
Sorry za posta, ale mnie oczy bolały jak widziałem "ostatni wątek" - "Rużne..." nie.
-
@elbereth - wracając do walki BB vs CA - przed chwilą bitwa - Ja - NewMexico, przeciwnik - cleveland - będąc na moim maksymalnym zasięgu, zszedł na 2 pełne salwy. Nie zrobił mi nic. I to naprawdę nie jest jakiś odosobniony przypadek...
-
BB strzela 2 razy - CA zwiedza garaż. W tym czasie CA strzela 4 salwy (circa about) które jak dobrze pójdzie zabiorą BBkowi 20k hp. Co do torped - gracz na BB nawet nie pozwoli CA podpłynąć na 10km żeby torpedy się przydały.
-
[edytowano]
-
za to ty nie czytasz, bo nie raczysz odpowiedzieć na nasze posty, które próbują Ci przemówić do rozumu...
-
nie można grać w dwa lotniskowce w dywizjonie.
-
[edytowano]
-
występuje po bitwie w trybie 'conquest'. bug. czasem pomaga restart gry - mi pomogło, kilku innym osobom nie.
-
dokładnie. u mnie ten sam problem.
-
szukałem jakiejś ilustracji z jabłkami żeby Ci na przykładzie pokazać, że cztery jabłka to mniej niż sześć jabłek, ale nie znalazłem. Może dzieci Pandziocha majo coś w elementarzu do kl.1. bardzo lubię takie argumenty. Muszę żony zapytać, czy chirurg który przeprowadził 500 operacji wyrostka a za każdym razem pacjent zmarł, nadaje się na autora podręczników akademickich. . . . . Żona twierdzi, że średnio.
-
Nie rozumiem. Opowiedziałem na Twoje zarzuty względem gry, odniosłem się do tego co napisałeś, a ty jedyne co jesteś w stanie wysmażyć, to epitet. Napisałeś o walce BB kontra CA i zacytowałem to. 3 salwy dla Kongo wystarczają na rozjebanie półtora clevelanda. 7 salw clevelanda może Ci zabrać ok. 20 tysi + 10 tysi z pożaru. Nie napisałeś również, że cleve ma pełen pasek wytrzymałości ma obrócone wieże itd.
-
AD 1. Pojedynczy niszczyciel capujący baze to nie problem. Zawsze można wrócić innym niszczycielem, zawsze można przewidzieć że przeciwnik będzie capował itd. Tylko trzeba ogarniać, a nie być 'graczem masowym'. 2. Mapy nie są za małe. Zwiększenie map musiałoby wiązać się ze zwiększeniem czasu trwania bitwy który już teraz bywa zbyt krótki. Do tego dochodzi problem obrony własnego capa, wolnych pancerników itd. 3. Bo wiekszość graczy to debile które nie rozumieją o co chodzi w tej grze, bo grają "dla funu". 4. parz pkt.2 5. Dominacja ssie, ale w znacznej większości przypadków dlatego, że 'gracz masowy' jej po prostu nie ogarnia. 6. Pierwszy płacz o BB. Oczywiście, że wysepki utrudniają grę. Dostosuj się lub zgin. 7. MM - jest beta, jest mało graczy itd. 8. Kongo (i każdy inny BB) jest w stanie skutecznie bronić sie przed Lexingtonem, pod warunkiem, że nie jest totalnym warzywem. W grupie to już wogóle nie ma tematu... Trzeba być baranem, żeby nie umieć wymanewrować 1 (słownie JEDNEJ) eskadry torpedowców. 9. Powinna być możliwość ustalania ręcznego składu eskadr. Ale nie ma. Więc znów - dostosuj się lub zgiń. A branie myśliwców na japońskie CV jest prostą drogą do tej drugiej opcji. 10. AA jest podzielona na strefy. Samoloty nie zrzucają torped przy burcie. Dobrze zrzucone torpedy uzbrajają się przy burcie. A zapominasz o tym, że samoloty przeciwnika widać z oddali i można skutecznie je wymanewrowywać ZANIM zrzucą torpedy. Pozwólcie, że odpowiedź na pkt 11 sobie podaruje, bo a) jest za długi, b) ilość bzdur zwiększa się tam skrajnie i będzie, że jestem niemiły. kłamstewko. bo: A co do: Czyli walczyłeś z clevelandem przez minutę i go nie zatopiłeś? Zasłużyłeś na garaż. Poza tym, źle używasz skili kapitana. Pierwsze pożary mogłeś zostawić, kontrolować je tylko zwiększaniem swojego HP. Naprawę po 4-5 salwie przeciwnika. Miałbyś wtedy 3-4 salwy na zdjęcie go. A przypominam, że możesz zrobić to za pomocą dwóch salw bez większych trudności.
-
każdy przeciwnik w DD jakiego spotkasz, będzie błogosławił Twoja decyzję o zamontowaniu topowego kadłuba. A ty, szybciej zwiedzisz garaż.
-
chciałbym napisać tl;dr, ale niestety przeczytałem całość Ilość dziwnych i niczym nie popartych informacji jaką tu zawarłeś (eufemizm dla "bzdury") jest porażająca. Tak wybiórczo. Pancerniki vs. Krążowniki - jeśli nie potrafisz zdjąć krążownika na dwie salwy będąc w zasięgu jego dział, to znaczy, że zasłużyłeś na to, żeby wylądować w garażu. Pożary - Pograj jakimś CA strzelaj tylko z HE i zobacz ile razy podpalisz przeciwnika. U mnie na Mogami jest to około 4-7% na bitwę. Torpedy - pancerniki przyjmują za znacznie mniejszy dmg niż krążki - bardzo dobrze to odwzorowuje bąble i inne takie. Ogólnie, grasz BB i bardzo byś chciał, żeby Ci je zbuffować.
-
ctrl i lpm na eskadrę przeciwnika. ale lepiej wyłączać AA, (klawisz P) zostaniesz wtedy dłużej niewykryty.
-
Gepard_google_translator_PH - dobra robota jak zwykle! Oby tak dalej.
-
Aim mod taki jak w 3.1 nie działa. są 'ułatwiacze' - ale z aim modem nie mają nic wspólnego. Uwierz, można trafiać z 20km pierwszą salwą. W DD wchodzi cała salwa i wychodzi też cała
-
Nie strzela się z PP do DD. Jak wchodzi za mały dmg w BB to dlatego, że poszło po nadbudówkach i przeleciało na wylot. Dokładnie to samo ma miejsce gdy strzelasz z PP do DD. Salwa z BB z PP zabierze mu 3-5k jak wejdzie dobrze, z HE zejdzie na salwę.
-
czyli był idiotą. jedna dobra salwa z Amagi w DM z około 12km = 60% hp mniej
-
Yamato był znaczy się idiotą. Gdyby nie był, po 2 salwach byłbyś w garażu.
-
Niestety nie masz racji bardzo. Dużo by pisać dlaczego. Napiszę tylko o jednym. Nerf CV i nerf CA sprawił, że przegiętą klasą do bólu stały się DD.
-
a ile pocisków wystrzeliłeś, żeby 7 razy podpalić? 300? #protip - to czy strzelasz sekwencją czy salwą nie ma najmniejszego wpływu na szanse podpalenia przeciwnika. Swoją drogą w Yamato musiał być niezły patafian, żeby dać się tak obić jak szmata.
-
Des Moines jest niezły, Iowa też...
-
tym razem Ci falathi ctrl+c, ctrl+v nie wyszło, ale nic się nie martw, kiedyś się uda!
-
Łedmełe, mylisz wątki, 2 minuty to co innego Ci zajmuje z tego co słyszeliśmy. Max 2 minuty.
