Jump to content

Hellfire303

Weekend Tester
  • Content Сount

    22
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    64

About Hellfire303

  • Rank
    Able Seaman
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

67 profile views
  1. Hellfire303

    Kupowanie Premek-Terapia Uzależniowa zbiorcza ;-)

    Dziękuję! Wróciłem do gry po dwóch latach, nota bene na steam. Tam są jakieś DLC. W grze są niektóre premki - myślałem, że to wszystkie. Na stronie w sklepie premium rzeczywiście jest Warspite. Trochę brak w tym spójności, dlatego pytałem. Spoko! Daję plusa. Popisałeś się jak trzeba!
  2. Hellfire303

    Kupowanie Premek-Terapia Uzależniowa zbiorcza ;-)

    Mam pytanie. Czy HMS Warspite będzie jeszcze kiedyś dostępny czy go definitywnie wycofano? Generalnie dlaczego niektóre okręty premium znikają i pojawiają się tylko na chwilę?
  3. Hellfire303

    Tyle samo fps na każdych ustawieniach

    Strzelę zupełnie z czapki (bez sprawdzania) - Może procesor sobie średnio radzi?
  4. Hellfire303

    Hallack wypływa na szerokie wody...

    A mimo wszystko ogląda się po prostu przyjemnie i bez wielkiego spinania. Toż to, gameplay chyba pokazać wolno? Czy teraz wszystko wrzucone w sieć musi mieć łatkę "poradnika", bo celem jest zostanie fioletem?
  5. Hellfire303

    Propozycje zmian / dodania funkcjonalności

    Pełna zgoda. Z większością Twoich podpunktów również się zgadzam. Gdzieś tutaj na forum pisałem o tym, że obawiam się, iż w obecnej formie WoWs może być grą która szybko zacznie nudzić. Część Twoich punktów to absolutny "must have", gdy ta gra wypłynie na szerokie wody. 30. Co powiecie na spacerującą załogę gdy okręt stoi w porcie? Byłoby świetnie, jeśli kilkunastu członków załogi kręciłoby się po pokładzie (nie mówię o bitwach, tam to bardziej skomplikowane). Dodałoby to klimatu ale, co ważniejsze, spotęgowało efekt skali i gracz miałby znacznie lepsze odczucia co do realnej wielkości takiego okrętu.
  6. Hellfire303

    Aoba - 2 pytania

    Aoba to zupełnie inny krążownik niż Cleveland, więc ewentualne przyzwyczajenia z tego drugiego należy odstawić moim zdaniem na boczny tor. Siła ognia jest całkiem przyzwoita, ale niestety musimy sobie wyćwiczyć umiejętność strzelania i trafiania - przede wszystkim. Nie zapominaj, że Aoba dysponuje 203mm kalibrem głównej baterii gdzie Cleveland to bodajże 155mm. Oczywiście amerykanin to chyba numer jeden na "nerf liście" więc nie zawracajmy sobie nim dłużej głowy. Jakakolwiek pierwsza linia to kiepskie wyjście, albo inaczej, bez wsparcia nie ma co szarżować. Jeżeli tylko skupia na nas ogień na dłużej, to jest niemal pewne, że pójdziesz na dno. Aoba to dość papierowa konstrukcja i pociski PP łyka jak pelikan. Trzeba grać jako wsparcie i obserwować minimapę, żeby wiedzieć kiedy uderzyć. Atakujemy zajęte kimś innym pancerniki lub strzelamy się jak równy z równym z krążownikami niższego tieru - wtedy jest szansa, że nas nie sponiewierają. Torpedy to bardzo fajna alternatywa wobec standardowych baterii i nie należy zapominać, że stanowią realną siłę. Problemem wydaje się fakt, że wypuszczenie ich zmusza nas do odpowiedniego ustawienia się (kąt jest jakiś absurdalny), ponadto "stopień zagęszczenia" torped nijak nie pasuje do odpowiedników na niszczycielach. Aoba jest jednak ciekawą konstrukcją, która mimo wszystko musi wyczekać swojej szansy na polu bitwy. Ogień defensywny. Zwiększa zasięg i skuteczność obrony przeciwlotniczej. W przypadku ostrej jatki wywołanej przez samoloty - polecam włączyć.
  7. Hellfire303

    Nowy Patch? Lista życzeń

    I tak by było chyba nawet lepiej. Akurat usilne wciskanie każdego typu okrętu a potem sztuczne wypełnianie drzewka prototypami dla każdej "pomniejszej" nacji, jest chyba bezcelowe.
  8. Hellfire303

    Mody - już się zaczyna

    No to czas jeszcze na XVM, żeby lotniskowce wiedziały, na który z trzech płynących pancerników ( pomidor - zielony - fiolet) nasłać torpedowce. Żenada mości Panowie...
  9. Hellfire303

    Sprzedawanie konta a legalność.

    Generalnie to trochę tak, jakby sprzedawać za grosz, z założenia darmową wodę na pustyni. Trochę nie w smak. Celem rozdawania kodów przez WG jest tylko i wyłącznie testowanie gry. Jeśli na linii WG - gracz stoi osoba trzecia która na tym zarabia i tym samym zbiera zasłużone cięgi społeczności, to nie jest to pozostałość po "komunie w sercu" ale reakcja na "nowobogackiego polaczka" który zarabia pieniądze nie tak jak powinien. Takie jest moje zdanie. Kody były bezpłatne i takie powinny pozostać. Nie dla kombinatorstwa.
  10. Hellfire303

    Nagłe spadki w FPS

    @Niesamowity Również gram na laptopie. i5-460M (2.53GHz) 6GB RAM Radeon 5650M Czyli sprzęt znacznie gorszy od Twojego. Gram w 1366x768 bez cieni, z teksturami na wysokie a resztą w 80% na średnie i wyciągam 40-50fps bez większych odchyłek w jedną i drugą stronę. Więc na pewno sam "sprzęt" nie zawodzi w Twoim wypadku. Stawiam również na jakieś kłopoty z przełączaniem trybów od zarządzania energii. Ja aktualizując sterowniki do swojego Radeona na nowe Catalysty miałem podobny problem. System i inne gry wykrywały Radeona, World of Tanks jakby na przekór zintegrowanego Intela. Musiałem wrócić do fabrycznych starych sterowników producenta. Nie bądź śmieszny. Generalnie World of Warships jest naprawdę nieźle zoptymalizowany.
  11. Hellfire303

    Ewidetne błędy

    Ja też nie chcę pełnego realizmu, ale wystarczyłoby kilkanaście sekund więcej nim okręt zniknie pod powierzchnią wody. Tym dziwniej wygląda to w przypadku niszczycieli, które osiągając niemal 40 węzłów w chwili ostatecznego trafienia "zatrzymują" się na przestrzeni kilkunastu metrów (niezależnie od miejsca trafienia). W sumie to żaden błąd, ot taki smaczek któremu można się przyjrzeć.
  12. Hellfire303

    Co z przyszłością WoWs? ( do otwartej bety)

    Z moich obserwacji w ciągu ostatnich paru dni. 1. Gracze zaczynają powoli odczuwać znużenie mała liczbą dostępnych map. Oczywiście zrozumiałe jest, że jest to beta i to, na obecnym etapie - zamknięta. Niemniej, w pewnym stopniu może to rzutować na odbiór gry i pokazuje, że liczba map powinna zdecydowanie rosnąć. Moim zdaniem jest to bardzo ważny element rozgrywki a sama długość prac nad nową mapą jest z pewnością o wiele krótsza niż przy World of Tanks. W nadchodzącym patchu (patchach) przydałby się lekki powiew świeżości w temacie. 2. Bardzo fajnie byłoby zamknąć drzewka USA i Japonii (wprowadzając pancerniki / lotniskowce), ale zdecydowanie lepiej, byłoby wprowadzić kolejne (nawet niepełne) nacje. Oczywiście tutaj sprawa jest jasna i wiadomo, że liczba okrętów będzie systematycznie rosnąć. Moim zdaniem, do czasów openbety powinniśmy mieć ze cztery dostępne narodowości. 3. Tryb nocny? Mógłby być naprawdę ciekawą opcją (!) i pewną innowacją w gameplayu. Nie wiem jak miałoby to wyglądać. Na tą chwilę zasięg spota w trybie nocnych potyczek zmniejszyłbym o połowę. Dodatkowo - co stanowić może pewien smaczek - można by było dodać reflektory szukające samolotów wroga po niebie (wtedy zasięg spota normalny lub 3/4) które działałyby automatycznie razem z trybem AA. Analogicznie, w chwili wciśnięcia P, reflektory zostają wyłączone a my suniemy po tafli wody pod osłoną nocy. Co o tym myślicie? Generalnie rzecz biorąc, rozgrywka absolutnie musi być urozmaicona, żeby World of Warships wciągało na długo. W obecnej formie - za szybko nudzą, chociaż nadal gram z wielką chęcią.
  13. Hellfire303

    Grafika

    Na jakich ustawieniach grafiki grasz?
  14. Hellfire303

    Mody - już się zaczyna

    Cóż, ciężko powiedzieć tak naprawdę jak wyglądać będzie finalna wersja (tj. otwarta dla wszystkich). Faktem jest, że podobnej gry MMO o tej tematyce nie ma i chociażby dlatego WoWs zyskuje bardzo dobre opinie wśród testerów. Też się obawiam czy po 2000-3000 bitew nadal będę podchodził do tej gry z zaciekawieniem i dobrze się w niej bawił. W World of Tanks po tej liczbie bitew dopiero zacząłem na dobrą sprawę prawdziwą grę, tutaj nie wiem jak będzie. Woda to w pewnym sensie ograniczone miejsce do toczenia wirtualnych pojedynków. Przed twórcami duże wyzwanie jeśli chodzi o kreowanie map, bo jest to zadanie dość trudne ale niestety konieczne. Gra ma solidne argumenty do niezłej zabawy, najważniejsze to zrobić tak, aby nie była monotonna. Po mojemu to całkowicie się mylisz. Stawianie tezy jakoby World of Tanks osiągnęło sukces dzięki modom uznaję za absurdalne. Odwołujesz się do World of Warcraft. Moim zdaniem, za sukcesem WoW i WoT stoi pionierstwo na rynku. Ten pierwszy to legenda, przede wszystkim jest grą solidnie wykonaną - jak wiemy Blizzard rzadko partaczy - z drugiej strony (co ważniejsze) World of Warcraft zapoczątkował bum na gry typu MMO. Swego czasu to była innowacyjna gra, zapewniająca świetną rozrywkę ze znajomymi, co w 2004 roku wcale nie było tak popularne. Za sukcesem World of Tanks stoi również pewne wstrzelenie się w niszę, jak i sam model rozgrywki. O ile WoW to wciągający na długie godziny morderca czasu, o tyle WoT to przyjemna arcadowa strzelanka w klimatach II Wojny Światowej. Target? Od emerytów po gimbazę. Idealny okres, niezła tematyka, nisza na rynku, przystępna niewymagająca rozgrywka i przede wszystkim krótki czas bitew, dzięki któremu dosłownie każda głowa domu może po pracy chwilkę pograć - to są elementy stojące za sukcesem World of Tanks. Mody nie mają tu nic do rzeczy. Mody i gold ammo (w efekcie brak balansu) na dobrą sprawę zapewniają tej grze regres i skuteczny odpływ starych, doświadczonych wyjadaczy. Nigdy nie miałem zainstalowanych żadnych modów oprócz dźwięku dział i silników od Gnomefathera, a także innych dźwięków załogi. XVM nie jest i nie był mi nigdy do niczego potrzebny. Jego głównym celem w tej grze jest "walenie artą" w fioletowych i niebieskich graczy - tyle dobrego robi. WG zadbało o statystyki. Jest coś takiego jak "Ocena osobista", jest motywator w postaci liczby expa po bitwie i rywalizacji w tabelce z wynikami. Za porażkę WoWp uznaję zbyt prosty model rozgrywki jak i całą oprawę. Gra przypomina przeglądarkową strzelankę. Poza tym, nie oszukujmy się, WG ma poważnego konkurenta w postaci WarThunder. Ich samoloty są po prostu lepsze i to znacznie lepsze. Też długo nie przyjmowałem tego do wiadomości ale takie są fakty. W sukcesie WT należy upatrywać porażki WoWp. Nie dlatego, że nie ma w nim modów. Wargaming nie miał na tą grę pomysłu. Po prostu. Wystarczy, że w końcu wyjdzie mod, który alarmuje nas w jakikolwiek sposób o kolizji z torpedami wroga (kiedy faktycznie mają szansę nas trafić). To będzie już POTĘŻNE ułatwienie a scena moderska stoi otworem. Ktoś wyśmiał kwestię "obrysu okrętów" ale nie raz, musiałem czekać aż wróg wypłynie zza wyspy, z modem mógłbym oddać jedną salwę więcej. Jak pisałem wcześniej, nie wiem co inni są w stanie wymyślić ale przykładów można mnożyć. Rozgrywka na tyle różni się od WoT, że mody mogą stanowić tu albo mniejsze albo większe ułatwienie niż w przypadku czołgów. Dla mnie to gwóźdź do trumny dla tej gry. Poza tym, zawsze kieruję się zasadą, że to Developer stoi za sukcesem a nie modderzy. Na barkach WG leży pocenie się za dobry odbiór tej produkcji. A skąd ta statystyka o połowie strzałów na minimalnym przybliżeniu? Ja zawsze grałem na maksymalnym, kółko myszki było w moim przypadku nieruszane. Jeśli uważasz, że większy zoom nie daje Ci możliwości poprawniejszego oddania strzału to nie bardzo rozumiem po co w takim razie tworzyć taką modyfikacje? Na wersji Vanilla celując we właz kierowcy, mogę faktycznie w jakiś sposób spróbować wycelować w ów właz. Na 30-krotnym zoomie ja wyceluję w środek geometryczny tego "modułu", fakt, resztę zrobi RNG ale nie mówcie, że to nie jest ułatwienie. Na sam koniec. http://forum.worldofwarships.eu/index.php?/topic/8863-wows-mods-should-they-be-allowed/ Ankieta z angielskiej sekcji. Jedna osoba na trzy, uważa, że mody powinny być absolutnie zabronione. Ponad połowa dopuszcza tylko drobne nieingerujące modyfikacje i tylko 10% jest za wolną-amerykanką. To jak to jest z tym sukcesem i krzykaczami? Za krzykaczy i kombinatorów uznaje się zwykle mniejszą grupę. Ankieta przywodzi na myśl pewne wnioski.
  15. Hellfire303

    Mody - już się zaczyna

    Gdy nie było World of Tanks lub dopiero raczkował, też pewnie większość wymienionych przez Ciebie modów mogłaby być uznana za nieprzydatne (życie na serwerze po czasie to zweryfikowało). A jak wiemy one funkcjonują dzisiaj bardzo dobrze i skutecznie zaburzają balans między graczami. Tutaj nadmieniam, że nie obchodzi mnie czy pomagają w 1 czy 20% - pewne mody są ułatwieniami więc nazywanie je cheatami jest na miejscu. Dlatego jak najbardziej się zgadzam. Generalnie kolega Piotr chciał pokazać, że prędzej czy później do WoWs powstaną równie "pomocne" modyfikacje. Na dzień dzisiejszy nawet nie mamy pomysłu jakie to mogłyby być ułatwienia, ale jestem przekonany, że ktoś w końcu na coś wpadnie. I myślę podobnie, że faza beta-testów to jest doskonały czas na określenie się w kwestii modyfikacji. Potem lokomotywa nabierze rozpędu...
×