Jump to content

ThePoisonDwarf

Players
  • Content Сount

    586
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    3980
  • Clan

    [FKTS]

About ThePoisonDwarf

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Bella Caledonia

Recent Profile Visitors

596 profile views
  1. No właśnie, też mnie opis tej misji troszkę zaskoczył - na coopach coś można dostać ? Może coś się zmieniło. Przyznam, że średnio mi się chce grać na randomach gdzie jedyne na co mogę liczyć to 'dewastujące' i 'pierwsza krew'. W sumie misja miała przyciągnąć graczy, ten etap chyba będzie wymagał największej nasiadówki. O, jeszcze mi się przypomniało to osiągnięcie na dostanie detonacji ;) Można obwiesić jakiegoś dd'ka flagami na +% detonacji i liczyć na 'szczęście' :D
  2. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Pancerz, a w zasadzie jego brak. Popatrz ile osób grając BB vs. Bertin wali do niego AP. Ten nerf to taki ukłon w stronę początkujących graczy, bo Bertin jak został sam vs. np. 2xBB strzelające do niego z AP potrafił mocno zaskoczyć. Bertin był po prostu za fajny. Sam kiedys walnąłem do gluta z New Yorka i wiadomo co było - nic nie było, popłynął dalej radośnie zasuwając mi 3 pożary w dwóch salwach. Zastanawiam się nad odkupieniem go bo lubiłem nim grać (wr miałem dramatyczne, ale dmg klepał nieźle jak na swój tier, miałem też wtedy kapitana n00ba z 5 pkt, a teraz wsadziłbym tego 'żan żaka onora').
  3. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    WG jak zwykle chodzi o kasę - to jest bezdyskusyjne. Chcą zasiać ziarno pożądania do rankedów w graczach początkujących i tych co siedzą na niskich tierach. Sęk w tym, że po tym jak zejdą na strzał od Giulia, zatoną od niewidzialnego Kami lub spłoną od Gremyego to raczej słabo widzę kiełkowanie tego ziarna. PS. Ja tam sobie pogram, mam tylko 10 pkt kapitana na Konigsbergu ;)
  4. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Sądzę, że chodzi o zniechęcenie fioletowych koksików do sealclubbingu, a z drugiej strony pokazanie graczom, którzy nie cisną w X tier jakie to rankedy są fajne. Czytając jednak ten wątek widać, że koksiki udział wezmą i sealclubbing zapowiada się okrutny (gremy, giulio, kami i reszta p2w szajsu, wszystko z 19 pkt. kapitanami). Jeżeli celem jest pokazanie 'fajności' rankedów początkującym graczom, to raczej powinni zrobić blokadę dla graczy mających więcej niż 500 bitew, a nie dawać słabe nagrody.
  5. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Co to jest Pataczka ?
  6. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Herezja może nie, ale smak już jest zupełnie zmieniony . Osobiście to pije z małą (mała ilość wody to około 1/20 ilości trunku) ilością wody, ponoć poprawia smak i coś w tym jest. z cytryną nie sprawdzałem, musze spróbować (z cytryną i miodem piłem rum, rewelacja jak dla mnie).
  7. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Jak już zbrukałeś ten trunek colą to o jakim zapachu i smaku piszesz...
  8. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    @umbra_arboris z Twojego opisu wynika, że w końcówce Tirpitz ewidentnie grał już na zachowanie gwiazdki. Gdyby chciał coś ugrać to podpłynął by do Ciebie. Taki lajf. Trzeba było zmykać na dopalaczu i zostawić Tirpa za sobą. Jak widzę Tirpa/Bismarcka, który obrzuca przciwnika z >15km to raczej słabo widzę grę. Popykałem w rankedy, ale tylko trochę (brak X tierów i tak uniemożliwi mi dalszą grę, więc zlewam) jednak przyznam, że Bismarckiem grało się całkiem sympatycznie, Tirpitzem z racji torped grałoby się pewnie jeszcze fajniej. Poza tym, zgrinduj sobie Bismarcka i daj spokój z graniem krążownikiem na rankedach - to jest World of Battleships, a im wyższy tier tym krążownik ma bardziej przesrane. Grając Gneisenau już chyba odkryłeś, że na ch.. Ci krążownik jak masz zwrotny pancernik płynący 33kts, z torpedami i AA, która zmieli wszystko na swoim tierze. Ta gra idzie w tym kierunku, a krążowniki to obecnie chyba tylko mają sprawiać radość kapitanom BB, którzy zdejmą je na salwę.
  9. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Pograłem troszkę w rankedy i tak się zastanawiam czy WG nie mogłoby na stałe zostawić trybu gdzie walczą tylko okręty tego samego tieru ? Bez dodatkowych ekstra nagród itp. itd. , po prostu taki tryb. Zakładam, że czas oczekiwania na bitwę wzrośnie, ale w przypadku grania 8 tierem byłbym w stanie to przeboleć. Doszedłem do 15 ranku i przyznam, że zabawa jest o wiele fajniejsza gdy spotykam ten sam tier w porównaniu do tego co spotykam na randomach - dodam, że gram Bismarckiem i Kijowem (wg. większości najbardziej g00fniany DD), jedyne 8 tiery jakie mam. Właśnie gra Kijowem znacznie odbiega od tego co spotykałem na randomie - po prostu idzie coś ugrać.
  10. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Nie są, dopóki rodzice kontrolują co robią. Moje 8 latki grają w WoWs max 2h/tydzień (weekend, nie ma zadań domowych i warunek jest taki, że w szkole i w domu przez tydzień nie zaliczyli jakiejś wtopy). Gdybym nie kontrolował to wiem, że graliby tak długo, aż by im oczy pękły, a są rodzice, którzy chcą mieć świety spokój i dają dzieciakowi wolną rękę. WG mogłoby usprawnić trochę interfejs gry z botami i to rozwiązałoby problem okazjonalnych 'pykaczy', ale zamiast tego to tryb jest ukryty i jak nie siedzisz na forum, to nie masz bladego pojęcia, że coś takiego istnieje. Jest coop, ale na coopie też jak słabo pograją to bluzgi lecą i zawsze jest jakiś nieszczęśliwy gracz, który bardzo chciał wygrać. Przydałby się tryb tylko z botami, ale żeby np. nie trzeba było za każdym razem od nowa ustawiać mapy, okrętów, zapraszać plutonowego (lub ustawić go jako wroga).
  11. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Trudno się nie zgodzić, ale taki jest świat (z natężeniem takich zachowań w Polsce). Musisz z tym żyć, bo niestety jesteś w mniejszości (30% - ja akurat też, ale przestałem na to już zwracać uwagę), a sam tego nie zmienisz.
  12. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Emeryt 70+ ;) Dodaj do tego, że teraz są wakacje, dzieci mają bardzo dużo czasu, a jak rodzice są 8h w pracy (9-10h poza domem)...
  13. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Trochę mnie rozbawiłeś. Najwyraźniej jednak trochę jesteś oderwany od rzeczywistości. Owszem, celem gry jest wygrana, ale to jest MMO i jeden wygrywa, a drugi przegrywa. WG obmyśliło sobie sprytnie jak przyciągnąć nawet słabych graczy - do tieru V/VI włącznie przegrana jest osłodzona poprzez niezłe wynagrodzenie w srebrnikach, a do tego sama rozgrywka łagodzi rozczarowanie przegraną (ładna grafika, przyjemne audio, nasze własne osiągnięcia - np. zatopienie jednego z przeciwników). Jeden wkłada całe serce i umysł w grę, bo tylko wygrana i top1 daje mu końcowy orgazm (IMO to już lekka choroba psychiczna, zwykle ludzie jednak poważnie traktują pracę, rodzinę, a grę z przymrużeniem oka), a drugi 'szczela w okręciki' dla odprężenia, jak przegra to trudno (zawsze jest nagroda dla oka/ucha i srebrniki na konto). Co do parkowania to widzę, że jesteś strasznie spięty - przyzwyczaj się, mieszkasz w Polsce, kraju szlachty Każdy sobie panem. Ja już nie mieszkam i pozytywnie to na mnie wpłyneło :) Wracając do dzieci to weź jeszcze pod uwagę, że rodzice mogli grę zainstalować (lub dzieciak zrobił to nawet sam), sprawdzili, że jest PEGI 7, że nie ma krwi itp., a nie wgłębiali się w to jakie są tam tryby (o ukrytym trybie z botami nie wspomnę - pisz petycję do WG). Poza tym, daj spokój, dlaczego ktoś ma się Tobą i Twoją obsesją na punkcie wygranej przejmować ? To jest gra, jest tak, a nie inaczej zrobiona - nawet jak ktoś popłynie zwiedzać krawędź mapy i będzie stamtąd ostrzeliwał wroga to nie łamie zasad gry - znów, pisz petycję do WG. Tak już zupełnie off-topic to po Twoim poście mam taką radę, żebyś odstawił grę i pojechał na urlop gdzieś z dala od ludzi i komputerów bo spięty jesteś niemożliwie. Poważnie piszę, stres zabija.
  14. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Niekoniczenie spudłowałem. Na końcu napisałem, że są dzieciaki, które łupia w tę grę non-stop. Może to taki przypadek ? Wraca ze szkoły i rąbie...
  15. ThePoisonDwarf

    14 SEZON - Rankedy

    Niewiele. Ośmiolatkom totalnie nie przeszkadza, że giną bardzo często. Frajdą jest ładna grafika, wybuchy, pożary, torpedy, samoloty - wojna jak na filmie Jak się uda zatopić okręt wroga to wiem o tym nawet będąc piętro wyżej ;) Statystki ? Jakie statystki - ośmiolatki nie zaglądają w profil, to ich nie interesuje. Dzięki temu grają sobie bezstresowo i mają w dupie czy w zespole (ich lub przeciwnika) jest niebieski koks. Zasada raz na wozie raz pod wozem, a do tego po każdej bitwie są na +, więc wychodzą z założenia, że skoro gra ich nagradza to było ok. Do tego dochodzi możliwość pogrania z bratem i 'koordynowania' walki - Ty wiesz jaka to radocha jak Kaiser z Wyomingiem płyną burta w burtę (w przenośni, zwykle 2-3km), przylatuje eskadra z lotniska IV poziomu i wszystko spada (brak ataków z altem) ? Ewentualnie wsadzenie cytadeli biednemu Danae z 15km ? To jest fun, to jest zabawa ! ;) A jak nas zatopią ? To nic, w porcie mamy inne zabawki, można wsiąść w Omahę/St Louisa i palić wszystkich jak popadnie, a jak nas zatopią... To nasze BB już są znów sprawne w porcie Teraz obajwię Ci prawdę: Najbardziej interesuje ich dojście do jakiegoś dużego okrętu - zwykle jest to BB chociaż jeden z ośmiolatków chce dojść do lotniskowca (póki co ma Wyominga więc jeszcze trochę przed nim). Gra jest PEGI 7 i IMHO będąc 30+/40+ nie ma się co spinać na grę innych, bo taki był zamysł WG, żeby był totalny pierdolnik. Czasem czytając ten wątek to mam wrażenie, że część z Was nie wstaje od kompa i totalnie nie zdaje sobie sprawy, że większość graczy: - nie czyta tego forum - nie patrzy na staty - jest bardzo młoda - nie grała w inne gry MMO (bo nie ma zbyt wielu MMO o relatywnie prostych zasadach, ładnej graficie i będące PEGI 7) - nie jest w klanie - nie wie co to jest TeamSpeak - itd. itp. Po prostu siada i sobie pyka godzinkę lub dłużej (są rodzice którym bardzo na rękę, że dziecie znikło na cały dzień i nie zawraca głowy). Więc dosyć tego jęczenia. Piszcie petycje do WG o zmianę PEGI ! Z pewnością wysłuchają
×