Jump to content

phenix29091975

Beta Tester
  • Content Сount

    10
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    1065

About phenix29091975

  • Rank
    Able Seaman
  • Birthday 09/29/1975
  • Insignia

Contact Methods

  • Skype
    beram_serwis

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Poland
  1. phenix29091975

    Lotniskowce - OP czy kompletny niewypał

    Co do fanu jak najbardziej się zgodzę, jest frajda z dziabnięcia Kongo, który odpłyną troszkę od formacji ale w moim odczuciu straty w samolotach są wtedy niewspółmierne do zadanych obrażeń... bo cała grupa do nas wali z przeciwlotniczych. I właśnie w takich bitwach zaczyna w połowie bitwy brakować samolotów.
  2. phenix29091975

    Lotniskowce - OP czy kompletny niewypał

    Orzch dzięki za konstruktywną reprymendę Nie chodzi, o to żeby z lotniskowców zrobić OP ale nawet historycznie eskadry z lotniskowców podczas przelotu czy patroli wchodziły na wysoki pułap właśnie po to aby uniknąć ostrzał broni przeciwlotniczej mniejszego kalibru czy broni pokładowej, oraz dla lepszego rozeznania w terenie. Pisałem też o propozycji 2 trybów ostrzału z broni przeciwlotniczej, ale chyba nie spotkało się to z zainteresowaniem. sebger pomysł z chmurami dla mnie bomba i wpasowuje się idealnie w idee dwóch trybu ostrzału broni przeciwlotniczej. Co do szybkiego uszczuplania się samolotów. Obserwuję, że w bitwach coraz częściej gracze współpracują ze sobą co powinno cieszyć a z drugiej strony bardzo utrudnia grę lotniskowcem. Jeśli w drużynach są po 2 lotniskowce to dość często drużyny skupiają się w jednym obszarze i tylko niszczyciele robią szybkie wypady. Dzięki temu bardzo wzrasta siła ognia dział przeciwlotniczych w takiej grupie. Dochodzi do tego jeszcze patrol myśliwców z lotniskowców i mimo że moje samoloty wykonają atak na najbliższe jednostki z grupy to jednak ponoszą spore straty. Do tego mam wrażenie, że ten ostrzał jest równie skuteczny zarówno z atakowanej jednostki jak i z jednostek które są na granicy zasięgu swoich dział.
  3. phenix29091975

    Lotniskowce - OP czy kompletny niewypał

    Co do bezbronności lotniskowców zgadzam, od tego powinna być obstawa. Co do samolotów to tak naprawdę w moim odczuciu powinny być 2 tryby ich ostrzału z broni przeciwlotniczej. Tryb przelotowy gdzie ta skuteczność jest mniejsza ze względu na pułap i szybkość lotu oraz tryb bitewny gdy samoloty szykują się do ataku a potem wykonują nalot. W drugim punkcie obrona przeciwlotnicze powinna się własnie na tych samolotach koncentrować. Do tego nie wiem jak wygląda skuteczność obony przeciwlotniczej na lotniskowcach ale według mnie powinna być ona najsilniejsza z wszystkich okrętów. Co do trybu ręcznego po prostu nie wiedziałem, że taki istnieje, tak samo jak niedawno dowiedziałem się o trybie dla niszczycieli pod "X'em". Muszę go sprawdzić
  4. phenix29091975

    Lotniskowce - OP czy kompletny niewypał

    Hejka Zaczynam dopiero grac ale na lotniskowcach ale jedno rzuca mi się w oczy. W teorii miała to być taka arta z czołgów tyle, że w moim odczuciu na wyższych tierach lotniskowce tracą na swojej atrakcyjności w porównaniu do tych niższych. Jeśli lotniskowiec trafi na bitwę pancerników na V tierze to ma miodzio celów żyć nie umierać, ale wystarczy już, że zamiast pancerników są szybkie krążowniki i niszczyciele i tak naprawdę może popełnić sepuku. Dlaczego??? (V tier) 1) Obrona przeciwlotnicza na niszczycielach i krążownikach jest wstanie dość szybko zmniejszyć liczebność naszych samolotów, 2) Szybkość powyższych jednostek pozwala uniknąć 90% naszych torped nawet jeśli odpalamy je z 2 eskadr w ogniu krzyżowym, 3) Wykryty lotniskowiec to martwy lotniskowiec, niezależnie co byśmy robili nie mamy czym bronić się przed niszczycielami (patrz punkt wyżej) Co raz częściej mam bitwy, gdzie w połowie nie mam już samolotów a trafiły z 3-4 torpedy i to w cele gdzie akurat ktoś zderzył się z wyspą. Jeśli dopadną mnie niszczyciele, szybkie krążowniki czy nawet pancerniki to tak naprawdę mogę tylko zmówić paciorek i próbować uciekać co i tak tylko przedłuża agonię o kilka-kilkanaście sekund. Podsumowując: 1) Lotniskowce są OP ale tylko na bitwach pancerników; 2) W moim odczuciu w bitwach z przewagą niszczycieli i krążowników ich rola schodzi na 3-4 plan i stają się fragiem do zaliczenia; 3) W połowie bitwy (niszczyciele i krążowniki) nie ma już czym walczyć... Arta w Wocie ma chociaż możliwość ostatniego strzału z szansą na zabranie wroga ze sobą a lotniskowiec już nie ma takie opcji. Jeśli na wyższych tierach jest podobnie z lotniskowcami to na chwilę obecną jest to niestety niewypał i wymaga dopracowania.
×